Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gruntownie przeczytałam ostatnie posty...sie działo,oj sie działo!:lol:...nerwówki trochę,ale pieknie że wszyscy zorientowaliśmy się,że zależy nam na Kajteczku...wszystkim!
...a te odległości to:roll:...sposób na powiedzenie...czuję,że to nie ten człowiek...mam intuicję...przeczuwam...odrzuca mnie!
I nikt nie zaprzeczy,że niejednokrotnie miałyśmy odczucia...przeczucia i ,że mścił się los na nas za to,że im nie zaufałyśmy!...na nas może się mścić!...na psach nie!:shake:
Byłabym z siebie dumna gdybym umiała zaufać własnej intuicji!Teraz muszę być dumna z Maszaberli!:evil_lol:
Przyznać się też muszę,że nakłaniałabym Maszaberlę do sprawdzenia faceta:oops:...i masz znowu racjonalizm brałby górę!:oops: Ale niech bierze górę teraz i nakłania do solidnego sprawdzenia domku w Pile...choć on i we mnie wzbudził znacznie cieplejsze odczucia.Dla Kajteczka jednak trzeba wszystko sprawdzić!
Wapiszon...zrób to szybko jak możesz...Kajtusiowi należy się już spokój i bezpieczny domek!:loveu:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mnie trochę też nie było, ale za to widzę, że na wątku była mała "zadyma":evil_lol:
Dobrze, że już ucichła;)
Masza, w pełni się z Tobą zgadzam i warunki TOZ-u też popieram - na adopcję psa muszą wyrazić zgodę wszyscy członkowie danej potencjalnej rodziny i przy przekazaniu psa też powinny być w domu wszystkie osoby ten dom zamieszkujące - pies nie może być źródłem konflików w rodzinie, że "jedni go chcieli inni już mniej", bo to przeważnie zawsze się kończy "eksmisją" psa z domu:cool1: Dobrze, że Znajdulo-Kajtulo nie pojechał do tego facia z nad morza:cool1:
U mnie niby już adopcja suczki Bordi była pewna tylko pani na wizytę przedaopcyjna się nie zgodziła, bo swego męża mi nie chciała pokazać:razz: - okazało się, że mąż jest przeciwny psu w domu - a u mnie jak nie ma wizyty przedadopcyjnej i na niej obecnyh wszystkich członków rodziny, to też żadnego psa nie wydam i koniec dyskusji!:cool1: A Bordi i tak ma już nowy super domek:lol:

:crazyeye::crazyeye:Ale co ja widzę? już się inny, dobry domek szykuje!:multi::loveu::multi:
I ja właśnie też czuję , że to będzie TEN DOMEK!:cool3:
czekamy na dalsze wieści;)

Posted

Pani z Pily dzwonila juz po 8 rano ! :-o;)
Bardzo jej zalezy na naszych chlopaku

Czekam na odpowiedz od Wapiszona, Pani czeka na odwiedziny
Dziewczynki jesli macie moze nr tel do Wapiszonka (pewnie nie ale moze...) to podeslijcie mi prosze na pw

Posted

Kto wcześnie wstaje...:cool3: ten szybciej miziułki pieskowi daje!Kajtuś...będziesz raneczkiem miziany!:multi:...no,o pozostałych porach nie muszę wspominać!:lol:
Tak trzymać!:loveu::loveu::loveu:

Czekam niecierpliwie na wieści z domku!

Posted

[quote name='zuzlikowa']Gruntownie przeczytałam ostatnie posty...sie działo,oj sie działo!:lol:...nerwówki trochę,ale pieknie że wszyscy zorientowaliśmy się,że zależy nam na Kajteczku...wszystkim!
...a te odległości to:roll:...sposób na powiedzenie...czuję,że to nie ten człowiek...mam intuicję...przeczuwam...odrzuca mnie!
I nikt nie zaprzeczy,że niejednokrotnie miałyśmy odczucia...przeczucia i ,że mścił się los na nas za to,że im nie zaufałyśmy!...na nas może się mścić!...na psach nie!:shake:
Byłabym z siebie dumna gdybym umiała zaufać własnej intuicji!Teraz muszę być dumna z Maszaberli!:evil_lol:
Przyznać się też muszę,że nakłaniałabym Maszaberlę do sprawdzenia faceta:oops:...i masz znowu racjonalizm brałby górę!:oops: Ale niech bierze górę teraz i nakłania do solidnego sprawdzenia domku w Pile...choć on i we mnie wzbudził znacznie cieplejsze odczucia.Dla Kajteczka jednak trzeba wszystko sprawdzić!
Kajtusiowi należy się już spokój i bezpieczny domek!:loveu:

Jak ladnie to Zuzliczku napisalas :loveu:
Tyle jest psich tragedii, tyle dramatow a rownoczesnie tyle radosci i mamy na to dowod w Metamorfozach
Niech i Kajtusiowi sie uda...

Mam juz dokladny adres do Panstwa z Pily, czekaja, czekaja bardzo
Pani dzwonila rano bo juz sie martwi ze moze zrezygnujemy, moze chcemy kogos innego...

Posted

Kajtek jest w dobrych rękach i napewno trafi w dobre ręce :) Jak Państwu tak zależy, że wydzwaniają o 8.00 rano w sobotę to już nic i nikt ich nie powstrzyma :evil_lol::lol:

Posted

wapiszon napisał(a):
Przesłałam mój nr telefonu.Mogę jechać nawet jutro ale.... nie o 8 rano:evil_lol::mad::diabloti:
Sama mam dwa przygarnięte psy i dwa koty.


:evil_lol::evil_lol: czekamy na dalsze wieści :) a najlepiej o wieści same dobre o przyszłym domku Kajtka :D ja też czuję, że to będzie jego domek :loveu:

Posted

Jeszcze przed snem Kajetanka...Kajtusiem zwanego nawiedzam coby mu na noc szepnąć do uszka...wszystko będzie dobrze kochany...wszystko bedzie dobrze!Nawet jak na początku zaniepokoisz się zmianą,nowymi ludźmi...daj sobie czas maleńki...daj sobie i ludziom czas!A pojedziesz tylko do dobrych ludzi...tylko do takich! Śpij spokojnie!:loveu:

Posted

bico napisał(a):
no to niecierpliwie czekamy na wieści:cool3::cool3::cool3:
a 8 rano....toż to środek nocy...zwłaszcza po długim wieczornym siedzeniu na dogo:evil_lol:



...ja też...ja też...i uciekam śnić! Wyśnię,że domek będzie wspaniały!Najwspanialszy...postaram się!:loveu:

Posted

wapiszon napisał(a):
Przesłałam mój nr telefonu.Mogę jechać nawet jutro ale.... nie o 8 rano:evil_lol::mad::diabloti:


no to niecierpliwie czekamy na wieści:cool3::cool3::cool3:
a 8 rano....toż to środek nocy...zwłaszcza po długim wieczornym siedzeniu na dogo:evil_lol:

Posted

wapiszon napisał(a):
Jadę sprawdzić domek dla Kajtka. pani Danusia przez telefon zrobiła bardzo dobre wrażenie:lol:


Juz mialam pisac a tu Wapiszon mnie uprzedzil
Bardzo dziekuje za pomoc i czekamy na wiesci

A Pani Danusia znowu zrobila Krisowi pobudke, martwila sie ze nikt do niej nie dzwoni wiec pewnie nie przyjdzie ;)

Posted

wapiszon napisał(a):
Jadę sprawdzić domek dla Kajtka. pani Danusia przez telefon zrobiła bardzo dobre wrażenie:lol:


łooo matko, chyba na zawał padnę, ciśnienie mi się podnosi z podekscytowania:evil_lol:
czekamy na wieści:cool3:

Posted

wapiszon napisał(a):
Domek jest ok. Czeka na Kajtka niecierpliwie. Danusia mówi,że łóżko też czeka na psiura.


Dziekujemy za informacje :multi:

Gosiu a Tobie dziekuje za to ze zgodzilas sie bez wahania na "wizytacje" domku
Tak szybka chec pomocy zdarza sie na dogo niestety coraz rzadziej :shake:

Posted

wapiszon napisał(a):
Domek jest ok. Czeka na Kajtka niecierpliwie. Danusia mówi,że łóżko też czeka na psiura.


trochę lakoniczne info, a ja się tu jakiegoś "elaboratu" spodziewałam:evil_lol: no ale pewnie obszerniejsze uzgodnienia, to już na priva z Maszą i Krisem:cool3:
Dzięki wapiszon za szybką pomoc i wizytę w domku:loveu:

To kiedy Kajtula pakuje manatki i jedzie do nowego domku?:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...