kordonia Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 hop! napisał(a):Charly, powinnaś mi podziękować, że pojechałam w odwiedziny. Maugo nie poprosiłaby o pomoc, a ona jest naprawdę potrzebna. Koma czekałaby na wizytę u weta i leczenie. Teraz jest szansa, że wszystko się przyspieszy. Prosimy od wczoraj o numer konta. Nie potrzebowałysmy Twojego pośrednictwa. Do niczego sie nie przysłużyłaś, uwierz :eviltong: Quote
Charly Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 jak pisałam hop! temat jest między mną a Maugo i tak zostanie. Maugo nie odebrala wszystkich pw. Natomiast z Tobą nie będę tematu ciągnąc ani rozmawiac na temat Komy czy też Maugo. tyle ode mnie. Quote
kordonia Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 hop! napisał(a):To super, że jesteście takie domyślne i pomocne. (...) Dziekuje :) Quote
kordonia Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Hop! Po raz kolejny prosze o numer konta własnie. Nie wiem, czemu pomijasz moje prośby o to :) Quote
Charly Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 hop! napisał(a):Charly, powinnaś mi podziękować, że pojechałam w odwiedziny. Maugo nie poprosiłaby o pomoc, a ona jest naprawdę potrzebna. Koma czekałaby na wizytę u weta i leczenie. Teraz jest szansa, że wszystko się przyspieszy. hop a kto Ciebie poprosil o wizytę? Sama Maugo? Zaczynam rozumiem o co chodzi. koń by się usmiał. hihih. Quote
kordonia Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 hop! napisał(a):Maugo na pewno poda Ci nr konta osobiście. ;) To dobrze, bo prosimy o nie od wczoraj, a własciwie od przedwczoraj. Cieszę sie i pozdrawiam najserdeczniej :) Quote
Charly Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 kordonia napisał(a):To dobrze, bo prosimy o nie od wczoraj, a własciwie od przedwczoraj. Cieszę sie i pozdrawiam najserdeczniej :) ale przeciez nie hop Ewuś. Hop to tylko tak goscinnie tu zawitała. W trosce o Komę:) Jak pisałam jutro wyjasnie sprawę:) Quote
kordonia Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 hop! napisał(a):Charly, widzę, że niewiele rozumiesz... :shake: Mierzysz ludzi własną miarą. Szkoda, że zaśmieciłyście wątek niepotrzebną i niemiłą wymianą zdań. KOchana :) Prośba o numer konta i chęc poomocy to z naszej strony niemiła wymiana zdań? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Dziewczynko, pomysl troszke logiczniej i kolejnym razem, zwłaszcza, jelsi bedziesz występowac rzekomo w imieniu dobra innej oosby, zastanów sie, czy szydzenie z kwoty, którą jenda osoba z dobroci i troski chce wspomóc drugą, to jest wybitny przejaw wysokiej kultury oosbistej :) Quote
Charly Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 hop zjedz cos- to poprawia nastrój:) pa Quote
Charly Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 zbiorka będzie cięzko hop- bo pies jest na DS:roll: widzę, że w trosce o Komę zapomniałas czym skończyło się zbieranie kasy na klatkę na wątku Victorii [*], która była na DT dożywotnim/DS u Oktawii..... dlatego kto chce pomóc pisze na pw, kto się troszczy pisze na wątku... a poza tym dziękujemy za mobilizację i w ogóle za troskę. o tych kompleksach i frustracjach życiowych to już gdzies czytałam na innym wątku Ewka. Ty tez?;) Quote
kordonia Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 hop! napisał(a):Masz chyba kompleksy. ;) Dziewczynką już nie jestem od dawna. :lol: Podkreśliłam tylko, że 50 zł to za mała kwota, żeby w pełni zdiagnozować Komę. Chciałam Was zmobilizować do zbiórki pieniędzy. ;) Alez kochana, mozesz sama takową równiez zorganizować :) Szczerze wesprę Twoje poczynania :) A nas, jak sie dowiedziałaś własnie, mobilizowac nie trzeba było, bo nasze chęci już były :) Przepraszam za dziewczynke- faktycznie nie znam Cie, a wiek nasunął mi sie tylko i wyłacznie po poziomie postów :) Jeszcze raz szczerze przepraszam :) Quote
Charly Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 kończymy dziewczyny kończymy;) przynajmniej ja kończę. naprawdę już kończę:) maugo scusami amore mio:loveu::oops: Quote
kordonia Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 A widok Komci w towarzystwie kociczki to prawdziwy miód na moje serce :) Wspaniałe zdjecia :) Quote
Charly Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 A więc rozmawialam z Maugo przed chwileczką:)i życzę Małgosi i Komci wszystkiego najlepszego. Quote
hop! Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 [quote name='Charly']zbiorka będzie cięzko hop- bo pies jest na DS:roll: widzę, że w trosce o Komę zapomniałas czym skończyło się zbieranie kasy na klatkę na wątku Victorii , która była na DT dożywotnim/DS u Oktawii.... Charly, Oktawia jest traktowana "specjalnie". W tej chwili na dogo jest nowy dział - Mają dom, ale potrzebuja pomocy - Dogomania Forum i oficjalnie można pomagać psiakom przebywającym w DS w razie potrzeby. Quote
maugo Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Dziewczyny, idę dzisiaj z Komą do mej pani dr, na ogólne badanie, dlaczego dopiero teraz, ano mam dwa chore koty i byłam zajęta głownie nimi. Odezwę sie po powrocie. Hop bardzo Ci dziekuję za przyjście do mnie i sesję zdjęciową, dziewczynki pozowały jak urodzone gwiazdy filmowe :lol: A niemiłe posty skasujcie. Przykra wymiana zdań niczemu nie służy. Wczoraj była okropna burza i niedaleko mego domu strzelił piorun, dlatego też nie było mnie na dogo, wyłączyłam kompa. Quote
hop! Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 maugo napisał(a):Dziewczyny, idę dzisiaj z Komą do mej pani dr, na ogólne badanie, dlaczego dopiero teraz, ano mam dwa chore koty i byłam zajęta głownie nimi. Odezwę sie po powrocie. Hop bardzo Ci dziekuję za przyjście do mnie i sesję zdjęciową, dziewczynki pozowały jak urodzone gwiazdy filmowe :lol: A niemiłe posty skasujcie. Przykra wymiana zdań niczemu nie służy. Wczoraj była okropna burza i niedaleko mego domu strzelił piorun, dlatego też nie było mnie na dogo, wyłączyłam kompa. Maugo, gdybyś potrzebowała pomocy - pisz i dzwoń. Swoje posty zaraz wykasuję. ;) Quote
maugo Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Charly, byłam u pani Anety z Komą, popatrzyła dr w jej oczka no i potwierdziła, że jest zupełnie niewidoma. Jest też głucha. Ale z oczkami nie dzieje sie nic niepokojącego, nie są przekrwione, w kazdym razie gdybym zauważyła coś niepokojącego to mam się do niej udać. Sunia nie dała się porządnie osłuchać bo cały czas okropnie dyszała, (jest potworny upał) i była bardzo niespokojna. Dziewczynka dostała cieczki, więc o badaniach krwi możemy mówic dopiero po cieczce. Dr stwierdziła, że ma trochę sztywne nóżki, no i zęby w okropnym stanie, ale niestety nie znając jej wieku, wygląda na to, że chyba więcej niż 10 lat, nie zaleca ich usuwania. Dr jak popatrzyła jak maleńka dzielnie chodzi powiedziała też, że mała jest w nienajgorszej kondycji. Na piątek jesteśmy umówione na strzyżenie, bo trzeba ją jednak ostrzyc, będzie jej lżej i chłodniej. Pani dr nie wzięła pieniędzy za wizytę, ona doskonale mnie zna i wie, że co chwila u mnie jakaś bida. Tak więc nic nam nie potrzeba. Jak sobie nie będę radziła finansowo to krzyknę o pomoc, ale póki co jest ok. Tak więc dziewczyny sytuacja pod kontrolą. :lol::lol::lol::lol:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.