AMIGA Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Oj teraz to chyba trochę poczekacie, bo Pan Tomek mnie wczoraj uszczęśliwił 7 kg jabłek i 7 kg gruszek i wczoraj do późna w nocy je obierałam i kroiłam, aż mam odciski na palcach. Dzisiaj mam do tego dołożyć 7 kg śliwek (oczywiście bez pestek), więc też mi pewnie to trochę czasu zabierze, no a wizyta przedadopcyjna dzisiaj jeszcze , no i praca, na której brak nigdy nie narzekam. A czy ktoś się na tym zna i z kilku baaaardzo krótkich filmików potrafi zrobić jeden? Quote
malawaszka Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 nie potrafię :shake: dzisiaj środa - czy będzie dzis wizyta? nie mam transportu dla Supełki i martwie się że nie zdażymy :-(:placz: ja mam znowu popsutego grata :placz: Quote
AMIGA Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Chyba będzie ta wizyta. To agamika zna szczegóły. A ja mam też najbliższy czas wypelniuony, bo od piątku przyjeżdża do mnie siostra i żywcem nie będę miała czasu na jakies eskapady. Siostra, jak znam życie będzie mnie wyciągać na łazęgowanie po Krakowie a w domu będzie mi robić generalne porządki :crazyeye::crazyeye: Quote
zerduszko Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 malawaszka napisał(a): nie mam transportu dla Supełki i martwie się że nie zdażymy :-(:placz: ja mam znowu popsutego grata :placz: Łódź - Kraków?? Quote
malawaszka Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 zerduszko napisał(a):Łódź - Kraków?? tak, niby nie tak daleko ale trudno znaleźć kogoś kto by zechciał pomóc, a mnie nikt nie chce pozyczyć auta na wożenie psów :placz: bo to mój grat jest psiowozem :-( Quote
malawaszka Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 zerduszko napisał(a):A kiedy??? im szybciej tym lepiej, kasa na paliwo jest Quote
zerduszko Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Całkiem obojętny dzień i o której godzinie?? Quote
malawaszka Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 no musi być wtedy, kiedy jest otwarte schronisko no i tak, żeby do hotelu dojechać o jakiejś sensownej porze - te pory w hotelu zna AMIGA, a schron jest otwarty: schronisko dla odwiedziających jest czynne od wtorku do piątku w godzinach 11-18 (w okresie letnim), 11-16 (w okresie zimowym) oraz w soboty i niedziele od 10-14. Do schroniska należy przybyć odpowiednio wcześniej, gdyż sam wybór psa zajmuje zwykle dość dużo czasu (w schronisku przebywa bardzo dużo psów i nie raz chodzi się po nim 2-3 godziny), następnie wydanie psa to około 10-15 minut mam nadzieję, ze jakby sie udało coś załatwić to ktoś na miejscu jakoś pomoże... jeszcze mam taką nadzieję... Quote
zerduszko Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Ja do końca tyg. nie dam rady, a potem praca..... Ode mnie do Łodzi, z Łodzi do Krakowa i spowrotem na Śląsk trochę drogo wyjdzie. Lepiej żeby znalazł się ktoś z okolicy i szybciej niz za tydzień. Kurteczka - nikt do głowy mi nie przychodzi. :shake: Quote
malawaszka Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 Zerduszko kochana już mamy "problem" z głowy - sunia wczoraj została adoptowana - przyjechała po nią Pani z Wrocławia więc mam nadzieję, że mała dobrze trafiła i będzie szczęsliwa :kciuki: przed minutką się dowiedziałam Quote
zerduszko Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Nie lubię jak te problemy są w taki sposób z głowy. Zawsze jak Ty przemaglujesz, to pewne :p Ale trzymam kciuki. Masz juz inszego brodatego upatrzonego?? Quote
malawaszka Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 ja też nie lubię, ale co zrobić... pozostaje wierzyć, że wszystko będzie ok i że będzie szczęsliwa Quote
AMIGA Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Nie mamy i tak innegoi wyjścia jak tylko mieć nadzieję, że sunia będzie szczęśliwa i kochana Quote
jurmar98 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Chyba trafiła dobrze.O ile ktoś jest normalnym człowiekiem i jedzie kawał drogi (bo przecież we Wrocławiu Pani też ,by miała spory wybór),to chyba po tego "jedynego" psiaka.Czy miejsce pozostanie puste? Quote
malawaszka Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 jednak nie pojechała do domu :shake: własnie dostałam info, że po obcięciu okazało się, że sunia prawdopodobnie ma nowotwór i pani jej nie zabrała... także w dalszym ciągu szukam transportu do Krakowa :modla: Quote
AMIGA Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 A wyjazd Broka do Bielska jest raczej niepewny. Okazało się, że nie ma gwarancji, że on nie ucieknie przez stale otwartą bramę. Dla ludzi ucieczka psa i poszukiwania po całej okolicy są głęboką normą Quote
malawaszka Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 i co jeszcze się posypie? wrrrrrr Quote
AMIGA Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 malawaszka napisał(a):i co jeszcze się posypie? wrrrrrr Ciiiiiiiii, ale jak znowu ruszy, to znowu ławicą Quote
malawaszka Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 założyłam jej wątek http://www.dogomania.pl/forum/f28/snaucerka-srednia-nie-ma-domu-ma-raka-pilnie-transport-lodz-krk-147793/#post13071040 Quote
agamika Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 ja dziękuję za "ławivce" ja chce jeden a konkretny !!! dzis dzwonił Pan, chciał Broka do budy :cool1: , wczesniej miał kaukaza... ale ze sznaucery mu sie zawsze podobały. Bardzo grzecznie mu próbowałam wytłumaczyć, ze sznaucery nie mają podszerstka i w zimie nie mają takiego "grzania"izolacji jak kaukazy .... chyba niestety sobie tego nie wziął do serca Quote
malawaszka Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 no super - kocham takich :angryy: zawsze mu się podobały - to do budy :angryy: Quote
agamika Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 malawaszka napisał(a):no super - kocham takich :angryy: zawsze mu się podobały - to do budy :angryy: ale ze co ? ze niby Brok za mało urodziwy do budy ?:mad::angryy: co sie ciotce malawaszce nie podoba ? ..niech pomyśli jak ładnie by sie komponował stalowy łańcuch na czarnej sierści Broka :loveu: .. a wiecie zo Brok potrafi czego sznaucery NIE potrafią ??? uślinić sie jak bokser :eviltong: i zaglutowić otoczenie Quote
jurmar98 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 AMIGA napisał(a):A wyjazd Broka do Bielska jest raczej niepewny. Okazało się, że nie ma gwarancji, że on nie ucieknie przez stale otwartą bramę. Dla ludzi ucieczka psa i poszukiwania po całej okolicy są głęboką normą Stale otwarta brama to jakaś przeszkoda?To gdzie oni chcieliby go trzymać,na dworze?To chyba najlepsza odpowiedź na moje pytanie o wizytę przedadopcyjną Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.