malagos Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 W informacjach w onet.pl Policja zlikwidowała ubojnię psów na smalec- Onet.pl - Wiadomości -06.08.2009 podano, ze policja zareagowała na donos z podaniem miejsca, jakby natychmiast, jakby nie wiedziała od pół roku o tym procederze od organizacji prozwierzęcej, czyżby ta organizacja nie zgłaszała tego na policję w lutym? a i w tym artukule nie podano ilości psów (czy i koty też były?) i co sie z nimi teraz dzieje. Quote
Paulina_mickey Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Przyłączam się do pytania, gdzie są psy zwłaszcza te duże, bernardyny, podhalany? Quote
marqs68 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 http://www.ithink.pl/artykuly/styl-zycia/inne/psi-smalec-dobry-na-wszystko/ Quote
marqs68 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Kiedy podczas luźniej rozmowy o dzieciństwie mojego taty padło słowo o leczeniu psim smalcem, oczy wyszły mi w kierunku orbit, a twarz pokryło nie lada zdziwienie. Okazuje się jednak, że w rodzinnych wioskach moich rodziców była to normalna sprawa. Psy zarzynano tak jak świnie, gotowano w wielkim garze, a wytopiony smalec przekładano do słoików. Zawsze znalazł się chłop, który tym się zajmował. Specyfik ten służył praktycznie wszystkiemu. Mama pamięta, że smarowano nim bolące miejsca, a tata jako dziecko jadł go po łyżeczce, gdy bolał go żołądek. I choć krzywił się przy tym i płakał, babcia wierzyła, że to najlepsze lekarstwo. Wierzyli i inni, a co najdziwniejsze wierzy się w to do dzisiaj. Mimo iż mamy XXI wiek nadal praktykuje się zabobonne kuracje jak smalec z psa, borsuka czy leczenie pijawkami. Lekarze potwierdzają: taki smalec nie ma żadnych właściwości leczniczych! Już od jakiegoś czasu słyszy się, że na tarnowskim „burku” psinę można po cichu zakupić. A już na pewno można dostać tam smalec z borsuka, który według medycyny ludowej miał być lekarstwem na zapalenie płuc czy reumatyzm. Medycyna ludowa na pewno pomagała ludziom w zamierzchłych czasach. Leczenie ziołami jest sprawdzone i skuteczne. Nie wiem za to skąd wzięło się przeświadczenie, że zwierzęcy tłuszcz jest leczniczy. Skoro smalec innych zwierząt nie ma takich właściwości to skąd wałęsający się po polach „Burek” miałby je mieć..? Przyznać muszę, że jest to dla mnie całkowity szok, ale kto wie ile jeszcze takich zacofanych praktyk kryje historia dawnej wsi. Można oczywiście polemizować na ten temat. Jest wiele osób, które nie widzą w tym niczego zdrożnego, a swoje racje argumentują tym, że przecież spożywamy smalec (zwany czasem sadłem) ze świni. Tylko, że świnia jest zwierzęciem hodowlanym i dozwolone jest jej zabijanie, oczywiście w humanitarny sposób. Rasowe czy też nie, wszystkie psy są w naszym kraju chronione prawem i nie można ich zabijać, także w celach spożywczych. Dlatego kilkakrotnie słyszeliśmy w mediach o interwencji policji i zatrzymaniu osób, które zajmowały się wyrobem psiny. Takiego postępowania zabrania ustawa o ochronie zwierząt i jest ono karane. A co najbardziej w tym boli - kilkakrotnie takie nieludzkie zachowanie zarejestrowano w polskich schroniskach dla zwierząt, gdzie nie tylko smalec wytapiano, ale i karmiono psy psim mięsem. Quote
ULKA12 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Zaznaczam wątek. To szok, że coś takiego ma jeszcze miejsce:shake: Quote
mosii Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 te dwa benki i 10 kundelków sa u mnie. dwa benki matka i szczeniak pojechały w nocy na dt Quote
gameta Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 mosii napisał(a):te dwa benki i 10 kundelków sa u mnie. dwa benki matka i szczeniak pojechały w nocy na dt Jaki jest ich stan? Czy poza wymienionymi były tam jeszcze inne psy ? Quote
JOMA Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 marqs68 - tak mnie się też o uszy obiły takie praktyki ale zawsze gdzieś , ktoś , nigdy ten kto o tym opowiadał. Jeżeli te zwierzęta są w takich okropnych warunkach przetrzymywane, jedzą swój gatunek to logika mi podpowiada, że ich organizmy są chore i zmutowane - czy taki "smalec" może mieć jeszcze jakieś właściwości ? Sorki za ten tekst na tym właśnie wątku ale czasem do ludzi coś dochodzi jaśli się im w miarę "logicznie" to wytłumaczy - po tzw. ichnemu. Bo mówienie o zabobonach to takich ludzi jeszcze kręci. Szara strefa podnosi adrenalinę i biznes się rozkręca. Quote
Paulina_mickey Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Trzeba będzie ogłaszać psy, jak tylko dojdą do siebie szukać domów stałych, a tymczasem jaki jest ich stan fizyczny i psychiczny? Quote
amikat Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Biedaki...... Wsyd mi ze jestem człowiekiem. Quote
Margo05 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Mosii, pewnie masz urwanie głowy, ale będę wdzięczna za jakieś info o zwierzakach. Jak się zachowują, jakie mają nastawienie do człowieka, czy są wycofane? Pytam pod kątem ewentualnych adopcji. Napisz coś jak będziesz mogła :) Quote
dosia.wil Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 mosii napisał(a):te dwa benki i 10 kundelków sa u mnie. dwa benki matka i szczeniak pojechały w nocy na dt Czy były zbadane przez lekarza? Jaki wynik tego badania? Jeżeli nie, to kiedy zostaną zbadane? Jeżeli rzeczywiście są w takim stanie jak widzieliśmy w telewizji (zatuczone) to wymagają NATYCHMIAST badania kardiologicznego. Bernardyny mają bardzo słabe serce i otyłość może doprowadzić do nagłego zgonu nawet u młodego psa! Quote
mosii Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 mosii napisał(a):te dwa benki i 10 kundelków sa u mnie. dwa benki matka i szczeniak pojechały w nocy na dt -dwa kolejne benki jada zaraz na dt -benek 7 w ds - podhalany do dt wszystkie duze psy dzis znikną z tamtego miejsca Quote
__Lara Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Mosii, a reszta psów? ponoć na miejscu było 28, nie wiemy co z tymi nie-benkami. Mosii jest też pewnie zawalona, więc dajcie jej trochę czasu na wszystko. Więcej cierpliwości. Quote
JOMA Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 mosii - dziękujemy serdecznie za przekazanie informacji o psiakach. Jeżeli się "ogarniecie" w tym całym zapsieniu i będą wątki , zdjątka to poprosimy o namiary. Piszcie co potrzeba, będziemy kombinować jak się da aby was wspomóc. Quote
gagata Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Mosii,.dziękuję za informację. Czy to znaczy,że żaden z tych wielkich psów nie trafił do schronowych boksów? Quote
Paulina_mickey Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Sprawdzane były czy psy nie są czipowane? Być może to psy kradzione lub wyadoptowane ze schronisk... Quote
lunarmermaid Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 A ja się zapytam o psy... Czy wszystkie mają DT lub DS? Ja chwilowo mam wolny kojec,bo mój tymczasowicz po prostu uciekł....:oops: Mogę na jakiś czas przygarnąć jakiegoś psa,tylko musiałabym mieć zapewnioną karmę dla niego. Quote
malagos Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Teraz w radiu mówli o kilkudzesięciu psach, zaledwie kilka ma dt, czy duzo tam zostalo? Jezeli w tytule jest prosba o pomoc, to jakiej oczekuje się? Quote
agata51 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Zostałam zaproszona na wątek, ale ledwo zajrzałam, już mi się odechciało. Quote
__Lara Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 malagos napisał(a):Teraz w radiu mówli o kilkudzesięciu psach, zaledwie kilka ma dt, czy duzo tam zostalo? Jezeli w tytule jest prosba o pomoc, to jakiej oczekuje się? malagos, a może zadzwonić na podany numer w 1 poście? Quote
kahoona Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Mosii, czy jest jakas szansa na tymczasowe zatrzymanie tych bydlaków? Czy wystąpiłyście jako poszkodowany składając zeznania, czy złożyłyście wniosek o odebranie zwierząt? Jak się zachowuje policja? Może poproście o nadzór prokuraturę okręgową. Quote
Kinya Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 [quote name='agata51']Zostałam zaproszona na wątek, ale ledwo zajrzałam, już mi się odechciało. Mam dokładnie to samo :shake: Dzisiejszy "Dziennik Polska" opisuje to tak: Polska - Dziennik Zachodni - Częstochowa - Internetowe wydanie dziennika ogólnopolskiego Ja mam tylko jedno pytanie (poza tym o los psów oczywiście, które było tu już zadawane wielokrotnie): jaki fundacja ma pomysł na dowalenie (kolokwialnie mówiąc) tej rodzinie, która - z tego co czytam - od pokoleń nieźle sobie z tego procederu żyła? Moim zdaniem nie ma co liczyć na prokuraturę i sądy; niech sobie działają swoją drogą. Bardziej dotkliwe byłoby skierowanie przez fundację doniesienia do Urzędu Skarbowego - większe szanse, że ci ludzie jakoś zostaną ukarani za nielegalnie źródło dochodu. Quote
__Lara Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Na Podhalu można bez problemu kupić psi smalec zachwalany jako lekarstwo na wszystkie schorzenia. - Sam obrót psim smalcem nie jest nigdzie zabroniony - Co innego, jeśli jest to związane z uśmiercaniem zwierząt. Gdy dzieje się to ze szczególnym okrucieństwem, to sprawca może dostać wyrok nawet dwóch lat pozbawienia wolności, w innym przypadku do roku. Pytani przez nas specjaliści są zaskoczeni, że psie sadło nadal ma wśród ludzi takie wzięcie. - To nie ma nic wspólnego z medycyną czy farmacją. To jakiś absurd i zabobony. - Wierzyć mi się nie chce, że coś takiego jeszcze się odbywa - zaznacza jeden z krakowskich medyków, początkowo taktując pytanie jako żart. - Może przed wiekami, gdy nie było rozwiniętej medycyny, lekarstw czy antybiotyków, leczeniem smalcem przynosiło jakieś skutki. Ale dziś, to raczej tylko przesądy - przyznaje nowotarski weterynarz Małgorzata Niżańska. ----------------------------------------------------------------------------------- W najnowszym numerze Polityki z 25 października, w artykule Doroty Sumińskiej „Chce się wyć”, czytamy: „Lokalna społeczność traktuje proceder jako czynność oczywistą, psi smalec jest sprzedawany na targach i bazarach, traktowany przez jednych jako pewne źródło zarobku, a przez drugich jako panaceum na wszystkie choroby, od krosty po gruźlicę.” I w dalszej części: „Zanim jednak pies padnie ofiarą bezgranicznej ludzkiej głupoty i bezduszności, jest chwila dla skrajnego okrucieństwa. Jak twierdzą producenci smalcu, trzeba psa wcześniej porządnie obić kijami. Wtedy smalec jest lepszy.” Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.