ania14p Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Trzymam kciuki i proszę o wiadomości, tak mi ta Malutka przypadła do serca, że nie mogę skupić się na pracy, a niestey mam dzisiaj sporo do zrobienia. Najlepszego, zdrowiej Azuniu Ania z Bezą, Koksem i kotami Quote
dyziolek Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Azuniu kochana trzymaj się - my dogomaniacy jesteśmy z tobą, trzymamy kciuki, ślemy fluidy i dobre myśli wiec po prostu MUSI być dobrze! Quote
malawaszka Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Będzie dobrze - każdy kolejny dzień i noc to szew na jelitku mocniejszy i bardziej zrośnięty, więc tak trzymaj Azunia :kciuki: Quote
eurydyka Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Azunia ma miec dzisiaj wieczorem jeszcze usg, ale prognozy lekarzy sa niedobre niestety na chwile obecna. Chwytamy sie wszystkiego, ale bardzo sie o mala boje. Quote
Lagunka Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Eurydyko, jestem z Wami całym sercem i też trzymam kciuki za Azunię. Po prostu MUSI być dobrze :thumbs: Poprzednio prognozy lekarzy też były bardzo złe, ale z Twoją i Shady'ego pomocą mała dała sobie radę. Teraz też będzie dobrze :buzi: Quote
Marka Posted June 2, 2005 Author Posted June 2, 2005 Kochani - piszę ja, bo Eurydyka nie jest w stanie i pewnie jeszcze jakiś czas nie będzie... Dzisiaj lekarze prowadzący Azę, na skutek silnego pogorszenia jej stanu w ostatnim czasie, podjęli decyzję o powtórnym otwarciu jamy brzusznej. Okazało się, że historia jej dolegliwości się powtórzyła - następny fragment jelita się wessał i powstał kolejny zator, uniemożliwiający małej prawidłowe funkcjonowanie. Ponieważ nie było już możliwości skrócenia jelita o kolejny fragment - lekarze się poddali... Sunia nie została obudzona po tej operacji. Jej dalsze życie byłoby już wyłącznie cierpieniem... Przepraszam, nie jestem w stanie dalej pisać - pozwólciie, że podziękuję jeszcze w imieniu Eurydyki i swoim za Wasze wsparcie i za to, że przez cały ten czas byliście z małą myślami i sercami... @----->------- @----->------- @----->------- Quote
Katcherine Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Nie ma słów...Trzymaj się Eurydyko, Tz...Marko.... Ogromne wyrazy współczucia... :cry: Quote
Ka-ka Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 .............................. [*] [*] [*] P.S. jeszcze raz, ostatni raz, ogromne podziękowania dla Eurydyki. byliście niesamowici.dziękujemy za tę walkę Quote
Gryska Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Za Tęczowym Mostem, przynajmniej nic jej juz nie boli. Teraz tylko my (a zwłaszcza WY- jej najbliżsi) cierpimy. Szalej Azuniu po Tęczowych Łąkach i pamiętaj o tych którzy dali Ci tyle serducha w ostatnim czasie. Szkoda, że nadzieja nie przenosi jednak gór... Quote
anielica Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 I ja sie przyłączam do podziękowań. I bardzo Wam współczuję. Quote
Lagunka Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Kochani Marko, Eurydyko, Shady i Opiekunowie Azuni, przepraszam, ale nie znam Waszych imion :( Nie mam słów, żeby wyrazić to co czuję :cry: Jesteście niesamowitymi, wspaniałymi ludźmi :iloveyou: Azuniu, teraz może Ci być już tylko lepiej :cry: Śpij spokojnie Maleńka :cry: [']['][']['][']['][']['][']['] Quote
eurydyka Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Azunie odeszla, tak jak napisala Marka. Odeszla we snie. Bylam wraz z Agnieszka i Grzesiem przy niej jak zasypiala, wtedy jeszcze majac nikla nadzieje, ze moze sie uda, chociaz to byla naprawde iskierka nadziei. W trakcie operacji p. doktor wyszla do nas i powiedziala o tym ponownym jelicie, wiedzielismy juz ze jej nie bedziemy wybudzac, bo to nie mialoby sensu. Dzis jak miala robione usg w Elwecie zobaczyla jamnika, podobno poleciala do niego, chociaz byla juz tak bardzo oslabiona. Dziekuje ogromnie Agnieszce i Grzeskowi, ze tak dzielnie walczyli o kazdy dzien zycia Azy, ze zniesli te wszystkie smutki i jej cierpienie. Tak bardzo chcieli jej pomoc. Aza to byla piekna bokserka, takie sliczne dziecko i na zawsze zachowam ja w swoim malym serduszku, obok mojej Norki, ktora odchodzila na tym samym stole. Powstaly dodatkowe wydatki na usg, ale pozwolcie, ze o tym napisze juz jutro. Azunia, bedziemy za Toba tesknic dzieciaku... Quote
avii Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Szkoda, że nadzieja nie przenosi jednak gór... na więcej mnie teraz nie stać dopisane Dokąd idą psy, gdy odchodzą? No, bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba Ja poproszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież innych nagród nieboskłonu W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy Quote
Marka Posted June 2, 2005 Author Posted June 2, 2005 Katcherine napisała mi na PW: "Azunia juz jest za teczowym mostem z moim kochanym paluchowym Gwoździkiem..on sie nią tam zaopiekuje..." - przekleiłam tu, bo to taka piękna myśl... Quote
gdgt Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Moj chlopak twierdzi, ze istnieje Raj dla pieskow. Swiety Franciszek wita kazdego pieska, caluje go w nos i glaszcze po karku. A potem prowadzi na sloneczna lake. Nie spotkalam nigdy dotad tak dzielnego i wdziecznego za wszystko psa. Pa pa Azuniu! Agnieszka Quote
sylwia_k Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 strasznie smutna wiadomosc :cry: Kochani najblizsi Azuni - ogromne wyrazy współczucia i trzymajcie sie! najwazniejsze jest to ze byliscie przy suni w tych najtrudniejszych dla niej chwilach. Quote
deszczowa Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 ........................................ ['] :cry: Quote
heket Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 Trudno cokolwiek napisać. Jednak cieszę się, że Azunia odeszła tak jak Czekoladka, wśród kochających ją ludzi. Eurydyko, TZ..., dziekujemy. Agnieszko i Grzesiu, mimo wszystko mam nadzieje, ze podejmiecie taką decyzję ja właściciele Czekoladki.... Quote
ania14p Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 Jesteście kochani, że daliście Malutkiej choć tę krótką chwilkę szczęścia. Teraz popłaczę z Wami, trzymajcie się Ania Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.