Saththa Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 w pracy nie mam jak obejrzeć ale skoro tak każesz to Ohhhhhhhhhhhhhhhhh Ahhhhhhhhhhhhhhhhh :lol: Quote
sleepingbyday Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 ale z niego góra futra, cudny! tylko ten czarny mikrus się pałęta dookoła... Quote
łamAga Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 [quote name='3 x']poranny spacer panfan: psze pani, ten większy to co to za rasa? ja: owczarek kaukaski panfan:aaa, ostatnio widziałem też takiego i to był chow-chow ja: :crazyeye: panfan: ale jeszcze większy był kurtyna ;) joł :peace: nic dodać nić ująć :flaming: filmik świetny :lol: nasza Qwendi by nawet na smaczka nie spojrzała , ale jak tylko by chusteczkę zobaczyla ( najlepiej używaną :evil_lol: ) to by nawet na głowie stanęła :diabloti: Quote
3 x Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 dOgLoV napisał(a):joł :peace: nic dodać nić ująć :flaming: filmik świetny :lol: nasza Qwendi by nawet na smaczka nie spojrzała , ale jak tylko by chusteczkę zobaczyla ( najlepiej używaną :evil_lol: ) to by nawet na głowie stanęła :diabloti: Prodzik kiedys miał schizy na pkt chusteczek/gazet/papierów na spacerze wystarczyło, że zobaczył w odległości metra czy kilkometra ciągnał jak głupi do papieru ;) Quote
łamAga Posted November 15, 2013 Posted November 15, 2013 3 x napisał(a):Prodzik kiedys miał schizy na pkt chusteczek/gazet/papierów na spacerze wystarczyło, że zobaczył w odległości metra czy kilkometra ciągnał jak głupi do papieru ;) My to mamy do dnia dzisiejszego , jak przyjdzie karma w kartonie , a męża nie ma w domu , to karma zostaje tylko wciągnięta za płot , więc jak on wraca to karma już jest ladnie obdarta z kartonu i pozostaje mu tylko wnieść worek na strych :diabloti: gorzej jak są jakieś gratisy w kartonie , to nawet nie zdążymy ich obejrzeć :roll: a reklam włożonych w płot to nigdy nie obejrzymy przed Qwendą , zbieramy tylko pozostałości po całym podwórku :mad: Quote
malawaszka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 och ach jak pięknieeeeeee - serio serio brawo dla Freda!!!!! Quote
Naklejka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 dOgLoV napisał(a):My to mamy do dnia dzisiejszego , jak przyjdzie karma w kartonie , a męża nie ma w domu , to karma zostaje tylko wciągnięta za płot , więc jak on wraca to karma już jest ladnie obdarta z kartonu i pozostaje mu tylko wnieść worek na strych :diabloti: gorzej jak są jakieś gratisy w kartonie , to nawet nie zdążymy ich obejrzeć :roll: a reklam włożonych w płot to nigdy nie obejrzymy przed Qwendą , zbieramy tylko pozostałości po całym podwórku :mad: Moje to by jeszcze opakowanie rozszarpały i karmą się poczęstowały ;) Nie umiesz wnieść wora z karmą do domu? :lol: Jetsan uwielbia papierki, ale nie byle jakie, woli takie wartościowe, chociaż on może nie jest świadomy, że jedząc papierek zjada równowartość kilku kilogramów karmy :evil_lol: Nie raz sięgałam mu do gardła i wyciągałam pieniądze :lol: Fredzio mnie rozczula, a jak delikatnie smakołyki bierze! :) Quote
angineuuka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 [quote name='Naklejka']Moje to by jeszcze opakowanie rozszarpały i karmą się poczęstowały ;) Nie umiesz wnieść wora z karmą do domu? :lol: Jetsan uwielbia papierki, ale nie byle jakie, woli takie wartościowe, chociaż on może nie jest świadomy, że jedząc papierek zjada równowartość kilku kilogramów karmy :evil_lol: Nie raz sięgałam mu do gardła i wyciągałam pieniądze :lol: Fredzio mnie rozczula, a jak delikatnie smakołyki bierze! :) toz to Aga :lol: Quote
3 x Posted November 17, 2013 Author Posted November 17, 2013 (edited) [quote name='Naklejka']Moje to by jeszcze opakowanie rozszarpały i karmą się poczęstowały ;) Nie umiesz wnieść wora z karmą do domu? :lol: tutaj musze Prodziaka pochwalić jak jadł szczenięca karmę to karma ta jego stała po prostu w worku do którego miał normalnie dostęp i nigdy ale to przenigdy się do niej nie dobrał to samo tyczy się karmy, która jedza teraz otwartego opakowania nie ruszy zamknietego tez nie ale karton w które jest zapakowane to i owszem ;) Jetsan uwielbia papierki, ale nie byle jakie, woli takie wartościowe, chociaż on może nie jest świadomy, że jedząc papierek zjada równowartość kilku kilogramów karmy :evil_lol: Nie raz sięgałam mu do gardła i wyciągałam pieniądze :lol: na początku kariery butowej prodziaka zanim to jeszcze buty wylądawały w/na sporadycznie dobierał sie do moich zielonych bućków któregoś dnia słyszę że coś ciamka w okolicach szafki z butami idę patrzę i słyszę pytanie Grema: "zielone?" (w sensie bućki moje) mówię: zielone, sam zobacz Grem się wychyla z pokoju i jego oczom ukazuje się Prodziak, ze stówką w pysku wiął i zobie wyjął z portfela co leżał na szafce butowej ;) Fredzio mnie rozczula, a jak delikatnie smakołyki bierze! :) [quote name='malawaszka '] och ach jak pięknieeeeeee - serio serio brawo dla Freda!!!!! a wiecie że na poczatku listopada minał rok jak Fredulek:loveu: jest z nami ? oby tych lat jeszcze było mnóstwo :) Edited November 17, 2013 by 3 x Quote
maciaszek Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 3 x napisał(a):a wiecie że na poczatku listopada minał rok jak Fredulek:loveu: jest z nami ? oby tych lat jeszcze było mnóstwo :)Oby było ich dużoooooo! Quote
Saththa Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Obejrzałam filmiki ;) Szuper :) Fred jest wielki :splat: Quote
inka33 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 :klacz: Och "siad"...! Ach "leżeć"...! 3 x, by może jakaś łączka czy cóś...? :hmmmm: W nieparzyste dni listopada i grudnia... NIE rano. APSA, nie chcesz może tak na tydzień-dwa tymczasowiczki do pouczenia sztuczek agilitowych...? :grins: Quote
3 x Posted November 17, 2013 Author Posted November 17, 2013 [quote name='inka33']:klacz: Och "siad"...! Ach "leżeć"...! 3 x, by może jakaś łączka czy cóś...? :hmmmm: W nieparzyste dni listopada i grudnia... NIE rano. APSA, nie chcesz może tak na tydzień-dwa tymczasowiczki do pouczenia sztuczek agilitowych...? :grins: na łaczce jestesmy codzinnie rjak jesteśmy znaczy jak ja jestem to wtedy rano ;) jak Grem jest to bardziej rano ;) Quote
inka33 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 3 x napisał(a):na łaczce jestesmy codzinnie rjak jesteśmy znaczy jak ja jestem to wtedy rano ;) jak Grem jest to bardziej rano ;) Mówię, że NIE rano...! :mdleje: A po południu...? Quote
APSA Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 Sto lat dla Freda! [quote name='inka33']APSA, nie chcesz może tak na tydzień-dwa tymczasowiczki do pouczenia sztuczek agilitowych...? :grins: Jeśli tylko w zamian weźmiesz mojego tymczasa, to bardzo chętnie ;) Quote
3 x Posted November 18, 2013 Author Posted November 18, 2013 inka33 napisał(a):Mówię, że NIE rano...! :mdleje: A po południu...? po południu róznie bywamy dzisiaj być może być możemy ale nie znam godziny jedyny pewnik u nas to rano ;) no i ew wieczór miedzy 20-21 APSA napisał(a):Sto lat dla Freda! Jeśli tylko w zamian weźmiesz mojego tymczasa, to bardzo chętnie ;) chcesz sie pozbyć Morgana? :mad: bo co? kurna za duży pewnie jest co ? ;) Quote
lula2010 Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 filmiki SUPER :multi:,bo i MODELE super :multi: Quote
3 x Posted November 19, 2013 Author Posted November 19, 2013 [quote name='sleepingbyday']heloł ewrybady :-) heloł bejbe :cool3: [quote name='lula2010']filmiki SUPER :multi:,bo i MODELE super :multi: dziękujemy :) modele pierwsza klasa jeden to pies fenomenalny a drugi to model taki że hej ;) dzisiaj będzie przypowieść o (nie)czułościach zaczne od tego, za lasami za górami gdzie wrony zawracają a psy dupami szczekają byłam wziełam i się przeziębiłam pech chciał, że przez tydzień nie mineło łep napierdala, z nosa cieknie, płuca wypluwam a Grem wyjechał na weekend tam gdzie wrony dolatują i psy tą częscią ciała co przyzwoitośc nakazuje szczekają nieprzytomna zatem zostałam sama no prawie sama ;) Pan wyjechał, Pania niemoc ogarnęła więc hulaj dusza - piekła nie ma ;) ale jakież było moje rozczarowanie gdy okazało się że zostałam z męskimi aniołami ;) Fred to wiadomo Fred spojrzał na mnie albo i nie ;) ale Prodziu? Prodziu przejął rolę Pana domu i w*******ił mi się do łóżka - chyba kilkukrotnie - ale tylko jednej nocy poczułam :evil_lol: widać nieczuła jestem ;) po czym w dniu powrotu Grema dyabeu zreflektował się, że nie tędy droga a że o Panią trzeba dbać, wiecie: mokrym noahclem temp. sprawdzić, obfaflunić stopy itd itd postanowił przemeblowac pokój, żeby być bliżej mnie aniołeczek mój kochany ;) jak widać w dupie miał wszelkie zasady feng shui ;) pozdrawiamy Was ciepło pamiętajcie, żeby zakładać czapkę wtedy płuca nie chca sie wydostac gardłem ;) edit. o kurna ale nam bydlę urosło, jakieś takie małe łóżko się przy nim wydaje :crazyeye: Quote
sleepingbyday Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 moja droga - pies ma dokładnie taką dlugość, jak szerokie jest łóżko. to prawo fizyki znane jest od dawna! Quote
łamAga Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 To i tak jeszcze ładnie u was po tym "remoncie " wygląda , jak moja teściowa wyjechala na 3 tyg do sanatorium , a ja z mężem mielismy jedną zmianę to Qwendi nam drzwi wejściowe zjadła , na wylot :evil_lol: Quote
Saththa Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 sleepingbyday napisał(a):moja droga - pies ma dokładnie taką dlugość, jak szerokie jest łóżko. To prawo fizyki znane jest od dawna! eureka!!!!!!! Quote
3 x Posted November 19, 2013 Author Posted November 19, 2013 dOgLoV napisał(a):To i tak jeszcze ładnie u was po tym "remoncie " wygląda , jak moja teściowa wyjechala na 3 tyg do sanatorium , a ja z mężem mielismy jedną zmianę to Qwendi nam drzwi wejściowe zjadła , na wylot :evil_lol: to było tylko małe przemablowanie żeby być bliżej mnie ;) remont mieliśmy latem a ponad rok temu wymenialismy futryny i wszyscy sie z nas śmieli ,ze przy szczeniaku decydujemy sie na remont ;) a tymczasem, Prodzik oszczedza drzwi, futryny i meble wszelakie :) Quote
maciaszek Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 3 x napisał(a):jak widać w dupie miał wszelkie zasady feng shui ;) Bo feng shui jest przereklamowane! ;) sleepingbyday napisał(a):moja droga - pies ma dokładnie taką dlugość, jak szerokie jest łóżko. Coś w tym jest :D. Quote
inka33 Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 Dziękuję FrOdziowi i PrEdziowi za randkę z Fionką. ;) I 3 razy dziekuję za wypozyczenie 25m. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.