mala_mi0076 Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Gdzie teraz jest sunia, tzn skąd miałabym ją odebrać? Quote
Neigh Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Lidzia napisał(a):Trochę tu niedomówień i nieco ,,przekłamań" więc tylko celem sprostowania chciałam napisać słów kilka.Pozostałe psy są w innym mieszkaniu pod ,,opieką" ludzi chorych i umysłowo i fizycznie.Te zabrane psy z tego wątku te ż są ich tyle że były przeniesioone do mieszkania kolegi właściciela.Jak długo tam przebywały nie wiem,ale sąsiedzi mówią że szczeniaki mają dwa miesiące.Co do tych pozostałych psów,wodę i nędzne co nieco to może dostają,wyglądają napewno tak jak i te,ci ludzie sami są niedożywieni ,starcza im a przynajmniej mężczyżnie na alkohol.Kobieta jest ponoć w stanie agonalnym....czyli psiaki nie mja zawesoło.Ja ludzi nie znam osobiście,mieszkam tu od jakiegoś czasu,nawet nie wiedziałam że ta sunia mieszka dwa bloki ode mnie...spotkałam ją na swej drodze przypadkowo,jako swój obowiązek -uważałam jej pomóc na tyle ile mogłam,dałam jeść,pić i wykonałam parę telefonów.....resztę historii już znacie. Ja tylko dodam, że z opisu sąsiadki wynika, że wśród tej Siódemki jest pies z "wiszącą nogą". No i tak - w piątek jedziemy rozeznać się w sytuacji. Potrzeba jakowegoś wariata co b. dobrym aparatem fotograficznym. Bo jak kurna olek szukać pomocy jak nie wiadomo tak naprawdę dla kogo?? Moze tam są szczenne suki i zaraz zamiast 7 psów będzie 20.... Quote
Neigh Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Asior napisał(a):a nie można zawiadomić TOZ-u????????? Zawiadomiony, zawiadomiony;-) A jak zaczepywałam prywatnie języka u jednego Tozowca - to mi wprost powiedział - psy lepiej wynieść po cichu. Oficjalnie to to będzie trwało tygodniami. NOOO a w tak zwanym międzyczasie co poniektóre wykitują... To mniej wiecej tak jak stałam nad dogorywającym Radarem, a jedna tak sie później na mnie darła ze policji nie wezwałam...TIAAAAAAAAAAAAA Quote
Chandler Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 sleepingbyday napisał(a):chandler potrzebuje baaardzo pilnie dziś wizyty przedadopcyjnej w wesołej włąsnie. a może wy kogos znacie - z okolic, lub mobilnego samochodowo? chodzi o dom dla trudnej suni z boguszyc, sprawa jest pilna. Wizyta przedadopcyjna nie wypaliła dzisiaj. Gdyby ktoś doświadczony był chętny do wizyty przedadopcyjnej w Wesołej jutro, to proszę o kontakt na pw. Quote
mysza 1 Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 No to pięknie, coraz lepiej, psów pod opieką coraz więcej, wcale nie ubywa. Jakiś koszmar. Nie przeczytalam całego wątku, bo jestem na ostatnich nogach po 3 dniach wyjazdu ale rozumiem, że sprawa tych 7 psów w toku... Quote
gunia Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Właśnie trafiłam na wątek. Brak mi słów. Neigh, jesteś wielka. Jeśli już będzie wiadomo na jakie konto można pieniążki przelać to poproszę na PW numer. Co do wizyty przedadopcyjnej w Wesołej to mogę się tam w piątek zjawić o ile to aktualne jeszcze. Quote
Neigh Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 gunia napisał(a):Właśnie trafiłam na wątek. Brak mi słów. Neigh, jesteś wielka. Jeśli już będzie wiadomo na jakie konto można pieniążki przelać to poproszę na PW numer. Co do wizyty przedadopcyjnej w Wesołej to mogę się tam w piątek zjawić o ile to aktualne jeszcze. A że co ja niby zrobiłam? Podzwoniłam po ludziach w sumie tyle. To nie ja wyciągnęłam szczeniaki tylko bajk21 Moja zasługa, to to, ze znam parę fajnych osób, które mi nigdy nie odmawiają. Pojecia nie mam czemu:diabloti: Quote
_ogonek_ Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Neigh słuchaj jak wyrobię to będą ogłoszenia. Tylko mogłabyś nadać robocze imiona tym psiakom? Żeby do ogłoszeń choćby były... Quote
sleepingbyday Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Neigh napisał(a):Ja tylko dodam, że z opisu sąsiadki wynika, że wśród tej Siódemki jest pies z "wiszącą nogą". No i tak - w piątek jedziemy rozeznać się w sytuacji. Potrzeba jakowegoś wariata co b. dobrym aparatem fotograficznym. Bo jak kurna olek szukać pomocy jak nie wiadomo tak naprawdę dla kogo?? Moze tam są szczenne suki i zaraz zamiast 7 psów będzie 20.... w sobote bym mogła, w piatek nie dam rady - jeśli oczywiście mój aparat się nadaje :oops: Lidzia napisał(a):Trochę tu niedomówień i nieco ,,przekłamań" więc tylko celem sprostowania chciałam napisać słów kilka.Pozostałe psy są w innym mieszkaniu pod ,,opieką" ludzi chorych i umysłowo i fizycznie.Te zabrane psy z tego wątku te ż są ich tyle że były przeniesioone do mieszkania kolegi właściciela.Jak długo tam przebywały nie wiem,ale sąsiedzi mówią że szczeniaki mają dwa miesiące.Co do tych pozostałych psów,wodę i nędzne co nieco to może dostają,wyglądają napewno tak jak i te,ci ludzie sami są niedożywieni ,starcza im a przynajmniej mężczyżnie na alkohol.Kobieta jest ponoć w stanie agonalnym....czyli psiaki nie mja zawesoło.Ja ludzi nie znam osobiście,mieszkam tu od jakiegoś czasu,nawet nie wiedziałam że ta sunia mieszka dwa bloki ode mnie...spotkałam ją na swej drodze przypadkowo,jako swój obowiązek -uważałam jej pomóc na tyle ile mogłam,dałam jeść,pić i wykonałam parę telefonów.....resztę historii już znacie. jak ja mam dobrze. ja i mój pies. tyle nędzy, ludzkiej i psiej. im by sie przydała opieka społeczna. pewnie mają, podstawową, może i nie. możliwości troszku jest, tylko tacy ludzie czesto nie wiedzą i nie umieją jej zdobyć.... a ten prawnik na szkoleniu - smiech na sali. ale jak byłam na papierosie dowiedziałam się, ze miał być taki, co sie obraca w psiarsko-kocich sprawach, ale zrezygnował i tego ściagnęli cudem w ostanim momencie. szkoda.... bo w efekcie - trzeba zostac przy metodach dotychczasowych. Quote
Neigh Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 A&S napisał(a):Neigh słuchaj jak wyrobię to będą ogłoszenia. Tylko mogłabyś nadać robocze imiona tym psiakom? Żeby do ogłoszeń choćby były... Hmmm Kochani Moi - konkurs zatem ogłaszam na imiona. Dla Mamusi, 2 synków i Coreczki. Jak będzie nadmiar fajnych imion, to nazwę od razu tego Pokurcza ( czy raczej Pokurczę ), którą dziś/jutro będę jednak łapać..... Nie przepadam za małymi psami .......jakoś tak nie czuję ich. Wolałabym, zeby to było wieeelkie i teoretycznie nawet groźne. Z takimi się dogaduję. Z małymi Ohydkami ni du du. Wobec ratlerka sąsiadów miałam myśli mordercze.... Histeryczne to, od razu najeżone i awanturnicze. Quote
_ogonek_ Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Może mamusia: Lola ? Chłopiec nr. 2 Blacky Chlopiec nr 1: Ciapek? dziewczynka Lili ? Quote
Neigh Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Lola jest bardzo ok:-). A moze Bolek, Lolek i Tola?:-) Słuchajcie jak się nazywała taka z Harrego P. koleżanka Zgredka....moze by pasowała to tego rudego paskudztwa Quote
_ogonek_ Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 I Beti :P Mamuśka, obydwie propozycje bardzo ok ale flinstonowie rządzą! :peace: Quote
sleepingbyday Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 [quote name='Neigh']Lola jest bardzo ok:-). A moze Bolek, Lolek i Tola?:-) Słuchajcie jak się nazywała taka z Harrego P. koleżanka Zgredka....moze by pasowała to tego rudego paskudztwa dobre i miłe :p Quote
mala_czarna Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Neigh napisał(a): Słuchajcie jak się nazywała taka z Harrego P. koleżanka Zgredka....moze by pasowała to tego rudego paskudztwa No więc, jako zagorzała fanka HP, powiem Ci, że ona nazywała się Mrużka. Trzepie mnie chyba na stare lata żeby bajki czytać :roll: Quote
malagos Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 To Zgredek miał koleżankę :oops:? Nazwij ją Niunia, dla mnie kazda malota ponizej kostek to Niunia :p I tak je kocham :p Quote
malagos Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 mala_mi0076 napisał(a):Gdzie teraz jest sunia, tzn skąd miałabym ją odebrać? To ja weźmiesz na tymczas? Hura! :multi: Quote
Ambra Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 cholera co za koszmar! jestem po raz kolejny zszokowana! :angryy: a jaki stan psychiczny psów? sa bojazliwe? zaszczute? mamusia jest sliczna! napewno szybko dom dla niej sie znajdzie, czy potrzebne tu bedzie jeszcze zrzeczenie sie psów od wlasciciela? jestem pełna podziwu dla waszej akcji!! oby jeszcze tamtym udało sie pomoc! Quote
Neigh Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 mala_czarna napisał(a):No więc, jako zagorzała fanka HP, powiem Ci, że ona nazywała się Mrużka. Trzepie mnie chyba na stare lata żeby bajki czytać :roll: MRUŻKA:-) YES YES YES Afroamerykanie to mają pamięc :evil_lol: No właśnie - mam sedalin. Rude nadal koczuje 2 domy dalej od mojego. Dziś miałam w planach łapankę. Ale jest burza kurrrde. No nic. Weekend będę miała taki wiecej typowy. Tu siedem psów, tu jakiś chętny na kota, tu se rudego duperelka upoluję......Noo i jeszcze Bazylemu obetniemy łapę tiaa. Quote
Neigh Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 malagos napisał(a):To ja weźmiesz na tymczas? Hura! :multi: Ja Ci Małgoś tak na ucho powiem, ze szacunek wobec koleżanki i uwielbienie zachowuj.......ma dziewczyna atuty. Ale nic nie powiem, nic. A poza tym frekomaniaczka.:loveu: Mogę zrezygnować z jeża na korzyść fretki ew... Możesz sobie te małe paskudztwa kochac Malgos....ktoś musi. Mnie powalają bandziory i jamniory. Każdy ma jakiegoś mola co mu mózg rąbie. A najlepsze na świecie to są rottki. HOWGH Quote
leni356 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 O matulu :huh: No cóż, wlazłam na wątek to muszę teraz pomóc.. Ale oprócz finansowej pomocy to na niewiele się zdam :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.