Alicja Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Pysiu doszłam ...uchachałam się i uciokam ;) Quote
Pysia Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Witajcie dziewczynki Jestem w takich nerwach że zaraz oszaleje :cool1: Na dodatek TZ i Karol pojechali sobie na wichurke a ja zostałam ze swoimi myślami :cool1: Paskudu na dworze demolują podworko:diabloti: Szaleją, przewracają sie i skaczą po sobie....Acha. Ostatnie gruszki zostały sciągniete bo te Zmoroszelmy skaczą do gory i je sobie obrywają :cool1: W chwili obecnej zrobiły sobie przerwe i spią ;) Quote
Pysia Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Chwila przerwy w sexie Jeszcze tego nie zjadły ;) Znalazłam jeszcze jedno :) Kwiatuszek Wczorajszy wieczor :) Pysio Szelmusi :) padłe suki ;) Moja kochana łapka Szelmusi I noseczek :) Quote
Pysia Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Słuchajcie coś jest bardzo nie tak z DGM. W podpisie miałam żem z Sarnowa a teraz wrociłam do Dąbrowy :shake: Nie chce tam znowu mieszkac.... Quote
PIKA Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Pysiu masz Sarnow nie Dąbrowe Wiesz co z mamą? Quote
Hanna R. Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Pysiu kochana, będzie dobrze ! Myśle o Was . Dlaczego Mama jest operowana w Warszawie , a nie na Śląsku ?? Quote
Pysia Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 PIKA napisał(a):Pysiu masz Sarnow nie Dąbrowe Wiesz co z mamą? Bo zmieniłam ;) Wiem. Czuje się dobrze i nic ją nie bolało. TZ pojechał po nią. Wyniki z wycinka będą dopiero 13 :shake::cool1: Zwariuję do tego czasu :cool1: HankaRupczewska napisał(a):Pysiu kochana, będzie dobrze ! Myśle o Was . Dlaczego Mama jest operowana w Warszawie , a nie na Śląsku ?? Ja nie dopuszczam innej myśli....Musi być dobrze i to musi być poprostu jakiś tam byle jaki guzek a nie nic poważnego. Bo to mnie załamuje. Operacja w Warszawie bo tylko w 2 miejscach w Polsce mają aparat do małoinwazyjnego wycinania niewielkich guzków. Jeden jest w W-wie. Ona ma malutką dziureczke jak od igły zrobioną a nie była cięta. Quote
da-NUTKA Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 Pysiu, wysyłam z całych sił wszystkie dobre myśli w kierunku Twojej Mamy - będzie dobrze, zobaczysz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam, Danka Quote
malawaszka Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 jeny i tu nie ma co nadrabiać :crazyeye: Pysia duuużo zdrowia dla Mamy!!!! Quote
Pysia Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Witajcie :) Wczoraj usiadłam wieczorkiem przy kompie z postanowieniem poodwiedzania wszystkich galerii ( tych co dawno nie byłam też ) a tu klops :placz: Serwer nawet busy nie był. Poprostu wsiąkł i tyle....A chciałam Wam na świerzo tyyyyyle opowiedzieć :( Teraz to juz nie to samo:roll: Byliśmy ze Zmoroszelmami na spacerku w lesie. Fajnie było ale fotki robił sąsiad bo ja pilnując Zmory i Szelmy nie dałam rady. A potem....No potem musiałam pozbierać śmieci z podwórka bo Zmorka się do kosza na dworze kolejny raz dobrała :-x Ja sobie grilowałam z jednej strony domu a ona z drugiej :mad: Śmieci były wszędzie :2gunfire: Dzisiaj rano dobrała się do kosza w łazience na dole bo wywaliłam do niego kawałek ciasta :angryy: A wczoraj tak się nasprzątałam :placz: W chwili oecnej jestem na etapie poszukiwania klucza od Łazienki :razz: Dostaliśmy od wszystkich drzwi w domu ale po malowaniu i wprowadzeniu się licho wie gdzie one są :cool3: Powiem tylko tyle: Wypcham Zmore i postawie w salonie :diabloti: Szelmusia jest sporo grzeczniejsza bo nie wymyśla tak ;) Quote
agbar Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 cześć Pysia:) hihi ty to masz wesoło....ja ja lubie czytac te hisorie o Zmorach i Szelmach:evil_lol: Quote
Vectra Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Cześć Pysiu :loveu::loveu::loveu: wcale ci nie zazdroszcze tych codziennych wybryków Zmoroszelm :evil_lol::evil_lol: cholera to chyba tak psy z blokowisk mają jak trafią do ogródka że dewastacje robią :shake: Quote
agbar Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 [quote name='Vectra']Cześć Pysiu :loveu::loveu::loveu: wcale ci nie zazdroszcze tych codziennych wybryków Zmoroszelm :evil_lol::evil_lol: cholera to chyba tak psy z blokowisk mają jak trafią do ogródka że dewastacje robią :shake: no chyba dostaja *******ca od nadmiaru przestrzeni i wolnosci:evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Vectra napisał(a):cholera to chyba tak psy z blokowisk mają jak trafią do ogródka że dewastacje robią :shake: Zmora jakby jej Pysia pozwoliła to w blokowisu też by śmietniki roznosiła - taka to już gadzina i teraz droga Pysiu kosze na kluczyk a kluczyk do stanika :razz: Quote
Cerber Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 oooo moje ukochane fafolce :loveu: :loveu: :loveu: o0000 jaką mam ochotę wymiziać polcuchy piękniuchne. O Pieseczki się seksią, Cerber też ma ochotę, ale ja denifitywnie mu na to zabraniam, niestety nie może sobie poużywać moja psinka :D Quote
PIKA Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Cześc wnusiu :multi: Biedna Ty dogo nie miec :shake: ale zmoroszelmy nie daly Ci sie nudzic :evil_lol: Quote
beria Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Witaj nieobecna Pysiu ;) Dużo zdrowia dla Mamy :multi: Może wrzucaj odpadki bezpośrednio do misek, efekt będzie ten sam :razz: My wychodząc z domu wynosimy paśnik do łazienki, bo suka otwiera sobie szafkę, gdzie stoi :diabloti: Vectra napisał(a): cholera to chyba tak psy z blokowisk mają jak trafią do ogródka że dewastacje robią :shake: Nawet mnie nie strasz :flaming: Quote
Pysia Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Witajcie :multi: Jestem obecna ;) Wczoraj poodpowiadałam wszystkim i wcięło mi posta :angryy: Porobiłam troszkę fotek dzisiaj ;) Wstawię wieczorkiem :p Moje futra uznały ze zagrabione liście swietnie nadają się do zabawy i muszę od nowa zagrabiać :-x No cóż - nie muszę płacić za siłownie bo ruchu mam aż nadto :cool1: Jeszcze powinnam Was poinformować ze wczoraj nikogo nie przejechałam, nie spowodowałam żadnego wypadku, nie rozbiłam auta, nie obdarłam, nie przejechałam żadnego psa ani kota, ustępowałam pierszeństwa, stawałam na stopie i nie doprowadziłam instruktora do zawału :p To chyba nieźle? Prawda? :evil_lol: Quote
sylwiaskalska Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Witaj Pysia dziękuje za tą stronkę co się wrzuca filmiki :) i sobie wgrałam dwa w moja stronkę :) :loveu: :loveu: Buziaki :) Quote
Pysia Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 sylwiaskalska napisał(a):Witaj Pysia dziękuje za tą stronkę co się wrzuca filmiki :) i sobie wgrałam dwa w moja stronkę :) :loveu: :loveu: Buziaki :) Ależ proszę :) Tez buziaki dla chłopaków :loveu: Quote
Pysia Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Czy ktoś mnie oświeci w jednej kwestii? Mam drzwi od domu otwarte całe dnie a Zmoroszelmy siedzą w domu....Czyżby im się podwórko nie podobało? :evil_lol: Quote
Pysia Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Cofam wszystko....Szelma poszła na dwór na dodatek do oczka.....Następnie przyszła do domu...Potrzebna mi strzelba na grubego zwierza :mad: Quote
malawaszka Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 :evil_lol: ale faaajnie - podłogę Ci umyła :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.