ockhama Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 malawaszka napisał(a):o! dzięki Ci za wieści! nie ma za co... Becia mnie pogoniła na wątek :evil_lol: Quote
malawaszka Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 ockhama napisał(a):nie ma za co... Becia mnie pogoniła na wątek :evil_lol: :evil_lol: wolała Cię pogonić niż potem znowu czytać kilka stron naszych domysłów :lol: Quote
ockhama Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 malawaszka napisał(a)::evil_lol: wolała Cię pogonić niż potem znowu czytać kilka stron naszych domysłów :lol: Becia lubi czytać :razz: a ja się dałam łatwo pogonić :evil_lol: Quote
PESTKA. Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 ockhama napisał(a):Becia lubi czytać :razz: a ja się dałam łatwo pogonić :evil_lol: Taaaa, lubię czytać - książki:) Tylko na nie nie ma czasu ostatnio:( Haśko się przekształca w buldożka:) Rzucam mu jedzenie, a on węszy i węszy, coraz głośniej - końcówka się przerodziła w chrumkanie:) Śpi chłopak teraz - padł jak długi po dniu pełnym wrażeń. Linka na spacerach zrobiła furorę:) Przeszedł drogę 4 razy dłuższą niż normalnie:) A ja tylko sobie dreptałam i pilnowałam, żeby się nie zaplątał:) Quote
ockhama Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 [quote name='PESTKA.']Taaaa, lubię czytać - książki:) Tylko na nie nie ma czasu ostatnio:( Haśko się przekształca w buldożka:) Rzucam mu jedzenie, a on węszy i węszy, coraz głośniej - końcówka się przerodziła w chrumkanie:) Śpi chłopak teraz - padł jak długi po dniu pełnym wrażeń. Linka na spacerach zrobiła furorę:) Przeszedł drogę 4 razy dłuższą niż normalnie:) A ja tylko sobie dreptałam i pilnowałam, żeby się nie zaplątał:) muszę to zobaczyć i usłyszeć :lol: ale, ale Ty nie lubisz chrapania :razz: a to nieodłączny atrybut dźwiękowy każdej szanującej się bulwy ;) Quote
PESTKA. Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 ockhama napisał(a):muszę to zobaczyć i usłyszeć :lol: ale, ale Ty nie lubisz chrapania :razz: a to nieodłączny atrybut dźwiękowy każdej szanującej się bulwy ;) Przeskakujemy z wątku na wątek:) Może zacznę pisać na priv, tak na wszelki wypadek:) Chociaż na całe szczęście dziewczyny na Haśkowym wątku są super, więc nie będzie problemów:) Nie lubię chrapania, ale jak się zdarzy, to cóż:) Nikt nie jest idealny - ja gadam przez sen podobno:) Właśnie wysłuchuję jednej wersji chrapania w wykonaniu sznupa:) Przed chwilą chyba coś gonił, bo mu łapy chodziły... A na pokaz Haśkowego chruuuuumkania zapraszam codziennie rano i wieczorem:) Wiem, wiem, miałam mu nie dawać jedzenia, ale tak proooooosił:) Bączki na razie minęły, odstawiłam wszelkie przysmaczki. Tylko dostał bułeczkę jeszcze przed spem. Quote
AMIGA Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Słyszalam od Pani ze sklepu Rademenes, że Haśko prześlicznie chrumkał jak sobie "zorganizował" smaczka. Pani określila to chrumkanie na typowo świnkowe :-) Quote
malawaszka Posted May 26, 2010 Author Posted May 26, 2010 PESTKA. napisał(a):Przed chwilą chyba coś gonił, bo mu łapy chodziły... wspominał namiastkę wolności na lince :lol: Quote
PESTKA. Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Dońcia/Szańcia ugryzła kota w grzbiet:( jak leżał u Pani Doroty na kolanach:( Ręce opadają... Quote
weszka Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Sporo pracy ale oby był efekt tego wszystkiego. Trzymam mocno kciuki! Pestka czy zamawiać te kropelki do oczu co wzięłam receptę? Bo mówiłaś zebym się wstrzymała ale nie wiem jak długo ;) Quote
PESTKA. Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 [quote name='weszka']Sporo pracy ale oby był efekt tego wszystkiego. Trzymam mocno kciuki! Pestka czy zamawiać te kropelki do oczu co wzięłam receptę? Bo mówiłaś zebym się wstrzymała ale nie wiem jak długo ;) Tak, poproszę:) Quote
AMIGA Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 PESTKA. napisał(a):Dońcia/Szańcia ugryzła kota w grzbiet:( jak leżał u Pani Doroty na kolanach:( Ręce opadają... No proszę, a my tu na Haśkulca narzekamy Quote
weszka Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Oj te średniaki :mad::diabloti: Ok, w sprawie recepty dam znać kiedy będą kropelki :) Quote
sybil Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Sześcian czyli kula-smakula jest przygotowany. Problem w tym, że ja z mojej wsi bieżanowskiej przyjeżdżam do centrum najpóźniej o 16-ej i wracam ok.17-ej. Czy Pestka mieszka daleko od tramwaju? Może mogłabym podrzucić i przy okazji wymiziać Haśka?;) Quote
weszka Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 A to już Pestka musi odpisać bo ja tylko własnym pojazdem się poruszam (którego obecnie nie mam bo się zepsiuł drań jeden :() Quote
malawaszka Posted May 26, 2010 Author Posted May 26, 2010 cholera Szanta!!! co to za numery?! A mocno? Mam nadzieję, że nie? :( kurcze ona pewnie dodatkowo poddenerwowana nowym tymczasowiczem Baculkiem :shake: paskudy jedne no! Quote
AMIGA Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 sybisia napisał(a):Sześcian czyli kula-smakula jest przygotowany. Problem w tym, że ja z mojej wsi bieżanowskiej przyjeżdżam do centrum najpóźniej o 16-ej i wracam ok.17-ej. Czy Pestka mieszka daleko od tramwaju? Może mogłabym podrzucić i przy okazji wymiziać Haśka?;) Ja sę w przyszłym tygodniu będę wybierać do Pestki, może jakoś to moglybyśmy zgrać, że ja bym Ciebie skądś zgarnęła i podjechałybysmy razem. Tylko ja jadę z kierunku Nowa Huta - Haśko Quote
PESTKA. Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 AMIGA napisał(a):Ja sę w przyszłym tygodniu będę wybierać do Pestki, może jakoś to moglybyśmy zgrać, że ja bym Ciebie skądś zgarnęła i podjechałybysmy razem. Tylko ja jadę z kierunku Nowa Huta - Haśko No musicie się zgrać, bo zapraszamy serdecznie:) Tylko niestety najwcześniej we wtorek, bo do poniedziałku mam urwanie głowy:( Zaglądnęłam dziś do mojego osiedlowego sklepu zoologicznego w celu zakupienia grdyki dla Haśko i Pani Danuta się pytała, kiedy pozna małą dobermankę:) Z Amigą się śmiejemy, że nie możemy rozmawiać przez telefon, bo obydwie gaduły jesteśmy i pójdziemy niedługo z torbami przez to nasze gadanie, ale z p. Danką ze sklepu jest tak samo:) Jak tylko wejdę, to koniec:) Dzisiaj miałam tam tylko wpaść na chwilkę, mhmmm, no i wyszło pół godziny:) W każdym razie zapraszamy do nas, ale tylko z małą:) Quote
sybil Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Czy tzn, że jutro nie ma szans spotkać się wcześniej np ok. 17-ej? Pytanie moje oczywiście do Pestki;) Jeśli nie to będę musiała umawiać się z Amigą, a Haśko czeka na kulę-smakulę :evil_lol: Jak chłopaczysko sprawuje się? Quote
PESTKA. Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 sybisia napisał(a):Czy tzn, że jutro nie ma szans spotkać się wcześniej np ok. 17-ej? Pytanie moje oczywiście do Pestki;) Jeśli nie to będę musiała umawiać się z Amigą, a Haśko czeka na kulę-smakulę :evil_lol: Jak chłopaczysko sprawuje się? Dziś niestety nie ma szans:( Otej porze będziemy z Haśko u wetynki. Nie powiem, że się nawet zachowuje, bo znów pochwalę i się popsuje:) Quote
AMIGA Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 PESTKA. napisał(a):Pani Danuta się pytała, kiedy pozna małą dobermankę:) W każdym razie zapraszamy do nas, ale tylko z małą:) Ja jej pisałam, że będę dopiero po niedzieli, bo wcześniej nie damy rady. Ale oczywiscie, że jak będę to z małą, bo przecież szeleczki trzeba będzie przymierzyć. Fajnie to brzmi - z malą. Ta mała już waży trochę ponad 5 kg a ma niecale 3 miesiące :-) Do Ciebie tez będę mogła się wybrać dopiero po niedzieli, bo dzisiaj wyjeżdżamy wreszcie do mojego raju, żeby sprawdzić jak tam wygląda po "wielkiej wodzie". Przynajmniej stadko sobie pobryka, bo malej w Krakowie jeszcze na spacerki nie mogę brać Quote
malawaszka Posted May 29, 2010 Author Posted May 29, 2010 jak tam Haśkulec? jakieś postępy chociaz malutkie są? kropelki działają? Quote
PESTKA. Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Byliśmy wczoraj u weta - na razie zostajemy przy dawce jedna tabletka na dobę. Dostaliśmy nawet 2 opakowania dexam. gratis:) Oczopląs jest w dalszym ciągu - co prawda mniejszy, ale jest. Podobno gdyby to był wylew, to oczopląs powinien ustąpić. Doktor powiedział, że coś tam w mózgu jednak siedzi niedobrego:( Co do psychotropu, to na razie się wstrzymujemy, jeżeli stan Haśko się pogorszy, to będziemy ustalać dawkowanie. Kontrola za 2 tygodnie. Zapłaciliśmy 30 zł. W drodze powrotnej rozmawiałyśmy z Luizą, że dobrze by było poprosić dziewczyny z Ostatniej Szansy, żeby sprawdziły, czy w karcie Haśko nie ma jakiś wiadomości a propos tych jego oczu. Bo może będzie tam napisane, czy on już przyjechał tam niewidomy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.