Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

pewnie po, mam go odebrać za około godzinę
do tej pory Ofik wolał cień, ale coś ich wzięło na opalanie się właśnie wtedy...
a teraz Ofik i Dżek nagle stali sie najlepszymi kumplami i oszczekują kota, który zamiast uciec na szafę uciekł pod kanapę i stamtąd na nich warczy, a ze kanapa ma pokrycie do samej ziemi, to chłopaki tylko kręcą głowami i nie wiedzą jak się do niej dostać.
oczywiście gdyby nie Dżek to Ofik w ogóle by kota nie zauważał, ale jak ma kompana... :)

Posted

Dzek w końcu sie zorientował, ze skoro kot wszedł pod kanapę to on też może tam zajrzeć, no i zaglądał i szczekał, ale ze nie jest głupi to uciekał przed pazurami :)
Foxio wrócił o własnych siłach, bardzo głodny a teraz odpoczywa z Ofikiem na balkonie, dzisiaj mało słońca i cudowny wiaterek więc chłopakom pasuje :)

Posted

Ofik to jednak jest czubek :)
poszliśmy z nimi na spacer i oczywiście tak się wybiegał za Foxem, że się bardzo zmęczył i całą drogę powrotną sie pokładał, ale nie na trawie, tylko na drodze- czyli na piachu, szarym, obrzydliwym kurzu :)
i jak tylko wróciliśmy to Paweł go wyszorował a Ofik chyba wiedział za co to, bo siedział grzeczniutki jak nigdy i nawet sie uśmiechał :)

aha, chłopaki lubią biegać jak zające w wysokiej trawie, wcześniej nigdy tego nie robili :) a teraz to ich ulubiona zabawa :)

Posted

poszliśmy z nimi na spacer i oczywiście tak się wybiegał za Foxem, że się bardzo zmęczył i całą drogę powrotną sie pokładał, ale nie na trawie, tylko na drodze- czyli na piachu, szarym, obrzydliwym kurzu

Szkoda, ze nie zrobiliscie zdjec skurzonemu, szczesliwemu Offowi :wink:
Zawsze ma takie blyszczace futerko, a tym razem byloby inaczej.

A Ty Eloise mozesz chodzic? Czy juz lepiej sie czujesz?

Posted

co za czubek :)
wczoraj rozgryzł pod biurkiem kawałek tynku który odpadł od ściany...
pamiętam, ze w szkole dzieci jadły kredę, ale nie wiedziałam, ze psy też robią takie numery :)

  • 2 weeks later...
Posted

moje zwierzaki odmówiły funkcjonowania w tej temperaturze, kot zwiał wczoraj wieczorem i pewnie wróci też dopiero na noc jak już będzie sie dało w futrze chodzić po dworze, Fox zadekował sie w ciemnej sypialni a Ofik rozciągnął jak tylko mógł najmocniej i też próbuje sie schłodzić. Dżek wcisnął sie w najciemniejszy kont mieszkania, kapsel jak zwykle leży na swoim kocyku i tylko wzdycha.
a ja siedzę zamknięta razem z nimi i czekam aż to minie, bo funkcjonować w tej temperaturze z takim brzuchem i opuchniętymi nogami po prostu nie umiem :)

Posted

dzisiaj skończyłam czytać książkę, a zawsze jak skończę to zupełnie nie wiem co ze sobą począć do końca dnia :)
dlatego usiadłam do komputera i postanowiłam zarzucić Was kolejnymi fotkami naszych wariatów :)
tym razem Kapsel i Amelia
oto co czasem człowiek może znaleźć pod kołdrą w upalny czerwcowy dzień :)



Posted



i ofik w swojej obecnie ulubionej budzie- pod naszym łóżkiem :)



i Kapsel- czubek :)
rosną mu takie delikatne włoski i czasem robimy mu irokeza albo rożek :evil_lol:





Posted

Amelia daje sie kąpac? Nie wydziera sie, nie drapie ? Moj Ryszard to cuda wyprawia, gdy sie go chce przeczesac, a co dopiero kapiel.

Chlopaki cudne, a Offik superasny na tej zabaweczce podparty jak na poduszce...:evil_lol:

Posted

nie powiem, żeby Amelia lubiła kąpiele, ale nie protestuje, a krzyczy tak umiarkowanie w porównaniu do innych kotów jakie zdarzyło mi sie kąpać ;)

dzisiaj będą nowe fotki :multi:

Posted

O, to czekamy na zdjecia.

A Ty Eloise jak sie czujesz? Dzisiaj troche chlodniej u nas, nie wiem jak w Wawie. Ale chodzenie w ciazu w lecie to musi byc męka, mnie to nawet w zimie bylo w ciazy goraco :wink:

Posted

dzisiaj jest cudownie :) pada i jest chłodno, mogę w końcu wyjść z domu ;)
ostatnich kilka dni siedziałam zamknięta w domu, ukrywając sie przed temperaturą.
zaczęły mi bardzo puchnąć nogi, już niestety od rana, dobrze, że dopadło mnie to dopiero na koniec... jeszcze 4 tygodnie :)

Posted

Chodze po różnych watkach i wciąz odnajduje adoptowane niegdyś mielczaki. SUPER!!
Elois, stadko cuuudne :loveu::loveu::loveu:.

U nas w Łodzi dziś tez chłodniej. Chyba to nie jest takie dziwne, bo po wczorajszej burzy, która objawiła się oberwaniem chmury i zalaniem połowy miasta (jak zwykle zreszta w taka ulewę) musiało się ochłodzić.

Trzymam kciuki za ten ostatni miesiąc :kciuki:. Oby upały juz nie dokuczały!!!

Posted

Ofkors leniwie na trawce...





i w swojej ulubionej restauracji- specjalnie nie wycinamy wysokiej trawy w kilku miejscach, bo chłopaki ją uwielbiają :lol:




Posted


coraz rzadziej dochodzi do jakichkolwiek spięć między Ofem i Dżekiem

moze ta kastracja Offa pomogla....a Dzekus jest ciachniety czy nie?

Super te psiaki, przefajne male szkrabiki :loveu:

Co do trawy, to chyba wszystkie psy ja lubia, moje dziewczyny tez maja takie jedno miejsce, gdzie sie pasa i skubia :evil_lol:

Posted

Dżek nie jest ciachnięty, i chyba to nie ma sensu. On ma taki instynkt łowcy, że na pewno nic nie pomoże.... wczoraj przebiegł mu przed nosem zając, prawie tacie urwał rękę, tak pociągnął smycz, wył piszczał ujadał.... pies myśliwski, tylko burzy sie boi :evil_lol:
a kastracja na pewno tu zadziałała, choć Ofik jeszcze powarkuje.. szczególnie na Foxa, o zabawki, potrafi mu zabrać kilka i leżeć na nich, tak jak na zdjęciach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...