Jump to content
Dogomania

zuza911

Members
  • Content Count

    1,112
  • Joined

  • Last visited

About zuza911

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Białystok
  1. Wszystkich właścicieli psów chętnych na wspólne spacery zapraszam do dołączenia do grupy :)   https://www.facebook.com/groups/1510740069206372/
  2. Pipi, Zeus jest w Narwii, mieszka z Panią, która ma bodaj trzy inne psy, w domu z ogrodem i dziećmi. Na Sobieskiego nie było go już od dawna i jak się okazuje, całe szczęście.
  3. Po dwóch latach bracia wrócili z adopcji, są teraz w hotelu. Koszt miesięczny za dwa psy to 800 złotych miesięcznie, który spadł na jedną osobę prywatną. Dotychczasowa pomoc w sumie – 188 złotych jednorazówki. Dorzucisz złotówkę dla Paka i Astora? Wspomożesz jakkolwiek?

    http://www.dogomania.pl/threads/134003-Po-dwóch-latach-zwrot-bracia-wrócili-są-w-hotelu..potrzeba-800-zł.-proszę-o-pomoc

  4. zuza911

    NEXT - ast-chart,MA DOMEK U MARTUSI :)

    Ależ ten Next wielki:crazyeye: Pamiętam go jakiegoś mniejszego:cool3:
  5. [URL=http://img177.imageshack.us/i/44034821.jpg/][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/8843/44034821.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img156.imageshack.us/i/87105164.jpg/][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/1997/87105164.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img88.imageshack.us/i/28919947.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2121/28919947.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img140.imageshack.us/i/86269673.jpg/][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4820/86269673.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcia są jakie są, bo niestety nikt mnie nie chciał wesprzeć. A Chłopiec wbrew pozorom rzadko kiedy stoi w miejscu:lol:
  6. Oto mój Remmy:loveu: [URL=http://img692.imageshack.us/i/13893622.jpg/][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/9032/13893622.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img808.imageshack.us/i/67193995.jpg/][IMG]http://img808.imageshack.us/img808/7752/67193995.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img256.imageshack.us/i/64070282.jpg/][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/6808/64070282.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img814.imageshack.us/i/43938959.jpg/][IMG]http://img814.imageshack.us/img814/1623/43938959.jpg[/IMG][/URL] I z moją Kimcią :) [URL=http://img199.imageshack.us/i/89798233.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9065/89798233.jpg[/IMG][/URL]
  7. Szczerze mówiąc ja nawet nie wiem jak to tam było z tymi wpłatami, to chyba na konto Fundacji szło, więc raczej pytanie do Kasi:)
  8. Biedna Lena:-( Kto by przypuszczał...
  9. Mówiąc szczerze, zastanawiam się czy nie zostawić sobie Nefki na stałe. Generalnie na razie szukam jej domku, ale czuję, że będę się ją bała gdziekolwiek oddać. Nie chcę dopuścić do sytuacji, że za kilka tygodni/miesięcy wróci do mnie w gorszym stanie, że ktoś popsuje to, co udało się wypracować.
  10. Przekopiuję się z niebieskiego: [quote name='"zuza911"']Dzisiaj o 16.00 Nefra straciła co nieco;) Dostała końską dawkę narkozy, bo jakoś nie miała ochoty zasnąć. Piętnaście minut po zabiegu już mnie ciągnęła na spacerze (zataczając się przy tym niemiłosiernie). Szew ma bardzo malutki, na szczęście. Ogólnie cały zabieg zniosła świetnie. I tutaj dobre wieści się kończą. Niestety seria ostatnich postępków Nefki (łącznie z warczeniem na mnie i kłapaniem zębiskami) zmusiła mnie do zakupienia klatki. Od wczoraj jest to miejsce, gdzie spędza większość czasu. Mówiąc szczerze, coraz mniej się dziwię, że ktoś się jej pozbył :roll: Na dłuższą metę mieszkanie z nią jest pasmem nieszczęść. Została na dobre wyeksmitowana z łóżka, jako że poczuła się zbyt pewnie. Okazuje się, że kiedy tylko coś pójdzie nie po jej myśli, zaczyna się robić nie do zniesienia. Pierwszą noc nie spałam całą, bo dreptała się wokół łóżka bez przerwy, piszcząc, jęcząc, aż w końcu warcząc. Kiedy wszystkie metody zawiodły, nalała mi na stertę kabli i ładowarek :evil: Wyrzuciłam ją do drugiego pokoju i zamknęłam. Po godzinie wchodzę- w pokoju wielka kupa na środku dywanu. No nic, sprzątnęłam, położyłam się. Niestety pielgrzymka wokół łóżka zaczęła się od początku i powtórzyło się sikanko. Odkąd jest w klatce, poprawiła się o tyle, że nie warknęła na mnie ani razu. Natomiast wystarczy, że włożę jej kocyk i natychmiast jest obsrany lub obsikany. Mówiąc szczerze, jestem już bezsilna. Spróbuję teraz metody wyprowadzania jej co godzinę/dwie. Zobaczymy. Niestety prawda jest taka, że takiego psa nikt nie zaadoptuje, bo mieszkanie z nią pod jednym dachem to koszmar. Ona potrzebuje domu przede wszystkim bez zwierząt, bo jest strasznym zazdrośnikiem i niestety zrobi wszystko, żeby zwrócić na siebie uwagę. Po drugie, najlepiej, żeby trafiła do osoby samotnej, bo możliwe, że o innych ludzi też będzie zazdrosna. No i po trzecie, musi mieć doświadczonego, konsekwentnego właściciela, bo nie każdy sobie z nią poradzi.[/quote] A fotki? Jak pogoda poprawi się na tyle, że Nefka zechce opuścić dom na dłużej niż 3 minuty:)
  11. No i pewnie na tym się skończy:cool3:
  12. Prześliczna ta Twoja Marusia:loveu: Chciałabym kiedyś zobaczyć jak moje Dziewczyny się tak bawią, ale niestety nie dożyję tej chwili:roll:
  13. Od soboty Nefra mieszka z kolejną tymczasowiczką- Agrą. Niestety dopsienie bardzo źle na nią wpłynęło:roll: Pomijam już fakt, że stosunki Dziewczyn są niezbyt pozytywne. Najgorsze jest to, że Nefka zachowuje się jakby zapomniała to wszystko, co zdążyłam z nią wypracować. Znowu zaczyna łazić po meblach i wyje zostawiana sama. Nakręca się na wszystko straszliwie, na spacerach ciągnie jak koń pociągowy. Jest bardzo o Agrę zazdrosna. Dzisiaj jak nie pozwoliłam jej wejść na łóżko, nalała mi na środku pokoju. Nic bym nie mówiła, ale pół godziny wcześniej wróciłyśmy ze spaceru:roll: Mam nadzieję, że wróci jej rozum
  14. [quote name='ms_arwi']A, to dobrze wiedziec. Ale mnie sie wydaje, ze tak probuja, bo nikt nie chcial dac im psiaka do domu z 2letnim dzieckiem i dlatego. Moze nie nalezy za szybko osadzac? Moze ktos zrobilby tam jednak wizyte i zobaczyl jak to wyglada?[/QUOTE] Wizyta na pewno nie zaszkodzi:) Może wtedy którejś biedzie się poszczęści
×