Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
jednak nie pojechała do domu :shake: własnie dostałam info, że po obcięciu okazało się, że sunia prawdopodobnie ma nowotwór i pani jej nie zabrała... także w dalszym ciągu szukam transportu do Krakowa :modla:

No to szukaj dalej

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jurmar98 napisał(a):
No to szukaj dalej



szukam i w końcu przyjdzie termin Twojego wyjazdu bo coś słabo widzę żeby ktoś wcześniej pomógł :placz: a ja się o nią bardzo martwię bo teraz jak poszło info, że ma guza itd to wiecie.... mój ojciec coś dziś dłubał przy moim samochodzie ale nie zrobił do końca :placz:

Posted

jurmar98 napisał(a):
Stale otwarta brama to jakaś przeszkoda?To gdzie oni chcieliby go trzymać,na dworze?To chyba najlepsza odpowiedź na moje pytanie o wizytę przedadopcyjną



Stale otwarta brama nie bylaby takim problemem, gdyby nie to, że ludzie uważają to za świetny kawał, że jeździli po mieście i szukali poprzedniego psa. Pies notorycznie wychodził przez tą otwartą bramę. A dodać trzeba, że zaraz blisko domu jest las i jeśli pies się uda w tym kierunku, to też może się znaleźć w niebezpieczeństwie. Pamiętajmy, że Brok został znaleziony w autobusie więc chyba można wyciągnąć wniosek, że ma charakter "włóczykija"

Posted

[quote name='malawaszka']agamika - może będzie do Ciebie dzwonić Pani zainteresowana Brokiem - trzymam :kciuki: podałam Twój nr bo chyba najwięcej o nim możesz powiedzieć

dzwoniła, ale nie wiem czy dobre zdjęcia widziała :eviltong: bo wg niej Brok jest identyczny jak były pies jej rodziców - rodowodowy sznaucer :evil_lol: ...

kciuki trzymajcie :) cały czas, bo cały czas cos sie dzieje, wokół Broka :p

Posted

haha a to dobre :lol: - zawsze możemy Brokowi metryczkę wystawić ;) zdjęcia widziała te z mojego allegro zbiorczego - o te:





trzymam nieustająco i wciąż :kciuki: i do Broka wysyłam mysli coby sie pospieszył z przeprowadzką bo mam nadzieję, ze dłużej niż miesiąc on w hotelu nie bedzie siedział :mad:

Posted

a może on jest po rodzicach w starym niemieckim typie sznaucerowym - po psach pracujacych a nie wystawowych :diabloti: na grzbiecie ma siersć jakiej mógłby mu pozazdrościć niejeden skubany zywcem do łysa sznaucer :roll:

Posted

:angryy::mad: a ja juz wiem czemu Brok, tak wybiera i wybiera sie do domu i nie moze

czeka na odwiedziny malawaszki :shake::cool1: ..................... powiedział mi ostatnio ze sie NIE ruszy dokąd sie ona nie zjawi :roll: ...

Posted

malawaszka napisał(a):
o kutwa... to chyba musimy zrobić allegro cegiełkowe na hotel bo jeszcze posiedzi...


furmanka mi się popsuła no :placz: konie pouciekały :placz:

To może na furmankę nową :eviltong: I przy okazji na ogrodzenie. A dla mnie dom, obiecuję brać na DT conajmniej dwa sznupy :grins:

Kciuki trzymam.

Posted

tak - furmankę muszę wymienić koniecznie bo ta obecna to ekhem niedługo będzie mogła być rejestrowana jako zabytek :roll: i ogordzenie też poproszę jakby ktoś miał na zbyciu ładne i stabilne :p

Posted

malawaszka napisał(a):
o kutwa... to chyba musimy zrobić allegro cegiełkowe na hotel bo jeszcze posiedzi...


furmanka mi się popsuła no :placz: konie pouciekały :placz:



A jakby coś było w nadmiarze, to i mnie by się malutka posesja ogrodzona przydala i też obiecuję brać wtedy tymczasy

Posted

:cool1: Brok wczoraj został zaatakowany ..

sobie szło psisko spokojnie, swoja ścieżką - jak to Brok ... i wpatrzył sie na psa na horyzoncie, a jak tu nagle nie skoczy mu z furia w oczach i piana na psyku do gardła małe rude ..:mad::angryy::mad: ...

Brok ledwo uszedł z życiem:roll: ... wolontariuszka odpowiedzialna za małe rude .. wrrrr.... powinna zapłacić odszkodowanie, na rzecz strat moralnych |Broka :mad:


(PS. czyli w skrócie : Brok leciał , Amik wlazl mu pod nogi, Brok przyłozył mu łapą w pysk - cel zabawowy , a Amik ... sie wku.........rzył ... i zrobił wrrrrr grgrgrgrhh wrwrwrw .. na co Brok : SZOK ... )
:evil_lol:

Posted

tzn, do czegoś mniejszego to nie. Natomiast z DUZYMi .. to wstępnie m a cele zabawowe raczej , tylko jest strasznie histeryczny we wszystkim , natomiast jak pies zacznie szcekac, to chyba cele sie mu zmieniają .. natomiast cięzko to potwierdzic na 100% :oops:

Posted

malawaszka napisał(a):
czemu cięzko? nie ma miejsca na jakiś mały sparring? :diabloti:



Miejsce by się znalazło, tylko nie ma chyba chętnych żeby podstawić "na żer" swojego psa :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...