Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeśli chodzi o wizytę u weta to może poczekam na książeczki zdrowia panienek i wtedy pojadę. Czy jeśli chodzi o serce to wystarczy tylko takie osłuchowe badanie czy trzeba im zrobić bardziej szczegółowe badania? Analizę krwi też mogę na miejscu zrobić. Jeśli chodzi o kamień nazębny to nie ma jakiegoś wielkiego problemu w tej chwili ale jak sobie życzycie można im wyczyścić zęby ale to wiąże się z narkozą.
Sunie jedzą RC adult (chyba tak to się pisze), kupy ładne:diabloti: Mimo, że mają dane dwie miski to Megi je ze swojej a Pegi jej podbiera po jednej chrupce, teraz wiem skąd ta masa u Megi:evil_lol:, potem przechodzą do drugiej miski. Wyproszenie Megi z pomieszczenia aby mogła sama zjeść nie wchodzi w grę bo wtedy Pegi biega tylko nerwowo, nawet jak zostanie sama nie uspokaja się i nie je. Uważam, że jak tyle lat po schronie to i tak jest nieźle. Megi właściwie juz jest gotowa do adopcji pozostaje tylko pytanie co wtedy z Pegy, to wielka niewiadoma, może się calkowicie wyalienować a może przeciwnie otworzy się na człowieka jak pozostanie bez swojej współtowarzyszki, za mało mam czasu aby to oceniać to przecież dopiero mija miesiąc.

Jeśli chodzi o adopcję i namiary na mnie osobiście wolę aby ogłoszenia były nie na mnie tylko na kogoś innego, kto zrobi pierwszy odsiew potencjalnych chętnych, dopiero potem jak trafi się ktoś konkretny odsyłajcie do mnie.

Malawaszka dziękuję za przyjazd i za zdjęcia :-)

Posted

Ciężka sprawa, ale wiesz jesli przez chwile jej nie bedzie a potem bedzie, to Peggi pomysli ze poczeka zawsze chwile i Meggi znowu sie przy niej pojawi.
Mysle ze pierwsza powinna byc wyadoptowana Meggi - Peggi zostanie sama ale z innymi psami i ludzmi i bedzie jej latwiej. Tak ja mysle.

Posted

Myślę, ze ma rację Olena i xxxx52- Peggi przywiąże się do tego człowieka, z którym będzie i uzna go za przewodnika stada, chociaż wolałabym użyć tutaj słowa- za przyjaciela, ale moim zdaniem- nic na siłę-
Metoda powolnych kroków nie zestresuje Peggi i zrozumie z czasem, ze bez Meggi w zasięgu wzroku tez da się zyć. Zobaczcie jak powoli i długo przekonuje się do człowieka Pieguska- też obornicka.Odszedł Lisio- jej nierozłączny towarzysz, z którym cały czas była w schronie i potem w Dt, a Kroweczka powoli, powoli zbliża się do człowieka- tam postęp jest już ogromny!- i do innych psiaków. Na to trzeba czasu i cierpliwości, ale nie nam pouczać o tym Ulę, która to znakomicie wie.
Mozemy wypowiadać tylko swoje zdanie, a moim zdaniem myśleć o adopcji jest o wiele za wcześnie, chociaż przygotowywać się do tego należy.Powoli.
Cieszcie się wiosną. Niech psiaki wolne i szczęśliwe poznają swojego człowieka i inne psy u Uli.
Jesli chodzi o badania, to podstawowe zrobić trzeba. Szczepienia? Odrobaczanie, kleszcze oczywiście sama Ula zaaplikuje, jak każdy z nas. Po co tutaj wet? Podać psu lekarstwo każdy potrafi.
Badanie serca---myślę, ze osłuchowe, chyba że coś byłoby po osłuchowym nie w porządku- odpukać- to EKG. A natemat czyszczenia zębów nie będę się wypowiadać, bo nie jestem tutaj obiektywna- ja:evil_lol::evil_lol: boję się narkozy...u psa i ciężko znoszę -ja!!-takie zabiegi u mojego.....chyba, ze trzeba, to .....
Angel, liczyłaś, ile nam brakuje deklaracji stałych? Nie miałam wczoraj czasu, by policzyć, a nurtuje mnie to , bo nastąpiły zmiany. Aniska nie licz- nie odpowiada:angryy:, moni12 zmniejszyła deklarację i nie pamiętam jeszcze, co się zmieniło.

Posted

Olena84 napisał(a):
Ciężka sprawa, ale wiesz jesli przez chwile jej nie bedzie a potem bedzie, to Peggi pomysli ze poczeka zawsze chwile i Meggi znowu sie przy niej pojawi.
Mysle ze pierwsza powinna byc wyadoptowana Meggi - Peggi zostanie sama ale z innymi psami i ludzmi i bedzie jej latwiej. Tak ja mysle.

tez tak mysle .bedzie im latwiej osobno.bedzie tez latwiej osobno adoptowac.bedzie latwiej im pomoc

Posted

[quote name='danka4u1']Myślę, ze ma rację Olena i xxxx52- Peggi przywiąże się do tego człowieka, z którym będzie i uzna go za przewodnika stada, chociaż wolałabym użyć tutaj słowa- za przyjaciela, ale moim zdaniem- nic na siłę-
Metoda powolnych kroków nie zestresuje Peggi i zrozumie z czasem, ze bez Meggi w zasięgu wzroku tez da się zyć. Zobaczcie jak powoli i długo przekonuje się do człowieka Pieguska- też obornicka.Odszedł Lisio- jej nierozłączny towarzysz, z którym cały czas była w schronie i potem w Dt, a Kroweczka powoli, powoli zbliża się do człowieka- tam postęp jest już ogromny!- i do innych psiaków. Na to trzeba czasu i cierpliwości, ale nie nam pouczać o tym Ulę, która to znakomicie wie.
Mozemy wypowiadać tylko swoje zdanie, a moim zdaniem myśleć o adopcji jest o wiele za wcześnie, chociaż przygotowywać się do tego należy.Powoli.
Cieszcie się wiosną. Niech psiaki wolne i szczęśliwe poznają swojego człowieka i inne psy u Uli.
Jesli chodzi o badania, to podstawowe zrobić trzeba. Szczepienia? Odrobaczanie, kleszcze oczywiście sama Ula zaaplikuje, jak każdy z nas. Po co tutaj wet? Podać psu lekarstwo każdy potrafi.
Badanie serca---myślę, ze osłuchowe, chyba że coś byłoby po osłuchowym nie w porządku- odpukać- to EKG. A natemat czyszczenia zębów nie będę się wypowiadać, bo nie jestem tutaj obiektywna- ja:evil_lol::evil_lol: boję się narkozy...u psa i ciężko znoszę -ja!!-takie zabiegi u mojego.....chyba, ze trzeba, to .....
Angel, liczyłaś, ile nam brakuje deklaracji stałych? Nie miałam wczoraj czasu, by policzyć, a nurtuje mnie to , bo nastąpiły zmiany. Aniska nie licz- nie odpowiada:angryy:, moni12 zmniejszyła deklarację i nie pamiętam jeszcze, co się zmieniło.

wiesz Ulka musi stwierdzic naocznie w jakim stanie sa zabki.
uwazam ,ze bez problemowo zniesie narkoze meggi ,gdyz ona mniej sie stresuje.Moze dostac bardzo slaba narkoze .Moja suczka z chorym serduszkiem dostawala narkoze w zaszczyku ,ale majac 14 lat dostawala podczas wyrywania zebow narkoze wziewna.
Peggi ze wzgledu na duza wrazliwosc powinna dostac bardzo slaba narkoze.Ulka musi jednak stwierdzic , moze zabki maja okey,i nie musza miec kamienia usowanego ,albo zebow wyrywanych.
Bardzo wazne : przed podaniem narkozy nalezy koniecznie osluchac dokladnie serce i dokladnie zwazyc psa ,gdyz dawke narkozy podaje sie w zaleznosci od wagi psa.Wazne jest zeby nie przedawkowac.

Posted

danka4u1 napisał(a):
Oczywiście, ze jest tak, jak piszesz i wet pewnie tez o tym wie.

jestes za duza optimistka.przyjzyj sie uwaznie weterynarzowi co podaje narkoze ,czy bada wczesniej serce i wazy psa?
Hmm
Niektore psy schroniskowe niestety zasypiaja na wieki gdyz wetrynarz podaje za silna narkoze bo nie bada serca i nie wazy psa.Nawet nie kazdy gabinet weterynaryjny ma wage do wazenia psow.

Posted

[quote name='xxxx52']jestes za duza optimistka.przyjzyj sie uwaznie weterynarzowi co podaje narkoze ,czy bada wczesniej serce i wazy psa?
Hmm
Niektore psy schroniskowe niestety zasypiaja na wieki gdyz wetrynarz podaje za silna narkoze bo nie bada serca i nie wazy psa.Nawet nie kazdy gabinet weterynaryjny ma wage do wazenia psow.

[quote name='danka4u1']Oczywiście, ze jest tak, jak piszesz i wet pewnie tez o tym wie.My tez wiemy, ale dziękujemy za edukacyjne posty.:loveu:

Posted

Myśl i odwiedzaj nasze oba serduszka. Mniejsze serduszko czyli Peggi nabiera zaufania do człowieka, ale lepiej żeby w pobliżu było...większe serduszko czyli Peggi.
Gdzieś nam zawieruszyłaś się Jolu na tym dogo...

Posted

[quote name='danka4u1']Myśl i odwiedzaj nasze oba serduszka. Mniejsze serduszko czyli Peggi nabiera zaufania do człowieka, ale lepiej żeby w pobliżu było...większe serduszko czyli Peggi.
Gdzieś nam zawieruszyłaś się Jolu na tym dogo...

Oj, tak, chciałoby się być wszędzie i zawsze, ale się nie da ;-(. Ale zaglądam i czytałam o Pegguni (i Megguni oczywiście też ;-)), chciałam tylko usłyszeć od Uli, czy jakieś małe postępy dają się zauważyć.

Jest taki bazarek z szablonami na allegro, nie wiem, czy byłybyście zainteresowane:
http://www.dogomania.pl/threads/205097-Indywidualne-aukcje-allegro-dla-psa-na-kundelkow%C4%85-skarbonk%C4%99-do-30.IV.-do-24.oo?p=16619106#post16619106

Posted

[quote name='danka4u1']Juz lecę z kontem w zębach na pw.....[FONT=Times New Roman][/FONT]dla dwupaku żaden bieg nie jest mi straszny.:evil_lol:

Ale faktycznie latać to potrafisz.... maratończyk z Ciebie prawdziwy ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...