zuzlikowa Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Powodzenie dziewczynki! Szczęśliwego życia!:loveu::loveu::loveu: Quote
Nadziejka Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 :multi::multi::multi:pieknieee :loveu:piieniunie kochane dobrego zycia dla was :loveu::loveu::iloveyou::sweetCyb::sweetCyb::painting:spacerkow i buziakow juz wam nie zabraknie :loveu:nasze Damulki szczesliwe , w domkacxh pelnych milosci juhuuuuuuuu:multi::multi::loveu: Quote
Lidan Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Bardzo się cieszę, że problemy Mani i Erny zakończyły się tak szybko i szczęśliwie. Po tylu smutnych watkach miło się czyta takie dobre wiadomości. Przy okazji... Jeśli możecie to zaglądnijcie na wątek suni, dla której dziewczyny probują zebrać pieniązki na sterylkę i kojec. POTRZEBNE DEKLARACJE NA KOJEC I STERYLKĘ Quote
malawaszka Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 wieści od Salibinki z wysp bananowych :cool3::lol: są juz na miejscu. To o,5 hektarowa działeczka i Erna dobrze ją "ogarnia" ;). Szczeknęła raz (pierwszy i jedyny jak narazie ;)) z balkonu. Zaczyna też wcinać - wcześniej średnio z jedzeniem (raz pewnie stres, dwa upał. U Bożenki tez ponoć apetyt ostatnio był mały). Zainteresowała się też posłankiem. Zakochana w chłopczyku :loveu::loveu::loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 malawaszka napisał(a):wieści od Salibinki z wysp bananowych :cool3::lol: :loveu::loveu::loveu: Tak trzymac:lol: Quote
Nadziejka Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 :loveu::painting::laugh2_2::Cool!::Cool!:superrrrr :loveu: Quote
Soema Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Asior napisał(a):co u laseczek??? Jakieś wieści z domów??? Też dziś miałam o to pytać :eviltong: Quote
salibinka Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Egzotyczny urlop mam za sobą;) a ze sobą troszkę wieści: Mania zalicza pierwszą cieczkę. Jest kochaną, bezproblemową, bardzo grzeczną sunią, ale ostatnie upały i "kobiece" dolegliwości dały jej się we znaki. Niepewnie się czuje w ruchu ulicznym. Wieczorami, w łóżku pani, dopiero zaczynają istnieć zabawki. Erna - teraz ma na imię Tika - za to dobrze się czuje i... rozrabia na działce:lol: - pożarła już parę rzeczy nie do pożarcia:evil_lol:, co zostało przyjęte ze zrozumieniem dla wieku i potrzeb "dziecięcych". Jest już po szczepieniu na wściekliznę. Pani Monika rozważa doszczepienie wirusówek. Foty ponoć przygotowane, potrzebny tylko dostęp do internetu. Czekam. Zakochana w małym przyjacielu przede wszystkim z wielką wzajemnością... To tak w skrócie. Quote
Asior Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Salibinko, nareszcie jesteś :loveu: Dzięki za wieści :) Quote
malawaszka Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 :multi::multi::multi: cudnie!!!!!:loveu: Quote
salibinka Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Najprawdopodobniej w niedzielę będę miała okazję osobiście wycałować pychol Erny - Tiki:multi:. P. Monika przyjeżdża na dwa dni do Krakowa i mam zaproszenie na tzw. kawkę;). Chcecie foty:cool3::lol:? Quote
malawaszka Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 Zapraszam na bazarki na sterylizacje psów z Olkusza u missieek http://www.dogomania.pl/forum/f99/ubrania-spodnie-spodnice-sweterek-z-angory-kubki-na-kastracje-terierka-d0-07-08-a-143227/ http://www.dogomania.pl/forum/f99/rajstopy-ksiazka-film-bransoletka-wisior-na-sterylke-google-page-rankingeguski-do-07-08-a-143203/#post12717603 Quote
salibinka Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Fotki z wczorajszego spotkania wieczorem. Bez całowania w pychol, bo Erna - Tika naszczekała na mnie, nawarczała i tyle:evil_lol:. Tak jak Mania, boi się jednak miasta, na działce czuje się dobrze... a poza tym... pewnie zaraz będziemy mieć Gościa, który sam najlepiej opowie o swoim psie;). Witaj, Monika:lol:. Quote
rliebem Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Od wczoraj starałam się odszukać wątek Tiki (dawnej Erny) i dopiero dzisiaj w skrócie (póki dziecię na spacerze) ogarnęłam temat. Cieszę się bardzo, że nikt nie chciał Tiki, bo do naszej rodziny pasuje w 100%. Jaki pan taki kram- już po miesiącu widać wspólne zamiłowania psiny i poszczególnych domowników :) Na razie nie mogę sie rozpisywać, bo w planach miałam ogarnięcie domu, ale nie mogę sobie odmówić tej krótkiej przyjemności. Na początek informuję, że Tika wkrótce stanie sie 100%-ową suczką, bo kawaler od rana siedzi pod płotem. Czyli cała zabawa przed nami. Na szczęście Tika nie myśli o ucieczce i może uda nam się przejść przez ten okres bez przykrych niespodzianek. A propos Tiki i dzieci- widzę różnicę w przyjęciu przez psa dziecka w domu. Moja poprzednia suczka miała 10 lat gdy na świat przyszedł mój pierwszy raz i to On okazał się intruzem. Po czasie poddała się i zaakceptowała jako swojego kolejnego pana. Tika przyszła do domu gdzie dzieci już są i nie widać u niej zazdrości. Po prostu wie ile jest nas w rodzinie i wszystkich kocha jednakowo. Damian szaleje z nią na działce i muszę powiedzieć, że przez pierwszy tydzień brama była zamykana za każdym razem, a teraz otwarta jest na oścież i Tika nie ma zamiaru uciec,a co wiecej, pilnuje działki, goni koty i czuje się jak panisko. Tutaj w Krakowie też ma dobrze, ale tutaj bramę już zamykamy, bo terenu nie zna, auta jeżdża pod nosem, ludzie chodzą, a ona by zawału dostała gdyby sama stanęła na drodze. Ja nie wiem co ona przeżyła, ale to musiał być dla niej ogromny koszmar. Mężczyzn unika jak ognia. Do mojego męża i taty przyzwyczajała się 2 tygodnie, a teraz wielce zakochana w moim mężu. Poszedł na spacer z synem i lata z balkonu pod bramę i wyczekuje kiedy wróci. Gdy wychodzi na spacer w Sosnowcu, to nie interesuje ją co w trawie piszczy, tylko ogląda się i sprawdza z której strony nadchodzi zagrożenie. Najlepiej dla niej załatwić potrzeby i szybko wracać do domu. Cały dzień potrafi leżeć na balkonie i patrzeć z góry na wszystko. Zobaczymy jak to będzie za kilka miesięcy. W każdym razie wydaje mi się, że jest jej u nas dobrze, a i rodzina ją zaakceptowała. Co prawda nie śpi z nami w łóżku, ale każdą noc spędza obok łóżka. Dzisiaj wymysliła sobie nowe miejsce- na trampolinie i głowę kładzie na takim futrzanym kocu, który też leży na trampolinie:) Wczoraj dałam zdjęcia Salibince i pewnie Ona szybciej je wciągnie niż ja, bo jak pisałam od wczoraj szukałam wątku i dopiero przesłany link mi pomógł, a gdzie tu jeszcze myśleć o wciąganiu zdjęć. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję Asiorowi, że przesłała mi zdjęcia Tiki- oczy ma prześliczne (mówię o Tice:) rliebem Quote
malawaszka Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 Witaj na dogomanii :loveu::loveu::loveu: Cudnie, że trafił swój na swego - widocznie Tika musiała przejść przez to wszystko, żeby Was odnaleźć - udało się i teraz już będzie tylko lepiej :multi: rliebem napisał(a):Na początek informuję, że Tika wkrótce stanie sie 100%-ową suczką, bo kawaler od rana siedzi pod płotem. Czyli cała zabawa przed nami. Na szczęście Tika nie myśli o ucieczce i może uda nam się przejść przez ten okres bez przykrych niespodzianek. tu uważajcie bo początek cieczki jest spokojnym okresem i mylącym, gorsze chwile przyjdą dopiero jak zaczną się dni płodne - wtedy nawet najposłuszniejsza suczka potrafi szukać okazji żeby czmychnąć, a i kawalerowie robią się wtedy bardziej sprytni i potrafią przenikać przez płoty :mad: teraz to tylko podchody - "zabawa" zacznie się w 2 tygodniu cieczki :shake: instynkt jest silniejszy od psa - o tym trzeba pamiętać;) Quote
salibinka Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Monika:loveu:, nie mam na karcie aparatu tych fotek z działki, które przegrywałyśmy z Twojego komputera:placz:;). Nie wiem, dlaczego. Są te, co zrobiłam teraz u Was (z czego do wstawienia nadają się te, które zrobił Twój TZ;)) Tika: Quote
rliebem Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Aniu! W takim razie musisz karte przelozyc do komputera i wtedy owierajac pliki powinny sie otworzyc moje zdjecia. Te zdjecia nie sa w glownym folderze. Ja juz nie jestem w Krakowie,wiec nie mam tez dostepu do zdjec (na razie). A co do cieczki, to wydaje mi sie, ze to falszywy alarm- nic sie nie dzieje i psy tez nie sa nia zainteresowane. Pozdrawiam Quote
salibinka Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Monika:loveu:, spróbujemy w przyszłym tygodniu, bo aparat wyjechał z moimi chłopakami do Poznania;). No to rośnie nam napięcie w oczekiwaniu na cieczkę;):loveu: Pozdrawiam Was serdecznie Quote
rliebem Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Cieczki nadal nie ma... Ten pies pod bramą pewnie chciał ją powitać...Może ktoś podpowie jak się tu wkleja zdjęcia? Quote
Soema Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 [quote name='rliebem']Cieczki nadal nie ma... Ten pies pod bramą pewnie chciał ją powitać...Może ktoś podpowie jak się tu wkleja zdjęcia? Musisz założyc konto, np. na Fotosik.pl Darmowy Hosting na Fotki Zdjęcia i Obrazki, dodajesz tam zdjęcia... Potem pod każdym zdjęcie sa kody do nich. Musisz wybrać kod do forum. Gdy piszesz post musisz nacisnac żółty rysunek u góry (obok pogrubień, kursywy itd.) takie góry i słoneczko. I tam się wstawia ten kod.. A jak sunia, odważniejsza?:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.