Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Charly i Koma prawie w Warszawie... a maugo nie odbiera :roll:

Edit: hahahahaha ale my z Charly jesteśmy przewrazliwione hihi
juz alarm odwołany :D maugo spała hihihi :D przepraszam, maugo !

  • Replies 266
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sunieczka już u mnie, w domku, pilnie wszystko obwąchała, nareszcie zrobiła siu w kuchni, popiła wody, pojadła z miseczki znalazła kącik również w kuchni i się położyła. Zabrałam ją na jej miejsce jakie dla niej przygotowałam pod fotelem, na którym śpią koty no i teraz sobie spokojnie śpi nikt jej nie niepokoi.
W sobotę rano ruszamy dalej do Opola.

Posted

wyszłyśmy na spacerek, maleńka brodzi w trawie i prawie cała się w niej chowa razem z Mróweczką, wróciła i pomaszerowała na swoje posłanko i znowu śpi. :lol:. Ona jest niesłychanie ufna, taka do kochania,:loveu: zupełnie nie wiem co za ścierwo tak ją opuściło:angryy:

Posted

[quote name='mru']Charly i Koma prawie w Warszawie... a maugo nie odbiera :roll:

Edit: hahahahaha ale my z Charly jesteśmy przewrazliwione hihi
juz alarm odwołany :D maugo spała hihihi :D przepraszam, maugo !


no już się bałam, że zostaniemy na dworcu- dwie bidy bezdomne:placz::roll::oops:
Sorki Maugo, ale jestem ostatnio strzępem nerwow:oops:

[quote name='maugo']Sunieczka już u mnie, w domku, pilnie wszystko obwąchała, nareszcie zrobiła siu w kuchni, popiła wody, pojadła z miseczki znalazła kącik również w kuchni i się położyła. Zabrałam ją na jej miejsce jakie dla niej przygotowałam pod fotelem, na którym śpią koty no i teraz sobie spokojnie śpi nikt jej nie niepokoi.
W sobotę rano ruszamy dalej do Opola.

Kochana Maugo bardzo Ci dziękuję za przyjęcie Komci, za troskę o nią i o mnie, za szybciutkie relacje o pierwszym siku (bałysmy się z Kordonią bardzo o zdrowie małej,bo od wczoraj południa nie sisiała, ale w końcu w końcu zrobiłą piękną kałużę w kuchni Maugo:lol: o czym dowiedziałam się w pociągu i oczywiście nie omieszkałam krzyknąć w przedziale: no wreszcie siku zrobiła....hurra...:roll:)

[quote name='maugo']wyszłyśmy na spacerek, maleńka brodzi w trawie i prawie cała się w niej chowa razem z Mróweczką, wróciła i pomaszerowała na swoje posłanko i znowu śpi. :lol:. Ona jest niesłychanie ufna, taka do kochania,:loveu: zupełnie nie wiem co za ścierwo tak ją opuściło:angryy:

:buzi:

Posted

kordonia napisał(a):
Maugo!!! :)
Dziekujemy :loveu:



Ewa bez Twojej pomocy i wspaniałego zmyslu praktycznego nie wiem jak daleko bym zajechała.

Ja oczywiscie nie pomyslalam o transporterku. Kordonia tak. Dala mi transporterek wylozony ręcznikiem, ręcznikiem papierowym i !!! pociętym w kawałki polarem- Ewa pomysł bombowy. Bo..mała oczywiscie dostała sraki 2 razy. 2 razy wyszłam na korytarz, otworzyłam transporterek, usunęłam zapaćkaną część polarka i znów było cacy. Bez transporterka i Twojej pomysłowości bardzo słabo by ta podróz wyszła:smhair2:

za bilet Ebląg- Warszawa- Elbląg zapłąciłam 117 zl. Wielkie dzięki za pomoc. Ewa wpisze ile zostało i powiecie co z resztą zrobić.

Dzięki Wam wszystkim za pomoc:)

Posted

w Wawie wielka burza, Koma sie obudziła, i do mnie przyszła i tak sobie chodzi po mieszkaniu, moje dwie czarownice okropnie jej wymyślają a ona im odmachuje przyjaźnie ogonkiem.
Charly chyba jesteś wykończona po dzisiejszym dniu?

Posted

Charly napisał(a):
tak wogóle to chciałam zaznaczyć, że domek znalazla malenka dzięki Kordoni, a transport znalazł się dzięki allegro:)

tak ogólnie to ja na Dogo znalazłam się dzięki allegro, to wszystko przez maleńką Fibi i Larę - to ona podesłała mi link o Nefretette :lol:

Posted

Charly napisał(a):
:laola: nasze ciche nadzieje się spełniły:multi:. Komcia już jest w nowym domku. Zostaje u Maugo w Warszawie:lilangel::lilangel:

:loveu:a to sprytulki ,:loveu: nawet słowem sie nie zdradziły, że takie nadzieje miały. :lol:

Posted

maugo napisał(a):
:loveu:a to sprytulki ,:loveu: nawet słowem sie nie zdradziły, że takie nadzieje miały. :lol:



bo nie chciałysmy presji wywierać;). Ale się udało:loveu:

Posted

maugo napisał(a):
:loveu:a to sprytulki ,:loveu: nawet słowem sie nie zdradziły, że takie nadzieje miały. :lol:


Nadzieje, nadzieje :D :D :D

My pewnosć miałyśmy,ze jak ją zobaczysz, to nie zdołasz już oddać :)

Gratuluję dopsienia :D :D :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...