Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

chyba nastąpiła pomyłka w zliczeniu deklaracji:

cytuję Roland_De z 11.02.2011:

Proszę o numer konta, dorzuce sie na stał 20 PLN miesięcznie


i cytat z 08.03.2011:

Dorzucam dyszke na stałe niech dziewczyny mają :_)


wychodzi mi wiec 30zeta, co by znaczylo ze mamy wiecej do zdobycia w kwestii stalych dekalracji niz sadzilismy, ale oczywiscie postaram sie wywiedziec ile mozemy sie spodziewac od Rolanda

Posted

Nie miałam wczoraj w nocy netu, ale już jestem, tylko teraz między lekcjami. Przyjdę potem i mam nadzieję, ze nie będzie tak jak wczoraj z netem.
Deklaracji nam brakuje więcej ,niz wynikało z obliczeń... czyli nie panikowałam, biegając na dogo po prośbie, bo od nadmiaru..głowa nie boli, a my nie jesteśmy w tak luksusowej sytuacji, by nam zagrażał tutaj dobrobyt z deklaracjami.

Posted

Olena84 napisał(a):
Moja mama wyslala 100zl za kwiecien:-o. Dobra kobieta jest:evil_lol:


Angel napisał(a):
bardzo dziękujemy :loveu:

Bardzo dziekujemy, a mama nie jest dobra...jest bardzo dobra:loveu:.Mama deklarowała chyba 5o zł..:loveu::loveu:

Posted

Diora napisał(a):
danka, co Ty o tej porze robiłaś przed komputerem :crazyeye: :evil_lol:

Z nudów, kochana klepałam w klawiaturę...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
[quote name='delfy2000']Mizianka dla dziewczynek...Ktoś deklarował coś na FB - czy doszło?[/QUOTE]
Angel, sprawdzaj stan posiadania dwupaku :lol::lol: bo dziewczyny obrastają " w piórka" . I bardzo dobrze.
Co postanowiłyśmy z zabezpieczeniem dwupaku przed inwazją kleszczy? Jestem przerażona tegorocznym " wysypem" tego padskudztwa. Oskar codziennie przynosi nowe, mimo że jest zabezpieczony.

Posted

Czy chcecie powiedzieć/napisać, że NIKT wczoraj nie odwiedził dwupaku:mad::mad::mad:
Nie miałam wczoraj internetu i nie było mnie tutaj...Wy też z tego powodu nie dotarłyście do M&P ...:shake:
Pytania wyżej zadane są nadal aktualne. Ciotki....:shake:

Posted

malawaszka napisał(a):
Ula nie ma netu przez wietrzyska

Ja też z powodu wietrzysk byłam odcięta od netu. Dziś lepiej, ale nie wiem, jak długo to szczęście potrwa...

Posted

jestem :loveu:

wczoraj nie miałam jak dotrzeć tutaj..
Przekażcie Ulce że w przyszłym tygodniu przeleje kase.
No właśnie co z zabezpieczeniem na kleszcze ?

Posted

Angel napisał(a):
jestem :loveu:

wczoraj nie miałam jak dotrzeć tutaj..
Przekażcie Ulce że w przyszłym tygodniu przeleje kase.
No właśnie co z zabezpieczeniem na kleszcze ?


Ja polecam obróżki Kiltix Bayer'a. Działają 7 miesięcy i są skuteczne. Koszt jednej to ok. 50 zł. Ale myślę, że warto.

Posted

Jestem, ale zaraz mogę zniknąć bo internet pojawia się i znika. Jeśli chodzi o zabezpieczenie przeciw kleszczowe to ja stosuję fiprex lub inne kropelki ale one na kleszcze działają ok.jednego miesiąca. Przyłączam się do pytania Malawaszki czy te obróżki śmierdzą?

Posted

Ja tez jestem i tez mogge zaraz zniknąć z powodu internetu ....wrrrr:angryy::angryy:
Tez przyłączma się do pytania o " smrodliwość" obróżek, bo samam miałam złe doświadczenie z takimi- nie z tymi- obróżkami. Nie tylko pies nie chciał tego nosić ze względu na wyjątkowo okropny smród, ale i my w domu musieliśmy się prawie ewakuować. Obróżka wylądowała na smietniku.
Kleszcze...obojetnie czym, byle szybko. Strasznie atakują.
Dwupak ma kasę....a z kleszczami nie ma żartów.

Posted

Śmierdzą,śmierdzą,ale da się wytrzymać,są skuteczne i bardziej ekonomiczne od kropelek,ja wypróbowałam Kiltix firmy Bayer i byLam z niej bardziej zadowolona,aniżeli z kropelek na kark.

Posted

Wpadłam do naszego dwupaczku na odpoczynek po dramatach wielowątkowych...

Kleszcze won od naszych dziewczynek (niestety nic nie odradzę, bo nie używam obróżek) !!! Mizianki od cioteczki delfy...

Posted

Ja testowałam obroże i z czystym sumieniem mogę polecić Kiltix'a oraz Preventic'a. Pierwszej niestety nie można moczyć, wiec na deszcz i pływanie odpada. Z kropelek stosowałam Frontlin'e i Fiprex.
Naprawdę, musimy zabezpieczyć Megi i Pegi przed kleszczami...

Posted

Jak na razie jeszcze żadnego z tych krwiopijców na psach nie znalazłam ale to kwestia czasu. Co do obróżek nie jestem przekonana ze względu na zapach ale dziewczyny będą miały to co ustalicie.
P&M czują się już jak u siebie, z Pegy jest gorzej bo nadal jest nieufna ale są postępy :-), nie przeszkadza to jej w wesołym brykaniu po dworze. Sunie nadal trzymają się razem. Zauważyłam, że Pegy na smyczy jest bardziej otwarta do człowieka tylko najpierw trzeba ja złapać:diabloti:

Posted

ULKA12 napisał(a):
Jak na razie jeszcze żadnego z tych krwiopijców na psach nie znalazłam ale to kwestia czasu. Co do obróżek nie jestem przekonana ze względu na zapach ale dziewczyny będą miały to co ustalicie.
P&M czują się już jak u siebie, z Pegy jest gorzej bo nadal jest nieufna ale są postępy :-), nie przeszkadza to jej w wesołym brykaniu po dworze. Sunie nadal trzymają się razem. Zauważyłam, że Pegy na smyczy jest bardziej otwarta do człowieka tylko najpierw trzeba ja złapać:diabloti:

Puszczaj ja na smyczy ,albo na lince ,to latwiej ja zlapac

Posted

Nie no spoko, dam radę ją zawołac na szczęście Pegy jest przekupna :-) Co do zakupów to się nie wypowiadam niech dziewczyny decydują, najpilniejsze to zabezpieczenie przeciwkleszczowe ale nie wiem co dziewczyny wybiorą.

Posted

Paulina87 napisał(a):
Jutro rano jadę do hurtowni zoologicznej. Mam się za czymś rozglądnąć dla dziewczyn?

Paulina, dzięki za pamięć o dwupaku i jego potrzebach. Zanim znowu nie będe miała dostępu do netu, szybciutko wypowiadam się; Kupuj raczej kropelki niż śmierdzące obroże. A jakie, to juz Ty wiesz najlepiej. Ja stosuję Frontline lub Fiprex. Różnicy nie widzę , bo i tak powtarzam w sezonie kleszczowym co 4- tygodni. Zanim zdecydujemy się na takie lub inne ,M&P zaznają ataku kleszczy.

Posted

witam dwupaczek,
przerażacie mnie info o kleszczach biegne zaten jutro po frontline dotąd się sprawdzał

pozdrowienia dla dwupaczku i dla Was

PS wciąz nie mam wiesci od Rolanda_De

Posted

margaret napisał(a):
witam dwupaczek,
przerażacie mnie info o kleszczach biegne zaten jutro po frontline dotąd się sprawdzał

pozdrowienia dla dwupaczku i dla Was

PS wciąz nie mam wiesci od Rolanda_De

Kleszcze jak dorodne okazy.:angryy: Po każdym spacerze mój Oskar ma dodatkową porcję pieszczot- głaskanie, szukanie kleszczy " po omacku", bo tak najlepiej jest znaleźć intruza pod palcami, a we futrze można szukać...
Margaret, Ty nasza matematyczna głowo, nie wiesz czase, ile nam brakuje do pełnych deklaracji.?? Mogę policzyć, ale nie ufajcie za bardzo moim zdolnościom matematycznym...:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...