Jump to content
Dogomania

ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))


Recommended Posts

Posted

Witam na wątku towarzysza podróży " mojej " suni Pućki z Rudy . Z tego co wiem Jogi zaoferowała transport bezpłatny do Stalowej Woli ( bardzo dziękuję za to ). Odcinek Stalowa Wola - Janów Lubelski dzielimy na dwa psiaki . Jak Murka określi kwotę to 50% ja płacę .

  • Replies 718
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witaj! :loveu: Murka mi napisała, że zrzucamy się po 10 jeszcze z jakimiś szczeniorami w sumie ma być 30 za ten ostatni odcinek.
O jak dobrze, że Jogi to taka dobra dusza! Bardzo dziękujemy!!!

Posted

[quote name='Mysia_']Czyli 10 zł za transport? :razz:
Mureczko to ogarniaj wszystko, a my będziemy tu cierpliwie czekać na kolejne wieści :loveu:[/QUOTE]

Za Murki odcinek 10. Więc jeśli Jogi faktycznie nam zasponsorowała transport, to na leki mamy! :loveu: Ale czy tak jest na 100%, to ja nie wiem... :roll: I nie wiem kto wie... :oops:

Posted

Tak, dla nas za transport 10 zł (1/3 kosztów przejazdu na trasie hotelik - Stalowa Wola), do jogi najlepiej wyślijcie PW z pytaniem.

Koszt hotelowania Brucia to 8zł/doba liczone od dziś (dotarł do hoteliku dziś w nocy). Leki dotarły, z książeczki wiem w jakich dawkach je podawać Bruciowi. Odrobaczyłam już Brucia profilaktycznie i zakropiłam kropelkami na pchełki (koszt wszystkiego 6 zł). Szczepienia ma aktualne, więc wszystko ok.

Brucio miał sporo szczęścia, bo wczoraj pojechał do domu nieco młodszy sobowtór Brucia, który mieszkał w domu. Więc stwierdziliśmy, że jeśli Brucio mieszkał w biurze to nie będziemy go stresować przebywaniem nawet chwilowym w boksie i od razu wprowadził się do domku. Jest bardzo cichy i grzeczny. Mieliśmy dylemat między nim a Kurusiem... ale Kuruś też prawdopodobnie trafi na salony w niedługim czasie, bo boimy się, żeby mu się jakaś infekcja nie wdała w gardziołko... Jest co prawda w boksie wewnętrznym, ale co dom to dom jednak :roll:

Czy ktoś coś wie o uszkach Brucia? Bo jest bardzo wrażliwy na nie, zwłaszcza na prawe. nie pozwala sobie do niego zaglądnąć i ma takie lekko oklapnięte. Chyba go boli...

Na razie tylko takie fotki na szybko






Do towarzystwa Brucio ma podobną urodą bardzo łagodną sunię Szczotkę ;)


Posted

kochana Mureczko dziękuję, że Brucio może być w domu :iloveyou: on naprawdę zasłużył na jak najlepsze warunki, ostatnio jak ciągle go te psiaki atakowały to myślałam, że mi serce pęknie :-( Bidulek juz nie wiedział co z sobą zrobić - chodził z kąta w kąta, a ja za nim, żeby gdzieś go ułożyc, zeby czasem jakiemuś wredziolowi pod nogi nie wpadł :roll:
Co do uszka też własnie jak go wczoraj szykowałam do drogi zauważyłam, że jest cos nie tak z tym uszkiem, ale niestety juz nie było za wiele czasu, (dopiero co wróciłam po chorobie) żeby sprawdzić :-( Może pogryzione ma czy coś... Tak mi się wydaje, bo jak zglądałam to takie ma jakby zadrapanie, zgrubienia, ale ciężko było zobaczyć :oops:
Kochana zorintujesz się za ile u Ciebie w lecznicy vetmedin jest? ;)
Jeśli doba za Brucia kosztuje 8 zł :loveu: to myślę, że damy radę z lekami kochane przy takich deklaracjach jakie mamy :loveu:
Dziękuje cioteczki Wam z całego serca, że Brutus juz bezpieczny u Murki :loveu:

Posted

Ale się ciesze!!!!!!SAme cudne wiadomosci na watku u Brucia..nie dosc- ze domek, to jeszcze taniek niz myslalysmy i mamy z deklaracji na leki!!!!!normalnie szok i szal radosci mnie ogarnia- a dzis mialam ciezki dzien, wiec ten watek jest dla mnie plasterkiem na serduszko obolale lekko:loveu::loveu:DZiękuję Wam wszystkim za Brucia:multi::multi::multi::multi:

Posted

[quote name='Murka']Uszko na pewno wet obejrzy :razz:[/QUOTE]

trzymam kciuki, żeby to nic poważnego nie było i żeby Brucio szybciutko poczuł się jak najlepiej ;) jestem z Wami całym sercem :loveu:

Posted

Napisałam do Jogi z podziękowaniami i pytaniem o koszty benzyny.

Brucio w koszyku z barankiem - jest po prostu słodki!!!! :loveu: Eh! Na prawdę oczy się pocą!

Posted

Jogi :loveu: pozdrawia i odmawia przyjęcia składki za benzynę! ;)

Bruciu! Już nie jesteś gołodupcem! Masz swój koszyczek, swoją Murkę i comiesięczną dogomaniacką emeryturkę (pewniejszą niż ZUS)! No staruszku... ŻYCIE BYWA PIĘKNE!!!!

Posted

Ja proponuję tak.

Za każdy miesiąc płacimy z góry (pierwszego listopada za cały listopad itd).
Za leki płacimy po miesiącu - Murka 30 listopada wysyła info ile w listopadzie wynosi wet, leki i inne atrakcje i pokrywamy.

Dobrze mówię, czy to zbyt skomplikowane?

Jeśli chodzi o hotelikowanie, to dzięki temu, że kochana MURKA uznała, że Brutus jest pieskiem mikroskopijnym za 8 zł. Musimy pomnożyć 8 zł razy ilość dni. Proponuję, żebyśmy uznali, że każdy miesiąc liczy 30 i pół dnia. To mnożymy 30,5 razy 8 i wychodzi, że comiesięczne hotelikowanie to 244 złote.

Proponuję, że ja ustawię comiesięczne zlecenie na 1-go każdego miesiąca na 104 zł, zaś Murka każdego 1-go wystawii Weszce fakturę na 140
I Weszka będzie wysyłać brakujące 140 Murce. W ten sposób załatwione jest hotelikowanie.

Jeśli chodzi o leki - jak już się ustali, że leki każdego miesiąca wynoszą tyle a tyle, to można oczywiście też je przesyłać na początku miesiąca.


Jest jeszcze łatwiejsze rozwiązanie... - zmienić księgową na Weszkę :evil_lol:
Ja przesyłam Weszce co do mnie wpłynęło, wpłacamy jej i Weszka wysyła i prowadzi księgowość.


A i jeszcze za październik liczymy 2 dni razy 8 = 16 zł, + 10 za transport czyli 26 zł. Wysyłam i zapominamy o październiku.

Na listopad dosyłam brakujące 4 zł (bo już 100 posłałam). A Weszka wysyła 140 zł, po wystawieniu faktury przez Murkę. I zapominamy o hoteliku za listopad. Czekamy na listopadowe info lekowe.

:crazyeye: Czy to co napisałam ma jakikolwiek sens? :-o:crazyeye:

Posted

[quote name='weszka']Bjuta pięknie to ujęłaś :) Ale ze mnie księgowa nie będzie! Ty się na to świetnie nadajesz ;)
Murka wysyłam PW w sprawie fakturki.[/QUOTE]
Bardzo jasno i czytelnie Bjutko- tak uwazam..teraz sprawa hoteliku...na listopad juz mamy to co wplacalismy tak????teraz na koniec miesiaca przysylamy na grudzien??Czy się myle????muse to wiedzec zeby sobie zapisac(wiecie..watek nowy jest o tych, co deklaruja i nie płacą:eviltong::eviltong::eviltong:)...

Posted

Słuchajcie, po zapłaceniu hoteliku (tej części bez fakturowej :evil_lol:) na koncie Brutka jest 305 zł. Czyli naprawdę spory zapas. Tak lubię! ;) :eviltong:, bo to oznacza, że każdy ustala kompletnie dowolnie jedną wpłatę w miesiącu. Może to być całkiem ostatniego dnia miesiąca - a ja i tak zawsze mam, żeby pierwszego wysłać Murce, i jest stałe zabezpieczenie na comiesięczne leki i na jakieś (tfu, tfu) medyczne atrakcje.

Buziaki dla wszystkich! :loveu::loveu::loveu: Ciekawe, jak się Brutosław miewa?

Posted

Nie jestem w stanie przelać wszystkich deklaracji jednego dnia. Mam rozpiskę i tego się trzymam. Przyznaję, czasami mam lekki poślizg, ale żeby od razu na czarne kwiatki trafić?!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...