g_o_n_i_a Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Dzien dobry Ozzulkowa Rodzinko! :multi: Quote
Pysia Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Behemot napisał(a):Pamiętacie godzinę policyjną? W tamtym okresie miałam swojego pierwszego psa i kiedy czasami w środku nocy rozbolał go brzuch, mój tata z duszą na ramieniu wyprowadzał go na spacer, bo wszędzie chodzii ZOMOW-cy :cool1: A mój tata w pierwszy dzień stanu wojennego nie wrócił do domu....Umierałyśmy z mamą ze strachu o niego bo kilka lat wczesniej powiedział na zebraniu partyjnym że chcą sprzedać Polske za kromke chleba i był 48 godzin przesłuchiwany.... Witaj Alu :multi: Quote
Behemot Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Pysia napisał(a):A mój tata w pierwszy dzień stanu wojennego nie wrócił do domu....Umierałyśmy z mamą ze strachu o niego bo kilka lat wczesniej powiedział na zebraniu partyjnym że chcą sprzedać Polske za kromke chleba i był 48 godzin przesłuchiwany.... O kurczę..... :cool1: Quote
Vectra Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Mojej mamie ZOMOwcy pomagali pochować naszego psa który odszedł na tyfus :( było to grupo po godzinie policyjnej. Złapali ją pod lecznicą dla psów gdy wychodziła z martwym psem na rękach zaproponowali pomoc w zakopaniu jak i bezpieczne odstawienie do domu. Quote
gogunia Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 dobry wieczór:multi: :multi: :multi: Vectra bardzo mi przykro:-( Quote
alive Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Behemot napisał(a):Na co Ty? Sprawiłam Ci przykrość? :oops: eee tam ja tak tylko... żeby Cię sumienie trochę ruszyło :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a ćwierć wieku to poważny wiek!!!! Quote
Behemot Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 alive napisał(a):eee tam ja tak tylko... żeby Cię sumienie trochę ruszyło To dobrze... Bo się wzięłam i przestraszyłam, że Cię czymś uraziłam :oops: (Nawet nie czuję, jak rymuję :evil_lol:). Quote
aga1215 Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Witaj Alu znalazłam rysunek Mleczki w jego autorskiej galerii ;) :evil_lol: :multi: Quote
e.v.a Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 [quote name='aga1215']Witaj Alu znalazłam rysunek Mleczki w jego autorskiej galerii ;) :evil_lol: :multi: hahahaha idealnie pasujacy do sytuacji... hahaha Alu pamietaj zabrac jakis kapelusz albo cos na drobne:evil_lol: dziendoberek :) Quote
leemonca Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 [quote name='evaxon']hahahaha idealnie pasujacy do sytuacji... hahaha Alu pamietaj zabrac jakis kapelusz albo cos na drobne:evil_lol: dziendoberek :) :megagrin: :megagrin: :megagrin: a wracając do stanu wojennego, to mojasiostra w nocy szła rodzić swego pierworodnego( na piechotę, bo szpital po sąsiedzku:cool3: ) i zomowcy chcieli ją i szwagra podwieźć :evil_lol: , czyli nie wszyscy byli bleeee...:mad: Quote
sota36 Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Nam zrobili przeglad mieszkania w nocy - mamula produkowala bibule!!:) Quote
Alicja Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 [quote name='alive']a ja nic nie pamiętam bo urodziłam się 10 dni przed stanem wojennym :oops::razz:oj to spóźnione urodzinkowe życzonka:p [quote name='Behemot']Smarkula :eviltong::evil_lol: [quote name='zuzolandia']Dziendoberek kochaniutka ;-) Widze ze wspomnien nadszedł czas.... BUZIACZKI siakoś nam tak zeszło [quote name='Tina.Sara']Dzień dobry Aludobry wieczór [quote name='LAZY']Taki spacer nalezaloby pod sporty ekstremalne podciągnąć:) Witaj Alu!Witaj Paulinko!!!!!!!!! [quote name='Vectra']o kuna ,ale tematy hihihi kartki :) pamiętam jak moi rodzice na bazarze różyckiego kupowali te kartoniki :D mamuska ,a Ty gdzie ?? aaaa ćwiczysz śpiew dla mnie ;)nio kochaniutka toż to kawałek naszej historii [quote name='Agga']Droga PANI ALicjo. Kuruj gardziołko. A to ja nie wiedziałam, że z dziećmi pod kośćiół. CO wy tam robić będziecie - spiewać? Tomeczek pierwszy to przeczytał i szanownie mi doniósł. Jakoś się nie boje:lol: . Ja nie krzycze:diabloti: taaaa czyli Tomuś pod pantoflem:evil_lol: Agguniu śpiwać będziemy a jakże ...może przyjedziesz posłuchać:evil_lol: [quote name='g_o_n_i_a']Dzien dobry Ozzulkowa Rodzinko! :multi:dobry wieczór Azulkowo -edziowa Goniu [quote name='Pysia']A mój tata w pierwszy dzień stanu wojennego nie wrócił do domu....Umierałyśmy z mamą ze strachu o niego bo kilka lat wczesniej powiedział na zebraniu partyjnym że chcą sprzedać Polske za kromke chleba i był 48 godzin przesłuchiwany.... Witaj Alu :multi:Witaj , to wam tatko narobił stracha [quote name='gogunia']dobry wieczór:multi: :multi: :multi: Vectra bardzo mi przykro:-(witaj goguniu [quote name='aga1215']Witaj Alu znalazłam rysunek Mleczki w jego autorskiej galerii ;) :evil_lol: :multi: Aga myślisz ze aż tak źle będzie ...ja sie obawiam ze jeszcze troche to ja po wypłacie tak będe wygladać;) Quote
Alicja Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 [quote name='evaxon']hahahaha idealnie pasujacy do sytuacji... hahaha Alu pamietaj zabrac jakis kapelusz albo cos na drobne:evil_lol: dziendoberek :) kapelutek przygotowany;) [quote name='leemonca']:megagrin: :megagrin: :megagrin: a wracając do stanu wojennego, to mojasiostra w nocy szła rodzić swego pierworodnego( na piechotę, bo szpital po sąsiedzku:cool3: ) i zomowcy chcieli ją i szwagra podwieźć :evil_lol: , czyli nie wszyscy byli bleeee...:mad:wiesz nie wszyscy tam byli z własnej woli :cool3: [quote name='sota36']Nam zrobili przeglad mieszkania w nocy - mamula produkowala bibule!!:)to już wiem skąd sentyment do mundurowych;) Quote
Alicja Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 [quote name='bonita']Dobrywieczór, taki mundurowy ;):evil_lol::evil_lol::evil_lol:za mundurem panny sznurem;) Quote
Hanna R. Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Kochana Alicjo. Przeczytałam OSTATNIĄ STRONĘ waszej galerii. :p Teraz zaraz idę spać :p Więc chciałam wam powiedzieć, że za wami tęsknię. I wkrótce przeczytam całą resztę stron :eek2: powstałych od czasu mojego niebytu u was . :p Quote
Agga Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Alicja napisała: taaaa czyli Tomuś pod pantoflem:evil_lol: Agguniu śpiwać będziemy a jakże ...może przyjedziesz posłuchać:evil_lol: Alicjo Tomuś nie jest pod pantoflem. Mam na niego inne sposoby:cool3: :p Quote
Tina.Sara Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 żeś się jak zawsze nacytowała :cool3: Quote
Dobcia Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Dobrywieczrek:cool3: Kilka stron wcześniej... piękne fotki paszczy Ozzulka:loveu::evil_lol: Stan wojenny... mnie to nawet wtedy jeszcze w brzuszku nie było:roll::cool3: Ale w domu mamy gdzieś pamiątki z tego okresu, kartki i jakieś przepustki, a ile się o sławnych kolejkach nasłuchałam opowieści...:cool3: Ale mam też dobre wspomnienia-w stanie wojennym poznali się moi rodzice;) Quote
Vectra Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 HankaRupczewska napisał(a):Kochana Alicjo. Przeczytałam OSTATNIĄ STRONĘ waszej galerii. :p Teraz zaraz idę spać :p Więc chciałam wam powiedzieć, że za wami tęsknię. I wkrótce przeczytam całą resztę stron :eek2: powstałych od czasu mojego niebytu u was . :p :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: no jest co czytać :cool3: Quote
Alicja Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Kochana Alicjo. Przeczytałam OSTATNIĄ STRONĘ waszej galerii. :p Teraz zaraz idę spać :p Więc chciałam wam powiedzieć, że za wami tęsknię. I wkrótce przeczytam całą resztę stron :eek2: powstałych od czasu mojego niebytu u was . :p:loveu:Haniu koffanie cieszkam ze byłaś i wrócisz [quote name='Agga']Alicja napisała: Alicjo Tomuś nie jest pod pantoflem. Mam na niego inne sposoby:cool3: :p a jakie????????? [quote name='Tina.Sara']żeś się jak zawsze nacytowała :cool3:jakoś mi tak wychodzi:p [quote name='Dobcia']Dobrywieczrek:cool3: Kilka stron wcześniej... piękne fotki paszczy Ozzulka:loveu::evil_lol: Stan wojenny... mnie to nawet wtedy jeszcze w brzuszku nie było:roll::cool3: Ale w domu mamy gdzieś pamiątki z tego okresu, kartki i jakieś przepustki, a ile się o sławnych kolejkach nasłuchałam opowieści...:cool3: Ale mam też dobre wspomnienia-w stanie wojennym poznali się moi rodzice;)no widzisz to im stan wojenny na dobre wyszedł ;) [quote name='Vectra']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: no jest co czytać :cool3:mowa ;) Quote
Paula Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Czesc Alus :loveu: [quote name='samograj'] Ja pamietam kartki, jak sie rodzice wymieniali z takim jednym menelkiem, za pol litra oddawal cala; kolejki kilometrowe po papier toaletowy tez pamietam, stanu wojennego nie pamietam, ale moja sis pamieta czolg przejezdzajacy nasza ulica :shake: I pamietam jeszcze Walese w telewizorze, nagle przerwany program i Lechu mowil jakies wazne rzeczy, ale nie pamietam co :oops: ale zapamietalam, ze mowil, zeby Ci co ogladaja wylaczyli i wlaczyli swiatlo. To wszystko jak przez mgle pamietam. A, i jeszcze pamietam, ze mama nie dostala awansu, bo nosila znaczek z napisem "bezpartyjny" i jakies tam nieprzyjemnosci miala (pracowala w administracji osiedlowej), bo nie chciala sie do partii zapisac :roll: Quote
tygra Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 a ja pamiętam jak w stanie wojennym byłąm z mamą w sklepie i ktoś wrzucił świecę dymną i wszyscy uciekali w panice, a co do późniejszych wydarzeń to na WOSie musiałąm wyglosić i zachęciś do głosowania na określonego kandydata - właśnie wtedy dgy wybory wygrał Wałęsa, mi przypadł w udziale Leszek Moczulski (niezły oszołom). Kartki też świetnie pamiętam szczególnie jak chciałam coś słodkiego i Babcia wyskrobywała te na cukier chcąc wnusi jakieś ciasto upiec :) Quote
alive Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:oj to spóźnione urodzinkowe życzonka:p dzięęęękuuuujęęęę :) Quote
bigos Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Aga myślisz ze aż tak źle będzie ...ja sie obawiam ze jeszcze troche to ja po wypłacie tak będe wygladać;-) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Troszkę to smutne i przerażajace... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.