ocelot Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 Nieźle Czaruś:):):) A nam jednego amstafa ubyło - Lolka. Quote
doddy Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Ocelot, cieszę się przeogromnie że o 1 bidę mniej u Was :) Mam nadzieję, że nic nowego nie przybyło. Quote
ocelot Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 No nie, stan pozostał ten sam, tzn. bez Lolka. ale nie do końca wiemy co się z Lolkiem stało. Quote
doddy Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 A.. myślałam, że udało się Wam szczęśliwie oddać do nowego domu. A dacie radę się cokolwiek dowiedzieć? Quote
zuza911 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Kurczę, śliczny ten Czaruś:loveu: Moja Dziewczynka też uwielbia tarzanko i właściwie to główny element zimowych spacerów. A jak zacznie to mogę sobie wołać i wołać, niestety...:roll: Quote
andzia69 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 przystojniaczek:) żeby go ktoś pokochał.... Quote
doddy Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Wczoraj wszystkie "niepewne" psiaki u Magdy miały testy zachowań przeprowadzone przez szkoleniowca z zewnątrz, który to mając swojego mocno agresywnego psa, piesków i ich ataków się nie boi. Na wszelki wypadek pan był ubrany pod kurtką w strój ochronny. Przez p. Adriana był sprawdzany między innymi Czaruś. Zadaniem Adriana było zachowywać się tak jak zachowuje się przeciętnie człowiek, który adoptuje psa i już pierwszego dnia popełnia największą ilość błędów, tj. przytula na siłę, przytrzymuje, wszędzie dotyka, nie odczytuje CS-ów. Czaruś przy pierwszej próbie dotyków warknął (a nawet nie warknął stricte, co podniósł fafle), przy złapaniu za dolną część szczęki. W innych miejscach dał się głaskać bez problemu. Podnosić też go można. Przy kolejnej próbie już ten problem nie wystąpił i Czaruś był obmacany wzdłuż i wszerz. Magda, której Czaruś pozwala już na wszystko nie miała problemu z dotykiem. Czaruś jest psem lekko strachliwym. Nowy właściciel musi na spokojnie sobie z nim wszystko wypracować i wtedy będzie mieć fajnego kompana. Wczorajsze zawarczenie na Adriana miało miejsce w sytuacji, w której Czaruś nie miał możliwości ucieczki, zarazem należy dodać że był to pierwszy jakikolwiek objaw agresji ze strony Czarka u nas. Teraz wiemy już jakiego domku dla Czarusia szukać. Jak wszystko będzie ok, to Czaruś może niebawem trafi do DT do Agi, u której jest teraz Daisy na płatny DT. Quote
ocelot Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 doddy dzięki za to co robicie, gdyby nie Wy Czarka już by nie było. Wiem dlaczego Lolka nie ma. On kręcił pupą na wszystkie strony jak widział człowieka..., ale nie wiem w jakiej sytuacji, podobno całkiem normalnej zmiażdżył w zębach metalową michę. I... decyzja zapadła. Z czystych astów został Muszkieter i Bolek. Muszkieter świsnął mi w niedzielę rękawiczkę:)Podrzucał radośnie do góry i schował sobie w budzie chyba na pamiątkę?:) odwagi wleźć do budy nie miałam.....:) Quote
Tymonka Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Aniu , jaka decyzja ...Bo albo nie rozumiem , albo nie chcę zrozumieć Quote
ocelot Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Nie chcesz Aniu... Lolka już nie ma. Quote
doddy Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Z ogromną nadzieję, że pomożecie zakładam wątek suni, która wymaga pilnej opieki przede wszystkim weterynaryjnej. Sunia ma uraz łapy, w schronisku nie ma szans na dobrą diagnozę. http://www.dogomania.pl/threads/1797...5#post14090105 Quote
ocelot Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 doddy napisał(a):Z ogromną nadzieję, że pomożecie zakładam wątek suni, która wymaga pilnej opieki przede wszystkim weterynaryjnej. Sunia ma uraz łapy, w schronisku nie ma szans na dobrą diagnozę. http://www.dogomania.pl/threads/1797...5#post14090105 Mi link nie wchodzi... Quote
agnieszka24 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Wklejam poprawiony link: http://www.dogomania.pl/threads/179752-AMSTAFFKA-z-urazem-A-apy-bez-opieki-weterynaryjnej-PILNIE-POTRZEBUJE-POMOCY Quote
agnieszka24 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 ocelot napisał(a):Mi link nie wchodzi... wklaejam popawiony link: http://www.dogomania.pl/threads/179752-AMSTAFFKA-z-urazem-A-apy-bez-opieki-weterynaryjnej-PILNIE-POTRZEBUJE-POMOCY Quote
doddy Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Kurcze, dogo płata figle coś. http://www.dogomania.pl/threads/179752-AMSTAFFKA-z-urazem-A-apy-bez-opieki-weterynaryjnej-PILNIE-POTRZEBUJE-POMOCY Quote
doddy Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Rozmawiałam z Magdą dzisiaj i mówi, że Czaruś coraz bardziej miziasty się robi :) Quote
zuza911 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Postępy, postępy:cool3: Jeszcze trochę i Chłopak wyjdzie "na ludzi" :) Quote
doddy Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Wiem, że nadzieja matką głupich, ale piszę posta, a nóż widelec stanie się cud. Może ktoś z Was zechce dać dom tymczasowy któremuś psiakowi, który przebywa w hoteliku. Odciążenie z comiesięcznego opłacania hotelu było by zbawienne dla dalszych naszych działań, a także dla samych psów, które w warunkach domowych z pewnością lepiej by się odnalazły. Psiaków w hotelach mamy obecnie 11. O większości z nich możemy dużo powiedzieć, co równe jest temu że DT nie bierze psiaka całkowitej zagadki. Czaruś z pewnością jest domowym psiakiem. Wątpię, aby cokolwiek niszczył w domu. Wadą jego jest z pewnością agresja do psów. Czaruś potrzebuje cierpliwego opiekuna. DT byłoby dla niego zbawieniem. Quote
doddy Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Wstawiliśmy aukcje cegiełkową na sterylki: http://www.allegro.pl/item936336909_fundacja_ast_by_uchronic_niewinne.html Może ktoś zechce pomóc chociaż 5zł. Quote
Piromanka Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 doddy napisał(a):Rozmawiałam z Magdą dzisiaj i mówi, że Czaruś coraz bardziej miziasty się robi :) Ale do adopcji jeszcze daleko, prawda? Quote
doddy Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 3 CHORE SUNIE PROSZĄ O WSPARCIE, PAMIĘĆ I POMOC... Nieśmiało przypomnę, że szukamy pomocy wśród miłośników bullowatych i nie tylko, dla 3 suczek przebywających w schronisku na Śląsku. Wszystkie 3 sunie potrzebują pilnej pomocy bo są chore. Na chwilę obecną nie możemy zbierać deklaracji poza forum, bo schronisko nie jest przychylne wolontariatowi. Chcemy pomóc sunieczkom, stworzyć im lepsze warunki do leczenia, a przede wszystkim diagnostyki. Na chwilę obecną sunie są leczone bez kompleksowych badań. 1) Sunia biało - ruda, jej stan jest najbardziej poważny i zły. Sunia ma coś z okiem, ale przede wszystkim jej stan skóry jest podobno fatalny i nie widać tego na zdjęciach. Sunia nie ma swojego wątku na dogo. 2) Sunia błękitna pręgowana, sunia została znaleziona przywiązana do drzewa, można się tylko domyślać, że służyła tylko do rozmnażania... jej cycuchy są w tragicznym stanie. Jakby tego było mało, sunia ma coś ze skórą. Ami, bo takie wstępnie dostała imię, ma swój wątek na dogo, pod poniższym linkiem: http://www.dogomania.pl/threads/181040-AMI-w-bardzo-zlym-stanie-wyniszczona-sunia-Amstaff-Zbieramy-na-leczenie-i-hotel 3) Sunia rudaska. Ma kaszel i straszną biegunkę już od dłuższego czasu. Sunia została adoptowana, ale nowy właściciel zwrócił ją do schroniska "na leczenie". Teraz sunia ma szansę już na normalne życie. http://www.dogomania.pl/threads/180799-Bytom-Amstaff-przeraA-ona-w-schronisku-czeka-na-naszAE-pomoc-Oddana-z-biegunkAE?p=14282270#post14282270 Wszystkie te sunie zasługują na dar od losu. Dzięki Wam, możemy im go ofiarować, stworzyć warunki do diagnostyki, leczenia, a także bezpiecznego oczekiwania na dobry dom. Błagamy Was póki co o deklaracje na wątkach na hoteliki i leczenie suczek, o deklaracje stałe, jak i jednorazowe. Tylko po pewności w deklaracjach, będziemy mogli suczkom pomóc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.