malagos Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 U nas na wsi często pojawia sie wyrzucony pies. Najczęściej siedzi potem na przystanku pks albo pod jednym ze sklepów. Ludzie czsem rzucą kawałek chleba, częscjej przegonią. Tego biedaka widziałam w poniedziałek, miałam nadzieję, ze za kimś przyszedł do sklepu. Ale codziennie idąc do pracy go widzę. Daję mu jeść, głaszczę, ale nie mogę go wziąć! Tymczas zajety przez Lady, suczkę z Wołomina! Wczoraj pies był niemrawy, a facet, który opiekuje sie naszym ryneczkiem i zielenią, a który lubi psy, powiedział, ze chyba chory, ale on się nim zajmie. Dziś jednak pies leżał na jezdni przy krawężniku, myślałam, ze już po nim :placz: Podniósł się jednak i dał sfotografować. To ok. 7 miesięczny mieszaniec, śliczny, ma takie niespotykane umaszczenie piaskowo-białe. chudy bardzo, mokry i brudny. Takie wielkie ciapowate dziecko :placz: kontakt: [email protected] 0692 781 745 Co z nim zrobić? Pomocy! Quote
malagos Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 Czy ktoś ma jakiś pomysł? Jak go sie odkarmi, da sliczną obróżkę i ...imię , to bedzie sliczny pies! :placz: Quote
malagos Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 E, tam, ale ten szczenior nie jest w typie "klonów malagos" - czyli małe czarne suczki :crazyeye: Quote
agusiazet Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Śliczny! Na prawdę nie możesz go wziąć tymczasowo? Dorzuciłabym 50 zł na utrzymanie! Quote
agusiazet Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Napisz do AlinyS. może weźmie go na tymczas, ma już mojego Agusia, może zlituje się na słodziaczkiem! Quote
malagos Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 Dodałam zdjecia do pierwszego postu...Zobaczcie, jaki on jest wychudzony i biedny :-( Quote
Osa Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 On naprawdę wygląda na chorego...:-( Biedak....Potrzebuje pomocy na cito. Quote
Torusia Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Jejciu jaki ON śliczny,tylko żeby pod samochód nie wpadł,bo tak przy krawężniku siedzi :-( Quote
Osa Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 :multi: Dziewczyny kochane ratujcie go szybko bo on mi coś się nie podoba:shake: (na bank coś mu jest) Chyba że tak przeżywa tę koszmarną sytuację... ziele77 napisał(a):aż dziw bierze, że takie sliczne psie dziecię tuła się po ulicy!:crazyeye:Mogłabym mu dać tymczas od przyszłej soboty...:roll:tylko nie wiem czy on tyle wytrzyma :shake:chyba, że go ktoś przetrzyma a za tydzień ja go przejmę, bo teraz to mam tyle pracy, że prawie mnie kurcze w domu nie będzie... PS.Jeżeli by mu się u mnie spodobało tymczas mógłby się zamienić w DS ;) Quote
ziele77 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 aż dziw bierze, że takie sliczne psie dziecię tuła się po ulicy!:crazyeye:Mogłabym mu dać tymczas od przyszłej soboty...:roll:tylko nie wiem czy on tyle wytrzyma :shake:chyba, że go ktoś przetrzyma a za tydzień ja go przejmę, bo teraz to mam tyle pracy, że prawie mnie kurcze w domu nie będzie... PS.Jeżeli by mu się u mnie spodobało tymczas mógłby się zamienić w DS ;) Quote
ziele77 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Będzie dobrze, poradzimy sobie i psiaczek też wróci do formy :lol: Quote
funia Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 JEZU I CO MALAGOS ,ZIELE WEZMIE:crazyeye:BYŁOBY SUPER Quote
ziele77 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Deklaruję się, że wezmę!nie wiem czy mogę to powiedzieć, w każdym bądź razie dzięki Malagos maluszek jest bezpieczny :loveu: Quote
Poker Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 ale cudowne wieści, :multi:już dreszcze op mnie chodziły z żalu nad tym niuńkiem Quote
jolap. Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Mam nadzieję, że to "tylko" smutek, nie jakaś wirusówka i nie "babesia". Quote
szajbus Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Matko, ale szybka akcja. Jesteście wspaniałe. Wiadomo już co mu dolega? Quote
malagos Posted May 24, 2009 Author Posted May 24, 2009 Chyba nic. Zagubione, przeganiane psie dziecko, głodne i spragnione - tylko, albo aż tyle :-( Od wczorajszego wieczora jest u mnie, ale to tymczasowy tymczas! Umowa z rodziną była na 1 tymczasowiczke (małą sunię, i taka jest od poniedziałku na miejsce Linki)... Siedzi w kojcu ze starą sunią Sońką, przyjęła go dobrze, ale nie wpuszcza do budy! Mały spi na betonie! To co, robimy zrzutkę na podstawowe zabiegi i szczepienie? Ja juz mam na tymczasie Lady (a tymczas mam płatny :oops:, ale nikt za psa nie płaci, sama ja utrzymuję), choć kilka zł na biedaka :oops: Nazwaliśmy go Kumpel. Quote
agusiazet Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Bardzo się cieszę Malagos, że szczyl jest u Ciebie:) Daj na PW dane do przelewu, przeleję obiecane 50 zł:) Ziele, mam nadzieję, że ten piesek się u Ciebie zaaklimatyzuje i Twój syn nie da mu popalić!!! To szczeniak, więc powinien się przyzwyczaić do każdych warunków, które nie urągają zwierzęciu! Quote
ziele77 Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 agusiazet! o co chodzi? myślałam, że sprawa została wyjaśniona, mój synek nie dał popalić żadnemu psu :angryy: szczerze mówiąc zaczynam mieć tego dość! przylepiasz mi jakąś etykietkę.Chcę pomóc jakiemuś psiakowi i adoptować go ale zastanawiam w tym momencie czy ma to sens przez dogomanię, bo szczerze mówiąc nie rozumiem twojego postępowania...Mam rozumieć, że mój dom jest nieodpowiedni dla psa tak? To może od razu wpisać mnie na czarne kwiatki i będzie o jedną osobę chętną do pomocy mniej :shake: Jak narazie wpłacę na Kumpla 50 zł, przynajmniej tyle mogę zrobić. Quote
Osa Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Ziele, kochana. Jeśli tylko możesz to weź tego niunia... On nie możne u malagos zostać na tymczasie nawet na płatnym...:shake: Z tego co zrozumiałam malagos wzięła go tylko na chwilę skoro miał mieć dom u Ciebie. Gosia niedawno miała przejścia z rodziną i warunki postawione ma jasno. Tak jak pisała mąż się zgodził na jeden tymczas i amba. I jeden tymczas Gosia ma . Malagos może mu zrobić podstawowe szczepienia i przegląd ogólny i na to prosiła o wpłaty ale trzymać psa nie może. Zresztą sama się tu na pewno wypowie - choć już pisała o tym wcześniej. Quote
malagos Posted May 24, 2009 Author Posted May 24, 2009 Mam mieć jutro odpowiedź od zainteresowanych ludzi z Mławy - dobry dom z polecenia jednej z dogomaniaczek Takiego biedaka z ulicy nikt u nas na wsi nie weźmie. Ale jak juz boczki mu sie zaokraglą, bedzie śliczny i błyszczący - to aż będzie kolejka :evil_lol: Quote
agusiazet Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 ziele77 napisał(a):agusiazet! o co chodzi? myślałam, że sprawa została wyjaśniona, mój synek nie dał popalić żadnemu psu :angryy: szczerze mówiąc zaczynam mieć tego dość! przylepiasz mi jakąś etykietkę.Chcę pomóc jakiemuś psiakowi i adoptować go ale zastanawiam w tym momencie czy ma to sens przez dogomanię, bo szczerze mówiąc nie rozumiem twojego postępowania...Mam rozumieć, że mój dom jest nieodpowiedni dla psa tak? To może od razu wpisać mnie na czarne kwiatki i będzie o jedną osobę chętną do pomocy mniej :shake: Jak narazie wpłacę na Kumpla 50 zł, przynajmniej tyle mogę zrobić. Nic Ci nie przylepiam, tylko pamiętam o rudej suczce, którą chciałaś zabrać z mieleckiego schroniska, później o jakimś piesku, którego miałaś, ale oddałaś, bo dziecko, Twoje własne, za bardzo mu dokuczało. Dlatego zastanawiam się jak jest teraz! Na czarne kwiatki Ciebie nie mam najmniejszego zamiaru wpisywać, nie mam podstaw. Chcesz psa, tylko, czy już możesz go mieć??? sama to musisz ocenić! Dobrze, ze malagos znalazła mu już chyba dom! Ziele nie gniewaj się, to tylko zwykła ostrożność! Quote
ziele77 Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 agusiazet skąd masz informacje, że moje dziecko dokuczało psu? Bo mi nic o tym nie wiadomo, a może wiesz coś czego ja nie wiem :cool1: nigdy czegoś takiego nie pisałam ani nie mówiłam, więc wysuwasz zbyt daleko idące wnioski nawet nie mając pojęcia o kim i o czym piszesz. Miałam już się nie wypowiadać w tym temacie, ale ciężko wytrzymać takie wypowiedzi...Psiak napewno znajdzie super dom dzięki Malagos czy to u mnie czy u kogoś innego, już o to się nie martw :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.