eloise Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 na szczęście te lakiery nie śmierdzą, a oni i tak wyganiają mnie do mamy :) i siedzę z dala od tego bałaganu. patrzę na te psiaki i sobie myślę, ze im jest jeszcze gorzej niż mnie w ten upał.... wszystkie leżą i sie nie ruszają :) Quote
eloise Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Kochane Ciocie nie odzywaliśmy sie kilka dni, gdyż nasza córcia postanowiła zrobić nam nie lada niespodziankę i urodziła sie 2 tygodnie wcześniej niż sie spodziewaliśmy. Anusia ma sie dobrze, jest prawdziwym aniołkiem, ja padam na twarz, tatuś też, gdyż remont w toku, psy tak ogłupiały, no bo my z Anusią jesteśmy cały czas na dole u rodziców, ze Dżek juz pozwala moim psom chodzic po swoim mieszkaniu, Ofik nawet mu dzisiaj wyjadł karmę z miski, Kapsel w ogóle nie zwraca uwagi na dzidzie, Ofik też, bardziej pcha sie do mnie po swoje pieszczoty, Dżek ogłupiał i chyba chciałby ją zjeść, ma taki dziwny wzrok :) chyba myśli,z ę to piszcząca zbawka, a Fox to sie na mnie obraził i dopiero jak mu wpakowałam szynke do pyska to łaskawie sie do mnie przytulił i nawet już mi powoli wybacza tą 3-dniową nieobecność. a ja trafiłam do szpitala we wtorek wieczorem, o 20 nic jeszcze nie zapowiadało porodu a rano ani juz była z nami.. :) jak tylko sie pozbieram to oczywiście pokażę kolejną młodą dogomankę :) Quote
Murka Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 eloise, ale się szybko uwinęłaś :crazyeye: GRATULACJE!!! :BIG::drink1: Taki poród to ja rozumiem, a nie kiśnięcie półtora miesiąca w szpitalu :tard: Quote
Ulka18 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Eloise, gratulacje :Rose: Bardzo sie Anusia spieszyla, moze jej bylo juz za ciasno :wink: I Ty tez sie szybko uwinelas, tempo naprawde blyskawiczne :p Cieszymy sie, ze kolejna dziewczynka zasili nasze dogomaniackie grono :multi: Quote
Reno2001 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 GRATULACJE GRATULACJE GRATULACJE No to niespodzianka nielada :loveu: Quote
eloise Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Amelia zgodnie z przewidywaniami- niezadowolona, ze wózek zajęty przez intruza, okupuje łóżeczko, ewentualnie fotelik... :) chłopaki już się przyzwyczaili do spania poza naszym pokojem, cały dzień są z nami, eksmisja tylko na samą noc. Fox jeszcze sie bardzo małą interesuje i nie wiem co mu chodzi po głowie a Ofik bardziej interesuje się sobą i tym, żeby go odpowiednio wymiziać :evil_lol: i z tatusiem Quote
Ulka18 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Eloise, warto bylo sie pomeczyc :wink: masz taka sliczna coreczke podobna do Ciebie :loveu: Gratuluje jeszcze raz :Rose: Quote
Murka Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Wow, jaka czuprynka :crazyeye: :loveu: Faktycznie wykapana mamusia :loveu: Zdjęcie z Amelią w łóżeczku - rewelacja :lol: Quote
Alaa Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 O rany jaka piekna Anusia:loveu::loveu::loveu: Quote
eloise Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 bardzo dziękujemy :loveu: Ania włoski ma na pewno po mamusi, tatuś włoski zgubił ;) Quote
Ulka18 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Eloise, a na tym zdjeciu to do kogo jest mala podobna jak nie do Ciebie :loveu: Wypisz wymaluj :p http://img212.imageshack.us/img212/5897/dscf1943mmp3.jpg Quote
Jagoda1 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 http://img212.imageshack.us/img212/5897/dscf1943mmp3.jpg Cudna Dzidzia...:lol: Quote
eloise Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Ofik jest świrem :) rano dostał takiej głupawki, ze mnie brzuch ze śmiechu bolał. skakał, wyginał sie, turlał, śpiewał... :) a Fox powoli powoli ale znowu mnie kocha :) i chyba już zaczął wybaczać mi obecność Ani :) Amelia nadal niezadowolona z braku wózka, wczoraj powąchała Ani stópki, ale na wiecej narazie nie miała ochoty :) Quote
Ulka18 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Eloise, a Ty jak sie czujesz? Jak Anusia - daje Wam spac? I co chlopaki mowia na Anie? Quote
eloise Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Ofik nic nie mówi- ignoruje ją zupełnie, bo nadal woli mieć wymiziane futro niż zajmować sie tą małą piszczącą istotą Ania jest aniołkiem, śpimy całe noce- 1 lub 2 razy ją karmię, ale to jak ja się obudzę, bo ona śpi :) pieluchy w nocy też zmieniamy na śpiocha :) no a Fox patrzy na nią tak niepewnie, nie wiem nadal co mu chodzi po głowie. wczoraj był ciężki dzień, bo małą miała kolkę i bardzo marudziła,a le w nocy było już spokojnie a dzisiaj znowu jest dobrze. ja czuję sie już dobrze, nie jestem już taka zmęczona, ale nadal nie do końca się zorganizowałam :) jutro muszę jechać do dermatologa i już sie martwię jak to będzie bo mała zostanie z tatą... ale to pewnie normalne u mam :) szczególnie przy pierwszym dziecku Quote
Murka Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Ale Wam fajnie, że macie śpiocha :lol: Nasza księżniczka co prawda w nocy też śpi (czasem tylko dość późno się kładziemy ;)), ale w dzień jest baardzo aktywna i rzadko śpi dłużej niż godzinkę :cool1: Dlatego czasem napiszę jednego posta na dogo i kolejnego piszę za kilka godzin :lol: Wszystko (łącznie z łóżeczkiem oczywiście) kole ją w plecki, najlepiej śpi się na rękach :cool3: Ja bym nie mogła zostawić małej z tatą, bo ona je równie często jak się budzi :lol: a od butelki się odzwyczajamy :razz: Quote
Ulka18 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Eloise, super masz grzeczniutka coreczke, jesli spi cala noc. Nie martw sie jutrzejszym dniem, zostaw zapas pokarmu i Tata da sobie rade. Mureczko, dla takich dziewczynek jak Twoja Hanusia niezastapione sa nosidelka lub teraz bardzo polecane chusty do noszenia maluchow. Ja nosilam moja Ulka w nosidelku na brzuchu dopóki dalam rade, mniej wiecej do roku. Naprawde nosidelka/chusty to super pomoc dla mam. I nie sluchaj gadania, ze dziecku sie kregoslup skrzywi, bo w brzuchu tez zaden maluch nie lezy na plasko, tylko jest zwiniety. Quote
Murka Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Kupiliśmy chustę, tzw baby bag, ale Hania jakoś nie chce docenić naszych starań :roll: W chuście płacze, wyjęta się uspokaja :p Quote
eloise Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Ania też najbardziej lubi na rączkach :) ale potrafi spać w dzień nawet 4 godziny. dzięki temu wczoraj udało mi sie zrobić wypasiony obiad :) szkoda tylko, ze ja prawie nic nie mogę jeśc.... marzę o owocach i kawie.... :) no i o pomidorach! Quote
Ulka18 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Eloise, kawke moze raz na jakis czas bezkofeinowa wypic :wink: Z owocami gorzej, chyba, ze sa to jablka, wszystkie inne uczulaja. Ale warto troche sie wyrzec tych smakolykow i uzywek, nagroda jest zdrowe, nieuczulone na wszystko, dziecko. Quote
Murka Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 4 godziny?? :-o Mogę tylko pomarzyć... U nas niestety wyszło uczulenie prawdopodobnie na mleko :-( Mam szlaban na produkty mleczne conajmniej przez dwa tygodnie :grab: Ja miałam przechlapne, bo Hania urodziła się w samym środku sezonu na truskawki i czereśnie... :placz: Quote
eloise Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 za to ja truskawek i czereśni zjadłam tyle co nigdy... u nas też było podejrzenie uczulenia na mleko, ale powiem wam,z ę te 2 tygodnie bez mlecznych produktów szybko minęły i nawet bezboleśnie dla mnie... Ofik nadal jest wariatem ukochanym :) co chwilę spiewa i zaczepia do zabawy :) Quote
Murka Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 eloise coś nie widać, chyba ma trochę zajęcia z małą :megagrin: A my dzisiaj mieliśmy chrzest i Hania całą msze przespała :crazyeye:Nie zbudziła się nawet przy polewaniu wodą :crazyeye: Skaza białkowa okazała się uczuleniem na płyn do kąpieli :p Quote
Ulka18 Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Eloise, co u Was? Jak Matulka Anusia? Murka, ciesze sie bardzo, ze Hanusia grzecznie przespala chrzest (ja podobno darlam sie w nieboglosy) i ze te to tylko uczulenie na plyn do kapieli, a nie alergia pokarmowa. Quote
eloise Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 u nas skaza okazała się uczuleniem na oliwkę :) ale znowu pojawiło się uczulenie nie wiadomo na co :roll: Ania ma kolki, na szczęście noce przesypia całe.urosła i nabiera ciałka :) wczoraj niestety nie spała cały dziń, od 11 do 20 :-o, zasypiała na chwilę i budziła się z krzykiem... ostatnio byłam zajęta organizowaniem urodzin-niespodzianki tatusiowi Ani, już po, wszystko się udało, więc teraz już będę się pojawiać regularnie :) Ania dzisiaj zobaczyła Ofika - czarne cielę na żółtym tle, wpatrywała się w niego a on to zauważył i zaczął do niej śpiewać tak jak do nas kiedy domaga się zabawy lub pieszczot :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.