malawaszka Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 [quote name='Saththa']Twoja nowa tymczaska? Jak pęcherz to urinal albo zurawinka;) Jakos sie zaczełam gubic juz;)[/QUOTE] ano nowa :) Jarosław wyzdrowiał i już nie protestował jak niespełna tydzień temu jak chciałam przywieźć do nas Emi :lol: [quote name='wilczy zew']piękna będzie jak reaguje na psy? to może nie wyrośnięty średniak?[/QUOTE] psami jest zainteresowana, ale bez szału, powąchali się, Zgredek napyskował, zajrzał pod ogon, ona bardzo wystraszona jest więc na interakcje jakieś większe przyjdzie czas później albo niewyrośnięty średniak albo przerośnięta mini - wszystko jedno Quote
Margi Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Fajna dziewczynka,tylko trzeba ja oporządzić.Ale to później. Quote
malawaszka Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 [quote name='Margi']Fajna dziewczynka,tylko trzeba ja oporządzić.Ale to później.[/QUOTE] no kapiel mega by jej się przydała, ale dziś ograniczę się do powycinania syfu, boję się kąpać jeśli przeziębiona żeby jej nie pogorszyć... smrodek konkretny, ale też nie taki jak np z Sosnowca czy z Palucha - przy tamtych to Figa pachnie kwiatkami :roll: naprawdę jestem pod wrażeniem tego przytuliska tzn ludzi, którzy się tam psami opiekują - Pani z dzieciakami wolontariuszami, każdą wolna chwilę spędzają z psiakami, to malutkie przytulisko, chyba na około 10 psów, fajnie jakby każda miejscowość mała miała takie miejsce dla swoich bezdomniaków - nie musiałoby być tych wszystkich mordowni... Quote
AniaGucio Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Trzymajcie proszę kciuki za mojego Gucia - ma początki obrzęku płuc. Wiedziałam, że któregoś dnia to nastąpi, ale nie myślałam że tak szybko. Najgorsze, że musiałam go zostawić w szpitalu pod tlenem, samego Quote
malawaszka Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 [quote name='AniaGucio']Trzymajcie proszę kciuki za mojego Gucia - ma początki obrzęku płuc. Wiedziałam, że któregoś dnia to nastąpi, ale nie myślałam że tak szybko. Najgorsze, że musiałam go zostawić w szpitalu pod tlenem, samego[/QUOTE] o rany :( co się dzieje z tymi psiakami naszymi... wszędzie jakieś choróbska wstrętne :( Aniu trzymam kciuki i bardzo dużo ciepłych myśli do Gucieńka wysyłam!!!! od czego on ma obrzęk płuc? czemu wiedziałaś że to nastąpi? Quote
zerduszko Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Piękna suczka, mega w moim typie. I kciuk za zdrówko jak zwykle. Ojej, ale przykre wieści. A z czego mu się tak porobiło? Przepraszam jeśli już pisałaś, a nie pamiętam :oops: Zdrówka. Quote
Margi Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='AniaGucio']Trzymajcie proszę kciuki za mojego Gucia - ma początki obrzęku płuc. Wiedziałam, że któregoś dnia to nastąpi, ale nie myślałam że tak szybko. Najgorsze, że musiałam go zostawić w szpitalu pod tlenem, samego[/QUOTE] Współczuję,bo sama to przeżywałam z jamnikiem. Guciu trzymaj się :kciuki:. Aniu Ty też,bo to ciężkie chwile. Quote
malawaszka Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 [quote name='AniaGucio']Bo Guciu ma chore serduszko[/QUOTE] kurcze nie wiedziałam, że od serduszka się robi tak z płucami :( trzymam kciuki bardzo mocno! Quote
Margi Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 W serduszku jedna komora przestaje pracować i następuje niewydolność krążeniowa .M oże też być wodobrzusze. Quote
malawaszka Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 [quote name='Margi']W serduszku jedna komora przestaje pracować i następuje niewydolność krążeniowa .M oże też być wodobrzusze.[/QUOTE] no to właśnie o wodobrzuszu tylko wiedziałam Quote
wilczy zew Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='AniaGucio']Trzymajcie proszę kciuki za mojego Gucia - ma początki obrzęku płuc. Wiedziałam, że któregoś dnia to nastąpi, ale nie myślałam że tak szybko. Najgorsze, że musiałam go zostawić w szpitalu pod tlenem, samego[/QUOTE] trzymajcie się z Guciem!!! Quote
Saththa Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='AniaGucio']Trzymajcie proszę kciuki za mojego Gucia - ma początki obrzęku płuc. Wiedziałam, że któregoś dnia to nastąpi, ale nie myślałam że tak szybko. Najgorsze, że musiałam go zostawić w szpitalu pod tlenem, samego[/QUOTE] [quote name='AniaGucio']Bo Guciu ma chore serduszko[/QUOTE] :calus: 3mamy mocniutko! [quote name='malawaszka']no to właśnie o wodobrzuszu tylko wiedziałam[/QUOTE] Ja tez i w sumie tez z doświadczenia :( Quote
Katerinas Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Sunia śliczna. A mordka, teraz z kłaczkami prawie jak briard (taki lekko podstrzyżony). No jak jakieś zapalenie, to bida się męczy... :( [quote name='malawaszka'] naprawdę jestem pod wrażeniem tego przytuliska tzn ludzi, którzy się tam psami opiekują - Pani z dzieciakami wolontariuszami, każdą wolna chwilę spędzają z psiakami, to malutkie przytulisko, chyba na około 10 psów, fajnie jakby każda miejscowość mała miała takie miejsce dla swoich bezdomniaków - nie musiałoby być tych wszystkich mordowni...[/QUOTE] A cóż to za przytulisko? Quote
malawaszka Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 miejscowość Krobia niedaleko Leszna Quote
WATACHA Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='AniaGucio']Trzymajcie proszę kciuki za mojego Gucia - ma początki obrzęku płuc. Wiedziałam, że któregoś dnia to nastąpi, ale nie myślałam że tak szybko. Najgorsze, że musiałam go zostawić w szpitalu pod tlenem, samego[/QUOTE] O Boziu , trzymam kciuki Quote
AniaGucio Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Dzwoniłam do lecznicy - Gucio jest stabilny, nie miał już więcej napadu i jeżeli przez noc jego stan się nie zmieni, będę mogła go jutro rano odebrać. Gdyby nie mój zabieg i pobyt w szpitalu, pewnie bym zauważyła wcześniej, że coś złego się z nim dzieje. Trzymajcie dalej kciuki, proszę! Quote
malawaszka Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 Guciołku tak trzymaj i wracaj szybko do domu!!!!!! Obcięłam własnie nożyczkami Figusię... kurcze ale masakrę przy pupie miała... owszem widziałam już gorsze, ale biedna odparzoną pupinkę ma, obmyję jej to jeszcze po ostatnim wyjściu, no i w ogóle to odkryłam sporą bliznę taką niepokrytą sierścią (coś jak ma Drops na pupsku po wyżartej dziurze) w okolicy barku...boże co ta psina przeszła :( bardzo cierpliwa i grzeczna przy obcinaniu, ciekawe czy przy maszynce też tak będzie, oczywiście uszy zasyfiałe i zarośnięte straszliwie... Quote
marako Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Śliczna ta mała. Zostawiłaś jaj coś po tym obcinaniu, czy wszystko wycięte? Bo piękna z tymi kłakami była (takie uwielbiam zaroślaki). Trochę będziesz miała doprowadzania jej do zdrowia, ale śliczna jest już nawet taka. Quote
malawaszka Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 zostały póki co kłaczki na łapkach, trochę brody, ale od spodu nie da się uratować wiele, no i grzywka, reszta poszła do śmieci :shake: teraz już znowu nie wiem czy ma chory pęcherz czy jednak cieczkę... jakem spec od psiego rozrodu kurde nie wiem... inaczej jak się ma suczkę i widać jak jej się rozpulchnia srom, a jak taka przyjechała to nie wiem czy tak ma zawsze czy to cieczkowe... no zobaczymy Quote
weszka Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Fajna mała. Kłaczki odrosną, ważniejsze naprawić w głowie no i inne części ciała. Przy cieczce powinna się wylizywać, no i możesz wziąć chusteczkę higieniczną i jej zrobić małe badanie ginekologiczne ;) Quote
wilczy zew Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Gutek,przyłóż się i zdrowiej!! Biedna mała z tym odparzeniem :shake: Duża ta blizna? Quote
malawaszka Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 [quote name='weszka']Fajna mała. Kłaczki odrosną, ważniejsze naprawić w głowie no i inne części ciała. Przy cieczce powinna się wylizywać, no i możesz wziąć chusteczkę higieniczną i jej zrobić małe badanie ginekologiczne ;)[/QUOTE] no ona jest prześliczna! już teraz, nawet po takim chamskim obcięciu nożyczkami wyłoniła się cudna sznupka, ze strachami sobie poradzimy pewnie szybciej niż z Furiatowym gryzieniem... badania gin. nie muszę robić - plami materac na którym śpi... nie wylizuje się, albo wcale albo przy mnie tego nie robi bo jest spięta, może jak zostaje sama, ale plamek sporo jakby nie wylizywała się wcale [quote name='wilczy zew'] Biedna mała z tym odparzeniem :shake: Duża ta blizna?[/QUOTE] no spora, na pewno nie tak jak u Shili, ale taka około 3x3 cm Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.