Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

na szczęście te lakiery nie śmierdzą, a oni i tak wyganiają mnie do mamy :) i siedzę z dala od tego bałaganu.
patrzę na te psiaki i sobie myślę, ze im jest jeszcze gorzej niż mnie w ten upał.... wszystkie leżą i sie nie ruszają :)

Posted

Kochane Ciocie
nie odzywaliśmy sie kilka dni, gdyż nasza córcia postanowiła zrobić nam nie lada niespodziankę i urodziła sie 2 tygodnie wcześniej niż sie spodziewaliśmy.
Anusia ma sie dobrze, jest prawdziwym aniołkiem, ja padam na twarz, tatuś też, gdyż remont w toku, psy tak ogłupiały, no bo my z Anusią jesteśmy cały czas na dole u rodziców, ze Dżek juz pozwala moim psom chodzic po swoim mieszkaniu, Ofik nawet mu dzisiaj wyjadł karmę z miski, Kapsel w ogóle nie zwraca uwagi na dzidzie, Ofik też, bardziej pcha sie do mnie po swoje pieszczoty, Dżek ogłupiał i chyba chciałby ją zjeść, ma taki dziwny wzrok :) chyba myśli,z ę to piszcząca zbawka, a Fox to sie na mnie obraził i dopiero jak mu wpakowałam szynke do pyska to łaskawie sie do mnie przytulił i nawet już mi powoli wybacza tą 3-dniową nieobecność.
a ja trafiłam do szpitala we wtorek wieczorem, o 20 nic jeszcze nie zapowiadało porodu a rano ani juz była z nami.. :)

jak tylko sie pozbieram to oczywiście pokażę kolejną młodą dogomankę :)

Posted

eloise, ale się szybko uwinęłaś :crazyeye:

GRATULACJE!!! :BIG::drink1:

Taki poród to ja rozumiem, a nie kiśnięcie półtora miesiąca w szpitalu :tard:

Posted

Eloise,
gratulacje :Rose:
Bardzo sie Anusia spieszyla, moze jej bylo juz za ciasno :wink:
I Ty tez sie szybko uwinelas, tempo naprawde blyskawiczne :p
Cieszymy sie, ze kolejna dziewczynka zasili nasze dogomaniackie grono :multi:

Posted

Amelia zgodnie z przewidywaniami- niezadowolona, ze wózek zajęty przez intruza, okupuje łóżeczko, ewentualnie fotelik... :)
chłopaki już się przyzwyczaili do spania poza naszym pokojem, cały dzień są z nami, eksmisja tylko na samą noc. Fox jeszcze sie bardzo małą interesuje i nie wiem co mu chodzi po głowie a Ofik bardziej interesuje się sobą i tym, żeby go odpowiednio wymiziać :evil_lol:





i z tatusiem




Posted

Ofik jest świrem :)
rano dostał takiej głupawki, ze mnie brzuch ze śmiechu bolał. skakał, wyginał sie, turlał, śpiewał... :)
a Fox powoli powoli ale znowu mnie kocha :) i chyba już zaczął wybaczać mi obecność Ani :)
Amelia nadal niezadowolona z braku wózka, wczoraj powąchała Ani stópki, ale na wiecej narazie nie miała ochoty :)

Posted

Ofik nic nie mówi- ignoruje ją zupełnie, bo nadal woli mieć wymiziane futro niż zajmować sie tą małą piszczącą istotą
Ania jest aniołkiem, śpimy całe noce- 1 lub 2 razy ją karmię, ale to jak ja się obudzę, bo ona śpi :) pieluchy w nocy też zmieniamy na śpiocha :)
no a Fox patrzy na nią tak niepewnie, nie wiem nadal co mu chodzi po głowie.
wczoraj był ciężki dzień, bo małą miała kolkę i bardzo marudziła,a le w nocy było już spokojnie a dzisiaj znowu jest dobrze.
ja czuję sie już dobrze, nie jestem już taka zmęczona, ale nadal nie do końca się zorganizowałam :)
jutro muszę jechać do dermatologa i już sie martwię jak to będzie bo mała zostanie z tatą... ale to pewnie normalne u mam :) szczególnie przy pierwszym dziecku

Posted

Ale Wam fajnie, że macie śpiocha :lol:
Nasza księżniczka co prawda w nocy też śpi (czasem tylko dość późno się kładziemy ;)), ale w dzień jest baardzo aktywna i rzadko śpi dłużej niż godzinkę :cool1:
Dlatego czasem napiszę jednego posta na dogo i kolejnego piszę za kilka godzin :lol:
Wszystko (łącznie z łóżeczkiem oczywiście) kole ją w plecki, najlepiej śpi się na rękach :cool3:

Ja bym nie mogła zostawić małej z tatą, bo ona je równie często jak się budzi :lol: a od butelki się odzwyczajamy :razz:

Posted

Eloise, super masz grzeczniutka coreczke, jesli spi cala noc.
Nie martw sie jutrzejszym dniem, zostaw zapas pokarmu i Tata da sobie rade.

Mureczko, dla takich dziewczynek jak Twoja Hanusia niezastapione sa nosidelka lub teraz bardzo polecane chusty do noszenia maluchow.
Ja nosilam moja Ulka w nosidelku na brzuchu dopóki dalam rade, mniej wiecej do roku. Naprawde nosidelka/chusty to super pomoc dla mam. I nie sluchaj gadania, ze dziecku sie kregoslup skrzywi, bo w brzuchu tez zaden maluch nie lezy na plasko, tylko jest zwiniety.

Posted

Ania też najbardziej lubi na rączkach :) ale potrafi spać w dzień nawet 4 godziny. dzięki temu wczoraj udało mi sie zrobić wypasiony obiad :) szkoda tylko, ze ja prawie nic nie mogę jeśc.... marzę o owocach i kawie.... :) no i o pomidorach!

Posted

Eloise, kawke moze raz na jakis czas bezkofeinowa wypic :wink:
Z owocami gorzej, chyba, ze sa to jablka, wszystkie inne uczulaja.
Ale warto troche sie wyrzec tych smakolykow i uzywek, nagroda jest zdrowe, nieuczulone na wszystko, dziecko.

Posted

4 godziny?? :-o
Mogę tylko pomarzyć...

U nas niestety wyszło uczulenie prawdopodobnie na mleko :-(
Mam szlaban na produkty mleczne conajmniej przez dwa tygodnie :grab:

Ja miałam przechlapne, bo Hania urodziła się w samym środku sezonu na truskawki i czereśnie... :placz:

Posted

za to ja truskawek i czereśni zjadłam tyle co nigdy...
u nas też było podejrzenie uczulenia na mleko, ale powiem wam,z ę te 2 tygodnie bez mlecznych produktów szybko minęły i nawet bezboleśnie dla mnie...

Ofik nadal jest wariatem ukochanym :) co chwilę spiewa i zaczepia do zabawy :)

  • 2 weeks later...
Posted

eloise coś nie widać, chyba ma trochę zajęcia z małą :megagrin:

A my dzisiaj mieliśmy chrzest i Hania całą msze przespała :crazyeye:Nie zbudziła się nawet przy polewaniu wodą :crazyeye:

Skaza białkowa okazała się uczuleniem na płyn do kąpieli :p

Posted

Eloise, co u Was? Jak Matulka Anusia?

Murka, ciesze sie bardzo, ze Hanusia grzecznie przespala chrzest (ja podobno darlam sie w nieboglosy) i ze te to tylko uczulenie na plyn do kapieli, a nie alergia pokarmowa.

Posted

u nas skaza okazała się uczuleniem na oliwkę :)
ale znowu pojawiło się uczulenie nie wiadomo na co :roll:
Ania ma kolki, na szczęście noce przesypia całe.urosła i nabiera ciałka :)
wczoraj niestety nie spała cały dziń, od 11 do 20 :-o, zasypiała na chwilę i budziła się z krzykiem...
ostatnio byłam zajęta organizowaniem urodzin-niespodzianki tatusiowi Ani, już po, wszystko się udało, więc teraz już będę się pojawiać regularnie :)

Ania dzisiaj zobaczyła Ofika - czarne cielę na żółtym tle, wpatrywała się w niego a on to zauważył i zaczął do niej śpiewać tak jak do nas kiedy domaga się zabawy lub pieszczot :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...