Bliss Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 ja mogę coś na bazarek podesłać najwyżej ;( jeśli masz czas się w to bawić ... Quote
malawaszka Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Bliss napisał(a):ja mogę coś na bazarek podesłać najwyżej ;( jeśli masz czas się w to bawić ... Bliss mam czy nie mam to się bawię bo jakoś trzeba zdobywać fundusze :) mój J to tylko wielkie oczy robi jak pakuję te paczuszki i targam na pocztę i pyta czemu ni otworzę jakiegoś sklepu skoro tak dobrze mi to idzie :lol: Quote
Bliss Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 malawaszka napisał(a):Bliss mam czy nie mam to się bawię bo jakoś trzeba zdobywać fundusze :) mój J to tylko wielkie oczy robi jak pakuję te paczuszki i targam na pocztę i pyta czemu ni otworzę jakiegoś sklepu skoro tak dobrze mi to idzie :lol: dobra - to jutro postaram si coś wykrzesac - no i zrobię przelew :roll: ten no wiesz ... Quote
malawaszka Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Haś dostał 30 zł od Margi - dziękuję! :Rose: Quote
malawaszka Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Hasiulku, PESTKA, AMIGA - zaciskam już teraz :kciuki: za Was!!!! żeby się udało i żebyście przywiozły jakieś dobre wieści :kciuki: Quote
PESTKA. Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 malawaszka napisał(a):Hasiulku, PESTKA, AMIGA - zaciskam już teraz :kciuki: za Was!!!! żeby się udało i żebyście przywiozły jakieś dobre wieści :kciuki: No ja myślę, że trzymasz kciuki:) I że sobie nawet jakoś łapki związałaś do snu, co by tych zaciśniętych kciuków nie rozluźnić:) My właśnie siedzimy i się troszkę stresujemy jutrem. Ale jesteśmy już spakowani - wszystko co potrzebne czeka grzecznie w torebce:) Tylko mam nadzieję że się obudzimy, bo to masakryczna godzina dla mnie i Haśko:) Gorzej niż w środku nocy:) Quote
malawaszka Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Poczekamy aż dziewczyny i chłopak wrócą... wykonano masę badań, krew, RTG, USG - wyniki będą za czas jakiś, ale co najgorsze to Dr powiedział, żeby tomografię i tak zrobić :mdleje: a najlepiej to rezonans tylko to koszt dwa razy większy niż tomografia i nie mamy szans uzbierać na to... już i tak na tomograf nie mamy, a jeszcze utrzymanie Haśka w DT :( załamałam się... z tego co dziś już wiadomo to morfologia jest OK, RTG też nie wykazał wieklkich zmian w narządach, płuca czyste poza niewielkimi zwapnieniami, ale to nic nadzwyczajnego u tak zaniedbanego psa, na USG narządy w porządku - więcej mam nadzieję napisze Amiga albo Pestka bo ja połowę zapomniałam pewnie :shake: wysyłają też Haśka do okulisty do ARKI co coś ma na oczach i niewykluczone, że coś można z tym zrobić i poprawić mu komfort życia, a może i troch przywrócić wzrok dzisiejszy koszt: 390 zł + dojazd :cry: Quote
Margi Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Trochę się zdenerwowałam.Czemu do czorta się tak upieraja przy tym rezonansie.Przecież diagnostycznie to to samo, a Haśko w ciązy nie jest,a koszt większy.Przecież u ludzi robi się .Sama osobiście miałam,pomijając już trochę działkę zawodową. Quote
zerduszko Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Czyli wszystkie badania ok?? TSH itd. tez?? Quote
malawaszka Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Margi napisał(a):Trochę się zdenerwowałam.Czemu do czorta się tak upieraja przy tym rezonansie.Przecież diagnostycznie to to samo, a Haśko w ciązy nie jest,a koszt większy.Przecież u ludzi robi się .Sama osobiście miałam,pomijając już trochę działkę zawodową. nie - to nie tak, że się upierają bo mówią, że TK też będzie dobry - rezonans w tym jest lepszy, że można pomierzyć jakby były jakieś problemy w przepływach w mózgu czy coś takiego - tak zrozumiałam z tego co mi Amiga mówiła na gorąco, ale mam nadzieję, że napisze tutaj jaśniej zerduszko napisał(a):Czyli wszystkie badania ok?? TSH itd. tez?? nie - te hormonalne dopiero będą wyniki, OK jest morfologia i biochemia te podstawowe Quote
AMIGA Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Margi napisał(a):Trochę się zdenerwowałam.Czemu do czorta się tak upieraja przy tym rezonansie.Przecież diagnostycznie to to samo, a Haśko w ciązy nie jest,a koszt większy.Przecież u ludzi robi się .Sama osobiście miałam,pomijając już trochę działkę zawodową. Nie tak całkiem wg weta tomograf i rezonans to jest to samo. Tomograf wykaże owszem wyraźnie guza, ktorego oby nie było. Natomiast jeśli chodzi o "przepływy" w naczyniach, to bardziej adekwatny jest rezonans, który także wykaże ewentualnego guza. Ogólnie w tej chwili stan neurologiczny Haśko jest całkiem dobry. Wet stwierdszil, że dobrze zostały ustawione leki, choć bardzo kręcił nosem na sterydy, którym on jest z założenia przeciwny. Ale stwierdził, że w przypadku Haśko i tak by nie mial innego wyjścia i musialby zastosować steryd. Natomiast bardzo chętnie by się wycofal z podawania sterydu na korzyść innego leku (nazwę ma zapisaną Pestka), ktory porawia ukrwienie wszystkich komórek. Natomiast niestety, gdyby Haśko miał guza w mózgu, to i komórki guza byłyby lepiej ukrwione, a co za tym idzie rozwijalyby sie szybciej. Wyniki tarczycowe i jeszcze jakieś (chyba elektrolity) dojdą na maila do Pestki. Hasko byl dzisiaj prześwietlany w dwóch pozycjach, na boczku i na wznak, potem mial usg jamy brzusznej, bo na prześwietleniu wydawalo się, że coś widać w płucach. Ale usg nic nie wykazało złego. Te zwapnienia i chyba drobny piasek w pęcherzu są całkiem normalne dla panów w tym wieku. Nasz Haśkulec był naprawdę bardzo, bardzo grzeczny. Nie moglam wyjsć z podziwu, Natomiast ja, jak nigdy rzucalam mięsem (no prawie rzucałam) bo o\dległość 8-9 km ode mnie z domu do Pestki rano pokonalam w półtorej godziny, a w drodze powrotnej zajęło mi to dwie godziny!!:-( Quote
Margi Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 W poniedziałek będę w pracy to się dokładnie wywiem.Rozumiem,że w grę wchodzi ewentualnie jakiś zator ,dlatego zależy im na pomiarze przepływu krwi w mózgu. Przepraszam,że się tak mądruje,ale chodzi mi o to,żeby nie wydawać tak dużo pieniędzy. Jak sie połapie z domowymi rachunkami to jeszcze coś Haśkowi dorzucę. Quote
malawaszka Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Margi super - dowiedz się o co biega w tych dwóch badaniach AMIGA ale masakra z tym zakorkowanym Krakowem :mdleje: ja też dziś utknęłam, ale nie na aż tak długo a i tak się wściekałam więc nie dziwię Ci się zupełnie :shake: Quote
AMIGA Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 malawaszka napisał(a): AMIGA ale masakra z tym zakorkowanym Krakowem :mdleje: ja też dziś utknęłam, ale nie na aż tak długo a i tak się wściekałam więc nie dziwię Ci się zupełnie :shake: A gdzie Ty utknęłaś? Byłaś w Krakowie?? Quote
malawaszka Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 AMIGA napisał(a):A gdzie Ty utknęłaś? Byłaś w Krakowie?? nie no co Ty? ja w Siewierzu standardowo :roll: Quote
weszka Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Amiga to Ty sobie teraz pomyśl że ja tą trasę muszę pokonać codziennie 2 razy. Masakra! Wracając do Haśko to ja też się dowiem od moich ludzkich lekarzy, w końcu mam ich tu paru obok siebie ;) No ale chyba nie opędzimy się od tego tomografu. Póki co musimy poczekać na resztę wyników i zobaczymy co dalej. Dobrze że Haśko umiał się zachować ;) Quote
AMIGA Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Weszko, no laśnie sobie o Tobie mówilyśmy dzisiaj z Pestką chyba kilka razy. Wpółczuję . Ostatnio jak wracalam od Pestki, to na tym nieszczęsnym rondzie jeszcze można bylo jechać prosto do mnie, a teraz jest jakiś objazd przez Widok :shake: I jest jeden wielki korek! Chyba na Twoim miejscu bym się przeprowadzila do firmy na czas tego nieszczęsnego remontu ronda Quote
PESTKA. Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 AMIGA napisał(a):Nie tak całkiem wg weta tomograf i rezonans to jest to samo. Tomograf wykaże owszem wyraźnie guza, ktorego oby nie było. Natomiast jeśli chodzi o "przepływy" w naczyniach, to bardziej adekwatny jest rezonans, który także wykaże ewentualnego guza. Ogólnie w tej chwili stan neurologiczny Haśko jest całkiem dobry. Wet stwierdszil, że dobrze zostały ustawione leki, choć bardzo kręcił nosem na sterydy, którym on jest z założenia przeciwny. Ale stwierdził, że w przypadku Haśko i tak by nie mial innego wyjścia i musialby zastosować steryd. Natomiast bardzo chętnie by się wycofal z podawania sterydu na korzyść innego leku (nazwę ma zapisaną Pestka), ktory porawia ukrwienie wszystkich komórek. Natomiast niestety, gdyby Haśko miał guza w mózgu, to i komórki guza byłyby lepiej ukrwione, a co za tym idzie rozwijalyby sie szybciej. Wyniki tarczycowe i jeszcze jakieś (chyba elektrolity) dojdą na maila do Pestki. Hasko byl dzisiaj prześwietlany w dwóch pozycjach, na boczku i na wznak, potem mial usg jamy brzusznej, bo na prześwietleniu wydawalo się, że coś widać w płucach. Ale usg nic nie wykazało złego. Te zwapnienia i chyba drobny piasek w pęcherzu są całkiem normalne dla panów w tym wieku. Nasz Haśkulec był naprawdę bardzo, bardzo grzeczny. Nie moglam wyjsć z podziwu, Natomiast ja, jak nigdy rzucalam mięsem (no prawie rzucałam) bo o\dległość 8-9 km ode mnie z domu do Pestki rano pokonalam w półtorej godziny, a w drodze powrotnej zajęło mi to dwie godziny!!:-( Tak więc mogę dopisać, że rzeczywiście na dzień dzisiejszy odebraliśmy morfologię - wszystko jest w porządku. Jedynie trombocyty ma troszkę poniżej normy 188 G/I (200-580), MCHC 30,7 g/dl (norma 32-36). Ale to są minimalne różnice. Profil średni (8p), bil/Fe, profil tarczycowy i jakiś iddex elektrolity przyjdą mi w mailu. A propos oczu, to dr podejrzewa skórzak u Haśko - stąd zaleca wizytę u dr. Stefanowicza. RTG: Stwierdzono drobne, rozsiane cienie w obrębie oskrzeku - pozapalne najprawdopodobniej. Brak jednoznacznych cieni sugerujących przerzuty nowotworowe. USG: przestrzeń zaotrzewnowa, pęcher moczowy, prostata, śledziona, wątroba, przewód pokarmowy w normie. Jedynie pęcherzyk żółciowy z widocznym osadem. Też nie stwierdzono żadnych zmian nowotworowych. Dr sugeruje jeszcze Karsivan, o którym już kiedyś rozmawiałam z p. Kłosińskim. Ale na razie należy się wstrzymać, bo tak jak mówiła nasza wetynka, jeżeli Haśko ma zmiany nowotworowe w mózgu, to ten lek przyspieszy rozwój raka. Co do zmian neurologicznych, to powiedział, że nasz chłopak jest w dobrej formie, ma prawidłowe reakcje - wyginał mu nóżki i głowę na wszystkie strony... W każdym razie czekam na pozostałe wyniki i z nimi będę się musiała przejechać do lekarza prowadzącego. Quote
malawaszka Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 no to czekamy :kciuki: a Ty mi znowu nie odpisujesz na gg :lol: ale już idę spać bo rano z Julą - teraz za nas trzymajcie :kciuki: Quote
PESTKA. Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 malawaszka napisał(a):no to czekamy :kciuki: a Ty mi znowu nie odpisujesz na gg :lol: ale już idę spać bo rano z Julą - teraz za nas trzymajcie :kciuki: Ale ja nic nie dostałam znowu. Szlak mnie trafi z tym cholernym GG. Quote
AMIGA Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Haśkulec nasz, zmęczony po wizycie u weta zatrzymal się w pizzeri i po podrózy na czczo żebrał ode mnie smakołyczki. Byl naprawdę bardzo, bardzo grzeczny No popatrzcie Sami Wiem, wiem, wszystkie zdjęcia są prawie takie same, ale to tak dla przypomnienia jak nasz Haśko wygląda Quote
malawaszka Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 CU DO WNY nochal :loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.