Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agaciaaa napisał(a):
Dołączam do zachwycających się :lol: Cudna jest sunia, uwielbiam pręgusy :loveu:

A Ty Alu dbaj o siebie i nie przesadzaj za bardzo z tym chodzeniem ;)

charakterek też fajny ma :)
a ja jutro jadę na kontrolę , mija równo 2 miesiace od operacji :)

Posted

Dzięki za kciukasy :) . Kontrola była fajna , bo mam fajnego lekarza ;) , ale takiego naprawdę oki ,on prowadził mojego TZta przed i po operacji , wtedy też ja zaczęłam u niego się leczyc , bo sypię się już jakis czas ;) . Lekarz , z którym gra sie w otwarte karty i nie owija w bawełnę i jak cię wkurzy to mówisz mu to prosto z mostu i jak on ma coś do ciebie to też nie kombinuje tylko gada jak jest ... to tyle miłego :). Co do leczenia ...mam jeszcze miesiac ...jak nic się nie zmieni na lepsze to po prostu kolejna operacja i już na zawsze sztywny paluch ....a druga stopa też sie sypie ...trzeszczka trzeszczy i blokuje paluch . Na pozytywną wersje drugiej opcji zabiegu jakoś nie liczę bo NFZ musiałby zrefundować wymianę całego malućkiego stawu w palcu :( a to ciutek za drogie :(

Posted

agutka napisał(a):
za dużo chodzisz że paluszek nie daje oznak poprawy:eviltong: będzie dobrze ;)
ważne że masz fajnego lekarza to zawsze połowa sukcesu


no właśnie nie ...powinnam go jeszcze bardziej ćwiczyć , ale ja mam wyrąbane stawy i usuniętą trzeszczkę i coś tam z torebką stawową w paluchach ...więc pakiet niezły :)

anetta napisał(a):
Takiego lekarza to w tych czasach to że świecą szukać.
Wysyłam pozytywne fluidy!


spoko lekarz to przynajmniej bezstresowa wizyta , poza tym z tym gościem gadam prosto z mostu , nie muszę sie zastanawiać jak odpowiedzieć jak zapytać ...pyta jak boli ...mówie że jak sqrczybyk ;) ... pyta czy wytrzymuję ból ...no jasne , wkońcu mam próg bólu jak pitbul :) i oboje wiemy o co chodzi

Posted

agutka napisał(a):
dzień dobry
piękny Paputek :)

na sam widok już mnie boli stopa :shake: współczuję...


podwieźć Paputka ?

a stopa , teraz już spoko , są blizny , a wstawiłam fotę , aczkolwiek nie lubię takich osobistych uzewnętrznień ...ale to dla podglądaczy i dyskutantów ( chociaż mogą nie wierzyć że moja ;) ) że pytania o wizyty przed adopcyjne i inne sprawy pomocowe dla psów zostawały przeze mnie odmawiane , tak , tak , jestem niemobilna ... kiedyś mogłam pomagać i finansowo , i poświęciłam czas , angażowałam rodzinę , teraz Ja MUSZĘ zająć się SOBĄ , swoją RODZINĄ , SWOIM psem , a ludzie dupy obrabiali i obrabiać będą :) .
Co do 1% to ZAWSZE dawałam psom ale teraz daję DOMINICE i nie zabieram nic pieskom ,po prostu DAJĘ na inny cel ...to tak do tych co dopytują o stan posiadania itd itd .... ci co mają swoje za uszami wiedzą o co chodzi

Posted

agutka napisał(a):
nie,nie dziękuję wystarczy że o 6 rano sroki mi zaglądają do okna i wyjadają słoninkę sikorkom:evil_lol:


ale Paputek to by robił za sikorkowego bodyguarda :)

Posted

Izabela124. napisał(a):
Ciepłe kolorki na fotkach, super :)


ciepłe bo wrzesień ciepły był :)

maciaszek napisał(a):
O! Fotki :multi: :multi:.
Ozzulek cudny, jak zawsze :loveu:.
Stopa też niczego sobie ;). Nie wygląda źle, jak na 2 tygodnie po.


bo na mnie się goi jak na psie ;) tylko w środku szwy się nie wchłaniają :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...