Vectra Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 cześć Pysiu :loveu::loveu: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 :crazyeye:Pysia ktos ci po twoim niebie lata Quote
anetta Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Ojejciu, jaka slodka mordzia pomarszczona :loveu: Wycalowac, wycalowac :loveu: Wyszla tutaj jak shar pei hahhahaah http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/Lipiec/cieczka/jez90.jpg Quote
Pysia Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Pysiu, kochanie, gdzie się sprawdza poziom oleju w aucie ??? :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: A TO jest cudne :loveu: Jest taka lampka czerwona z olejarką narysowana i jak jest minimum to miga :) Ale TZ uświadomił mi że w większości aut miga jak nie ma oleju wcale :cool1: Więc trzeba brudzić ręce :shake: [quote name='Vectra']cześć Pysiu :loveu::loveu: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cześć Vectra :loveu: Też uśmiałam się z jej miny :p [quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye:Pysia ktos ci po twoim niebie lata Już nie lata...Zestrzelony :diabloti: [quote name='anetta']Ojejciu, jaka slodka mordzia pomarszczona :loveu: Wycalowac, wycalowac :loveu: Wyszla tutaj jak shar pei hahhahaah http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/Lipiec/cieczka/jez90.jpg Bo to moja mordulina stara i pomarszczona ;):loveu: Idę spać bo Karol mnie zgania a futra tak chrapią ze aż grzmi. Idę w jakieś cichsze miejsce :p Dobranoc Quote
Maga100 Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Witaj Pysiu :cool3: [quote name='anetta']Ojejciu, jaka slodka mordzia pomarszczona :loveu: Wycalowac, wycalowac :loveu: Wyszla tutaj jak shar pei hahhahaah http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/Lipiec/cieczka/jez90.jpg o rany, przeczytałam: "wyszła tutaj jak ASHER" :crazyeye: :evil_lol: Quote
Paula Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 [quote name='Pysia']Byłam dzisiaj u fryzjera i znowu jestem piękna i młoda :p Hahaha :D :loveu: :loveu: :loveu: "Bozia gryzie niebo" ;) :evil_lol: Quote
Pysia Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 [quote name='Maga100']Witaj Pysiu :cool3: o rany, przeczytałam: "wyszła tutaj jak ASHER" :crazyeye: :evil_lol: Witaj Maga :multi: A czy asher jest taka słodka i owłosiona? :crazyeye::evil_lol: [quote name='paula_z']Hahaha :D :loveu: :loveu: :loveu: "Bozia gryzie niebo" ;) :evil_lol: ktoś przeciął niebo tępymi nożyczkami ;) Gdzie ta Ala? Miała do mnie dzisiaj przyjechać ale się nie odzywa :mad: Wstawać wszystkie śpiochy ;) Moje fafluny już wyczesane ( były bo już się sponiewierały :razz: ), nakarmione, po spacerku a ja teraz idę w końcu zjeść śniadanie :p Quote
Pysia Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Tak jestem zafascynowana kolorami jesieni na moim winnobluszczu ze ciągle go foce :p I jeszcze i pojedunczy liść Quote
PIKA Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Cześć wnusiu :multi: chyba jej coś miedzy zeby wlazło :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 PIKA napisał(a):Cześć wnusiu :multi: chyba jej coś miedzy zeby wlazło :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zeberka taty? :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Medorowa Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Dzień dobry Pysiu:multi: :multi: Dawno Nas tu nie było:oops: obiecujemy poprawę ... :loveu: Quote
Paula Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Witaj Pysiu :lol: No piekne kolorki :multi: :loveu: Quote
Pysia Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 [quote name='malawaszka']dawaj fote po fryzjerze Ala mi zrobiła jak Ozulec mnie atakował ;) [quote name='madzia i medor']Dzień dobry Pysiu:multi: Dawno Nas tu nie było:oops: obiecujemy poprawę ... :loveu: Witaj Madziu :loveu: Cieszę się ze znowu jesteś :multi: I że Ci się minka Szelmy podoba [quote name='paula_z']Witaj Pysiu :lol: No piekne kolorki :multi: Takich nie ma żadne z drzew ;) Była u mnie dzisiaj Ala z Cezarym i...Ozulkiem :multi: Na początku oczywiście się pogubili ale po długiej dyskusji z moim TZtem tarfili :evil_lol: Po wjeździe na plac ich WV zaatakowała Szelma wskakując prawie przez otwartą szybe do Cezarego chcąc go przywitać. Z drugiej strony czekała Zmorka aż Ala otworzy drzwi....Nie doczekała się bo Ala była przewidująca więc przeszła do Cezarego i natychmiast po otwarciu i drzwi jego władowała się prawie do auta. Cezary ostro musiał zareagować na tak brutalne wtargnięcie do jego ukochanego pojazdu :evil_lol: Potem było przywitanie Ozulca przez Szelme a Zmorka w tym samym czasie podstępnie władowała się do bagażnika :evil_lol: W końcu udało nam się opanować sytuacje i auto zostało pozytywnie zamknięte :diabloti: W salonie łapaliśmy obrus i wszystko z niego bo nasze pieski zajmowały zbyt dużo przestrzeni :evil_lol: Były też spróbowanki ze stołu :p Nikt z nas się tym nie przejął i zjadł nadpróbowane ze smakiem :evil_lol: Był też atak na moją skromną chudziutką osobe. Zaatakowano mnie brutalnie językiem:crazyeye: Uzyto do moich włosów najoryginalszgo zelu w postaci glutów ASTmana :evil_lol: Zostałam zdołowana i przygwożdzona do ziemi morderczym językiem z jadowitą śliną :lying: Przeżyłam cudem bo ciągle mnie mordowano i mordowano....:roflt:Za to nie muszę iść do gabinetu odnowy bo masaż i peeling mam za sobą :sweetCyb: Na dworze paskudnie zimno. Posiedzieliśmy trochę i ciepłolubna rodzinka Rydzewskich została zagoniona do domu w celu nie zamarznięcia ;) Ozulec odetchnął z ulgą bo już mu doopka odmarzała :diabloti: Zmorka jako osoba bogata ( czyli w naturalnym futrze) pozostała na dworze bo zimno jej nie dziwne ;) Szelmusia zdębiała jak Ozulec na nią szczeknął. Stwierdziła ze trzeba uwazać na tą przedziwną łysą istote :evil_lol: Schowała się za mną i też szczeknęła na wszelki wypadek :crazyeye: takiej jej jeszcze nie widziałam ale cóż - w końcu AST- pies morderca do nas przybył :bigcool: Było fajnie tylko szkoda ze tak krótko ... Alu - zapraszamy znowu !!!!!!! Quote
Agga Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 [quote name='Pysia']Była u mnie dzisiaj Ala z Cezarym i...Ozulkiem :multi: Ja wam tego baby nie daruje. Spotkały się potajemnie:mad::roll: ALicjo juz nie kochasz AGusi???:shake: Pysia napisała: Po wjeździe na plac ich WV zaatakowała Szelma wskakując prawie przez otwartą szybe do Cezarego chcąc go przywitać. Z drugiej strony czekała Zmorka aż Ala otworzy drzwi....Nie doczekała się bo Ala była przewidująca więc przeszła do Cezarego i natychmiast po otwarciu i drzwi jego władowała się prawie do auta. Cezary ostro musiał zareagować na tak brutalne wtargnięcie do jego ukochanego pojazdu :evil_lol: Potem było przywitanie Ozulca przez Szelme a Zmorka w tym samym czasie podstępnie władowała się do bagażnika :evil_lol: W końcu udało nam się opanować sytuacje i auto zostało pozytywnie zamknięte :diabloti: No to Cezary miał nie lada przezycie. Takiego czegoś się chyba nie spodziewał.Cezary a może chcesz takie dwa cudne psy jak Zmora i SzelmaJa myśle, że Alicja nie miałaby nic przeciwko.:cool3: Pysia napisała: W salonie łapaliśmy obrus i wszystko z niego bo nasze pieski zajmowały zbyt dużo przestrzeni :evil_lol: Były też spróbowanki ze stołu :p Nikt z nas się tym nie przejął i zjadł nadpróbowane ze smakiem :evil_lol: Pysiu Bozia kazała się wszystkim dzielić mowa tu też o braciach mniejszych. Pysia napisała: Był też atak na moją skromną chudziutką osobe. Zaatakowano mnie brutalnie językiem:crazyeye: Uzyto do moich włosów najoryginalszgo zelu w postaci glutów ASTmana :evil_lol: Zostałam zdołowana i przygwożdzona do ziemi morderczym językiem z jadowitą śliną :lying: Przeżyłam cudem bo ciągle mnie mordowano i mordowano....:roflt:Za to nie muszę iść do gabinetu odnowy bo masaż i peeling mam za sobą :sweetCyb: No widzisz Pysiu jaką zaliczyłaś odnowe biologiczną. DObrze, że Alicja opłat nie pobiera. Masaż, peeling, pewnie czyszczenie uszu też było. Pysia napisala: Szelmusia zdębiała jak Ozulec na nią szczeknął. Chciał sobie chopak dziewczyne ustawić:mad: Pysia napisała: Stwierdziła ze trzeba uwazać na tą przedziwną łysą istote :evil_lol: Schowała się za mną i też szczeknęła na wszelki wypadek Ona nie taka głupia.:lol: Quote
Alicja Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 :multi: :multi: :multi: jesteśmy , dojechaliśmy tamoj i spowrotem:p Wyjazd był niespodzianką dla mnie bo TZ zaprponował mi przejażdżkę wczoraj a ja z Pysią rozmawiałam o tym wieczorkiem więc i dla niej było to zaskoczenie .Było bardzo milutko i mięciutko:p a więcej napiszę i POKAŻE jak skończę pichcić pizzę ;) Quote
Agga Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Alicja lepiej znajdz dobre wytłymacznie:mad::lol: Quote
Pysia Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 [quote name='Agga']Ja wam tego baby nie daruje. Spotkały się potajemnie:mad::roll: ALicjo juz nie kochasz AGusi???:shake: Pysia napisała: No to Cezary miał nie lada przezycie. Takiego czegoś się chyba nie spodziewał.Cezary a może chcesz takie dwa cudne psy jak Zmora i SzelmaJa myśle, że Alicja nie miałaby nic przeciwko.:cool3: Pysia napisała: Pysiu Bozia kazała się wszystkim dzielić mowa tu też o braciach mniejszych. Pysia napisała: No widzisz Pysiu jaką zaliczyłaś odnowe biologiczną. DObrze, że Alicja opłat nie pobiera. Masaż, peeling, pewnie czyszczenie uszu też było. Pysia napisala: Chciał sobie chopak dziewczyne ustawić:mad: Pysia napisała: Ona nie taka głupia.:lol: Alicja kocha Agusie ale TZ Ali postanowił jej sprawić niespodzianke i obiecał ją zabrać dopiero wczoraj w nocy :) Więc knucie odbywało się w okolicach godziny 23 wczorajszego dnia ;) Cezary był...hmmmm...w totalnym szoku ale piana mu nie leciała :evil_lol: Agusiu jezeli chodzi o dzielenie się to pieski owszem - nawet się z nami podzieliły :evil_lol: Niech się Ala cieszy ze ja jej nie pokazałam jaką odnowe potrafi zrobić Szelma :diabloti: I ustawił o dziwo :crazyeye: Szelma calutki czas była niepewna :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: I wolała być blisko mnie albo z daleka od niego :evil_lol: Quote
Pysia Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:multi: :multi: :multi: jesteśmy , dojechaliśmy tamoj i spowrotem:p Wyjazd był niespodzianką dla mnie bo TZ zaprponował mi przejażdżkę wczoraj a ja z Pysią rozmawiałam o tym wieczorkiem więc i dla niej było to zaskoczenie .Było bardzo milutko i mięciutko:p a więcej napiszę i POKAŻE jak skończę pichcić pizzę ;) No pewnie :placz: U mnie kiełbaski a u Ciebie pizza :placz: Natychmiast jadę do Ciebie :diabloti: Quote
Alicja Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 [quote name='Pysia']No pewnie :placz: U mnie kiełbaski a u Ciebie pizza :placz: Natychmiast jadę do Ciebie :diabloti::razz: oj Pysiu ...na pomysł pizzy wpadłam jak zaczęłaś opowiadać o upodobaniach Karola i o obiadkach;) no i za chwilkę pizzę wyciągam z pieca , więc wsiadajcie w samochód i za godzinkę jesteście u nas / jak nie pobłądzicie:angryy: / Zaraz zmniejszam foteczki i wiesz co .....mam same czarne seti ...nie mam Kisielka :shake: a myślałam ze robiłam. Cezar jest miśkami zachwycony i cały czas Kubie o nich nawija a teraz poszli na psacerek z Ozzulkiem. Quote
Alicja Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Czas na dokument;) Pysiu a ja z tego wszystkiego zapomniałam Ci powiedzieć ,że bardzo mi się podobasz w nowym kolorku włosków i z tymi krótszymi wloskami też ci lepiej :razz: Quote
Pysia Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Zacznę może od tego że dostałam od Rydzewskich roślinkę potocznie zwaną woskownicą :multi: Wspominam ją specjalnie bo od lat zbieram odszczepki i żadna mi się nie przyjęła a zachwycona jestem nią :loveu: Dostałam też drugiego kwiatuszka którego zupełnie nie znam :multi: Ma pąki kwiatów :loveu: Piękne - prawda ? :loveu: Spełniono też jedno z moich marzeń i dostałam śliczną filizanke taką specjalnie dla mnie do kawki przy kompie :multi::multi::multi: Jest śliczna i nieomieszkałam skorzystać z niej jak tylko przyszłam do klawiatury :loveu: To moje cudo:loveu: Fotka bez lampy aby przybliżyć ;) I na biureczku zaraz przed konsumpcją :) Alu trafiłaś w 10 bo TZ ma swój kubek, Karol ma swój kubek a ja nie miałam nic :p Teraz mam !!:multi: Quote
Pysia Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 A to słwetny atak na moją osobe :evil_lol: Atak się wzmaga :-o Zmorka udaje grzeczną ;) Ale Ozzy nakrył ją na kradzieży karmy i teraz jej wstyd :mad: Alu dziękuje za miłe słowa o mojej roztrzepanej fryzurze :oops: Była dość...hmmmmmmm...w danym momencie nie taka jak należy ale zawsze lepsza niż ulizana wcześniejsza ;):evil_lol: Zaraz wstawiam fotki moje :) Quote
Korenia Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Śliczna fliżanecka :loveu: Moja mama weszła do pokoju i się zapytała kto ma taką ładną fliżanczeczke :P Quote
Agga Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Pysiu ten pierwszy kwiatek tez mam w domu. ŁAdnie rośnie jak stwoi w jednym miejscu i się go nie rusza.CIekawe kiedy mi zakwitnie:roll: A co do mordowania przez Ozziego pisałam o tym w jego galerii. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.