doddy Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Rozmawiałam z Magdą. Czaruś z dnia na dzień zmienił się o 180 w aspekcie stosunku do psów. Włączył mu się agresor na MAX! Oby mu się do ludzi tylko nie włączył z dnia na dzień. Czaruś nadal "dziwny" tj. raz wylewny, a raz siedzi w kącie i patrzy bykiem. Quote
fioneczka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 [quote name='doddy']Rozmawiałam z Magdą. Czaruś z dnia na dzień zmienił się o 180 w aspekcie stosunku do psów. Włączył mu się agresor na MAX! Oby mu się do ludzi tylko nie włączył z dnia na dzień. Czaruś nadal "dziwny" tj. raz wylewny, a raz siedzi w kącie i patrzy bykiem.[/QUOTE] qrcze ... co go spotkało w życiu niedobre wieści :( Quote
ocelot Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 W schronisku już by był uśpiony. a... co tu mówić. U nas w mieście podobno są organizowane walki psów, o czym wszyscy oficjalnie wiedzą. Quote
Piromanka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 [quote name='ocelot']W schronisku już by był uśpiony. a... co tu mówić. U nas w mieście podobno są organizowane walki psów, o czym wszyscy oficjalnie wiedzą.[/QUOTE] No tak... To co się dziwić psu, że skołowany. Jak wokoło połgłówki organizują walki... Swoją drogą - to zabronione. A może by tak zainteresować tematem odpowiednie służby...? Quote
ocelot Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 Ale wszyscy wiedzą. Miejsce znają. Quote
Piromanka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 [quote name='ocelot']Ale wszyscy wiedzą. Miejsce znają.[/QUOTE] Hmm... A to niezła ciekawostka. A ciekawe czy zwierzchnicy tych służb wiedzą na co jest przyzwolenie... Quote
ocelot Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 Posłuchaj wie policja, wie prasa, we schronisko. To jest tajemnica wszystkim znana? Quote
NusiaiJa Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 gdzie to się dzieje??????????????????????????????????????????????????????? gdzie te walki????????????????????????????????????????????????????????????????????????????? Quote
ocelot Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 Nusia w bunkrze jak się idzie nad Pilicę. I na Kolejowej. Ostatnio kierownik był nawet świadkiem w sądzie i był zbulwersowany, że mała bardzo kara. A wcześniej ze dwa lata temu faktycznie kazał mi się do sprawy dwóch astów nie wtrącać, bo była śliska jak diabli. Dowody były przekazane na Policję i ze względu na moje bezpieczeństwo miałam sprawy nie drążyć. Asty były ze śladami walki. Ewidentnie. Decyzją weta uśpione. Quote
NusiaiJa Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Gdzie jak się idzie nad pilicę, u nas pilica długa jak 1/10 wisły, bunkrów ze 20-ścia??? Nie mogę skojarzyć i jeszcze ta ulica kolejowa??? Quote
ocelot Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 w tym dole podobno. Kolejowa to nie wiem gdzie jest. Quote
NusiaiJa Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 tutaj w bunkrach przy biedronce jak się na tor idzie? tutaj???????????????????? czy na wapiennikach przy dziełkach Quote
NusiaiJa Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Pod samym nosem prezydenta miasta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
NusiaiJa Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Pod samym nosem prezydenta miasta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
ocelot Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 Nusia tak było jakiś czas temu, teraz nie wiem. Quote
Tymonka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Kolejowa to jest kawałek za schroniskiem , koło torów zaraz , dużo nie brakowało a mieszkała bym tam . Ja już mam dosyć , z Tutkiem coraz większe problemy , na tymczasy brak kasy , domków też brak , a tu jeszcze te walki :-( Quote
Piromanka Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Cześć Czarek! Zastanawiam się, czy jest szansa, żeby on sie kiedyś nadawał do adopcji...? Quote
NusiaiJa Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 włąsnie, i co z tą agresją na psy, dalej na maxa jest czy coraz mniejsza oby mu siędo ludz nie włączyła... Quote
doddy Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Do psów jest kiler straszny. Mamy pomysł, aby dać Czarka na DT do Warszawy jak się zwolni. Będzie w mieszkaniu i będzie można więcej rzeczy zaobserwować. Quote
ocelot Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Czyli jedno na pewno już wiadomo. No DT kilka innych rzeczy da też zaobserwować. Quote
NusiaiJa Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 [quote name='doddy']Do psów jest kiler straszny. Mamy pomysł, aby dać Czarka na DT do Warszawy jak się zwolni. Będzie w mieszkaniu i będzie można więcej rzeczy zaobserwować.[/QUOTE] kiler???? łoł........ DT? ahaaaa to macie też domki dla takich......hmm?..... kilerków?? profesjonalne podejście do sprawy!! Quote
doddy Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Ponieważ zajmujemy się dość ciężkimi rasami raczej wszystkie nasze psy są sprawdzane po pewnym czasie także w warunkach domowych, aby nowy właściciel miał pewność jakiego psiaka od nas adoptuje. Przez kilka lat działalności udało nam się zebrać pulę sensowych ludzi, którzy tymczasują psy, leczą, a przede wszystkim w umiejętny sposób sprawdzają i ewentualnie szkolą. Ponieważ Czaruś nazwijmy go, że jest "dziwny" musi trafić do DT. ;) Quote
NusiaiJa Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 czekam na wypłatę i "dziwakak cudaka" trochę wspomogę. Quote
Piromanka Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 DT byłby dla Czarusia wielka szansą. Ps. Tytuł wątku nijak się ma do sytuacji Czarka... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.