Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Miałam już nawet szalony pomysł, żeby adoptować Tytusa jako 5 psa ... ale poza wszystkimi ale (Norbert: "nie, nie, nie"), nasz Lord jest chyba zbyt dużą przeszkodą (choć czasem ledwo człapie, ostatnio na spacerze rzucił się na zaprzyjaźnionego labradora, który bawił się z resztą naszego stada).

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przelałam pieniądze za allegro - oby odezwał się ktoś sensowny.

Edit: Właśnie zauważyłam, że allegro Tytusa nie jest podświetlone na żółto, można to zmienić ?

Posted

Może tak być, w końcu młodzieńcem nie jest nic nie było by w tym dziwnego. On nie dyszy zawsze, najbardziej wtedy kiedy sie złości na jakiegoś szczeniaka i zaczyna na niego szczekać wtedy się tak jakby zapowietrza. Jak zdecydujesz to mogę go do jakiegoś weta zawieźć żeby go chociaż osłuchał.

Posted

Był osłuchiwany u mojego weta, wtedy wyglądało na to, że jest ok. Dobrze byłoby wykonać ekg, ale teraz najgorszy moment na to.

Na razie z funduszami krucho, wciąż nie mam na koncie zaległych wpłat od clo, tracę nadzieję, że się pojawią.
Może na bazarku uda się uzbierać trochę dodatkowych środków.

Jeśli ktoś może podarować jakieś przedmioty na bazarek, proszę o przesyłanie zdjęć na adres: [email protected]

Posted

Wiem, że z kasą krucho, ale to nie żarty. Jeśli już badać, to u specjalisty. Zrobić echo. Podejmijcie decyzję, ja sfinansuje transport i koszty wizyty, ew. leków przepisanych przez Niziołka.
Przyjmuje w poniedziałki, środy i piątki - trzeba się zapisać. Pies na czczo, bo pewnie zaordynują badania krwi.
Tel. 22 812 71 11

Posted

Musze pogadać z Januszem i może w przyszłą środę by się udało podjechać, bo zdaje się że odwołali mu delegację z powodu powodzi na południu Polski więc będzie cały następny tydzień w domu.

Posted

Malibo57 - nie wiem, co napisać ... przede wszystkim dziękuję Ci bardzo :loveu:

Szlag mnie tylko trafia, że w ogóle do takiej sytuacji doszło.

Nie upieram się przy dr Niziołku - gdy chciałam przebadać Lennona, były straszne kolejki, trzeba było czekać jakieś 2 tygodnie. Jutro zadzwonię tam i dowiem się, kiedy będzie wolny termin.

Poza tym wszystko z Tytusem ok ?
Kiedy go zabierałam w grudniu ze schronu, była pewna, że wiosnę spędzi już u mnie :roll:
Najbardziej chyba ucieszyłaby się Zuza, bo Tytusa polubiła, a Lorda nie znosi :razz:

Posted

Dotarła wpłata od Gosi i clo - 150 zł za marzec - dziękuję bardzo.

Clo - napisz proszę, czy mam oczekiwać od Was wpłat za kwiecień i maj (?), czy podtrzymujecie swoją deklarację dla Tytusa czy też zmniejszacie ją ?

Posted

Dada M napisał(a):
Udało mi się umówić Tytusa na wizytę u dr Niziołka w środę, 26 maja, 12.00.

Astaroth - termin i godzina wizyty Wam odpowiadają ?


oj, kurcze nie wiem czy da rade zwolnić się z pracy , w poniedziałek będę wiedzieć

Posted

Mam obiecane leki nasercowe od jednej miłej pani, która nie moze adoptować teraz pieska. M.in. Vetmedin, jakby Tytus potrzebował.
Astaroth, przelać na konto jakąś zaliczkę na badania Tytusowe?

Posted

Obraczus87 - pięknie dziękuję za bazarek dla Tytusa :loveu:

Astaroth - daj znać w poniedziałek, jak wygląda sytuacja, może uda mi się zmienić godzinę wizyty na późniejszą, klinika jest czynna do 20.

Mam wielką nadzieję, że leki dla Tytusa nie będą potrzebne, ale to bardzo miło ze strony tej Pani, że może je podarować. Gdyby okazało się, że Tytus jest zdrowy - staruszka Megi ma chore serce, nie pamiętam tylko, jaki lek musi przyjmować (na razie Cerber kupiła na moją prośbę jedno opakowanie).

Posted

jestem juz nie mam czasu czytac teraz watku przepraszam ze to wszystko tak dlugo trwa ale mam zero kontaktu z gosia ktora ma nasze pieniadze..nie odp mi na maile ani nic..ale widze ze chociaz kase poslala postaram sie z nia skomunikowac i wplacic jeszcze 200zl za kwiecien i maj..wiec bede dluzna jeszcze tylko 100zl ale niestety narazie jedna osoba potwierdzila mi podtrzymanie deklaracji wiec moze byc ciezko z kolejnymi miesiacami...jednak zrobie co w mojej mocy by dalej pomagac..

Posted

Clo - oprócz pomocy finansowej dla Tytusa, opłacacie jeszcze z Gosią tylko hotelik Łatka, tak ? Fizia wspominała, że to ona nadzoruje sprawy Gufiego, Molly jest już w DS, a Tesia za tydzień też ma jechać do domu - nie jest źle.
Wiem, że Łatek ma trochę ogłoszeń, ale może warto zamówić dla niego na bazarku duży pakiet np. 50 ogłoszeń za 20 zł.
Łatek jest ładny, stosunkowo młody, może dzięki akcji ogłoszeniowej znajdzie się dla niego fajny DS. Wydaje mi się, że nastąpi to szybciej niż znalezienie DS dla Tytusa.

Czekam wobec tego na wpłaty za kwiecień i maj - skoro większość Waszych deklarowiczów się wycofała, musimy pilnie szukać dla Tytusa też innych źródeł pomocy.

Ola podarowała dla Tytusa, Lennona i Chojraka 200 zł i sporo przedmiotów na bazarek. Dziękuję pięknie :loveu:

Posted

Ustaliłam z Olą, że z podarowanych przez nią pieniędzy połowa zostanie przeznaczona na Tytusa - Tytus otrzymuje więc 100 zł. Dziękuję :)

Posted

[quote name='malibo57']Mam obiecane leki nasercowe od jednej miłej pani, która nie moze adoptować teraz pieska. M.in. Vetmedin, jakby Tytus potrzebował.
Astaroth, przelać na konto jakąś zaliczkę na badania Tytusowe?[/QUOTE]

nie, jak wrócimy to napisze ile wyszło, brać fakturę? jak tak to na kogo?

[quote name='Dada M']
Astaroth - daj znać w poniedziałek, jak wygląda sytuacja, może uda mi się zmienić godzinę wizyty na późniejszą, klinika jest czynna do 20.
[/QUOTE]
damy rade, zabieramy Tytusa rano na wycieczkę do lasu, a potem do doktora :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...