Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 362
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kurczę, śliczny ten Czaruś:loveu:
Moja Dziewczynka też uwielbia tarzanko i właściwie to główny element zimowych spacerów. A jak zacznie to mogę sobie wołać i wołać, niestety...:roll:

Posted

Wczoraj wszystkie "niepewne" psiaki u Magdy miały testy zachowań przeprowadzone przez szkoleniowca z zewnątrz, który to mając swojego mocno agresywnego psa, piesków i ich ataków się nie boi. Na wszelki wypadek pan był ubrany pod kurtką w strój ochronny.

Przez p. Adriana był sprawdzany między innymi Czaruś.
Zadaniem Adriana było zachowywać się tak jak zachowuje się przeciętnie człowiek, który adoptuje psa i już pierwszego dnia popełnia największą ilość błędów, tj. przytula na siłę, przytrzymuje, wszędzie dotyka, nie odczytuje CS-ów.

Czaruś przy pierwszej próbie dotyków warknął (a nawet nie warknął stricte, co podniósł fafle), przy złapaniu za dolną część szczęki. W innych miejscach dał się głaskać bez problemu. Podnosić też go można.
Przy kolejnej próbie już ten problem nie wystąpił i Czaruś był obmacany wzdłuż i wszerz.

Magda, której Czaruś pozwala już na wszystko nie miała problemu z dotykiem.

Czaruś jest psem lekko strachliwym. Nowy właściciel musi na spokojnie sobie z nim wszystko wypracować i wtedy będzie mieć fajnego kompana.

Wczorajsze zawarczenie na Adriana miało miejsce w sytuacji, w której Czaruś nie miał możliwości ucieczki, zarazem należy dodać że był to pierwszy jakikolwiek objaw agresji ze strony Czarka u nas.

Teraz wiemy już jakiego domku dla Czarusia szukać.
Jak wszystko będzie ok, to Czaruś może niebawem trafi do DT do Agi, u której jest teraz Daisy na płatny DT.

Posted

doddy dzięki za to co robicie, gdyby nie Wy Czarka już by nie było.
Wiem dlaczego Lolka nie ma. On kręcił pupą na wszystkie strony jak widział człowieka..., ale nie wiem w jakiej sytuacji, podobno całkiem normalnej zmiażdżył w zębach metalową michę. I... decyzja zapadła.

Z czystych astów został Muszkieter i Bolek.
Muszkieter świsnął mi w niedzielę rękawiczkę:)Podrzucał radośnie do góry i schował sobie w budzie chyba na pamiątkę?:)
odwagi wleźć do budy nie miałam.....:)

Posted

Wiem, że nadzieja matką głupich, ale piszę posta, a nóż widelec stanie się cud.
Może ktoś z Was zechce dać dom tymczasowy któremuś psiakowi, który przebywa w hoteliku. Odciążenie z comiesięcznego opłacania hotelu było by zbawienne dla dalszych naszych działań, a także dla samych psów, które w warunkach domowych z pewnością lepiej by się odnalazły.
Psiaków w hotelach mamy obecnie 11. O większości z nich możemy dużo powiedzieć, co równe jest temu że DT nie bierze psiaka całkowitej zagadki.

Czaruś z pewnością jest domowym psiakiem. Wątpię, aby cokolwiek niszczył w domu.
Wadą jego jest z pewnością agresja do psów.
Czaruś potrzebuje cierpliwego opiekuna. DT byłoby dla niego zbawieniem.

  • 2 weeks later...
Posted

3 CHORE SUNIE PROSZĄ O WSPARCIE, PAMIĘĆ I POMOC...

Nieśmiało przypomnę, że szukamy pomocy wśród miłośników bullowatych i nie tylko, dla 3 suczek przebywających w schronisku na Śląsku. Wszystkie 3 sunie potrzebują pilnej pomocy bo są chore.
Na chwilę obecną nie możemy zbierać deklaracji poza forum, bo schronisko nie jest przychylne wolontariatowi.
Chcemy pomóc sunieczkom, stworzyć im lepsze warunki do leczenia, a przede wszystkim diagnostyki. Na chwilę obecną sunie są leczone bez kompleksowych badań.

1) Sunia biało - ruda, jej stan jest najbardziej poważny i zły. Sunia ma coś z okiem, ale przede wszystkim jej stan skóry jest podobno fatalny i nie widać tego na zdjęciach. Sunia nie ma swojego wątku na dogo.



2) Sunia błękitna pręgowana, sunia została znaleziona przywiązana do drzewa, można się tylko domyślać, że służyła tylko do rozmnażania... jej cycuchy są w tragicznym stanie. Jakby tego było mało, sunia ma coś ze skórą.
Ami, bo takie wstępnie dostała imię, ma swój wątek na dogo, pod poniższym linkiem:
http://www.dogomania.pl/threads/181040-AMI-w-bardzo-zlym-stanie-wyniszczona-sunia-Amstaff-Zbieramy-na-leczenie-i-hotel



3) Sunia rudaska. Ma kaszel i straszną biegunkę już od dłuższego czasu.
Sunia została adoptowana, ale nowy właściciel zwrócił ją do schroniska "na leczenie". Teraz sunia ma szansę już na normalne życie.
http://www.dogomania.pl/threads/180799-Bytom-Amstaff-przeraA-ona-w-schronisku-czeka-na-naszAE-pomoc-Oddana-z-biegunkAE?p=14282270#post14282270



Wszystkie te sunie zasługują na dar od losu. Dzięki Wam, możemy im go ofiarować, stworzyć warunki do diagnostyki, leczenia, a także bezpiecznego oczekiwania na dobry dom.

Błagamy Was póki co o deklaracje na wątkach na hoteliki i leczenie suczek, o deklaracje stałe, jak i jednorazowe. Tylko po pewności w deklaracjach, będziemy mogli suczkom pomóc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...