malawaszka Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 dealer napisał(a):halo Pysia :razz: przezylas????:evil_lol: :mdleje: zagazowała Pysie Zmora :crazyeye: :shake: Quote
Alicja Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 :crazyeye:o rany a jak Zmorka dmuchnie na grila to będzie I zamach stanu w Sarnowie:cool3: Quote
Vectra Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye:o rany a jak Zmorka dmuchnie na grila to będzie I zamach stanu w Sarnowie:cool3: :roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
PIKA Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye:o rany a jak Zmorka dmuchnie na grila to będzie I zamach stanu w Sarnowie:cool3: w wiadomościach nic nie mowili jak na razie :razz: Quote
Pysia Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Witajcie nabijaczki :p Zmorka mimo nazarcia nie kadzi ...Dlaczego? Niewiem :niewiem: Z tego powodu ani zamachu stanu nie było ani zaczadzenia :eviltong: Dzieciaki w przedszkolu na zabawie zagłaskały Zmorke :p Oczywiście było pełno focenia dzieci przez rodziców w towarzystwie Zmorowatej ;) Nawet jedni mi chcieli zapłacić :evil_lol: A ta maupa pozowała ;) Potem był grilek i zapłakałam się ze śmiechu :evil_lol: Opowiem wszystko w dzień ;) Weszka też była :p Quote
Paula Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Dwuglowa Szlema :D [quote name='Pysia']Potem był grilek i zapłakałam się ze śmiechu :evil_lol: Opowiem wszystko w dzień ;) Weszka też była :p Nie doczekam sie :megagrin: A foty tez beda? :cool3: Quote
aga1215 Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 witaj! Edyta - no i jak na tym grilku było??? Waszka robiła zdjęcia? swoją ulubioną metodą????? Quote
Alicja Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 :multi:hey , no gdzie opowieści i foty ...:cool3: Quote
malawaszka Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 hihihih niedawno wstałam :p było superancko - fot nie robiłam :cool1: żadną metodą :eviltong: Quote
PIKA Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Cześć Aluś :multi: [quote name='Pysia']Witajcie nabijaczki :p Zmorka mimo nazarcia nie kadzi ...Dlaczego? Niewiem :niewiem: Z tego powodu ani zamachu stanu nie było ani zaczadzenia :eviltong: No i uśmiercenie rodziny Pysiowatych się nie powiodlo :evil_lol: Waszka a jak sąsiad? :evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 [quote name='PIKA']Cześć Aluś :multi: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :evil_lol: :diabloti: [quote name='PIKA']Waszka a jak sąsiad? :evil_lol: nie widziałam :placz: :placz: :placz: Quote
Pysia Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 [quote name='paula_z'] Dwuglowa Szlema Nie doczekam sie :megagrin: A foty tez beda? :cool3: Ja Ci dam Szleme ! A może to Szlerma ? Już troszkę opowiadam ;) Była u mnie kolezanka z Bielska :multi: Nagadałyśmy się :loveu: Chociaż wolałabym aby została jeszcze z rok ... Weszka omalże nie trafiłaby do mnie . Dowiedziała się ze na nogach droga inaczej wygląda niż z okien samochodu . Nie pytajcie czym się różni bo nie wiem :diabloti: Zapytajcie Weszki :evil_lol: Towarzystwo było mało alkoholowe więc Weszka nie była w stanie pokazać ile potrafi wypić . Leczyła tylko piątkowego kaca ... Opowieści były o Kleszczach ( ukłon dla znajomego :diabloti: ) i takich tam różnych twardych dyskach . Płakałam.... i ocierałam łzy papierem toaletowym w różowe łabędzie :evil_lol: A z okazji nowego domku od Gabi ( szacunek dla poczucia humoru ) dostałam zapachowa ozdobną świeczke koloru...różowego :evil_lol: Ech...Chyba powtórzymy to zdarzenie - prawda Weszka? ;) [quote name='aga1215']witaj! Edyta - no i jak na tym grilku było??? Waszka robiła zdjęcia? swoją ulubioną metodą????? Na grilku było superancko tak bardzo ze Weszce trzęsły się ręce a ja płakałam. Sąsiedzi też chyba mieli problem ze snem bo dom się trząsł. Weszka nie robiła fot bo się śmiała. Dlaczego - nie wiem. A ulubionej metody nie używała bo trudno jest kopać w kostce brukowej ... [quote name='Alicjarydzewska']hey , no gdzie opowieści i foty ...:cool3: Alu - wyzej okrojone bo to o czym myśmy gadali jest niewskazane umieszczać w necie :diabloti: Fot niet ....Za dobrze się gadało aby o nich pamiętać [quote name='malawaszka']hihihih niedawno wstałam :p było superancko - fot nie robiłam :cool1: żadną metodą :eviltong: Weszka na piechote szła do domu bo nie chciała z Karolem spać :placz: [quote name='PIKA']Cześć Aluś No i uśmiercenie rodziny Pysiowatych się nie powiodlo Waszka a jak sąsiad? :evil_lol: Ja Aluś :crazyeye: Poleciałam patrzeć w dowód czy jest coś o czym nie wiem :crazyeye: Ale nadal nic się nie zmieniło Babciu żyjemy i to pełną gębą ( dosłownie bo jem akurat :eviltong: ) Sąsiad znowu zakamuflowany.... Nie pokazuje się ( a szkoda :placz: ) [quote name='malawaszka']:crazyeye: :evil_lol: :diabloti: nie widziałam :placz: Ja też nie :placz: PS Musiałam pokasować emotki.... Quote
malawaszka Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Pysia napisał(a):Weszka omalże nie trafiłaby do mnie . Dowiedziała się ze na nogach droga inaczej wygląda niż z okien samochodu . Nie pytajcie czym się różni bo nie wiem :diabloti: Zapytajcie Weszki :evil_lol: jak to czym??? punktem widzenia :p Pysia napisał(a):Towarzystwo było mało alkoholowe więc Weszka nie była w stanie pokazać ile potrafi wypić . Leczyła tylko piątkowego kaca ... ja tam wypiłam całkiem sporo, tylko jakiś tam klimat macie inny :evil_lol: Pysia napisał(a):Ech...Chyba powtórzymy to zdarzenie - prawda Weszka? ;) a nie wiem :diabloti: Pysia napisał(a):Na grilku było superancko tak bardzo ze Weszce trzęsły się ręce a ja płakałam. :angryy: nawet mi nie przypominaj Pysia napisał(a):Weszka na piechote szła do domu bo nie chciała z Karolem spać :placz: no masz! najpierw naopowiadali, że Karol nie lubi takich pijących i palących - więc po co miałam zostawać jak i tak bez szans :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :roflt: Quote
Pysia Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 [quote name='malawaszka']1-jak to czym??? punktem widzenia :p 2-ja tam wypiłam całkiem sporo, tylko jakiś tam klimat macie inny :evil_lol: 3-a nie wiem :diabloti: 4-:angryy: nawet mi nie przypominaj 5-no masz! najpierw naopowiadali, że Karol nie lubi takich pijących i palących - więc po co miałam zostawać jak i tak bez szans :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :roflt: Ad1. - No tak...Przecież w krążowniku patrzysz na świat z góry i przez różowe szyby :evil_lol: Ad2.- Czyżby mało ekonomiczny ? :evil_lol: Ad 3.- Problemy z decyzją ? :mad: Ad 4.- Przeciez chcesz ruska więc musisz przywyknąć :diabloti: Ad.5- To było tak na wszelki wypadek gdybyś chciała zdeprawować synka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Pysia napisał(a):Ad1. - No tak...Przecież w krążowniku patrzysz na świat z góry i przez różowe szyby :evil_lol: Ad2.- Czyżby mało ekonomiczny ? :evil_lol: Ad 3.- Problemy z decyzją ? :mad: Ad 4.- Przeciez chcesz ruska więc musisz przywyknąć :diabloti: Ad.5- To było tak na wszelki wypadek gdybyś chciała zdeprawować synka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ad.1 raczej odwrotnie - w moim niskopodłogowym krążowniku mam niższą perspektywę :evil_lol: Ad. 2 dokładnie tak :shake: Ad. 3 a bo po tem tylko o mnie opowiadasz - nie wiem czy mi się to opłaca :evil_lol: Ad. 4 sam ze sobą będzie walczył przy stole? :crazyeye: Ad. 5 bez obawy :eviltong: aaa zaczęłam pisac w punktach :mdleje: Quote
Pysia Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 malawaszka napisał(a):Ad.1 raczej odwrotnie - w moim niskopodłogowym krążowniku mam niższą perspektywę :evil_lol: Ad. 2 dokładnie tak :shake: Ad. 3 a bo po tem tylko o mnie opowiadasz - nie wiem czy mi się to opłaca :evil_lol: Ad. 4 sam ze sobą będzie walczył przy stole? :crazyeye: Ad. 5 bez obawy :eviltong: aaa zaczęłam pisac w punktach :mdleje: Ad.1 - Czyzby jakaś dziurka w podłodze ? :diabloti: Ad.2- Trzebabyło powiedzieć tobyśmy winka, wódeczki, koniaczku i szampana do piffka dolali -0 efekt powalenia murowany :diabloti: Ad.3 - Opowiadam baaaardzo grzecznie :evil_lol: Ad.4 - z Lunetką :p I z gośćmi ( chodzi mi o ludzi znając Lunete....ona go wyszkoli :eviltong: ) Ad.5- No nie wiem czy Karol i ja mielibyśmy coś przeciwko :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 malawaszka napisał(a):Ad.1 raczej odwrotnie - w moim niskopodłogowym krążowniku mam niższą perspektywę :evil_lol: Ad. 2 dokładnie tak :shake: Ad. 3 a bo po tem tylko o mnie opowiadasz - nie wiem czy mi się to opłaca :evil_lol: Ad. 4 sam ze sobą będzie walczył przy stole? :crazyeye: Ad. 5 bez obawy :eviltong: aaa zaczęłam pisac w punktach :mdleje: Ad.1 - Czyzby jakaś dziurka w podłodze ? :diabloti: Ad.2- Trzebabyło powiedzieć tobyśmy winka, wódeczki, koniaczku i szampana do piffka dolali -0 efekt powalenia murowany :diabloti: Ad.3 - Opowiadam baaaardzo grzecznie :evil_lol: Ad.4 - z Lunetką :p I z gośćmi ( chodzi mi o ludzi znając Lunete....ona go wyszkoli :eviltong: ) Ad.5- No nie wiem czy Karol i ja mielibyśmy coś przeciwko :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ad.aaa - :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Pysia napisał(a):Ad.1 - Czyzby jakaś dziurka w podłodze ? :diabloti: Ad.2- Trzebabyło powiedzieć tobyśmy winka, wódeczki, koniaczku i szampana do piffka dolali -0 efekt powalenia murowany :diabloti: Ad.3 - Opowiadam baaaardzo grzecznie :evil_lol: Ad.4 - z Lunetką :p I z gośćmi ( chodzi mi o ludzi znając Lunete....ona go wyszkoli :eviltong: ) Ad.5- No nie wiem czy Karol i ja mielibyśmy coś przeciwko :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ad.aaa - :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ad 1 ależ skąd to taka wypasiona fura że jak wogóle o dziurach mogłaś pomyśleć :crazyeye: ad 2 ale ja nie twierdzę, że chciałam się zalać na pierwszej imprezie u Was :evil_lol: ad 3 nic więcej nie było :eviltong: a części nie słyszałaś :diabloti: :lol: ad 4 Luna na gości przy stole się nie rzuca :crazyeye: kto Ci takich głupot naopowiadał :shake: ad 5 :hmmmm: nie rozumieć ad aaa :crazyeye: dalej :mdleje: Quote
Pysia Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 malawaszka napisał(a):ad 1 ależ skąd to taka wypasiona fura że jak wogóle o dziurach mogłaś pomyśleć :crazyeye: ad 2 ale ja nie twierdzę, że chciałam się zalać na pierwszej imprezie u Was :evil_lol: ad 3 nic więcej nie było :eviltong: a części nie słyszałaś :diabloti: :lol: ad 4 Luna na gości przy stole się nie rzuca :crazyeye: kto Ci takich głupot naopowiadał :shake: ad 5 :hmmmm: nie rozumieć ad aaa :crazyeye: dalej :mdleje: Ad 1 - sama się dziwie :roll: Ad 2 -nie zaprzeczasz także :eviltong: Ad 3 - tak? :crazyeye: Ciekawe czy to xle czy dobrze :evil_lol: Ad 4 - Luneta nie bo ją w szafie pewnie zamykasz :evil_lol: Ad 5 - Bo to nie ma nic do rozumienia :evil_lol: Ad aaa - :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
PIKA Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 :crazyeye::crazyeye: a co Wy się tak punktujecie ? :diabloti: malawaszka napisał(a):[quote name='PIKA']Cześć Aluś :multi: malawaszka napisał(a)::crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :evil_lol: :diabloti: Pysia napisał(a): Ja Aluś :crazyeye: matko :oops: to chyba przez to mulące dogo :angryy: (bo ja pzrez otwieram kilka okien na raz i pewnie mi się pogibało) Quote
Pysia Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 PIKA napisał(a)::crazyeye::crazyeye: a co Wy się tak punktujecie ? :diabloti: [quote name='malawaszka'] matko :oops: to chyba przez to mulące dogo :angryy: (bo ja pzrez otwieram kilka okien na raz i pewnie mi się pogibało) Punktujemy się bo każda z nas ma w punktach coś do powiedzenia :evil_lol: Widzisz Babciu....A ładnie to tak sobie wnusie pomylić? :evil_lol: Czyżby się juz niemca miało ?;):evil_lol: Quote
Pysia Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Okazało się że ktoś kilka fotek jednak cyknął :multi: Takie były początki Potem udawałam panią domu :evil_lol: Niektórzy marzli chociaz twierdzili że nie ;) Sępy latały nisko.... I tak patrzyły :loveu: Było wielkie skupienie i słuchanie moich opowiesci :evil_lol: Kawały Tzta i uśmiechy na twarzach które mogłyby częściej do mnie przyjeżdżać:loveu: Ech...Wstyd przyznać ale te dwie twarze kurna wbrew własnej woli uwielbiam..... I gwoli przypomnienia- tak wygląda sęp.... Quote
Ravk Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 No teraz wypada mi się cieszyć, że byłem po drugiej stronie obiektywu :evil_lol: I wcale nie było zimno - zamierzaliśmy się kąpać w basenie, ale gospodarze wypuścili wodę ;) Quote
Pysia Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 [quote name='Ravk']Cieszę się, że byłem po drugiej stronie aparatu :evil_lol: Hohoho :crazyeye: Jednak zawitałeś w skromne ( :eviltong: ) progi Zmoroszelm :evil_lol: Wielkie powitanie dla Ravka :cunao::laola::drinking::BIG: :roflt: Quote
malawaszka Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 aaaaahaha atak kleszczy :evil_lol: witojcie towarzyszu :razz: a za te foty to się kiedyś zemszczę :mad: Pysia chyba grill był nieudany bo wyglądam jak zmarznięta i znudzona :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.