Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='piove']Zaraz wpłacam pieniążki za lipiec. A czy doszły moje czerwcowe? Wysłałam na początku czerwca, ale na pierwszej stronie nic o tym nie ma:(
Wielkie dzięki.:loveu: Skarbnik, do raportu !! Sprawdzić i zapisać wpłaty !!!

Posted

[quote name='danka4u1']
Wielkie dzięki.:loveu: Skarbnik, do raportu !! Sprawdzić i zapisać wpłaty !!!
razem z mama dziś będziemy sprawdzać wpłaty wszystkie czerwcowe :)

Posted

[FONT=Comic Sans MS]Nawet gdy spalimy[/FONT]


[FONT=Comic Sans MS]trochę kartofelki[/FONT]


[FONT=Comic Sans MS]i sos przesolimy –[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]KOCHAJMY KUNDELKI![/FONT][FONT=Comic Sans MS]
[/FONT]




Posted

hmmm to ja mam kilka spraw - wywołana do tablicy przez xxxx52 odpowiadam:

- ilość telefonów z ogłoszeń - zero :shake:
- ilość maili z ogłoszeń - zero :shake:
- ilość zapytań "gębowo" - zero :shake:
ale jeszcze nie tracę ducha - jednak być może trzeba odnawiać? nie znam się na tym, nie wiem jak często trza odświeżać ogłoszenia?

następnie biję sie w piersi - ZAPOMNIAŁAM - przypomnieć !!! (nomen omen) o wpłatach sponsorom naszym ad czerwiec :placz:,:angryy:
co daje mi do myslenia i powinno i Wam dać- czy ja aby się nadaję na tą funkcję, do ktorej - tu znów biję sie w pierś :modla:- sama się zgłosiłam
generalnie mam krechę ---------------------------------- i mi głupio


trzecia wiadomośc to już wogle - czerwienię się pisząc o tym :oops:
otóż nie wpłaciłam za czerwiec swojego datku, wpłacę za dni kilka w sumie za czerwiec i lipiec

hmm wyspowiadałam się idę , idę posypać się popiołem lub poklęczeć na grochu
:scared::mdleje:

Posted

uspokajam Danko - groch ma się dobrze bo nie znalazłam go w czeluściach swojej kuchni ani nigdzie indziej
próbuję z sobą się dogadać: jak tu się zorganizować żeby pamiętać o wszystkich ważnych rzeczach?
przeszczep mózgu to jeszcze nierealne, ale zapytam odważnie - czy jest na naszym wątku osoba, która POTRAFi pamiętac i przypomnieć innym?
bo może należy dobrać załogę biorąc pod uwagę realnie umiejętności

Posted

[FONT=Comic Sans MS]W szczęściu i w nieszczęściu[/FONT]


[FONT=Comic Sans MS](tfu, tfu, urok wszelki!),[/FONT]


[FONT=Comic Sans MS]przed i po zamęściu –[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]KOCHAJMY KUNDELKI![/FONT][FONT=Comic Sans MS]
[/FONT]




Posted

Jak nic cioteczka Danka zaczęła zażywac to nowe nasenne palenie co zlecałyście bo o tej porze juz śladu po Niej nie ma :diabloti:.A ja mogę tylko przeprosic , za opóznienie wpłaty na M @P bo cięzki czas miałam . Sunia , którą mam dzis dokładnie mija 5 tygodni miała zabieg usuwania kamienia i 6 zębow musieli jej usunąc , myślałam, ze na zawał zejde , we czwartek oddanie wyników matur , więc teraz wracam do życia. Sunia super po zabiegu , matura tez super , wiec wreszcie stałe będę nadrabiac. Mizianka dla dwupaku.

Posted

moni - cieszę się że psinka Twoja już ok i gratki za maturę!

a moja córcia dostała się do wymarzonego gimnazjum !! tym samym zakończyli,smy rodzinnie wielomiesięczny etap aplikacji jak do NASA :) ufffffffffffff

Posted

Kochane, nic nie zażywałam z tych polecanych " roślinek". Pozostałam przy sprawdzonych moich " środkach", których widok tak Was rozsierdził...
Żyję. Miałam dzień rodzinno- gościnny. Już po remoncie kuchni, doprowadzonej do stanu używalności po licznych posiłkach. Po co ludzie tyle jedzą??? Ja w stanie gorszym, ale "zażywam "właśnie moją roślinkę i jestem z Wami.
Margaret, co się takiego stało, ze poddajesz się publicznej samokrytyce? To nie te czasy ! M&P mają deklaracje zapłacone- zaraz tam zerknę- o Madzi_K pamiętałam, ale dopiero jutro miałam ją monitować. Jak widac niepotrzebnie, bo stan odmienny dobrze jej wpłynął na pamięć. Może, Gosiu zastosujesz te terapię!!!
Moni, to dobrze, ze wszystko u Ciebie dobrze, bo jak dłużej nie ma Cię na DOgo, to zaraz mam ochotę pisac do Ciebie, by upewnić się, czy żyjesz. Nie stresuj mnie tak i wpadaj tutaj częściej.
Gosiu, doczytałam teraz Twoj post. Gratulacje dla ...Ciebie, ze masz taką wspaniałą córkę. Nie mogło być inaczej.

Posted

[quote name='danka4u1']Kochane, nic nie zażywałam z tych polecanych " roślinek". Pozostałam przy sprawdzonych moich " środkach", których widok tak Was rozsierdził...
Żyję. Miałam dzień rodzinno- gościnny. Już po remoncie kuchni, doprowadzonej do stanu używalności po licznych posiłkach. Po co ludzie tyle jedzą??? Ja w stanie gorszym, ale "zażywam "właśnie moją roślinkę i jestem z Wami.
Margaret, co się takiego stało, ze poddajesz się publicznej samokrytyce? To nie te czasy ! M&P mają deklaracje zapłacone- zaraz tam zerknę- o Madzi_K pamiętałam, ale dopiero jutro miałam ją monitować. Jak widac niepotrzebnie, bo stan odmienny dobrze jej wpłynął na pamięć. Może, Gosiu zastosujesz te terapię!!!
Moni, to dobrze, ze wszystko u Ciebie dobrze, bo jak dłużej nie ma Cię na DOgo, to zaraz mam ochotę pisac do Ciebie, by upewnić się, czy żyjesz. Nie stresuj mnie tak i wpadaj tutaj częściej.
Gosiu, doczytałam teraz Twoj post. Gratulacje dla ...Ciebie, ze masz taką wspaniałą córkę. Nie mogło być inaczej.

gratulacje Danka ze przetrwałaś tyle ludzkkiego jedzenia, pod tym zwgledem psy sa zyczliwsze do opieki :)

no publicznie bo jak inaczej? a może mam dziś taki dzień rozliczeń, też w innych sferach

chyba mi by się przydała ta roślinka Noego:) ale ja jej nie lubię

dzięki za gratulacje przekaże córci, odwaliła kawał roboty! teraz mówi że ma wakacje i śmieci nie wyniesie hehe jak wiadomo śmieci też mogą mieć wakacje :)

Posted

U nas leje od wczoraj, czekam jak żaby zaczną z nieba lecieć:diabloti: Chciałam napisać, że od czasu odchudzenia Megi jakiś diabeł w nią wstąpił, lata jak szalona, skacze, podgryza Peggi uwielbia się bawić a wyścigi razem z Pegi to już codzienność:diabloti:

Posted


Moje smieci też dostały wakacji......


jak wiadomo śmieci też mogą mieć wakacje :smile:


A ja wyniosłam wczoraj śmieci, o.
U nas leje od wczoraj, czekam jak żaby zaczną z nieba lecieć:diabloti:


U nas leje od trzech dni a ludzie palą w kominkach:splat:

Posted

U nas tez leje. Buduje kolejna Arkę. Niebawem będzie nowy Dziennik, o ile roślinki mi nie zgniją i pozwola nadal funkcjonować...
Ula, Prosimy o zdjęcia w deszczowych klimatach. Szalone, błotno- wodne biegi Meggi z Peggi - to jest to, co nas pociąga najbardziej. Taki mamy gust zgodny z aurą.

Posted

Ale za to dom zyskuje na wyglądzie, sprzątany notorycznie po każdym błotnym spacerze..:evil_lol:.a ile radości z wygarniania piachu, wody i błota oraz sierści kilka razy dziennie..:multi:Niezapomniane wrażenia :evil_lol:

Posted

[quote name='ULKA12']U nas leje od wczoraj, czekam jak żaby zaczną z nieba lecieć:diabloti: Chciałam napisać, że od czasu odchudzenia Megi jakiś diabeł w nią wstąpił, lata jak szalona, skacze, podgryza Peggi uwielbia się bawić a wyścigi razem z Pegi to już codzienność:diabloti:[/QUOTE]
W jaki sposób odchudziłaś Meggi?

Posted

[quote name='ULKA12']Tradycyjna dieta MŻ plus duuużo ruchu :-)[/QUOTE]
Moze wyjasnisz ,bo mam pieska co jest za gruby i niestety stosuje diete i nic nie widac.jaka Ty diete stosujesz i jaki rodzaj ruchu?
ja daje jedzenie lekko strawne 2x dziennie i chodze 3x na spacery .Bieganie po ogrodzie to nie metoda.czy Twoje biegaja za rowerem czy biegaja bo ty biegasz?zdradz tajemnice,gdyz musze mojego Czarka tez odchudzic?

Posted

[quote name='xxxx52']Moze wyjasnisz ,bo mam pieska co jest za gruby i niestety stosuje diete i nic nie widac.jaka Ty diete stosujesz i jaki rodzaj ruchu?
ja daje jedzenie lekko strawne 2x dziennie i chodze 3x na spacery .Bieganie po ogrodzie to nie metoda.czy Twoje biegaja za rowerem czy biegaja bo ty biegasz?zdradz tajemnice,gdyz musze mojego Czarka tez odchudzic?[/QUOTE]

Po pierwsze, zero dokarmiania i przekąsek. Jedzenie 3 razy dziennie małe porcje, kupowałam jej specjalną karmę lait, teraz już nie, ale porcje nadal są niewielkie. Bieganie po ogrodzie to jest metodą, pod warunkiem, że ten ogród jest dostatecznie duży, gdzie psy mogą rozwijać duże prędkości a do tego są inne psy, które uwielbiają biegać, Spacery są co najmniej trzy razy dziennie, a teraz jak jest ciepło to psy praktycznie cały czas są na dworze, oczywiście pod opieką, żeby nie było wątpliwości. I od razu widac efekty :-)

Posted

[quote name='ULKA12']Tradycyjna dieta MŻ plus duuużo ruchu :-)[/QUOTE]
Mój ma niedomykalność zastawki więc nie zmuszam go . Biega z patykiem tyle ile chce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...