Neigh Posted July 20, 2009 Author Posted July 20, 2009 Raz podawałam sedalin - efekt dwa ziewnięcia i "goń mnie głupia babo i całuj w nos" Potem się kręciła Zniknęła, nie było jej z dobry tydzień......nawet sie hmm nooo po rowach rozglądałam, czy gdzieś nie leży. Ze dwa dni temu mignęła mi na ogrodzonej działce sąsiada. Ona się gdzieś tu kręci......możliwe ze znalazła inną "jadłodajnię". Tych najbliższych sąsiadów ubłagałam, żeby nie karmili, bo miałam nadzieję, ze ją do siebie przyzwyczaję a potem CAP. Wytropienie tego duperelka w mojej okolicy graniczy z cudem. Tu są pola z taaaaaaaaaką trawichą. Nooo ale jezdzę z karmą w aucie. I porcję sedalinu w domu mam... Quote
Julie Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 przepraszam jak zwykle nie czytam postów bo byłam na wakacjach i jestem w tyle, znalazły któreś psiaki domki? Quote
Neigh Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 Julie napisał(a):przepraszam jak zwykle nie czytam postów bo byłam na wakacjach i jestem w tyle, znalazły któreś psiaki domki? NIe znalazły:( Mama i 5 dzieci nadal do adopcji Quote
EVA2406 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Neigh napisał(a):NIe znalazły:( Mama i 5 dzieci nadal do adopcji I wszystkie za chwilę wylądują u Joli. I co dalej? Ona nie da sobie rady sama. Zabrać to zabrać. Tylko trzeba najpierw mieć sensowny plan gdzie je poumieszczać. Jola wydaje na psy wszystkie pieniądze swoje i córki. Teraz stanęła przed ścianą, której nie umie pokonać - rachunek za światło 1060 zł. Kto może jakoś pomóc? Quote
gameta Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 [quote name='EVA2406']I wszystkie za chwilę wylądują u Joli. I co dalej? Ona nie da sobie rady sama. Zabrać to zabrać. Tylko trzeba najpierw mieć sensowny plan gdzie je poumieszczać. Jola wydaje na psy wszystkie pieniądze swoje i córki. Teraz stanęła przed ścianą, której nie umie pokonać - rachunek za światło 1060 zł. Kto może jakoś pomóc? O matko... wiem, jak to jest, kiedyś dostałam podobny.... Dużo nie mogę, ale 15zł mogę wpłacić. Tylko nr konta i dane na pw poproszę... Cholera no... Może by założyć wątek w dziale "pomoc dla ludzi" ? Quote
paros Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Założyłam wątek dla szczeniaków p. JoliB :-( szczeniak husky wyrzucony w polu.... :-( inny spacerujący przy ruchliwej drodze :shake: .... Link do wątku szczeniaków p. JoliB Quote
Abrakadabra Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Neigh napisał(a):Dlatego mówię, ze ratuje nas nawet dobry dt. Jak się ma na głowie jednego gnojka.........to nie jest taka masakra i czasowa i finansowa. Poza tym cholera wie tak naprawdę co im dolega. Ile masz psów na DT? Neigh????? Halo!!!!!!!! Odpowiedz! Quote
Neigh Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 Abrakadabra napisał(a):Ile masz psów na DT? Żadnego aktualnie, czemu pytasz? Mam 6 własnych ogonów ( większość to byłe tymczasy;-)) I czemu na mnie krzyczysz??? Quote
Abrakadabra Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 To dlaczego wrabiasz ludzi w sytuacje bez wyjścia? Quote
EVA2406 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 gameta napisał(a):O matko... wiem, jak to jest, kiedyś dostałam podobny.... Dużo nie mogę, ale 15zł mogę wpłacić. Tylko nr konta i dane na pw poproszę... Cholera no... Może by założyć wątek w dziale "pomoc dla ludzi" ? Gametko :loveu:, Ty masz zawsze dobre pomysły. Jak możesz zrób to, bo tej kobiecie należy się pomoc. Te rachunki są takie, bo np pralka chodzi na okrągło. Przy takiej psiej rodzince jest co prać. A muszę przyznać, że jest tam czysto i schludnie. Tak utrzymać dom przy tej ilości zwierząt to duża sztuka. Nr konta musi wysyłać Jola na pw. Quote
Neigh Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 Abrakadabra napisał(a):To dlaczego wrabiasz ludzi w sytuacje bez wyjścia? Bardzo mi przykro ale od czasów krzyczek ( nadal 17 sztuk na naszej glowie) obiecałam sobie nie wchodzić w dyskusje na tym poziomie. A Ciebie sobie na tym wątku nie przypominam. Ani wtedy kiedy działał, ani wtegy kiedy na prośbę p. Joli stał. Chcesz wyładować emocje? Pobiegaj....np:-) Quote
gameta Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 EVA2406 napisał(a):Gametko :loveu:, Ty masz zawsze dobre pomysły. Jak możesz zrób to, bo tej kobiecie należy się pomoc. Te rachunki są takie, bo np pralka chodzi na okrągło. Przy takiej psiej rodzince jest co prać. A muszę przyznać, że jest tam czysto i schludnie. Tak utrzymać dom przy tej ilości zwierząt to duża sztuka. Nr konta musi wysyłać Jola na pw. Ewciu, ale ja potrzebuję w takim razie więcej danych - bo ja p. Joli nie znam :shake: Wiesz, takie suche fakty, np. nick na dogo, czy oprócz sytuacji finansowej jest coś jeszcze potrzebne. Możesz mi podesłać na pw - i wtedy zrobię wątek :) Wiesz, bo tak głupio nic nie wiedząc zakładać ... Quote
EVA2406 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 gameta napisał(a):Ewciu, ale ja potrzebuję w takim razie więcej danych - bo ja p. Joli nie znam :shake: Wiesz, takie suche fakty, np. nick na dogo, czy oprócz sytuacji finansowej jest coś jeszcze potrzebne. Możesz mi podesłać na pw - i wtedy zrobię wątek :) Wiesz, bo tak głupio nic nie wiedząc zakładać ... Jasne. Napiszę Ci pw, ale chyba jutro lub podaj mi tel na pw to zadzwonię. Od piątku będę w Twoich okolicach ;) Quote
Neigh Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 A tak nawiasem, to przypomnę, że jeszcze 3 dni temu suka + 3 szczeniaki nie potrzebowały kasy. Mało tego mogły z miejsca, które są trafić wyłącznie do ds. Bo organizacja, pod której były auspicjum nie dopuszczała innej wersji. ' Czego jeszcze nie było wolno robić pisać nie będę. I oficjalnie informuję, ze wszelkie osobiste wycieczki pod moim czy czyimkolwiek adresem natychmiast będę zgłaszać do modów. Od afer krzyczkowych wiem jak to się kończy, Chcesz na mnie abra pokrzyczeć? Poproś p. Jolę lub Evę o mój numer tel. Albo masz pw. I próbuj:-) aczklwiek uczciwie ostrzegam - barankiem na rzeź to ja zdecydowanie nie jestem:evil_lol: Quote
EVA2406 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Neigh napisał(a):Bardzo mi przykro ale od czasów krzyczek ( nadal 17 sztuk na naszej glowie) obiecałam sobie nie wchodzić w dyskusje na tym poziomie. A Ciebie sobie na tym wątku nie przypominam. Ani wtedy kiedy działał, ani wtegy kiedy na prośbę p. Joli stał. Chcesz wyładować emocje? Pobiegaj....np:-) Przepraszam, ale będę bronic tu Abry. Robi Ona bardzo dużo dla zwierząt. Jedyną Jej "wadą " jest to, że jest skromna i nie pisze pięknych, kwiecistych relacji z tego co robi. A Twoje rady są nie na miejscu. Przepraszam :oops: Quote
Abrakadabra Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Obiegłam swój blok 4 razy. Mieszkam w bloku :))) Zaliczyłam seks pod prysznicem i podlałam kwiatki na balkonie .... Nie odpowiedziałaś mi na pytanie.... Ps. Nie muszę "siedzieć" na wątku, żeby zyskać Twoją aprobatę, uznanie, i cokolwiek innego... Czekam.... Dlaczego wrabiasz ludzi w sytuacje bez wyjścia? Quote
Asior Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 [quote name='Abrakadabra'] Zaliczyłam seks pod prysznicem i podlałam kwiatki na balkonie .... padłam jak to przeczytałam :crazyeye: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Neigh Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 [quote name='Abrakadabra']Obiegłam swój blok 4 razy. Mieszkam w bloku :))) Zaliczyłam seks pod prysznicem i podlałam kwiatki na balkonie .... Nie odpowiedziałaś mi na pytanie.... Ps. Nie muszę "siedzieć" na wątku, żeby zyskać Twoją aprobatę, uznanie, i cokolwiek innego... Czekam.... Dlaczego wrabiasz ludzi w sytuacje bez wyjścia? Odpowiedziałam., Czytaj ze zrozumieniem. I możesz sobie powtarzać do znudzenia. Przy 4 powtórce przyrzekam napiszę do modów. Po drugie, zeby odpowiedzieć pełnym tekstem, zapytam najpierw p. Jolę, czy mogę już pisać wszystko. Quote
gameta Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Dziewczyny, dajcie spokój - mnie się nie wolno denerwować :cool1: Evcia, może być i jutro. Nr telefonu zaraz Ci wyślę ;) Quote
Neigh Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 Asior napisał(a):padłam jak to przeczytałam :crazyeye: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mnie tylko zastanowił pośpiech:evil_lol: Quote
gameta Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Fajnie Asiorku, że jesteś - jak będzie wątek o pomocy dla P. Joli poproszę Cię o banerek - taki wiesz, ruszający :razz: Quote
Asior Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 gameta napisał(a):Dziewczyny, dajcie spokój - mnie się nie wolno denerwować :cool1: a co?? :crazyeye: w ciązy jesteś??? :cool3: Neigh napisał(a):Mnie tylko zastanowił pośpiech:evil_lol: no co ty.. nie słyszałaś o SPEED NUMBERS :roll: to taki włąśnie szybki numerek :evil_lol: Quote
gameta Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Asior napisał(a):a co?? :crazyeye: w ciązy jesteś??? :cool3: :mad: a moje pw dostałaś dwa dni temu ?? :mad: Quote
gusia0106 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Mhm.... Łatwo jest krzyczeć na kogoś. Proponuję wątek przeczytać od początku. Aamms zadzwoniła do Neigh po pomoc - do zabrania miał być jeden szczeniak, który okazał się matką z kilkorgiem szczeniaków. Pani Jola podjęła się pomocy - oczywiście, nie w takim zakresie jak teraz, ale jednak. My też deklarujemy pomoc Pani Joli - szczeniaki i suka wysyłane są w mailingach, ogłoszeniach itp A swoją drogą ciekawe jak można wziąć na tymczas psy, które niewiadomo na co chorują, nie mogąc ich odizolować od własnego stada, ryzykując poważnie zdrowie własnego stada. Ja bym się nie zdecydowała.........a Wy? Quote
Asior Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 gameta napisał(a):Fajnie Asiorku, że jesteś - jak będzie wątek o pomocy dla P. Joli poproszę Cię o banerek - taki wiesz, ruszający :razz: jestem tu odkąd zobaczyłam banerek maluszka husky u paros.. i teraz spać przez niego nie mogę :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.