Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trzymam kciuki i proszę o wiadomości, tak mi ta Malutka przypadła do serca, że nie mogę skupić się na pracy, a niestey mam dzisiaj sporo do zrobienia.
Najlepszego, zdrowiej Azuniu
Ania z Bezą, Koksem i kotami

  • Replies 303
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Eurydyko, jestem z Wami całym sercem i też trzymam kciuki za Azunię.
Po prostu MUSI być dobrze :thumbs:
Poprzednio prognozy lekarzy też były bardzo złe, ale z Twoją i Shady'ego pomocą mała dała sobie radę.
Teraz też będzie dobrze :buzi:

Posted

Kochani - piszę ja, bo Eurydyka nie jest w stanie i pewnie jeszcze jakiś czas nie będzie...

Dzisiaj lekarze prowadzący Azę, na skutek silnego pogorszenia jej stanu w ostatnim czasie, podjęli decyzję o powtórnym otwarciu jamy brzusznej.
Okazało się, że historia jej dolegliwości się powtórzyła - następny fragment jelita się wessał i powstał kolejny zator, uniemożliwiający małej prawidłowe funkcjonowanie. Ponieważ nie było już możliwości skrócenia jelita o kolejny fragment - lekarze się poddali...
Sunia nie została obudzona po tej operacji.
Jej dalsze życie byłoby już wyłącznie cierpieniem...


Przepraszam, nie jestem w stanie dalej pisać - pozwólciie, że podziękuję jeszcze w imieniu Eurydyki i swoim za Wasze wsparcie i za to, że przez cały ten czas byliście z małą myślami i sercami...

@----->-------
@----->-------
@----->-------

Posted

..............................


[*] [*] [*]

P.S. jeszcze raz, ostatni raz, ogromne podziękowania dla Eurydyki. byliście niesamowici.dziękujemy za tę walkę

Posted

Za Tęczowym Mostem, przynajmniej nic jej juz nie boli.
Teraz tylko my (a zwłaszcza WY- jej najbliżsi) cierpimy.
Szalej Azuniu po Tęczowych Łąkach i pamiętaj o tych którzy dali Ci tyle serducha w ostatnim czasie.

Szkoda, że nadzieja nie przenosi jednak gór...

Posted

Kochani Marko, Eurydyko, Shady i Opiekunowie Azuni, przepraszam, ale nie znam Waszych imion :(
Nie mam słów, żeby wyrazić to co czuję :cry:
Jesteście niesamowitymi, wspaniałymi ludźmi :iloveyou:

Azuniu, teraz może Ci być już tylko lepiej :cry: Śpij spokojnie Maleńka :cry:

['][']['][']['][']['][']['][']

Posted

Azunie odeszla, tak jak napisala Marka. Odeszla we snie.

Bylam wraz z Agnieszka i Grzesiem przy niej jak zasypiala, wtedy jeszcze majac nikla nadzieje, ze moze sie uda, chociaz to byla naprawde iskierka nadziei.

W trakcie operacji p. doktor wyszla do nas i powiedziala o tym ponownym jelicie, wiedzielismy juz ze jej nie bedziemy wybudzac, bo to nie mialoby sensu.

Dzis jak miala robione usg w Elwecie zobaczyla jamnika, podobno poleciala do niego, chociaz byla juz tak bardzo oslabiona.

Dziekuje ogromnie Agnieszce i Grzeskowi, ze tak dzielnie walczyli o kazdy dzien zycia Azy, ze zniesli te wszystkie smutki i jej cierpienie. Tak bardzo chcieli jej pomoc.

Aza to byla piekna bokserka, takie sliczne dziecko i na zawsze zachowam ja w swoim malym serduszku, obok mojej Norki, ktora odchodzila na tym samym stole.

Powstaly dodatkowe wydatki na usg, ale pozwolcie, ze o tym napisze juz jutro.

Azunia, bedziemy za Toba tesknic dzieciaku...

Posted

Szkoda, że nadzieja nie przenosi jednak gór...


na więcej mnie teraz nie stać

dopisane

Dokąd idą psy, gdy odchodzą?
No, bo jeśli nie idą do nieba
To przepraszam Cię, Panie Boże
Mnie tam także iść nie potrzeba

Ja poproszę na inny przystanek
Tam gdzie merda stado ogonów
Zrezygnuję z anielskich chórów
Tudzież innych nagród nieboskłonu

W moim niebie będą miękkie sierści
Nosy, łapy, ogony i kły
W moim niebie będę znowu głaskać
Moje wszystkie pożegnane psy

Posted

Katcherine napisała mi na PW:

"Azunia juz jest za teczowym mostem z moim kochanym paluchowym Gwoździkiem..on sie nią tam zaopiekuje..."

- przekleiłam tu, bo to taka piękna myśl...

Posted

Moj chlopak twierdzi, ze istnieje Raj dla pieskow. Swiety Franciszek wita kazdego pieska, caluje go w nos i glaszcze po karku. A potem prowadzi na sloneczna lake.
Nie spotkalam nigdy dotad tak dzielnego i wdziecznego za wszystko psa. Pa pa Azuniu!
Agnieszka

Posted

strasznie smutna wiadomosc :cry:

Kochani najblizsi Azuni - ogromne wyrazy współczucia i trzymajcie sie! najwazniejsze jest to ze byliscie przy suni w tych najtrudniejszych dla niej chwilach.

Posted

Trudno cokolwiek napisać. Jednak cieszę się, że Azunia odeszła tak jak Czekoladka, wśród kochających ją ludzi. Eurydyko, TZ..., dziekujemy.
Agnieszko i Grzesiu, mimo wszystko mam nadzieje, ze podejmiecie taką decyzję ja właściciele Czekoladki....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...