Cantadorra Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Dziewczyny pilnie szukam DT dla znalezionego ON-ka z Radziejowic! Macie jakis pomysl? Quote
marysia55 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Cały dzień nikt nie zaglądnął do Sary???? :mad: Z pomysłem na Dt dla ON-ka u mnie cieniutko :shake: Quote
AlfaLS Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 marysia55 napisał(a):Cały dzień nikt nie zaglądnął do Sary???? :mad: Z pomysłem na Dt dla ON-ka u mnie cieniutko :shake: Za to wieczorna załoga na posterunku:lol: Quote
magda222 Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Cantadorra napisał(a):A podrzucacie bazarek? Jak tylko możemy to podrzucamy :) Co z ONkiem z Radziejowic? Quote
Cantadorra Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 On-ek z Radziejowic czeka na wlasciciela, bo ladna i zadbana bestia. Jednak jak wlasciciel sie nie ujawni, to w przyszlym tygodniu jedzie na Slask. Ma juz DS. Quote
magda222 Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Cantadorra napisał(a):On-ek z Radziejowic czeka na wlasciciela, bo ladna i zadbana bestia. Jednak jak wlasciciel sie nie ujawni, to w przyszlym tygodniu jedzie na Slask. Ma juz DS. Ufff... To dobrze. Quote
joanna83 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Nie przeczytalam całego wątku, więc nie bijcie,że pytam. Czy macie pewność,że suczka poradzi sobie na wózku? Czy jej kręgosłup to wytrzyma? Wózek sporo waży mimo wszystko i nie każdy pies chce go używać. Quote
magda222 Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 joanna83 napisał(a):Nie przeczytalam całego wątku, więc nie bijcie,że pytam. Czy macie pewność,że suczka poradzi sobie na wózku? Czy jej kręgosłup to wytrzyma? Wózek sporo waży mimo wszystko i nie każdy pies chce go używać. Nie będziemy bili ;) Przecież wszystkie pytania i wątpliwości płyną z troski o psa :) Sara jest pod opieką doświadczonej osoby i myślę,że dostosują wózek tak,żeby jej to ułatwiło życie. Napewno jak Mosii będzie widziała,że Sara się męczy,nie daje rady,jest dla niej za ciężki to nie będzie go Saruni podpinała lub ewentualnie przerobi go tak żeby było dobrze. Dzwoniła przed chwilą Mosii :) Strasznie się cieszy,że Sara będzie miała wózek :) Cantadorra kiedy mniej więcej zostanie wysłany? I ile trzeba przelać za przesyłkę i komu? Poza tym u Sary OK. Bardzo dobrze znosi zimę. Wariuje na śniegu jak tylko jej tylne łapy pozwalają :) Ogólnie czuje się dobrze. Ma tylko ciągły problem z oczkami. Mosii dba o nie,przemywa,zakrapla itd...,ale Sara ma troszkę wywinięte powieki i tutaj tylko operacja by pomogła.Ale w jej wieku to już ryzyko. Quote
joanna83 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Czyli wózek już zakupiony? No cóż znowu się spóźniłam. Jakby był jakiś psiak wielkości owczarka, ewentualnie odrobinę większy potrzebujący wózka inwalidzkiego to ja takowy posiadam. Zakupiony był jakieś 3 lata temu dla mojego Atosa [*], ale on go w ogóle nie używał. Później jedna osoba z dogomanii miała go wziąć dla innego psa i w tym celu przetransportowałam go do Warszawy,ale tamta osoba niestety nie zgłosiła się po niego. Jest u mojego brata, tzn mam nadzieję,że nadal jest... Quote
magda222 Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Joanna83 dziękujemy za dobre chęci! :) Wózek dostałyśmy za darmo :) Nasza nieoceniona Cantadorra załatwiła :) A podarowała go Aga-czakra :) Cantadorra, dobrze mówię? :) Quote
joanna83 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Super, cieszę się bardzo i życzę suni dużo zdrówka :D Dobrze,że się nią zajęłyście... Quote
Cantadorra Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Dobrze mowisz Magda. Joanna, a ty sprawdz czy wozek jest. Co jakis czas pytaja na dogo o wozek i na pewno sie przyda. To droga i wazna rzecz, takze dowiedz sie, co z tym twoim wozkiem. Magda, wozek jest do odebrania u Agi Czakry. W przyszlym tygodniu wezme go i wysle kurierem. Za przesylke ja place. Oby wyszedl malutkiej na zdrowie! Quote
Inez de Villaro Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Dziewczyny, ale czy ona w ogóle juz na te nogi nie chodzi? Bardzo przepraszam, jeżeli nie doczytałam wszytkiego... Quote
joanna83 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Cantadorra napisał(a):Dobrze mowisz Magda. Joanna, a ty sprawdz czy wozek jest. Co jakis czas pytaja na dogo o wozek i na pewno sie przyda. To droga i wazna rzecz, takze dowiedz sie, co z tym twoim wozkiem. Magda, wozek jest do odebrania u Agi Czakry. W przyszlym tygodniu wezme go i wysle kurierem. Za przesylke ja place. Oby wyszedl malutkiej na zdrowie! Dobrze sprawdzę. Już kiedyś zakładałam wątek w sprawie tego wózka. Mówiłam też którejś fundacji,ale nie było zainteresowania. Teraz przez przypadek zobaczyłam wątek tej ślicznotki i pomyślałam,że tu się przyda. Quote
marysia55 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Oooo Sarunia, ale u ciebie się dobrych ciotek nazbierało:loveu: jakież to szczęście:lol:. Tylko cos mi ostatnio cioteczki Krysi :loveu: tutaj brakuje.Krysiu odezwij się do nas i Saruni, nie prowokuj swoim milczeniem abyśmy sie o Ciebie niepokoiły :cool3: Quote
AlfaLS Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 [quote name='marysia55']Oooo Sarunia, ale u ciebie się dobrych ciotek nazbierało:loveu: jakież to szczęście:lol:. Tylko cos mi ostatnio cioteczki Krysi :loveu: tutaj brakuje.Krysiu odezwij się do nas i Saruni, nie prowokuj swoim milczeniem abyśmy sie o Ciebie niepokoiły :cool3: Krysia u Balbinki się troszkę zasiedziała:evil_lol: Quote
KrystynaS Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Daję GŁOS Marysiu, jestem. To jest już wózek dla Sary, a ja myślałam, że trzeba dopiero szukać kogoś kto by nam taki pojazd zrobił. Ale ja czytam, no naprawdę. Ale Sara by chyba nie używała tego wózeczka u siebie w zagrodzie bo tam za mało miejsca na takie coś Quote
KrystynaS Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Wiesz Marysiu nie chciało mi się nawet napisać jednego słowa. Taki marazm. Parę dni temu zasnęła suczka, której losem się interesowałam. Tak po prostu położyła się spać i już się nie obudziła. Tosia [*] ..... :-( Quote
magda222 Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 [quote name='KrystynaS']Daję GŁOS Marysiu, jestem. To jest już wózek dla Sary, a ja myślałam, że trzeba dopiero szukać kogoś kto by nam taki pojazd zrobił. Ale ja czytam, no naprawdę. Ale Sara by chyba nie używała tego wózeczka u siebie w zagrodzie bo tam za mało miejsca na takie coś Mosii ma duży ogród gdzie napewno Sara jest wypuszczana. I z tego co wiem chodziły też na spacerki dopóki kondycja Sarci pozwalała :) Quote
marysia55 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 [quote name='KrystynaS']Wiesz Marysiu nie chciało mi się nawet napisać jednego słowa. Taki marazm. Parę dni temu zasnęła suczka, której losem się interesowałam. Tak po prostu położyła się spać i już się nie obudziła. Tosia ..... :-( Krysiu, nawet nie wiesz jak bardzo znane jest mi uczucie. Zdarza mi się czasami taki marazm duchowy i emocjonalny. Wiem, że dobrym lekarstwem jest albo z kimś porozmawiać, albo sobie pomilczeć. Posiedzieć tak z boczku i podumać nad tym wszystkim. Quote
magda222 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 marysia55 napisał(a):Krysiu, nawet nie wiesz jak bardzo znane jest mi uczucie. Zdarza mi się czasami taki marazm duchowy i emocjonalny. Wiem, że dobrym lekarstwem jest albo z kimś porozmawiać, albo sobie pomilczeć. Posiedzieć tak z boczku i podumać nad tym wszystkim. Porozmawiałyśmy sobie z Krysią na wątku naszej Tośki... Chociaż to pewnie nie to samo co wygadać się w cztery oczy... Tosieńka :( Quote
Cantadorra Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Przykro mi Krysiu i Magda, ze Tosia odeszla. Ja nie umiem sie pogodzic z niektorymi kolejami losu. :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.