Gdusia Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Rudzia dzisiaj pojechala do swojego domku :D:D:D<jupi> Quote
Lilmo Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: Gdusiu poprosimy o więcej informacji!!! Dosłownie serce mi przestało na sekundę bić z wrażenia! Boziu jak się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
snuszak Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 o ja jakie wiadomości :):):) a tak jakoś nic się nie zanosiło, taka nowina! Ja również proszę o więcej wiadomości Quote
Lilmo Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Gdusiu, no wiesz co! :mad: Jak mogłaś nas tutaj tak zostawić z taką wspaniałą nowiną? :mad: Jednak jakikolwiek by to nie był domek, to i tak dla mnie to nowina dnia, o ile nie tygodnia lub nawet miesiąca :multi:Tak się bałam o to jak to krótkowłose maleństwo przetrwa tę zimę, a tutaj proszę... :multi: Quote
supergoga Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Do mnie napisał rano Paweł, że Ruda pojechała do domu. Do Poznania. Ponoc domek zapowiada się dobrze. Mam nadzieję. Ale wierzę w Pawła oceny,. bo on surowy jest w takim wypadku. Czyli Ruda już nie marznie. Quote
chucas Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 supergoga napisał(a):Do mnie napisał rano Paweł, że Ruda pojechała do domu. Do Poznania. Ponoc domek zapowiada się dobrze. Mam nadzieję. Ale wierzę w Pawła oceny,. bo on surowy jest w takim wypadku. Czyli Ruda już nie marznie. Mi Gdusia równiez napisała, ze Rudzielec juz w nowym domku. Rozmawiałam nawet z Gduśką przez telefon i powedziała, ze Państwo wyglądali na bardzo przyzwoitych ludzi. Podobno przyjechali ją tylko zobaczyć, a tak im przypdała do serca,że postanowili ją od razu zabrać do domu. :lol: Dla mnie to jest wiadomosc miesiąca jak nie roku, tak bardzo się ucieszyłam i nadal ciesze. Mam nadzieje ,że nowi Państwo Rudej okażą się wspaniałymi właścicielami i Ruda w końcu zazna tyle szczęścia ile jej sie należy za te wszystkie cierpienia i przeżycia. Trzymam kciuki z całej siły !!!! RUDA TRZYMAJ SIĘ !!!! Quote
snuszak Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 to teraz zapraszam do kibicowania Szarikowi - on tez malutki marznie i bez domku a taki ładny, no i może renia by coś znalazła by sie przydało no to Ruda nie rozrabiaj w domku :) Quote
Gdusia Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Przepraszam juz skladam relacje :D Ja rowniez bardzo sie ciesze z tego powodu :D:D. Pansto jest z Poznania bardzo sympatyczne a zwllaszcza pani byla bardzo mila i widac ze piesek to dla niej cos wiecej niz tylko pies ... Ruda nie byla zadowolona ze ktos po nia przyjechal. Podchodzila do nich z dystansem, ale powiedzielismy panstwu ze Ruda to naprawdewspanialy piesek i ze na poczatku tez do nas podchodzila z rezerwa , ale jak sie przyzwyczaila to juz na calego. Wiec Ruda trawila jak dla mnie to wspanialego domku i bedzie miala tam na prawde dobrze ... Sunia bardzo spodobala sie rodzince heh nawet zdjecia juz jej robili zeby rodzince pochwalic sie jakiego maja slicznego psiaka :D:D Rudzia powodzenia Quote
Lilmo Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Ruda dużo, dużo, dużo szczęścia maleńka! Tak baaardzo się cieszę :) Quote
chucas Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Ciekawe jak tam Ruda w nowym domku? Jedno jest pewne, że spedziła ją w ciepełku,a przy jej króciutkiej sierści jest to bardzo wazne. Mam nadzieje, ze sie dobrze miewa, i że po mału przekonuje się do nowych Państwo i zmiany otoczenia, i ze szybciutko zrozumie jak fajnie byc w domku i miec Panią i Pana tak już na zawsze Quote
Lilmo Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 No właśnie, czy są jakieś szanse na wieści od tych Państwa jak Ruda odnajduje sięw domku? Quote
chucas Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Aha bo zapomniałam najwazniejszego... Chcę serdecznie podziękować wszystkim, którym los Rudej nie był obojętny i z takim oddaniem zaangażowali się w poszukiwania dla niej domku. Przede wszystkim SuperGodze, dzięki, której wszystko się zaczęło i która nie odmówiła mi pomocy, Pawłowi, który ją przyjął do swojego azylu i tak super się nią opiekował (zresztą jak i innymi pieskami), Gdusi i Asi również za opiekę i Lilmo, ze wciaż dodawała i aktualizowała ogłoszenia. Dziękuję !!! Teraz tylko trzymac kciuki, aby Rudzielec się zaaklimatyzował Quote
Gdusia Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Dziekuje chucas... No ja mam nadzieje ze Rudzia szybko sie oswoi z nowym otoczeniem i szybko zaakceptuje swoich wlascicieli :):) Tak bardzo sie ciesze ze znalazla domek , teraz tylko trzeba zrobic wszystko zeby kolejne psiako znalazly swoje domki... Quote
Lilmo Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Chucas... ekhm... zapomniałaś o tej najważniejszej osobie, dzięki której ta cała rodzinka otrzymała szansę na życie! :roll::loveu: Quote
snuszak Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 no własnie Chucas uratowałaś towarzystwo! Quote
chucas Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 snuszkak napisał(a):no własnie Chucas uratowałaś towarzystwo!:loveu: Dziękuję Mam tylko nadzieję, ze uda nawiązać się kontakt z właścicielami Rudej, aby zobaczyć co tam u niej... Quote
PaulinaT Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Fantastyczne wieści! Czyli w krótkim czasie kolejny psiak zaznał ciepła we własnym domku! Bardzo się cieszę! :multi: Oby tak dalej i oby ta passa trwała - jeszcze trochę psiaków czeka! Quote
RUDA ZUZIA Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Witam.Na prośbę Chucas chciałabym zakończyć historię dzielnej małej suczki o dotychczasowym imieniu Ruda a od 22 listopada Zuzia. Zuzanna mieszka u mnie i już nigdy nie trafi na ulicę.Znalazła już swoją bezpieczną przystań i ma się świetnie. Jest coraz bardziej ufna, sypia w łóżeczku i bardzo chętnie chodzi na spacerki. Na przechadzkach jest bardzo odważna i "wykrzykuje brzydkie wyrazy " pod adresem innych piesków .Ale zdarza się to coraz rzadziej i wynika pewnie z jej strachu a może i chęci bronienia swojej "trzódki" która trzyma drugi koniec smyczy.Jak mi się uda to wkleję parę aktualnych zdjęć.Chciałam bardzo podziękować wszystkim, którzy tak bardzo zajmowali się losem Zuzi .Gdyby nie Wy to pewnie nie znalazłabym Zuzanki na świecie. Gdy czytałam dzisiaj jej historię to aż żal serce ściska ,że aż tak długo szukała domku. Quote
Lilmo Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 No i nie wytrzymałam... rozkleiłam się zupełnie:oops: Jednak chciałabym, żeby wszystkie łzy jakie wylewam czytając dogomanię, były takimi łzami szczęścia jak w tym przypadku. Witam serdecznie Panią Rudej-Zuzanki! Jestem niezwykle wdzięczna za tę wiadomość, gdyż mimo, że nie miałam okazji nigdy osobiście poznać Rudej, to sunia ta była bardzo bliska mojemu sercu, dlatego niesamowitą radość sprawiają mi Pani słowa! Jestem przeszczęśliwa, że po tylu złych chwilach, sunia wkońcu trafiła do prawdziwego raju! Dziękuję z całego serca za danie Rudej-Zuzi szansy na lepsze życie! A zdjęcie Zuźki na łóżku, przytulonej do podusi jest po prostu bezcenne! Mam nadzieję, że możemy liczyć, choć co jakiś czas, na wieści jak się malutka miewa. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za wszystko :Rose: Quote
chucas Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Ja równiez dziękuję, że udało się Panią namówić na zalogowanie się na dogomanii, przynajmniej będą teraz wiadomosci z pierwszej ręki... Pozdrawiamy Panią i jej cudowna Zuzannę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.