Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ewatonieja napisał(a):
drodzy dogomaniacy, szlag mnie trafił przed chwilą, dzwoniła do mnie olgaj z informacją żeby szybko zabrać Bonusa od Helgi72 :placz: chłopak miał potężne rozwolnienie w nocy, a do tego wychodzą mu robale, mnóstwo
także jest po prostu jeden wielki syf
nie wiem jak nie dało sie takich robali zauwazyć ,można sie podobno o nie potknąć, także ja nie wiem co to za opieka weterynaryjna, żadnych sygnałów o zarobaczywieniu nie mieliśmy porażka, to jest kompletny brak odpowiedzialnego podejścia do wykonywanych obowiązków, dałam Bonusa do domu z innymi psami i dziećmi NIKOMU NIE POLECAM HOTELIKU W RADOMSKU, SZCZYT WSZYSTKIEGO!




W takim razie nie powinnyscie zaplacic calej kwoty. Warunki umowy nie zostaly dotrzymane.

  • Replies 800
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

szajbus napisał(a):
Natalka jeśli wychodzą człony tasiemca w postaci pełzających ziarenek ryzu, pestek ogórka ( zależy jakie kto ma skojarzenie) to jestem pewna, ze to pchli tasiemiec.
I niech wet tak nie straszy, bo Psonia miała 12 tygodni jak zabijali u niej tego skurczybyka i dali sobie rade. Podano jej tak jak pisałam Droncit w iniekcji ( ona dostała dawkę (0,35 ml s.c.) Tabletki go nie ruszyły. Był spokój na parę dni i znów była powtórka z rozrywki. Jestem pewna, ze wiele dogomaniaków miało taki problem i mogą się wypowiedzieć na ten temat w tym wątku.
Od tamtej pory Psonia nigdy nie miała problemów z robalami. Owszem , później walczyliśmy z anemią, bo ten drań zrobił spustoszenie w jej organizmie, ale robali juz nie miała nigdy i żadnych do konca swojego zycia.
Jeśli tam sobie nie mogą poradzić to proponuje udać się z nim do Lancetu ( tam odrobaczali mi Psonie). Dostała ambulatoryjnie jeden zastrzyk, po którym siedzieliśmy tam jakieś pól godziny i po ptokach.
Dla mnie niepotrzebne jest wbijanie się w koszty , kiedy sprawe dla dobra psa mozna załatwic szybko i bezbolesnie.


Ja mam zaufanie, przynajmiej do jednego z nich, wiec na razie nie bedziemy korzystac z usług lancetu.

Posted

Miejmy nadzieje ze do weekendu bedzie po sprawie.
Bylam dzis w lecznicy, siedzi sobie biedulek, dobrze ze chociaz na swieżym powietrzu, humor raczej mu nie dopisywał.

Posted

bo bez człowieka dobry humor go opuszcza :shake: jak siedziałam na ławce i czytałam książkę to on leżał sobie na słoneczku i się wygrzewał albo chodził po trawie a ogonek w górze i radocha :multi:a jak widział ,że idę do domu to wchodził za mną i były głaski i przytulania on tego potzrebuje to bardzo wrażliwy pies :loveu:

Posted

ja nie bede nigdzie dzwoniła, telefon w tym miesiacu kosztował mnie juz prawie 40 zł koniec z dzwonieniem
a Bonusik musi odzyskac równowagę, no bedzie mu miło jak go ktoś zabierze na spacer:cool3:

Posted

Słuchajcie, z tym hotelem w Radomsku i robalami stamtąd "gratis", to masakra:angryy: Trzeba ostrzec dogmaniaków przed tamtejszą "opieką" i gdzie się da, wydać o "fachowości" tych wetów, stosowną opinię:angryy: Jak można takich robali nie zauważyć i nieleczyć?:crazyeye: Zwłaszcza, gdy było info, że Bonus miał kłopoty ze znalezieniem właściwego miejsca na załatwienie się, to chyba było widać wygląd i "zawartość" jego odchodów:mad: Może tych robali tam nie złapał, ale dostrzec je i tam wyleczyć, to chyba nie jest zbyt duże wymaganie, jak dla wetów:shake:


Faktycznie, jeśli można re robale wyleczyć taniej i szybciej, tak jak pisze ciotka szajbus, to warto tego zastrzyku spróbować:roll:

Wiadomośc od Wiosny o nieprzyjmowaniu psich staruszków, bardzo mnie zmarwiła:-( Już nawet nie w kontekście Bonusa, starsze psy dla wiekszości ludzi mi znanych i z obserwacji na dogo, to właśnie=bez szans, bez domu, pomocy, perspektyw, zero zainteresowania, nienadające się do adoccji itp. Baaaardzo to wszystko dołujące:-(

Posted

bico napisał(a):
Słuchajcie, z tym hotelem w Radomsku i robalami stamtąd "gratis", to masakra:angryy: Trzeba ostrzec dogmaniaków przed tamtejszą "opieką" i gdzie się da, wydać o "fachowości" tych wetów, stosowną opinię:angryy: Jak można takich robali nie zauważyć i nieleczyć?:crazyeye: Zwłaszcza, gdy było info, że Bonus miał kłopoty ze znalezieniem właściwego miejsca na załatwienie się, to chyba było widać wygląd i "zawartość" jego odchodów:mad:


dziewczyny ,nie emocjonujcie sie tak tym hotelikiem. Najpierw się dowiedzcie wszystkiego dokładnie ,bo robaki to dość złożona sprawa. Np . jeśli pies ma podawany antybiotyk ,wtedy nie można go odrobaczać. Trzeba się dowiedzieć wszystkiego . Pare stron wcześniej podawałam nr tel do doktora. Łatwo jest kogoś oskarżać jak sie nie jest wetem. Dopiero odbierali stamtąd Alberta ,strzelił kupę na chodnik, jak znam życie to kupie przyglądali się z bliska i nic nie widzieli. Jest tam mój podopieczny Erni, jeżdżę tam i widzę na własne oczy te psy. Ernik umierał ,a dziś biega jak młody piesek. Ten lekarz naprawde wyleczył dużo Dogomańskich psów i jest szanowanym weterynarzem. Nie znamy się na wszystkim, skonsultujmy ten fakt z kimś nie związanym ze sprawą(weterynarzem) Można naprawdę kogoś posądzić niesłusznie. Wszyscy są źli ,bo on jest drogi. Ale zorientujcie się ile kosztuje domowy hotel z 2 lub 3 psami przy lecznicy...

Posted

Leyla napisał(a):
dziewczyny ,nie emocjonujcie się tak tym hotelikiem

ja się nie "emocjonuję"...tylko wyrażam swoje zdanie...tak jak inni.

Posted

bico napisał(a):
ja się nie "emocjonuję"...tylko wyrażam swoje zdanie...tak jak inni.


Mówię o emocjach ,bo to już jest od dłuższego czasu. Lekarz BE bo robaki i drogi ,ale pewnie nikt nie zadzwonił?? łatwiej jest kogoś obsmarować..
Tak przecież nie można ..:shake:

Posted

Leyla napisał(a):
Mówię o emocjach ,bo to już jest od dłuższego czasu. Lekarz BE bo robaki i drogi ,ale pewnie nikt nie zadzwonił?? łatwiej jest kogoś obsmarować..
Tak przecież nie można ..:shake:


nikogo nie obsmarowuję! Pierwszy raz o robalach piszę, bo mnie nie było wcześniej! Mam prawo do własnej opini. A dzwonić nie będę, bo nie jestem bezpośrednim opiekunem psa:shake:

Posted

bico napisał(a):
nikogo nie obsmarowuję! Pierwszy raz o robalach piszę, bo mnie nie było wcześniej! Mam prawo do własnej opini. A dzwonić nie będę, bo nie jestem bezpośrednim opiekunem psa:shake:


bico, zauważ,że ja piszę "dziewczyny" ,czyli zwracam się nie tylko do Ciebie,ale też do innych osób na wątku:roll:

Posted

Leyla napisał(a):
bico, zauważ,że ja piszę "dziewczyny" ,czyli zwracam się nie tylko do Ciebie,ale też do innych osób na wątku:roll:


ale tylko moja wypowiedź została przytoczna:cool1:
nieważne. po prostu będę płacić moją małą deklaracyjkę i już nie będę się zbytecznie "emocjonować" na wątku...

Posted

bico napisał(a):
ale tylko moja wypowiedź została przytoczna:cool1:
nieważne. po prostu będę płacić moją małą deklaracyjkę i już nie będę się zbytecznie "emocjonować" na wątku...


jak jest miłość ,to są emocje . Mi chodzi o te robale ,żeby sprawdzić czy lekarz do kitu ,czy nie było można podać leku. Ja mam na uwadze dobro psa bardziej niż np tego weta. Ale jeśli on jest niewinny?? nie wiem..

Posted

ewatonieja napisał(a):
ja nie bede nigdzie dzwoniła, telefon w tym miesiacu kosztował mnie juz prawie 40 zł koniec z dzwonieniem
a Bonusik musi odzyskac równowagę, no bedzie mu miło jak go ktoś zabierze na spacer:cool3:


Chętnie go "wyspacerkuję", ale Bonus nie pozaraża wszystkich okolicznych psów, skoro te robale z niego wyłażą?

Posted

Leyla napisał(a):
Mi chodzi o te robale ,żeby sprawdzić czy lekarz do kitu ,czy nie było można podać leku. Ja mam na uwadze dobro psa bardziej niż np tego weta. Ale jeśli on jest niewinny?? nie wiem..

Bardzo rozsądne podejście.

Posted

Bonus jest w lecznicy, wiec jest konsultowany, na razie po zastosowaniu tabletek nic nie wyszło, ale jak mówi szajbus pewnie wyjdzie za dzień albo dwa, pies nie jest w rewelacyjnym stanie, mógłby ważyć wiecej, do tego sa upały nie możemy zastosowac tego zastrzyku bo istnieje ryzyko ze pies na tym ucierpi,
odróżniasz oskarżenia od podania faktów? bo widze ze cięzko Ci to przełknąc, mam prawo być zła, bo to hotel z opieką weterynaryjną, żadnych działań nie podjeto, jedynie na wyraźne moje zlecenie, sami z siebie nic nie robili, przepraszam pies wygląda na wyczesanego
a pisze o tym tu i na watku Alberta bo Bonus był w zagródce z innymi psami
i akurat opiekunowie tych zwierzat powinni być powiadomieni,
tyle w tym temacie,

Posted

z lecznicy gdzie jest Bonus uciekł pies,którego ruda76 wczoraj złapała, po 2 tygodniowych podchodach, owczarek wycieńczony, podobno bez sierści na łapach i ogonie , jeśli ktoś może pomóc to proszony jest o tel :

Posted

A dla mnie dziwne jest że w lecznicy psiaki kontaktowały się ze sobą , bo wiadomo że skoro były chore to mogły się pozarażać.

Ja miałam nadzieję, że Bonusik całkiem zdrowy wyjdzie z tej lecznicy , bo wiadomo że w hotelikach to chcą w miarę zdrowe psiaki, no i ds to też psiaka z chorobą nie weźmie :shake:.

A Bonusik to pewnie ma osłabiony orgaznim warunkami schroniskowymi i nie jest mu łatwo zwalczyć problemy. Oby jednak szybko doszedł do siebie.
I poszedł już do hoteliku, wtedy będziemy go intensywnie ogłaszać, żeby szybko znalazł dobry kochający domek, bo Bonusik teraz najbardziej to człowieka potrzebuje a on cały czas jest samotny, teraz w tej lecznicy też :-(.

Posted

ewatonieja napisał(a):

odróżniasz oskarżenia od podania faktów? bo widze ze cięzko Ci to przełknąc

Jesteśmy tu po to żeby pomagać psom i każdy może wyrazić swoje zdanie...Ale Ty chyba uważasz ,że masz monopol na mądrość.
Odróżniam oskarżenia od faktów,dlatego się wypowiedziałam.
I proszę Cię zwracaj się do ludzi z większym szacunkiem...

Posted

Cioteczki, proszę nie : :agrue:.

Tak bym chciała żeby na wszystkich dogomaniackich wątkach gdzie pomaga się potrzebującym psiakom było tak:
:calus: i tak :buzi: a czasami :drink1:.

Ale ponieważ ja jestem niepoprawną marzycielką i idealistką, i tak nie jest:bigcry:
, więc powoli wycofuję się z dogomanii, powoli bowiem chcę jeszcze kilka "moich" psiaków zobaczyć szczęśliwych w swoich domkach.

Posted

Apel! PILNE !
Wszystkie osoby z Łodzi mogące pomóc w poszukiwaniach zaginionego z lecznicy CM-Vet przy ul Rzgowskiej OWCZARKA NIEMIECKIEGO w trakcie leczenia proszone są o kontakt
z Iwoną 886 303 609 lub Sylwią 501 712 216
Dziewczyny o godz. 19:00 wyruszają na kolejne poszukiwania.

Uwaga: Pies może się kierować na osiedle Olechów ul.Zakładowa.
Jest osłabiony, prawdopodobnie głodny i spragniony.
Pies o godz. 10 był widziany w okolicach Rzgowskiej 205, potem w okolicach ulicy Kurczaczki do Careefoura


Oto okoliczności zaginięcia psa

ewatonieja napisał(a):
Drodzy dogomaniacy z Łodzi pilnie potrzebujemy waszej pomocy, dziewczyny od prawie 2 tygodni namierzaŁy i prÓbowĄŁy zŁapaĆ owczarka ktÓry najprawdopodobniej bŁĄkaŁa sie po widzewie od lutego, wczoraj udaŁo sie psa zŁapaĆ, jest w tragicznym stanie, wycieŃczony, ledwo Żyje, bez sierŚci na ogonie i Łapach, trawiony
psa umiesciŁy na lecznicy cm -vet , o godzinie 10 otrzymaŁy telefon ze pies uciekŁ, podczas spaceru o godzinie 8 !!!!!
Psa ktÓry ledwo czŁapie wyprowadzono poza teren lecznicy, kiedy w obrebie lecznicy jest trawnik i tam mozna byŁo z nim wyjŚc,
o fakcie poinformowano nas w opÓŹnieniem,
bardzo prosimy o pomoc w poszukiwaniach, dziewczyny juz jada do lecznicy, jesli mozesz pomoc skontaktuj sie z sylwia 501 712 216 tel lub iwonĄ 886 303 309

to juz drugi pies ktÓry "uciekŁ" z tamtej lecznicy, LECZNICA JEST NA UL RZGOWSKIEJ 205


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...