Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam niespodziankę :) Wczoraj splot wypadków doprowadził w końcu do odwiedzin u Czarusia i Łukasza. Łukasz się śmiał, że Czarek chyba wyczuł nasz nalot bo cały dzień chodził wesoły i pobudzony. Ponieważ byliśmy późnym wieczorkiem, wracaliśmy wręcz po nocy to zdjęcia mam słabiutkie. Ale są!

















  • Replies 362
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Wczoraj, nowy właściciel Czarka miał urodziny. Dzisiaj więc pojechaliśmy w odpowiedzi na zaproszenie na długi, 3 godzinny spacer z psiakami. Mieliśmy bardzo udany wypad nad jezioro. Myślę, że psiaki były równie zadowolone co my :) Kilka zdjęć z dzisiejszego wypadu dołączamy do albumu.









Posted

Az milo się na niego patrzy....

doddy wysyłac Ci naszego następnego amstafa? Uśpienie mu nie grozi, ale... jest po operacji złamanej szczęki i miał leczony nowotwór skóry.
Jest piękny. Na szczęście się nie glodzi, albo nie jest glodzony jak to u nas bywało.

Posted

Powiem Ci, że najlepszy efekt oglądania metamorfozy Czarka jest na żywo. Ja kojarzę go z całego okresu szukania domu. Otwierał się ten pies bardzo powoli... ba.. myślę, że lekarstwem na niego dopiero okazał się prawdziwy dom, bycie obok człowieka. W hotelu siedział szmat czasu, a nigdy nie pokazał się z takiej strony jak już w drugim dniu pobytu w domu (mówię tu o pierwszym DT). Potem było niepotrzebne banie się o serducho, więc dozowaliśmy mu długość spaceru, też niepotrzebnie. Serducho zdrowe, kondycja nadrobiona. Teraz Czarek ma minimum 3 godzinne spacery, bo chodzi i jeździ z Łukaszem wszędzie gdzie tylko może. Stał się maskotką grupy piłkarskiej.
Czarek rzucał się początkowo na psy, a teraz? Chodzi bez smyczy i mija się z psami. Wczoraj nad wodą sprintem podbiegł do nas pies, Czarek w niego wystartował, ale tylko na jedno słowo i odpuścił, nie goniąc psa, nie łapiąc. Metamorfoza ogromna!

Psiaka oczywiście nam wysyłaj, chociaż spróbujemy dać o nim anons. Wziąć pewnie nic nie weźmiemy póki co, chyba że jakiś DT się zgłosi, ale chociaż spróbujemy :)

Podsumowując, cieszę się, że Czarek został uratowany i ma dobry dom. Zasłużył sobie!

  • 2 months later...
Posted

Dzisiaj o 3 rano Czaruś nieoczekiwanie odszedł do Krainy Wiecznych Łowów. Odszedł w domu, w obecności rodziny. Nie wiemy co się stało i co było tego przyczyną.
Wczoraj wieczorem rozmawialiśmy z Łukaszem, ponieważ zauważył on że Czaruś zaczął ciągnąć jedną z tylnych łap. Dzisiaj Łukasz zadzwonił z tragiczną nowiną. O 3 rano Czaruś dostał drgawek i... umarł.
Jesteśmy zszokowani. Nie chciałam póki co dłużej wypytywać Łukasza. Wiem jak jego rodzinie ciężko.

Czaruś, przytul Mambę ode mnie. Zdecydowanie to niesprawiedliwe, że tylko kilka miesięcy miałeś prawdziwy dom i tylko te kilka miesięcy dawałeś rodzinie Łukasza tyle radości i nerwów.

Zostaniesz w naszej pamięci jako szczęściarz z ostatnich miesięcy, parzący się pokrzywami w pupę, wywijającym fikołki i mającym w nosie świat.

Posted

To niesprawiedliwe...

Doddy dziękuję Ci za wszystko.
Podziękuj Łukaszowi ode mnie.

Uratowaliscie Czarka. i miał swój dom, sój prawdziwy. a to najważniejsze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...