Vectra Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 PIKA napisał(a):bedziesz kwweastowala z niufami? :evil_lol: Bow Wawce planują z retriverami :lol: malawaszka napisał(a):ooo to ja może pokwestuję ze sznaucerami :diabloti: :diabloti: :diabloti: hahahaha to ja z Lalą i Kano może pokwestuje :diabloti: no kto mi nie da kasy ? NO KTO ? bedziemy ładnie prosić :evil_lol: Quote
tygra Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 kurcze twoja galeria mnie ostatnio zadziwia jaki przystojny Quote
LAZY Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 tygra napisał(a):kurcze twoja galeria mnie ostatnio zadziwia jaki przystojny Mnie od jakiegoś czasu przestało cokolwiek zadziwiać w tej szalonej galeri:) Quote
olcha Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 dbsst napisał(a): BUhahahahhaha jaki uśmiech :roflt: Najbardziej jednak podoba mi się adres URL tego zdjęcia. Pysia napisał(a):Podsumowanie roku 2006 [SIZE=2]W rok 2006 weszłam z marzeniami, życzeniami i głowa pełną nowych pomysłów Nie wszystko udało się spełnić i wykonać....Ale najwazniejsze jest, że ja i moja rodzina jesteśmy razem i nadal potrafimy sobie szczerze powiedzieć : " Kocham Cię ". [SIZE=4]Spełniło się moje wielkie marzenie Kupiliśmy dom i na dodatek dobrze nam w nim jak w niebie Moje dwie suczki są z nami chociaż w Nowym Roku życzyłabym sobie aby Szelma była bardziej Zmorką niż Szelmą...Ale przede wszystkim chciałabym aby była zdrowa.... Jakie mam zyczenia? Zdrowia dla taty - tego sobie życzę nade wszystko ! I w nosie mam Canony EOSy ! Życzę sobie aby mój TZ nie zamartwiał się ciągle wszystkim bo ja potem zamartwiam się nim... Pragnęłabym aby wokół więcej ludzi potrafiło zrozumieć drugiego człowieka ale nie płacząc nad nim. Uśmiech jest największym lekarstwem Może nie najszybszym ale za to działajacym długofalowo Wiele się działo. Jestem rok starsza i rok starsze są moje Zmoroszelmy. Mogę powiedzieć że obrosłam czarnym futrem Jakie jest moje, wyłącznie moje marzenie? Prozaicze 24h/d zajmowanie się czarnymi futrami Ale musiałabym wygrać w lotka [SIZE=4]Czego Wam życzę w 2007 roku? [SIZE=4]Optymizmu, uśmiechu, wielkiego serca i równoważnego rozumu Spełniania wszelkich marzeń tych duchowych i tych materialnych Miłości, stabilizacji i abyście zawsze mieli się na kim wesprzeć Jednym słowem NAJLEPSZEGO !! [SIZE=2]Edyta z resztą ferajny Pięknie powiedziane (napisane) dziękuję. p.s. nie miałam pojęcia, że masz na imię Edyta :oops: i się przez chwilę zastanawiałam kto to napisał :eviltong: Pysia napisał(a):Dobra...Chcecie się pośmiać? No to się pośmiejecie... Od czego by tu zacząć :PROXY5: Może od tego że mimo Zmoroszelm, TZta, Karola i Tommyego to staram się w domu utrzymać ład i porządek. Bardzo rzadko zdarza mi się mieć w domu pogrom i dzisiaj był właśnie ten dzień W Sylwestra troszkę się nabałaganiło, Zmorka i Tommy linieją a z TZta włosów też się sypie Wczoraj jakoś nie było ani siły, ani nastroju ani ochoty do sprzątania No i w końcu raz w roku jest 1 stycznia . Dzisiaj skutki tego były/są widoczne u nas i to tak jak nigdy dotąd Przyszłam sobie z pracy. Oczywiście najpierw psy na dwór. Zmorka pierwsza. Taniec radości i śpiewy chóralne w jej wykonaniu a potem siq i do domu. Następna Szelma. Tańce połamańce bez chóralnych śpiewów bo głos nie ten . Pierwsze szaleństwa za nami to teraz obie razem i zabawa na całego Potrwało to może z godzine. Potem wstawiłam do piekarnika przygotowanego kurczaka i...znowu poszłam się pobawić ze Zmoroszelmami W międzyczasie zegar z piekarnika dzwonił ale nie miał głośnika na dworze Kurczak się z lekka przypalił chyba między zagrabianiem trawników a zbieraniem psich qpek . W domu powstał dziwny zapach trudny do wywietrzenia Na szczęście kurczak chociaż okazał się zjadliwy Oczywiście musiałam natychmiast wyczyscić calutki piekarnik, wywietrzyć dom i...znalazłam zieloną farbe !! No to dalej pędzelek i poprawki w niedomalowanych miejscach w salonie Potem kilka ciuchów wyprasowanych, wstawione pranie i juz była 18-ta. Przypomniałam sobie ze nic nie jadłam i na szybko wchrzamałam kurczaka. Potem dałam Zmoroszelmom jeść bo bardzo głosno się upominały a następnie....padłam Usnęłam na sofie w salonie Dodam ze byłam samiutka w domu bo TZ w pracy a Karol chyba szumiał ... Nagle słyszę przez sen dzwonek. Wstaję i zupełnie nie wiem co to. Chyba wideofon...Ale gdzie? Na ścianie w salonie go nie ma. Był tam jeszcze niedawno Przypomniało mi się że TZ przeniósł go w inne miejsce ale przebudzona nagle ni licho nie mogłam sobie przypomnieć gdzie W końcu postanowiłam poszukać na słuch . Udało się Podnoszę słuchawkę i pytam: Kto tam? Słyszę: Ksiadz po kolendzie.... kompletnie zaszokowana pytam: Jak to? Ksiadz: Kolęda Ja: Dlaczego ja nie wiedziałam? Ksiądz: Nie wiem.... Ja: Proszę chwilke poczekać ( to był przypływ świadomosci) I ruszyłam najpierw do sypialni aby się przebrać. Bo zapomniałam dodać ze bawię się z psami i pracuję w ogrodzie w dość hmmmmmmmmm no nietuzinkowym ubiorze a na dodatek po malowankach ten ubiór się ...hm...trochę powiedzmy bardziej znietuzinkował Do tego fryzura po drzemce, na pewno rozmazany makijarz itd Ale twardo lecę na dół łapiac po drodze z parapetu klucz . Dobiegłam i widzę księdza ! Wkładam klucz a on nie pasuje Wzięłam nie ten....Przepraszam i biegnę po dobry. Nie wiem zupełnie w którym momencie pozamykałam Zmoroszelmy Nie pytajcie ... W końcu udało mi się otworzyć tą brame i wpuścić tego księdza ! Wszedł do domu najpierw wciagając nosem powietrze Potem popatrzył na kudełki na dywaniku Następnie bramka na schodach ściągnęła mu buta odbijając z powrotem Wszedł do salonu i....ups....Okruszki na obrusie i wszędzie I na dodatek na środku stoi czyściutki, nieuzywany ale jednak kieliszek Na początku modlitwa i poszukiwanie w trakcie niej obrazka do którego można się pomodlić Ksiądz kręcił się dookoła własnej osi najpierw natrafiając na zegar ze zdjęciem Zmorki, potem na ponury obraz schodów a na końcu zatrzymał się przy mojej uroczej wiszącej Baba Jadze . Pokręcił głową, przyjrzał jej się i dalej kontynuował kręcenie W przypływie swiadomości odpaliłam świece z Caritasu Złapał bluesa i modlił się do niej ... Potem to już gadałam same bzdury a w głowie pytałam się siebie jakie wrazenie zrobiła na księdzu nowa rodzina z Sarnowa I teraz mogę powiedzieć że pierwszą wizytę księdza w nowym domu mam za sobą.... :roflt: :roflt: :roflt: umarłam :lol: Pysia napisał(a):Serio :p Wyobraź sobie Haniu :) Eleganckie przyjęcie z udziałem wpływowych gości. Stół w jadalni pięknie przystrojony i bogato zastawiony w smakołyki :) Bukiet kwiatów na środku a przy każdej zastawie - serwety. Przychodzą goście. Gospodyni zaprasza do stołu i....No właśnie i A tam pod jedną z serwetek qpa Każdemu kto ma kota chyba nie muszę mówić jaki piękny zapach roznosił się w pokoju tutaj umarłam drugi raz :roflt: Pysia napisał(a):Powiedział abym Ci przekazała że masz mu wybaczyć ale jest młody i zapędów nekrofila nie ma za grosz:diabloti: A tutaj trzeci :roflt: p.s. musiałam pokasować emotki...grrr Quote
Sabina1 Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 olcha napisał(a):BUhahahahhaha jaki uśmiech :roflt: Najbardziej jednak podoba mi się adres URL tego zdjęcia. Nooooooooooooooo :cieczka/dziwy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Alicja Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Pysia napisał(a):Pocykałam ale nie wstawię teraz bo muszę wyczesać futra, ugotować obiad i popracować :cool1::cool3:a kiedy nie będziesz pracować:razz: Quote
Katerinas Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Pysia napisał(a):Szelma z tatusiem :loveu: Tatuś zgubił dokument... Pomogę mu szukać ;) Niech mnie chociaz pomizia Bombowe wspólne szukanie dokumentu :lol: A przystojniak w masce wygląda trochę jak ufoludek z tymi kwiatkami w tle :lol: I po co mu ta maska? Matyldo :-o :lol: Czy to okres nauki przysposobienia obronnego? :lol: A czy wogóle taki przedmiot jest jeszcze w szkołach? :hmmmm: Quote
Pysia Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Iza i Avanti napisał(a):Może i zbierzecie więcej... Jak zapropponujecie darmowe mycie mopami!!! To dadzą aby tylko nie myli :evil_lol: Iza i Avanti napisał(a):Pysiu! Jak niepalenie??? Ja rzucałam 2 lata temu- udało się!!! Cichaj kobieto bo ciągle mam nerwobóle :placz: I jakaś taka nagła się stałam Vectra napisał(a):hahahaha to ja z Lalą i Kano może pokwestuje no kto mi nie da kasy ? NO KTO ? bedziemy ładnie prosić To ja mam pomysł :diabloti: Ja ze Zmoroszelmami będziemy z puszką chodzić a Ty z Kano i Lalą będziesz naganiać ludzi :evil_lol: tygra napisał(a):kurcze twoja galeria mnie ostatnio zadziwia jaki przystojny Ona mnie zadziwia ciągle :evil_lol: LAZY napisał(a):Mnie od jakiegoś czasu przestało cokolwiek zadziwiać w tej szalonej galeri Matko :crazyeye: Galeria niufów szalona :crazyeye: Niemożebne :evil_lol: olcha napisał(a):BUhahahahhaha jaki uśmiech :roflt: Najbardziej jednak podoba mi się adres URL tego zdjęcia. Pięknie powiedziane (napisane) dziękuję. p.s. nie miałam pojęcia, że masz na imię Edyta :oops: i się przez chwilę zastanawiałam kto to napisał umarłam tutaj umarłam drugi raz :roflt: A tutaj trzeci :roflt: p.s. musiałam pokasować emotki...grrr Sie wklepało akurat w taki album i tyle :diabloti: Za pochwałeę ja dziękuję :oops: Tak kurcze mam na imię Edyta :eviltong: Nie Pysia wyobraź sobie :evil_lol: Umerłaś trzy razy ....Tak na śmierć czy tylko na chwilke? Bo martwię się ...:diabloti: Sabina1 napisał(a):Nooooooooooooooo :cieczka/dziwy :evil_lol: Tak wyszło ;) Alicjarydzewska napisał(a):a kiedy nie będziesz pracować Jak doczekam emerytury...:cool3: Katerinas napisał(a):Bombowe wspólne szukanie dokumentu A przystojniak w masce wygląda trochę jak ufoludek z tymi kwiatkami w tle :lol: I po co mu ta maska? Matyldo :-o Czy to okres nauki przysposobienia obronnego? :lol: A czy wogóle taki przedmiot jest jeszcze w szkołach? :hmmmm: Maską mój jedyny syn chciał mnie pozbawić ostatniego tchnienia strasząc mnie :mad: Ale mu nie wyszło bo codziennie mam tyle niespodzianek i w pracy i w domu ( Zmoroszelmy) że już praktycznie nic mnie nie rusza :evil_lol: Jezuuuuuuuuuuu:mdleje: Ponoć są w aptekach krople przeciwko chrapaniu :cool1: Bo Szelma tak chrapie że mi dom drży :crazyeye: Quote
Katerinas Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Pysia napisał(a):Jezuuuuuuuuuuu:mdleje: Ponoć są w aptekach krople przeciwko chrapaniu :cool1: Bo Szelma tak chrapie że mi dom drży :crazyeye: matyldo :crazyeye: dawaj nazwę :lol: u nas Saba chrapie :lol: choć nie aż tak żeby chałupa drżała :lol: Quote
Vectra Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 ja też chce takie krople ja TEŻ u mnie chrapie TZ ,Kano i Franio - paranoi można dostać :evil_lol: Quote
Maga100 Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Vectra napisał(a):hahahaha to ja z Lalą i Kano może pokwestuje :diabloti: to ja przyjade z przyjacielem Kano, Leonkiem :p Jak będą stały takie dwa, przytulone, to na pewno dużo pieniążków zbierzemy :grins: Quote
Pysia Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Katerinas napisał(a):matyldo :crazyeye: dawaj nazwę :lol: u nas Saba chrapie :lol: choć nie aż tak żeby chałupa drżała :lol: Nazwy się dowiem jak kupię ;) Vectra napisał(a):ja też chce takie krople ja TEŻ u mnie chrapie TZ ,Kano i Franio - paranoi można dostać :evil_lol: TZ nie chrapie bo go oduczyłam :evil_lol: Zmorka mlaska bo nawet przez sen je a Szelma....NIE DA SIę Z NIą SPAć W JEDNYM POKOJU :crazyeye::shake::evil_lol: Maga100 napisał(a):to ja przyjade z przyjacielem Kano, Leonkiem :p Jak będą stały takie dwa, przytulone, to na pewno dużo pieniążków zbierzemy :grins: Pewnie tak samo się przytulają do siebie jak Szelma z Sonią teściowej :diabloti: Quote
Katerinas Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Vectra napisał(a):ja też chce takie krople ja TEŻ u mnie chrapie TZ ,Kano i Franio - paranoi można dostać :evil_lol: boszzz... kobito :crazyeye: to Ty musisz jak zombi chodzić :lol: Pysia napisał(a):TZ nie chrapie bo go oduczyłam :evil_lol: :hmmmm: a zdradź jak? :razz: Pysia napisał(a):Zmorka mlaska bo nawet przez sen je buahaha :lol: :lol: no nie mogę :lol: zaczynam coraz bardziej chcieć niufa :lol: Quote
Paula Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Pysia napisał(a):Może i tak :) Ja sama często chętnie bym Weszce zapłaciła aby ich nie słyszeć :evil_lol: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
Pysia Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Kilka fotek Zmoroszelm żeby nie było ;) Mój najlepszy przyjaciel :) A to ta co mi go wiecznie wydziera :mad: Pewnie o niego jest zazdrosna :diabloti: Ostrożnie Zmora z moim przyjacielem :cool3: Uratowałam Cię sznureczku :loveu: I już się nie bój :shake: Nie oddam Cię :eviltong: Chociaż Zmora ma taką ochotę na Ciebie... Kombinuje jak pies pod górke :evil_lol: Mój ukochany i ja :p Fotki są z czasów resztki sniegu :) Quote
beria Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Pysiu jak oduczyłas TZta chrapania :cool3: Vectra napisał(a):hahahaha to ja z Lalą i Kano może pokwestuje :diabloti: Hahaha, jak staniesz w ciemnej uliczce, to ludzie całe portfele będą wrzucać :evil_lol: Quote
Pysia Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Katerinas napisał(a):boszzz... kobito :crazyeye: to Ty musisz jak zombi chodzić :lol: :hmmmm: a zdradź jak? :razz: buahaha :lol: :lol: no nie mogę :lol: zaczynam coraz bardziej chcieć niufa :lol: Przecież codziennie nam Ewcia mówi że jest z niej zombi :evil_lol: Jak? Kiedy byłam w ciąży to miałam problemy ze snem :) A że trzeba było kobiecie w ciąży we wszystkim ustępować to kiedy budziłam go jak chrapał - przeżywałam :evil_lol: I tak co 5 minut pobudka :diabloti: Kilka nocy :diabloti: I koniec chrapania :evil_lol: Niby przez to mlaskanie? Tommy to ciągle sprawdza czy ona czegoś przypadkiem nie je :evil_lol: paula_z napisał(a)::roflt: :roflt: :roflt: Nie śmiałabyś się gdybyś chciała coś powiedzieć a stereo nie dawałoby Ci najmniejszych szans :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 beria napisał(a):Pysiu jak oduczyłas TZta chrapania :cool3: Hahaha, jak staniesz w ciemnej uliczce, to ludzie całe portfele będą wrzucać :evil_lol: Jak oduczyłam napisane wyzej ;) Mało powiedziane całe portwele :diabloti: Oni będą jej podawać karty bankomatowe i kredytowe wraz z szyframi :evil_lol: Quote
olcha Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Pysia napisał(a): Sie wklepało akurat w taki album i tyle :diabloti: Za pochwałeę ja dziękuję :oops: Tak kurcze mam na imię Edyta :eviltong: Nie Pysia wyobraź sobie :evil_lol: Umerłaś trzy razy ....Tak na śmierć czy tylko na chwilke? Bo martwię się ...:diabloti: Jak to nie Pysia? Cały światopogląd mi się właśnie zawalił :cool1: Umerłam umerłam widocznie mam jeszcze kilka żyć bo się podniosłam i chyba wszystko na miejscu spowrotem mam :roll: Dobranoc Edyto....eeee nie nie.... Dobranoc Pysiu :p Quote
Katerinas Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Pysia napisał(a):Niby przez to mlaskanie? Tommy to ciągle sprawdza czy ona czegoś przypadkiem nie je :evil_lol: hehehe... może ona jak chomik :lol: chowa sobie w policzki na później i w czasie snu konsumuje :lol: Quote
Pysia Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 olcha napisał(a):Jak to nie Pysia? Cały światopogląd mi się właśnie zawalił :cool1: Umerłam umerłam widocznie mam jeszcze kilka żyć bo się podniosłam i chyba wszystko na miejscu spowrotem mam :roll: Dobranoc Edyto....eeee nie nie.... Dobranoc Pysiu :p Jakbym wiedziała że będziesz tak cierpieć tobym podpisała " Pysia" :evil_lol: Dobranoc i Dzień Dobry :p Katerinas napisał(a):hehehe... może ona jak chomik :lol: chowa sobie w policzki na później i w czasie snu konsumuje :lol: Muszę sprawdzić dzisiaj wieczorem czy nie chowa ;) tygra napisał(a):ale się dziewczyny prowadzają :) Z tym sznurkiem to było tak: Zmoreczka od szczeniaczka uwielbiała przeciąganki i na spacerki zabierała sznureczek. Nauczyła wiele psów na osiedlu że najfajniej się bawi jak ktoś jest na drugim końcu sznurka :p Sonie - sobkowatą sznaucerke teściowej - też :multi: Chociaż ta była oporna :cool3: Szelma w lot złapała o co Zmorce chodzi jak podchodzi do niej i trąca ją sznurkiem :loveu: I teraz już zachęty Szelmusi nie potrzeba aby bawić się ze Zmorką :p Czasami jak Zmorka ma ochotę na coś innego to Szelma upierdliwie łazi za nią z nim i ciągle ją trąca, kładzie jej sznurek na grzbiecie i wkłada prosto w pychol :evil_lol: Mam ubaw jak je obserwuję ;) Quote
Pysia Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Iza i Avanti napisał(a):Doberek Pysiu! Witaj Izuniu :multi: Właśnie byłam u Ciebie :p Quote
Elitesse Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Mój najlepszy przyjaciel :smile: moje burki tez najbardziej sznurki kochaja :loveu: :loveu: inne zabawki przy sznurach wymiekaja :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.