Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cisza, bo nic się w sytuacji Jadzi nie zmienia. Może to i dobrze? ;-) Jadziunia na pełnych obrotach. Widziałam ją w sb. i to istna iskra. Pysio uśmiechnięty, apetyt dopisuje, w pełni zadomowiona w swoim królestwie. :-) Na okoliczność odrobaczania łódzkiej menażerii odrobaczyłam powtórnie i Jadzię.

Posted

Jadzia ponoć osiąga rekord w wystrzale z mieszkanka na zewnątrz, w ekspresowym tempie załatwia swoje potrzeby i szpula z powrotem. Taka się zrobiła Docieplona Dama. ;-) Mama i tak z nią urzęduje nadwyżkowo na wszelki wypadek, po czym wpuszcza do ciepełka i wchodzi dopieszczać zazdrośniczkę. A Jadzia...zachowuje się tak - czeka na wymizianie, wygłaskanie i natychmiast robi myk na łóżeczko, zwija się w kłębuszek i śpiunia.

Posted

News o Jadzi. Jadzia poczuła się panią na włościach. Dziś dzwoniła mama, by mi opowiedzieć, jakie ją zdziwienie ogarnęło. Wypuściła Jadziolka i... akurat ulicą szły dzieci, gwar rozmów, śmiechy etc. Jadzia jak w amoku, wystartowała do ogrodzenia i urządziła szczek na potęgę. :-o Wszystko wskazywało na to (jej złość, stercząca sierść, naprężona postawa), że tylko dać jej sposobność i... utnie jak nic. :roll:

Posted

W sobotę będą kolejne fotki. Jedziemy do niuni. Znów pewno zobaczę, w jakim poważaniu ma mnie, a jak adoruje swojego wybranka ale co tam... byle by była szczęśliwa. :lol: Zasłużyła na to! :loveu:

Posted

Foteczki z dzisiaj :-) :



Coś tam musi być ciekawego...



Amok brykanka...



Podwierzbowe szukanie... A może coś się zawieruszyło po dokarmianiu ptaszków?



Posted

I na koniec...



Kiedy się patrzy na tę sunię, na jej zachowanie, nie sposób, by klucha nie stała w gardle. :-( Takiego oddania, jakie ją cechuje, śleeepej miłości, długo by szukać. :roll: Na mój widok tylko się cieszyła, wykrzywiając szyjkę jak łabędzica... Na widok męża oszalała. To był jeden, wielki taniec. :-o Najpierw on z nią był na dworku, potem powtórnie ja ją zabrałam. Wystarczyło, że mąż pokazał się w oknie i już było po bieganiu. Szybka runda popisu i wygibasy przed oknem, wpatrywanie się w nie jak w obrazek, co zresztą widać i na filmiku. Coś, co trudno oddać słowami, to trzeba zobaczyć.

Cieszę się, że praktycznie non stop Jadziunia urzędowała na 4 łapkach. To znaczy, że zdecydowanie jest w formie. :multi:
Czułam poootworny żal, kiedy odjeżdżaliśmy... :-( Takie przerywane spotkania bolą. Kto wie, którą ze stron bardziej. Myślę, że ją, choć jest, pomimo bagażu swych przeżyć, niezwykle pogodnym psiakiem.

Dziś jechaliśmy przez rejon, gdzie ją znaleźliśmy, tonący w zaspach, nieprzystępny, straszący odrapaną, brudną, obskurną zabudową. Boże, jak to dobrze, że na nią wtedy trafiliśmy... Parę minut wcześniej, może sekundy później i... nigdy bym jej nie poznała, nie miała szansy jej pomóc... Skóra cierpnie na samą myśl... :roll:

Posted

Odpukać, odpukać, odpukać na 100% Jadwinia nie ma powodu narzekać na formę. Odzyskała pewność siebie i od wiadomego dnia (pierwszy oszczek przez bramę) zaczęła stróżować. Uszy chodzą jak radary, zwarta i gotowa broni działki. :evil_lol:

Posted

I sie zakochałam!:roll::loveu:

Majguś, Jadzia naprawdę chwyta za serce! Zachowuje się na widok Twojego męża jak moja tymczaska Norka. Totalne psie oddanie i ślepa miłość!
Dzisiaj wieczorem czytam cały wątek, bo na razie tylko się zakochałam od pierwszego wejrzenia.
A jak ona fajnie drobi przednimi łapkami na jednym z filmików, patrząc w górę :loveu:.
Cudo!

Posted

[quote name='majqa']Wszelki duch!!! Aneczko, witaj!!!!!!!!!!!!!!!! :-)[/QUOTE]

Trafiłam po banerku w Twoim podpisie i naprawdę ten pies zawładnął moi m sercem!
Jest bezapelacyjnie cudna a że trochę starsza? No to co... my też kiedyś będziemy starzy... I co wtedy z nami się stanie? Wylądujemy na ulicy?

Będę zaglądać do słodkiej Ja-Dziuni! :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...