Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 433
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

paros napisał(a):
Sabina, jesteś :lol: Ty mu odnawiałaś i ja też, bo nie wiedziałam i dopiero okazało się po czasie, że ma dwa allegra. Pewnie, że nie ma sensu robić mu dwóch, skoro "trzymasz rękę na pulsie" to zrobię allegro innemu psiakowi w potrzebie.


Super, ze zrobisz innemu psiakowi Allegro! Nastepny dostanie szanse! Dzieki! :multi:

Posted

Kika9004 dziękuję, że dałaś znać.
Pamiętałam o Karaciku, ale po drodze jeszcze masa spraw do zalwienia się pojawiła i maluchy porzucone w lesie znalazłam.
Rozmawiałam z p.Wiesią. Ma zapytać w salonie kiedy i za ile ostrzygą Karata.
Jak będzie info, napiszę.
Luisien proszę o cierpliwość i serdecznie dziękuję za chęć pomocy psiakowi. :-)

  • 2 weeks later...
Posted

esperanza napisał(a):
Kika9004 dziękuję, że dałaś znać.
Pamiętałam o Karaciku, ale po drodze jeszcze masa spraw do zalwienia się pojawiła i maluchy porzucone w lesie znalazłam.
Rozmawiałam z p.Wiesią. Ma zapytać w salonie kiedy i za ile ostrzygą Karata.
Jak będzie info, napiszę.
Luisien proszę o cierpliwość i serdecznie dziękuję za chęć pomocy psiakowi. :-)



Czyżby totalny brak refleksu z mojej strony?-właśnie przeczytałam:-o:lol:
Ćwiczę się w cierpliwości ;) i dziękuję ,że wyciągnęłyście go na światło dzienne:loveu:
Mam też pytanie: czy wiadomo jak Karacik reaguje na kotki?

Posted

Nie chcę zapeszać, ale jest szansa na dt dla Karata w Ostrołęce.
W ciągu najbliższych dni będzie wiadomo. :)
Nie mam pojęcia, jak Karat reaguje na koty, ale w dt będzie to można sprawdzić.
Trzymajcie kciuki...

Posted

Trzymam.:p
Co do moich doświadczeń ze sprawdzeniem reakcji psa na koty- bez sprawdzenia tego faktu gruntownie-są tragiczne.
W styczniu ubiegłego roku znalazłam na śnieżnych polach sunię z przetrąconą łapką i łańcuchem na szyi. Nazwałam ją Sonia; b.pro ludzka, kochająca psy, polująca na koty?-właściwie: zainteresowana w specyficzny sposób. Spała z kotami bez problemu etc.
Pozornie wszystko doskonale, po czym w czerwcu zagryzła malutkiego kotka Kubę który wraz z mamą przebywał u mnie w domu/ szok!!rozpacz... Uznałam jednak ,że to był wypadek /strasznie to infantylne z mojej strony!/ ,że chciała go przenieść na kanapę ,no i wbiła zęby....
Wszystko było "dobrze", do grudnia, gdy wyjechałam na 1 dzień/ popołudniu wpadła moja mama, wyprowadziła psy na spacer, wszystko było perfect/. Wróciłam o północy i znalazłam zagryzioną/ bardziej zatłuczoną- myłam ściny z krwi/ moją Merylkę-16letnią, cudowną kicię- staruszkę.
Nigdy sobie nie wybaczę, jak nigdy więcej nie zdobędę się na brawurę- instynkt jest Bogiem.
Dlatego jestem b.wyczulona na predyspozycje psa do "zabawy w zabijanie".
Oczywiście Karat to nie Sonia, i może być totalnie niewinny w tej kwestii, jak wszystkie/poza Sonią/ moje psy ,do tej pory.
W lutym Sonię adoptował mój tata( widząc jak się miotam bojąc o życie np.Pumy ze sparaliżowaną łapką, która z punktu wiedzenia Soni-widziałam to- była słabym ogniwem..), więc mam to szczęście,że nadal jest trochę moja, a ona ,ze jest rozpieszczaną jedynaczką.

Posted

luisien straszne jest to, co opisałaś...

U mnie od początku maja mieszka młoda suczka, która na początku bardzo goniła Kocika. Nadal pilnuje przed nią (Lucią Kocik) miski z jedzeniem, zabawek i nas, gdy siedzimy na kanapie, czy łóżku, ale widzę polepszanie się ich stosunków. Traktuję to jednak jak czyste kontrolowanie i pilnowanie zasobów.
Kocik nawet próbuje ją myć. Ganiają się po mieszkaniu, ale bez prób łapania zębami. Faktem jest jednak, że przez obecność Szelmy mój dt się zablokował i nie mam odwagi brać do siebie małych kotów.

Posted

Karat od wczoraj przebywa już w DT w Ostrołęce w towarzystwie 8-letniej Molly i 2-letniej kotki Afery.
A to wypowiedź nowej Pani Karata :
""Jest bardzo spokojny, toleruje koty - Aferę powąchał,machnął ogonkiem i zostawił w spokoju. Do psów jest równie spokojny, na spacerku minęliśmy dwa psiaki, z jednym się obwąchał i tamten odszedł więc i my ruszyliśmy dalej, drugi zjeżył się i zaczął na niego warczeć na co Karat po prostu się odwrócił i udał się w drugą drogę a z ostatnim nawet był skory do zabawy. Je wszystko bez problemów żołądkowych. Daje wkładać sobie ręce do jedzenia i pozwolił kotu wejść do miski ma w sobie zero agresji. Ale szedł pijany facet to burknął na niego przez ogrodzenie więc potrafi również bronić. Toleruje wszystkie zabiegi kosmetyczne, daje się podnosić na ręcę i wsadzać do bagażnika auta, dobrze zniósł drogę w samochodzie. Grzecznie chodzi na smyczy i nie zwraca uwagi na przechodniów. Bardzo szybko się uczy. Po dwóch "fe" nauczył się że na kwiatki,tuje,choinki,płot itd się nie sika i że nie wchodzi się w skwerek z kwiatkami. Na początku był mocno zdezorientowany i nieufny ale teraz po jakimś czasie już jak przyszli do nas goście przywitał ich merdającym się ogonkiem i dał się przytulić i prosił o głaskanie grzecznie zostaje na zewnątrz, nie piszczy i nie drapie drzwi.""
Rozmawiałam dziś z Panią ,która wzięła Karata i jest szansa na DS.Otóż jest chętna osoba ,która chciałaby wziąść Karata na stałe do siebie,mieszkałby w domu,warunkiem jest to,że Karat musiałby nauczyć się robić siusiu na dworze.
Wierzę ,że mu to się uda -to bardzo mądry i kochany psiak.Wreszcie los zaczyna się do niego uśmiechać i po długim oczekiwaniu ma szansę na godne i szczęśliwe życie :)
KARACIKU POWODZENIA :)

Posted

Witam serdecznie jestem Nina, jest u mnie Karacik w DT postanowiłam dołączyć się do forum i do wątku Karata, mogę teraz o nim sporo powiedzieć ;) tu jest ogłoszony na allegro http://www.allegro.pl/item1092333135_karat_mis_o_sercu_wiekszym_niz_on_sam.html a więcej jego zdjęć na http://fmix.pl/album/59225/karat/1 niestety z tym siusianiem mamy problem, psiak niestety po tylu latach w boksie nauczył się sikać gdzie popadnie i każdy róg każdy kant szafek i wszystkie kwiatki znaczy jako swój teren :( ale będziemy ćwiczyć, nie poddajemy się, skoro miałby mieć zapewni dom to dam z siebie wszystko. Ta pani która chce go zaadoptować na stałe to moja bardzo dobra koleżanka która sama ma 3 psy i ogromny teren. Piesek ten miałby być z nią przez większość czasu w mieszkaniu tam gdzie studjuje a na weekendy i wakacje i święta itd wracałby z nią do rodziców do domku ogrodem. Także 3majcie kciuki żeby zaczął "wołać siku" i odróżniać podwórko od domu !!! :)

Posted

dziś tak ślicznie Karat bawił się z Aferą i nawet Molly potem dołączyła ale niestety moja mama wzieła aparat po ptokach a ja że byłam zajęta zabawą z nimi w ogóle nie pomyślałam żeby iść po swój sprzęcior dlatego też na zdjęciach Afera ma już wszystkiego serdecznie dość ;) ale domyślam się, że jeszcze będzie nie jedna taka okazja :)



:)

Posted

Witamy na wątku! :-)

Dzwoniła dziś do mnie sympatyczna pani z Międzylesia. W domu jest dwójka dzieci w wieku 4-5 lat i 2 koty. Ma dzwonić za tydzień, gdy wróci z wyjazdu. Brzmi bardzo dobrze, więc w razie czego mamy alternatywę ;-)

Posted

[quote name='esperanza']Nie chcę zapeszać, ale jest szansa na dt dla Karata w Ostrołęce.
W ciągu najbliższych dni będzie wiadomo. :)
Nie mam pojęcia, jak Karat reaguje na koty, ale w dt będzie to można sprawdzić.
Trzymajcie kciuki...[/QUOTE]


Oby się udało...

Posted

[quote name='ketunia']Oby się udało...[/QUOTE]

Trzymam kciuki

A wszystko zaczęło się od propozycji sfinansowania wizyty u fryzjera......... :evil_lol:

Posted

[quote name='paros']Trzymam kciuki

A wszystko zaczęło się od propozycji sfinansowania wizyty u fryzjera......... :evil_lol:[/QUOTE]

Słowo daję- ten fryzjer śni mi się po nocach;) Jeśli dostanę nr konta i wielkość kwoty:razz: to w czwartek zrobię przelew!/ tyle gadania z tym fryzjerem a zero działania;):evil_lol:

Posted

[quote name='esperanza']Witamy na wątku! :-)

Dzwoniła dziś do mnie sympatyczna pani z Międzylesia. W domu jest dwójka dzieci w wieku 4-5 lat i 2 koty. Ma dzwonić za tydzień, gdy wróci z wyjazdu. Brzmi bardzo dobrze, więc w razie czego mamy alternatywę ;-)[/QUOTE]

:D Nareszcie, nareszcie :) Coś zaczyna się dziać w sprawie Karacika :D On i Aldo to psy, których najbardziej mi było żal w schronie, tak przynajmniej jeden z nich będzie miał szczęśliwe życie :D Chcę wreszcie zmienić tytuł tego wątku i przenieść go do innego działu :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...