Zahra as-Sahra Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 Ala, ściskam Cię mocno. Myślami jestem z Tobą. Quote
Alicja Posted November 13, 2013 Author Posted November 13, 2013 Dziękuję WAM serdecznie ...lżej jest kiedy mamy się z kim podzielić smutkami i radościami Trzymamy się, jakoś się trzymamy ...teraz musimy , dla MAMY , bo tylko my jej zostaliśmy Mama i tato byli ze sobą 55 lat , stworzyli Rodzinę i przekazali nam największe wartości , miłość i szacunek do tego co nas otacza , do istot żywych wszelkiego rodzaju ,kocham ich za to i chociaż Tato jest nieobecny ciałem ... nadal jest wśród nas Quote
Pysia Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 I Ty tez? :-( Wiem co czujesz.... Zbudujesz nową rzeczywistość. Ty i mama. Ja buduję choć może mi ciężej, bo nagle straciłam nie tylko tate, ale i swoje życie. Teraz już nie jestem sobą ale opiekunką niepełnosprawnej mamy.... I już NIC nie jest takie samo. Ale też potrafię być szczęśliwa. Inaczej i może ciężej, ale potrafię ;) Trzymaj się! Quote
Alicja Posted November 13, 2013 Author Posted November 13, 2013 Pysia napisał(a):I Ty tez? :-( Wiem co czujesz.... Zbudujesz nową rzeczywistość. Ty i mama. Ja buduję choć może mi ciężej, bo nagle straciłam nie tylko tate, ale i swoje życie. Teraz już nie jestem sobą ale opiekunką niepełnosprawnej mamy.... I już NIC nie jest takie samo. Ale też potrafię być szczęśliwa. Inaczej i może ciężej, ale potrafię ;) Trzymaj się! niestety Pysiu , i ja :( Ja też muszę zbudować wszystko od nowa , dla niej , dla nas , dla siebie . Moja Mama też jest bardzo ciężko chora , ta nowa rzeczywistość będzie bardzo trudna , a każdy nadchodzący dzień witany z obawami , a każda noc ze strachem . Dziękuję Quote
Vectra Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Dacie radę !!! jesteście cudowną rodziną i nie ma innej opcji :buzi: zmienię Ci trochę temat , tak trochę .. wiesz ;) otworzyli mi biedronkę :grins: zaraz jadę na zakupy ... a potem zrobie halo halo Quote
Alicja Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 Vectra napisał(a):Dacie radę !!! jesteście cudowną rodziną i nie ma innej opcji :buzi: zmienię Ci trochę temat , tak trochę .. wiesz ;) otworzyli mi biedronkę :grins: zaraz jadę na zakupy ... a potem zrobie halo halo Tylko kup coś smacznego :) Damy radę ,musimy ...tylko zawalił się ten poukładany świat Dziś składając rzeczy które tata zabierze ze sobą , Cezar spytał czy plecak mu dajemy bo za chwilę to się wszystko nie zmieści ... kurcze no i fakt , jak mój tata wyjeżdżał zawsze miał duży bagaż ... jakże może byc ze na tamten świat by poszedł z pustym . Kocham go bardzo , kto go zna rozumie , każdemu życzę takich Rodziców jakich ja mam . Aha ...no i mama wczoraj zobaczyła moje tattoo ....zrobione 5 lat temu i teraz żałuję , ze nie pokazałam Tacie , bo Mama była zachwycona ...sama zauważyła , jak poprawiałam sobie bluzkę ... Kocham Ją Quote
Vectra Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 też nie umiem wyjechać na weekend , z jedną torbą ... tak więc Twojego Tatę rozumiem. Wszystko jest potrzebne i wszystko może się przydać. Biedronka wypaśna ;) Quote
Alicja Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 Vectra napisał(a):też nie umiem wyjechać na weekend , z jedną torbą ... tak więc Twojego Tatę rozumiem. Wszystko jest potrzebne i wszystko może się przydać. Biedronka wypaśna ;) to u nas to pakowanie rodzinne Teraz na poważnie ....proszę o ciepłe myśli i dodanie mi siły na JUTRO .... boję sie ze pęknę i się rozsypię Quote
Kaaasia Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Dużo siły!!! Jutro ciężki dzień ale będzie dobrze. Musi być! Quote
maciaszek Posted November 16, 2013 Posted November 16, 2013 Alu? Mam nadzieję, że jakoś dałaś wczoraj radę, że dalej dajesz. Nie było mnie przez 3 dni na dogo, ale myślę o Tobie/Was ciepło cały czas... Trzymaj się! :glaszcze: Quote
Alicja Posted November 18, 2013 Author Posted November 18, 2013 Dziękuję Wam za ciepłe słowa i myśli Dopiero wróciłam do domu , na dzień , dwa ... teraz będę dużo u Mamy , to Ona musi nauczyć się żyć na nowo , byli ze sobą od 55 lat . Dałam radę , daliśmy wszyscy , bo inaczej nie można . Nie wiem , skąd w Człowieku tyle siły , by przedrzeć się przez te urzędowe sprawy .Teraz nadszedł czas wspominania ... łez i uśmiechu . Brakuje go bardzo ... Quote
maciaszek Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 55 lat... kawał czasu... ciężko :( Dużo sił dla Twojej mamy. I dla Ciebie też! Quote
natija Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 jejku wchodze a tu takie smutne wiesci :( trzymaj sie .....wspolczuje:-( Quote
maciaszek Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Przybyłam powiedzieć, że myślę o Was ciepło! Quote
Alicja Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 Dziękuję za pamięć , ciepłe myśli i słowa , to pomaga bardzo. Pomaleńku wracamy do rzeczywistości , choćbyśmy nawet nie chcieli nie da się zamknąć w kokonie i przetrwać . Załatwiamy urzędowe sprawy i te codzienne , lekarzy , szpitale , badania , bo mama sama nie dała by rady . Najważniejsze , ze sparwy emerytalne już załatwione , teraz jeszcze umowy o były na tatę trzeba na nowo zawiązać . Praktycznie jestem od rana u mamy i całe szczęście , że Kuba na L4 bo pies nie jest sam i ma kto z nim wyjść , bo TZ w pracy . Oczywiście jak coś się wali to na całego , w dniu pogrzebu wysiadły lampy cofania i samochód u elektryka stacjonuje aktualnie . Quote
Alicja Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 Dziękuję za pamięć , ciepłe myśli i słowa , to pomaga bardzo. Pomaleńku wracamy do rzeczywistości , choćbyśmy nawet nie chcieli nie da się zamknąć w kokonie i przetrwać . Załatwiamy urzędowe sprawy i te codzienne , lekarzy , szpitale , badania , bo mama sama nie dała by rady . Najważniejsze , ze sparwy emerytalne już załatwione , teraz jeszcze umowy o były na tatę trzeba na nowo zawiązać . Praktycznie jestem od rana u mamy i całe szczęście , że Kuba na L4 bo pies nie jest sam i ma kto z nim wyjść , bo TZ w pracy . Oczywiście jak coś się wali to na całego , w dniu pogrzebu wysiadły lampy cofania i samochód u elektryka stacjonuje aktualnie . Quote
Kosmaty Gałganek Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Pomaleńku wracamy do rzeczywistości , choćbyśmy nawet nie chcieli nie da się zamknąć w kokonie i przetrwać . Może to i dobrze, kiedy w takiej sytuacji człowiek musi się zmobilizować i skupić się też na czymś innym. Ściskam Was i jeszcze raz, bardzo współczuję. Quote
Alicja Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 Ania! napisał(a):Może to i dobrze, kiedy w takiej sytuacji człowiek musi się zmobilizować i skupić się też na czymś innym. Ściskam Was i jeszcze raz, bardzo współczuję. Nigdy nie pogodzimy się ze stratą , z koleją życia , mimo , ze wiemy iż tak to funkcjonuje , ale trzeba się zmobilizować , żyć dalej , pamięci nikt gumką nie wytrze , a rozpamiętywanie i płacz nic nie da ...póki co są momenty ze łezka poleci , szczególnie , że teraz jest czas urodzin ( siostrzeńca - miałam z tatą jechac do niego , moje ) i świąt ,są też moment kiedy wspominamy i robimy to z uśmiechem , a śmierć myślę , ze żaden czas nie byłby dobry gdybyśmy mogli wybrać go sami . Miłości w sercu pozostanie , pamięć , zdjęcia i przedmioty . Ozzy też szuka dziadka jak jest u mamy w mieszkaniu .Po pogrzebie czekał biedny pod drzwiami w domu i dostał rozstroju żołądka , ale w domu nie napaskudził . Jedynie spacery szybkie i krótkie , bo ja cały czas praktycznie poza domem , jak wychodzę o 9 wracam czasem o 16 /18 , Kuba wprawdzie ma L4 ale chory biegać z psem nie może a TZ w pracy , ktoś pracować musi . Mam nadzieję , ze pogoda będzie łaskawa w weekend i jakiś długi spacer zaliczymy . Mam zaległe foty , chyba jeszcze z września , nie ma komu pozmniejszać Quote
Izabela124. Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Dobrze, że się trzymasz, pozytywną energię przesyłam :) Quote
Rinuś Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Alu strasznie mi przykro :-( trzymaj się Kochana mocno! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.