majqa Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Cisza, bo nic się w sytuacji Jadzi nie zmienia. Może to i dobrze? ;-) Jadziunia na pełnych obrotach. Widziałam ją w sb. i to istna iskra. Pysio uśmiechnięty, apetyt dopisuje, w pełni zadomowiona w swoim królestwie. :-) Na okoliczność odrobaczania łódzkiej menażerii odrobaczyłam powtórnie i Jadzię. Quote
Ajula Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 pozdrawiam Cię Jadwiniu, cieszę się, że dobrze sie czujesz :) Quote
majqa Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Jadzia ponoć osiąga rekord w wystrzale z mieszkanka na zewnątrz, w ekspresowym tempie załatwia swoje potrzeby i szpula z powrotem. Taka się zrobiła Docieplona Dama. ;-) Mama i tak z nią urzęduje nadwyżkowo na wszelki wypadek, po czym wpuszcza do ciepełka i wchodzi dopieszczać zazdrośniczkę. A Jadzia...zachowuje się tak - czeka na wymizianie, wygłaskanie i natychmiast robi myk na łóżeczko, zwija się w kłębuszek i śpiunia. Quote
majqa Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 News o Jadzi. Jadzia poczuła się panią na włościach. Dziś dzwoniła mama, by mi opowiedzieć, jakie ją zdziwienie ogarnęło. Wypuściła Jadziolka i... akurat ulicą szły dzieci, gwar rozmów, śmiechy etc. Jadzia jak w amoku, wystartowała do ogrodzenia i urządziła szczek na potęgę. :-o Wszystko wskazywało na to (jej złość, stercząca sierść, naprężona postawa), że tylko dać jej sposobność i... utnie jak nic. :roll: Quote
Smyku Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Jadziunia - terytorialistka ? To się zadomowiła . Aż się boję nowego tytułu . Quote
majqa Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 W sobotę będą kolejne fotki. Jedziemy do niuni. Znów pewno zobaczę, w jakim poważaniu ma mnie, a jak adoruje swojego wybranka ale co tam... byle by była szczęśliwa. :lol: Zasłużyła na to! :loveu: Quote
nika28 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='majqa']W sobotę będą kolejne fotki [/QUOTE] Czekam na nowe fotki ! :loveu: Quote
majqa Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 Dziękuję Nikuś, że o nas nie zapomniałaś. :-) Quote
Smyku Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Jadwiniu , ciotka się trochę zagapiła , ale dzisiaj się poprawi . Majga , zadanie na sobotę , wyprzytulać niunię Quote
majqa Posted January 30, 2010 Author Posted January 30, 2010 Foteczki z dzisiaj :-) : Coś tam musi być ciekawego... Amok brykanka... Podwierzbowe szukanie... A może coś się zawieruszyło po dokarmianiu ptaszków? Quote
majqa Posted January 30, 2010 Author Posted January 30, 2010 I kolejne odsłony Jadziolka: Oho, Tatuś! Troszkę się przed nim powygibuję! Aaa, on nie schodzi to Tobie dam buziaka... Quote
majqa Posted January 30, 2010 Author Posted January 30, 2010 I filmik z Królewną: [video=youtube;fJncFtDTZoI]http://www.youtube.com/watch?v=fJncFtDTZoI[/video] Quote
majqa Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 I jeszcze inne: Nie ma to jak dobry zryw... Quote
majqa Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 I na koniec... Kiedy się patrzy na tę sunię, na jej zachowanie, nie sposób, by klucha nie stała w gardle. :-( Takiego oddania, jakie ją cechuje, śleeepej miłości, długo by szukać. :roll: Na mój widok tylko się cieszyła, wykrzywiając szyjkę jak łabędzica... Na widok męża oszalała. To był jeden, wielki taniec. :-o Najpierw on z nią był na dworku, potem powtórnie ja ją zabrałam. Wystarczyło, że mąż pokazał się w oknie i już było po bieganiu. Szybka runda popisu i wygibasy przed oknem, wpatrywanie się w nie jak w obrazek, co zresztą widać i na filmiku. Coś, co trudno oddać słowami, to trzeba zobaczyć. Cieszę się, że praktycznie non stop Jadziunia urzędowała na 4 łapkach. To znaczy, że zdecydowanie jest w formie. :multi: Czułam poootworny żal, kiedy odjeżdżaliśmy... :-( Takie przerywane spotkania bolą. Kto wie, którą ze stron bardziej. Myślę, że ją, choć jest, pomimo bagażu swych przeżyć, niezwykle pogodnym psiakiem. Dziś jechaliśmy przez rejon, gdzie ją znaleźliśmy, tonący w zaspach, nieprzystępny, straszący odrapaną, brudną, obskurną zabudową. Boże, jak to dobrze, że na nią wtedy trafiliśmy... Parę minut wcześniej, może sekundy później i... nigdy bym jej nie poznała, nie miała szansy jej pomóc... Skóra cierpnie na samą myśl... :roll: Quote
majqa Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 Śpij słodko Kochanie... :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Ajula Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Jadwinia jakby podrosła :-o pewnie dlatego, że czuje się dobrze i bezpiecznie, pewnie stoi na łapkach i wydaje się wyższa :) Quote
majqa Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 Odpukać, odpukać, odpukać na 100% Jadwinia nie ma powodu narzekać na formę. Odzyskała pewność siebie i od wiadomego dnia (pierwszy oszczek przez bramę) zaczęła stróżować. Uszy chodzą jak radary, zwarta i gotowa broni działki. :evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 I sie zakochałam!:roll::loveu: Majguś, Jadzia naprawdę chwyta za serce! Zachowuje się na widok Twojego męża jak moja tymczaska Norka. Totalne psie oddanie i ślepa miłość! Dzisiaj wieczorem czytam cały wątek, bo na razie tylko się zakochałam od pierwszego wejrzenia. A jak ona fajnie drobi przednimi łapkami na jednym z filmików, patrząc w górę :loveu:. Cudo! Quote
majqa Posted February 6, 2010 Author Posted February 6, 2010 Wszelki duch!!! Aneczko, witaj!!!!!!!!!!!!!!!! :-) Quote
Hotel KADIF Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='majqa']Wszelki duch!!! Aneczko, witaj!!!!!!!!!!!!!!!! :-)[/QUOTE] Trafiłam po banerku w Twoim podpisie i naprawdę ten pies zawładnął moi m sercem! Jest bezapelacyjnie cudna a że trochę starsza? No to co... my też kiedyś będziemy starzy... I co wtedy z nami się stanie? Wylądujemy na ulicy? Będę zaglądać do słodkiej Ja-Dziuni! :loveu: Quote
majqa Posted February 6, 2010 Author Posted February 6, 2010 Bęęędzie nam przeeemiło... Raport z ostatniej chwili, Jadzia wariuje w śniegu na potęgę. Śmiga jak rakieta i obszczekuje wrogów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.