Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 461
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Soema napisał(a):
To jest jakieś wyjście, jakby pani Bożenka się zgodziła.. Chyba, że to by było popołudniu i by mnie zabrali, alboby mi ktoś powiedział którym busem dojadę najbliżej.



Soema nie ukrywam, że miałam nadzieję, że ktoś się skusi i pojechałby z nimi :oops:

Posted

czekajcie, mogę od nich odebrać tą umowę...
jeśli nie bedzie wyjścia to moze coś pokombinuje i podjechała bym z nimi, ale to w ostatecznosci, bo mój chłop będzie w sobotę pewnie musiał siedzieć cały dzień z młodym, który daje popalić :p

Posted

Asior napisał(a):
czekajcie, mogę od nich odebrać tą umowę...
jeśli nie bedzie wyjścia to moze coś pokombinuje i podjechała bym z nimi, ale to w ostatecznosci, bo mój chłop będzie w sobotę pewnie musiał siedzieć cały dzień z młodym, który daje popalić :p



ale oni nie w sobotę jednak tylko w poniedziałek bo wtedy będzie transport - rozmawiałam z tą babką po tym jak byłaś tam

Posted

No ale Asiu, po co masz zostawiać małego znów samego, jak ja nie mam zobowiązań.. Wyciągnę TŻ swojego, albo sama pojadę. Zobaczymy, czy się nie rozmyślą.. Eh... tak myślę.. bo jak Mania pojedzie do domu, to Erna sama zostanie.. :-( ale ja na razie nic nie mówię, bo znów coś pójdzie nie tak:oops:

Posted

Z podpisywaniem umów w Niepołomicach nie ma problemu mama już nie jeden raz podpisywala umowy takze jesli chodzi o te kwestie to mama moze podpisac umowe;) a potem ją albo wyslemy albo ktos odbierze;)

Posted

PaulinaB napisał(a):
Z podpisywaniem umów w Niepołomicach nie ma problemu mama już nie jeden raz podpisywala umowy takze jesli chodzi o te kwestie to mama moze podpisac umowe;) a potem ją albo wyslemy albo ktos odbierze;)


Dokladnie tak ,ju nie raz Bozenka podpisywala umowe psiakow naszym psiaka.

Wczoraj znowu bawilam sie z suczkami ,sa naprawde cudowne. Co prawda znowu nie wzielam aparatu i prosilam Paulinke o zdjecia ale niestety uczyla sie do egzaminow ,a ze i tak maja juz zaklepane domki nie sa te zdjecia az tak koniczne :loveu:
W poniedzialek zreszta tez bedę w niepolomicach wiec jak by ci ludzie przyjechali po Erne jakos w tym czasie to jeszcze sie im przyjże .:evil_lol:

Posted

Mania jest już w nowym, fajnym domku:loveu: - sprawdziłam, zawiozłam. Więcej napiszę wieczorem i wstawię foty, bo muszę pędzić teraz. Nie mam czasu czytać watku w tej chwili (przepraszam - ostatnie dni bez netu niestety) - jeśli jest jakiś problem z Erną (?) - proszę o kontakt (ew. mój tel w podpisie). Jeśli dom jest sprawdzony - ? - to nie ma problemu z umową i transportem. Jeśli nie, sprawdzę. Erna (rozmawiałam przed chwilą z Bożenką) tęskni teraz za Manią:shake:. Została sama w kojcu. Trzeba działać.

Malawaszko - moja deklaracja - 50zł - zapłaciłam w hotelu bezpośrednio Bożence.

Do wieczora;)

Posted

Salibinka WIELKIE DZIĘKI!!!!!!

do Erny mają przyjechać w poniedziałek ludzie - chcą ją zobaczyć i na miejscu podjąć decyzję, domek sprawdzała Asior - ja bym chciała żeby z tymi ludźmi porozmawiał też ktoś kto zna suczki i wie jakie Erna ma potrzeby z racji tego, że pisałyście, że jest strachliwa?

Posted

malawaszko, amoze ktośzadzwonił by do Państwa, ale nie córki, tylko do tych u których ma ona być, i porozmawiał z nimi... TYLKO KTOŚ kto widział suczkę i zna jej problemy.....

Posted

Asior napisał(a):
malawaszko, amoze ktośzadzwonił by do Państwa, ale nie córki, tylko do tych u których ma ona być, i porozmawiał z nimi... TYLKO KTOŚ kto widział suczkę i zna jej problemy.....


no ja bym bardzo tego chciała - czy ktoś może to zrobić?

Posted

No to jednej maliźnie już się poszczęściło :multi:
Teraz trzymamy kciuki za Ernę, żeby szybko do nowego i świetnego domu powędrowała :kciuki:

Posted

Salibinka zgodziła się pomóc na miejscu z adopcją Erny - żeby nie było wątpliwosci to ona jeszcze posprawdza i wypyta o wszystko i jak będzie ok to Erna będzie miała domek.

Posted

rozmawiałam z Salibinką dość długo przez telefon... obie doszłyśmy do wniosku, ze dopóki nie porozmawia się z Panią, to nie ma co myśleć nad wydaniem im psa.. Niech pan przyjedzie w poniedziałek jak chce, ale w domu przy odbiorze suni MUSI być też Pani...
Niech ona też ma świadomość, ze to trudny piesek... :shake:
Jeszcze jak mi Salibinka powiedziała, ze ona próbowała uciekać przez ogrodzenie to facet będzie musiał pozabiezpieczać takie małe przewity pod bramą wjazdowa, bo tam pręty nie dochodzą do samej ziemi tylko gdzieś tak ok 10 cm nad nią się kończą...
Ja cały czas się boję, zeby ona nie była tylko na polu :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...