gameta Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Neigh napisał(a):Widziałam małe rude w poniedziałek rano. W sobotę porcja sedalinu na 5 kg spowodowała dwa ( słownie dwa ) ziewnięcia. Jak biegała tak biegała, jak szczekała tak szczekała. A zdjęcia Ciocia Auraa widziała?? Neigh z tym sedalinem to tak różnie - dla mnie to specyfik wysoce nie bezpieczny, właśnie dla tego, że różne psy różnie reagują... Próbowałaś z klatką-łapką :cool3: ? Quote
Neigh Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 gameta napisał(a):Neigh z tym sedalinem to tak różnie - dla mnie to specyfik wysoce nie bezpieczny, właśnie dla tego, że różne psy różnie reagują... Próbowałaś z klatką-łapką :cool3: ? NIe bo jej nie mam, a poza tym skoro nie ma mowy by weszła na otwartą na oścież działkę......to do klatki nie ma najmniejszych szans. Poza tym dokarmia ją jakieś stado ludzi. Jest wiec szansa, ze złapie kawałek np kurczaka z sedalinem, ale ze wejdzie do miski do klatki.......zapomnij. Quote
sleepingbyday Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Neigh napisał(a):Widziałam małe rude w poniedziałek rano. W sobotę porcja sedalinu na 5 kg spowodowała dwa ( słownie dwa ) ziewnięcia. Jak biegała tak biegała, jak szczekała tak szczekała. A zdjęcia Ciocia Auraa widziała?? ja sedalinu nie cierpię! choc wiem, że bywa pomocny. małe rude dobrze sie miewa, może wybrzydzać w posiłkach, ciepło jest, to i nie ma powodu dac się złapać. Quote
Neigh Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 sleepingbyday napisał(a):ja sedalinu nie cierpię! choc wiem, że bywa pomocny. małe rude dobrze sie miewa, może wybrzydzać w posiłkach, ciepło jest, to i nie ma powodu dac się złapać. Dokładnie tak, póki są ludzie na działkach wokół, jeść co ma.... w łachę przyjdzie w październiku.A ja nie wytłumaczę wszystkim czemu mają nie karmić. Pytanie jest następujące czy dożyje pażdziernika. Gania za samochodami... Ja w sedalin uwierzyłam po 2 miesiącach uganiania sie za suką po polach. Szkielet przypominała. W końcu złapaliśmy na sedalin -za pierwszym podejściem.......zaraz wkleję link do wątku Quote
Neigh Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f1161/znaleziona-czarna-podpalana-dobermanka-okolice-wawy-140185/ Bardzo proszę, gdyby nie sedalin zapewne dogorywałaby gdzieś w krzakach.. Quote
gameta Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Oj, a ja się tyle już naczytałam na dogo o skutkach sedalinu, że chyba bym wolała na drzewie sidzieć z pętlą :shake: Z ostatnich - bernardynka Mała Mi - po sedalinie rzucała się na wszystkich i ją uśpili za to :-( Quote
_ogonek_ Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Neigh, ale jeżeli stosowałaś już sedalin i wiesz ile podać to ja myślę że to nie jest zły pomysł... Quote
sleepingbyday Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 gameta napisał(a):Oj, a ja się tyle już naczytałam na dogo o skutkach sedalinu, że chyba bym wolała na drzewie sidzieć z pętlą :shake: Z ostatnich - bernardynka Mała Mi - po sedalinie rzucała się na wszystkich i ją uśpili za to :-( A&S napisał(a):Neigh, ale jeżeli stosowałaś już sedalin i wiesz ile podać to ja myślę że to nie jest zły pomysł... własnie z sedalinem jest kłopot o tyle, ze nie ma zupełnie reguły, jak pies zareaguje. tutaj neigh mówi, ze małe rude ziewnęło tylko.... w dodatku sa przeciwwskazania: Szok. Znaczne podniecenie zwierząt. Spazmofilia. Stan padaczkowy. A moja wetka jeszcze mówi, ze niektóre rasy sa nadwrażliwe. tylko, zę nie pamiętam, o których mówiła.... :oops: ale przeca jasne, ze jak nie ma wyjścia, to nie ma wyjścia i sedalin trzeba użyc i cześć. ja go niecierpię, bo jak głupia podałam zosi na sylwka. było to straszne. \następnego roku podałam juz promazynę i było bosko! Quote
Soema Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 [quote name='sleepingbyday']własnie z sedalinem jest kłopot o tyle, ze nie ma zupełnie reguły, jak pies zareaguje. tutaj neigh mówi, ze małe rude ziewnęło tylko.... w dodatku sa przeciwwskazania: Szok. Znaczne podniecenie zwierząt. Spazmofilia. Stan padaczkowy. A moja wetka jeszcze mówi, ze niektóre rasy sa nadwrażliwe. tylko, zę nie pamiętam, o których mówiła.... :oops: ale przeca jasne, ze jak nie ma wyjścia, to nie ma wyjścia i sedalin trzeba użyc i cześć. ja go niecierpię, bo jak głupia podałam zosi na sylwka. było to straszne. \następnego roku podałam juz promazynę i było bosko! Krótka kufa.. np. boksery.. A Sedalin.. gdy łapano sukę w zaawansowanej ciąży, to po końskiej dawce przeskoczyła 2metrowe ogłoszenie i pobiegła sobie :shake: te hormony....:roll: Quote
Asior Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 gameta napisał(a):Oj, a ja się tyle już naczytałam na dogo o skutkach sedalinu, że chyba bym wolała na drzewie sidzieć z pętlą :shake: Z ostatnich - bernardynka Mała Mi - po sedalinie rzucała się na wszystkich i ją uśpili za to :-( dzień po tym wydarzeniu, jak rozmawiałam z Frotką , to mi powiedziała, ze ma złe doswiadczenie z sedalinem i bernardynami... miała podobny przypadek właśnie po sedalinie.... Jednak jak rozmawiałam z jedna wetką, to powiedziała mi, ze tu najprawdopodobniej była kwestia przerzutów po usunięciu raka.. Mała przecież nie była pod opieką weta.... Quote
_ogonek_ Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Tak o bokserach itp. słyszałam. sbd, no racja,ale jesli Neigh nie ma wyjscia to niestety musi... Quote
sleepingbyday Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 a czy ja mówię, ze nie powinna? mówie wręcz przeciwnie, jak mus to mus, dlatego używamy sedalinu dość często - bo nie ma innej opcji. Quote
_ogonek_ Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 sbd wiem, ale ja bym się bała np. ale kiedy jest potrzeba to lepiej uzyc go... Quote
Neigh Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 auraa napisał(a):ciotka auraa zdjęcia nie widziała:razz: To niechaj się cofnie ze 2 strony wstecz, a zobaczy:-) Quote
Julie Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 przepraszam nie czytałam wątku tylko 1 stronę. Co z sunią i maluchami?? Quote
Neigh Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 Nie - po prostu jest ruch, jak jest sensacja. A to ze suńka i trzódka dzieci szuka domu......to co to kogo obchodzi, nie? Quote
gameta Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 [quote name='Neigh']Nie - po prostu jest ruch, jak jest sensacja. A to ze suńka i trzódka dzieci szuka domu......to co to kogo obchodzi, nie? marudzisz, czy mi się wydaje :razz: Pisz lepiej co u maluchów ;) Wiesz teraz wszyscy polecieli tu: Kiedyś był owczarkiem Quote
Neigh Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 Byłam i napisałam nawet. Nie marudze jestem zła. Tam też wszyscy łolaboga, o jeżu.......ło matko. Nooo tylko co to temu psu da? NIC. Siedzieć przed kompem i pisać co by się właścicielowi zrobiło i jakie to straszne......każdy potrafi. Tylko nic z tego nie wynika. A co u maluchów nie wiem, boję sie zadzwonic i zapytać, skoro nic nie załatwiłam.. Quote
gameta Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Nie możesz się bać - dzwoń, może czegoś potrzeba (oprócz domków)... Wiesz, mnie też drażni to łolaboga, ale bez tego dogo byłoby martwe, bo ci co robią w tereni nie mają czasu na pisanie łolaboga, a reszta skoro nie mogłaby pisać łolaboga nic by nie pisała ;) Aaaaa właśnie, allegro Twoja ekipa ma? Bo mogę zasponsorować wyróżnienie (ale nie to na głównej stronie za 100zł :evil_lol:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.