Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 433
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jak leży, stoi, idzie, siedzi... nie tak, że leci z niego nie wiadomo ile ale co chwila jest kap, kap, kap po kropelce... taras i schody i chodnik trzeba pare razy dziennie zmywac bo smierdzi wszystko sikami... A co najgorsze trzy razy miałam telefon "dla jaj" w sprawie Karata... Jak tylko słyszę w słuchawce, że w sprawie Karta to odrazu uśmiech wraca a tu jakieś dupki dzwonią i sobie żartują... :(

Posted

molly12 napisał(a):
po badaniu moczu okazało się, że to po prostu starość...


Mój Helmut - już nawet się z tym pogodziłam;)- też chodził i kapał, do momentu gdy jeden z weterynarzy / w typie :pproste metody są najlepsze/, zasugerował mi bym podawała mu dwa razy dziennie Rutinoskorbin /po 2 tabl./ Jego zdaniem zakwaszenie moczu, stwarza środowisko nie przychylne dla bakterii i dzięki temu pęcherz jest zdrowy,co w starszym wieku jest mile widziane;) Dążę do tego ,że robię jak mówił/ od maja/ i mój staruszek ...nie kapie!:)

Posted

luisien napisał(a):
Mój Helmut - już nawet się z tym pogodziłam;)- też chodził i kapał, do momentu gdy jeden z weterynarzy / w typie :pproste metody są najlepsze/, zasugerował mi bym podawała mu dwa razy dziennie Rutinoskorbin /po 2 tabl./ Jego zdaniem zakwaszenie moczu, stwarza środowisko nie przychylne dla bakterii i dzięki temu pęcherz jest zdrowy,co w starszym wieku jest mile widziane;) Dążę do tego ,że robię jak mówił/ od maja/ i mój staruszek ...nie kapie!:)



Może spróbować u Karacika?? molly12 skontaktuj się z waszym wetem, czy można byłoby spróbować to u staruszka :D

Posted

do weta idziemy w sobotę na kontrolę itd wtedy się zapytam jak z tym rutinoskorbinem a póki co pare nowych fotek z dzisiaj
















czemu nikt go nie chce :(

Allegro dodam od września może powracają ludzie już z wyjazdów i wtedy ktoś się znajdzie...

Posted

byliśmy jednak dziś u weta bo Karacik cały dzień źle się czuł i aż wył z bólu... okazało się że źle strawił pokarm i nie mógł wydalić zbyt dużej ilości kału bo ma guza na jelicie :-( wet powiedział, że można podawać mu ten rutinoskorbin i że może mu rzeczywiście pomóc.

Posted

a co mozna zrobic z guzem u staruszka ktory nie wiadomo nawet czy wybudzi się z narkozy po takiej dlugiej operacji ? nie wiadomo nawet do konca czy to guz w sensie nowotwor czy po prostu po niestrawnosci mu coś tam się zrobiło bo były poddrażnione jelita mamy iść za jakiś czas na kontrolę i sprawdzić czy się powiększa czy się zmniejsza czy może już go w ogóle nie ma. PS. dzięki za rade z rutinoskorbinem problemu nie ma :D czasami jeszcze podczas snu się mu zdaża że się zmoczy pod siebie ale nie chodzi i nie kapie :)

Posted

czy ktoś mógłby mi podać numer do Pani Wiesi (? mam słabą pamięć do imion) mam pilną sprawę a uszkodziła mi się karta sim i niestety straciłam wszystkie numer telefonów i sama mam nowy :/

Posted

KARAT MA DOM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) jedzie do Państwa do Kędzierzyna, zamieszka z dwoma chłopcami i kotkiem :) Państwo już go oglądali, spędzili z nim cały weekend, chłopcy się tylko kłócili, który ma go priowadzić, który ma go czesać i który ma mu dać jeść ;) do nowego domku trafi w połowie września bo dopiero wtedy znajdę czas żeby go im odwieść. Ale normalnie do mnie jeszcze to nie dotarło, udało się :D Dzięki Ci Boże !!!!

Posted

Tak masz rację DZIĘKI CI BOŻE !!!!! Kochani UDAŁO SIĘ !!!!

Och, musiałam ochłonąć ... Ja cię kręcę !! Ja już traciłam nadzieję, a tu takie wieści. Dziękuję Ci za umożliwienie Karacikowi szanse na nowe życie :) Dziękuję :D

Posted

Ta Pani to siostra rodzona mojego szwagra i byli cały tydzień w Ostrołęce w tym weekend u mnie no i że planowali kupno psiaka ale nie mogli się zdecydować bo musieli jakiś czas temu uśpić psa i po prostu nie byli jeszcze gotowi, ale tak się w nim zakochali i wzruszyli jego historią i dzieciaki zrezygnowały z jakiś tam gier i konsol, że postanowili wziąć Karata. Będą oczywiście ze mną w kontakcie, wysyłać mają zdjęcia i podczas wizyt rodzinnych oczywiście mają go zabierać ze sobą. Karat będzie mieszkał w dużym ogrodzie plus do dyspozycji będzie miał garaż. On sam nie chce siedzieć w domu w ogóle go do środka nie ciągnie woli podwórko no i sprawa z tym sikaniem. Także będę dawać info co tam u niego słychać. Ale się cieszę :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...