Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

[quote name='HankaRupczewska']Pysiu, kochanie, gdzie się sprawdza poziom oleju w aucie ??? :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin:

A TO jest cudne :loveu:


Jest taka lampka czerwona z olejarką narysowana i jak jest minimum to miga :) Ale TZ uświadomił mi że w większości aut miga jak nie ma oleju wcale :cool1: Więc trzeba brudzić ręce :shake:


[quote name='Vectra']cześć Pysiu :loveu::loveu:




:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Cześć Vectra :loveu:
Też uśmiałam się z jej miny :p

[quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye:Pysia ktos ci po twoim niebie lata


Już nie lata...Zestrzelony :diabloti:

[quote name='anetta']Ojejciu, jaka slodka mordzia pomarszczona :loveu: Wycalowac, wycalowac :loveu: Wyszla tutaj jak shar pei hahhahaah
http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/Lipiec/cieczka/jez90.jpg
Bo to moja mordulina stara i pomarszczona ;):loveu:
Idę spać bo Karol mnie zgania a futra tak chrapią ze aż grzmi. Idę w jakieś cichsze miejsce :p
Dobranoc

Posted

[quote name='Maga100']Witaj Pysiu :cool3:



o rany, przeczytałam: "wyszła tutaj jak ASHER" :crazyeye: :evil_lol:
Witaj Maga :multi:
A czy asher jest taka słodka i owłosiona? :crazyeye::evil_lol:

[quote name='paula_z']Hahaha :D



:loveu: :loveu: :loveu:


"Bozia gryzie niebo" ;) :evil_lol:
ktoś przeciął niebo tępymi nożyczkami ;)
Gdzie ta Ala? Miała do mnie dzisiaj przyjechać ale się nie odzywa :mad:
Wstawać wszystkie śpiochy ;) Moje fafluny już wyczesane ( były bo już się sponiewierały :razz: ), nakarmione, po spacerku a ja teraz idę w końcu zjeść śniadanie :p

Posted

PIKA napisał(a):
Cześć wnusiu :multi:



chyba jej coś miedzy zeby wlazło :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Zeberka taty? :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='malawaszka']dawaj fote po fryzjerze
Ala mi zrobiła jak Ozulec mnie atakował ;)

[quote name='madzia i medor']Dzień dobry Pysiu:multi: Dawno Nas tu nie było:oops:
obiecujemy poprawę ...

:loveu:


Witaj Madziu :loveu: Cieszę się ze znowu jesteś :multi: I że Ci się minka Szelmy podoba

[quote name='paula_z']Witaj Pysiu :lol:


No piekne kolorki :multi:
Takich nie ma żadne z drzew ;)

Była u mnie dzisiaj Ala z Cezarym i...Ozulkiem :multi:
Na początku oczywiście się pogubili ale po długiej dyskusji z moim TZtem tarfili :evil_lol: Po wjeździe na plac ich WV zaatakowała Szelma wskakując prawie przez otwartą szybe do Cezarego chcąc go przywitać. Z drugiej strony czekała Zmorka aż Ala otworzy drzwi....Nie doczekała się bo Ala była przewidująca więc przeszła do Cezarego i natychmiast po otwarciu i drzwi jego władowała się prawie do auta. Cezary ostro musiał zareagować na tak brutalne wtargnięcie do jego ukochanego pojazdu :evil_lol: Potem było przywitanie Ozulca przez Szelme a Zmorka w tym samym czasie podstępnie władowała się do bagażnika :evil_lol: W końcu udało nam się opanować sytuacje i auto zostało pozytywnie zamknięte :diabloti:
W salonie łapaliśmy obrus i wszystko z niego bo nasze pieski zajmowały zbyt dużo przestrzeni :evil_lol: Były też spróbowanki ze stołu :p Nikt z nas się tym nie przejął i zjadł nadpróbowane ze smakiem :evil_lol:
Był też atak na moją skromną chudziutką osobe. Zaatakowano mnie brutalnie językiem:crazyeye: Uzyto do moich włosów najoryginalszgo zelu w postaci glutów ASTmana :evil_lol: Zostałam zdołowana i przygwożdzona do ziemi morderczym językiem z jadowitą śliną :lying: Przeżyłam cudem bo ciągle mnie mordowano i mordowano....:roflt:Za to nie muszę iść do gabinetu odnowy bo masaż i peeling mam za sobą :sweetCyb: Na dworze paskudnie zimno. Posiedzieliśmy trochę i ciepłolubna rodzinka Rydzewskich została zagoniona do domu w celu nie zamarznięcia ;) Ozulec odetchnął z ulgą bo już mu doopka odmarzała :diabloti: Zmorka jako osoba bogata ( czyli w naturalnym futrze) pozostała na dworze bo zimno jej nie dziwne ;)
Szelmusia zdębiała jak Ozulec na nią szczeknął. Stwierdziła ze trzeba uwazać na tą przedziwną łysą istote :evil_lol: Schowała się za mną i też szczeknęła na wszelki wypadek :crazyeye: takiej jej jeszcze nie widziałam ale cóż - w końcu AST- pies morderca do nas przybył :bigcool:
Było fajnie tylko szkoda ze tak krótko ...
Alu - zapraszamy znowu !!!!!!!

Posted

[quote name='Pysia']Była u mnie dzisiaj Ala z Cezarym i...Ozulkiem :multi:
Ja wam tego baby nie daruje. Spotkały się potajemnie:mad::roll: ALicjo juz nie kochasz AGusi???:shake:

Pysia napisała:

Po wjeździe na plac ich WV zaatakowała Szelma wskakując prawie przez otwartą szybe do Cezarego chcąc go przywitać. Z drugiej strony czekała Zmorka aż Ala otworzy drzwi....Nie doczekała się bo Ala była przewidująca więc przeszła do Cezarego i natychmiast po otwarciu i drzwi jego władowała się prawie do auta. Cezary ostro musiał zareagować na tak brutalne wtargnięcie do jego ukochanego pojazdu :evil_lol: Potem było przywitanie Ozulca przez Szelme a Zmorka w tym samym czasie podstępnie władowała się do bagażnika :evil_lol: W końcu udało nam się opanować sytuacje i auto zostało pozytywnie zamknięte :diabloti:


No to Cezary miał nie lada przezycie. Takiego czegoś się chyba nie spodziewał.Cezary a może chcesz takie dwa cudne psy jak Zmora i SzelmaJa myśle, że Alicja nie miałaby nic przeciwko.:cool3:

Pysia napisała:
W salonie łapaliśmy obrus i wszystko z niego bo nasze pieski zajmowały zbyt dużo przestrzeni :evil_lol: Były też spróbowanki ze stołu :p Nikt z nas się tym nie przejął i zjadł nadpróbowane ze smakiem :evil_lol:


Pysiu Bozia kazała się wszystkim dzielić mowa tu też o braciach mniejszych.

Pysia napisała:
Był też atak na moją skromną chudziutką osobe. Zaatakowano mnie brutalnie językiem:crazyeye: Uzyto do moich włosów najoryginalszgo zelu w postaci glutów ASTmana :evil_lol: Zostałam zdołowana i przygwożdzona do ziemi morderczym językiem z jadowitą śliną :lying: Przeżyłam cudem bo ciągle mnie mordowano i mordowano....:roflt:Za to nie muszę iść do gabinetu odnowy bo masaż i peeling mam za sobą :sweetCyb:


No widzisz Pysiu jaką zaliczyłaś odnowe biologiczną. DObrze, że Alicja opłat nie pobiera. Masaż, peeling, pewnie czyszczenie uszu też było.

Pysia napisala:
Szelmusia zdębiała jak Ozulec na nią szczeknął.


Chciał sobie chopak dziewczyne ustawić:mad:

Pysia napisała:
Stwierdziła ze trzeba uwazać na tą przedziwną łysą istote :evil_lol: Schowała się za mną i też szczeknęła na wszelki wypadek


Ona nie taka głupia.:lol:

Posted

:multi: :multi: :multi: jesteśmy , dojechaliśmy tamoj i spowrotem:p
Wyjazd był niespodzianką dla mnie bo TZ zaprponował mi przejażdżkę wczoraj a ja z Pysią rozmawiałam o tym wieczorkiem więc i dla niej było to zaskoczenie .Było bardzo milutko i mięciutko:p a więcej napiszę i POKAŻE jak skończę pichcić pizzę ;)

Posted

[quote name='Agga']Ja wam tego baby nie daruje. Spotkały się potajemnie:mad::roll: ALicjo juz nie kochasz AGusi???:shake:

Pysia napisała:


No to Cezary miał nie lada przezycie. Takiego czegoś się chyba nie spodziewał.Cezary a może chcesz takie dwa cudne psy jak Zmora i SzelmaJa myśle, że Alicja nie miałaby nic przeciwko.:cool3:

Pysia napisała:


Pysiu Bozia kazała się wszystkim dzielić mowa tu też o braciach mniejszych.

Pysia napisała:


No widzisz Pysiu jaką zaliczyłaś odnowe biologiczną. DObrze, że Alicja opłat nie pobiera. Masaż, peeling, pewnie czyszczenie uszu też było.

Pysia napisala:


Chciał sobie chopak dziewczyne ustawić:mad:

Pysia napisała:


Ona nie taka głupia.:lol:


Alicja kocha Agusie ale TZ Ali postanowił jej sprawić niespodzianke i obiecał ją zabrać dopiero wczoraj w nocy :) Więc knucie odbywało się w okolicach godziny 23 wczorajszego dnia ;)
Cezary był...hmmmm...w totalnym szoku ale piana mu nie leciała :evil_lol:
Agusiu jezeli chodzi o dzielenie się to pieski owszem - nawet się z nami podzieliły :evil_lol:
Niech się Ala cieszy ze ja jej nie pokazałam jaką odnowe potrafi zrobić Szelma :diabloti:
I ustawił o dziwo :crazyeye: Szelma calutki czas była niepewna :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: I wolała być blisko mnie albo z daleka od niego :evil_lol:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:multi: :multi: :multi: jesteśmy , dojechaliśmy tamoj i spowrotem:p
Wyjazd był niespodzianką dla mnie bo TZ zaprponował mi przejażdżkę wczoraj a ja z Pysią rozmawiałam o tym wieczorkiem więc i dla niej było to zaskoczenie .Było bardzo milutko i mięciutko:p a więcej napiszę i POKAŻE jak skończę pichcić pizzę ;)
No pewnie :placz: U mnie kiełbaski a u Ciebie pizza :placz: Natychmiast jadę do Ciebie :diabloti:

Posted

[quote name='Pysia']No pewnie :placz: U mnie kiełbaski a u Ciebie pizza :placz: Natychmiast jadę do Ciebie :diabloti::razz: oj Pysiu ...na pomysł pizzy wpadłam jak zaczęłaś opowiadać o upodobaniach Karola i o obiadkach;) no i za chwilkę pizzę wyciągam z pieca , więc wsiadajcie w samochód i za godzinkę jesteście u nas / jak nie pobłądzicie:angryy: /
Zaraz zmniejszam foteczki i wiesz co .....mam same czarne seti ...nie mam Kisielka :shake: a myślałam ze robiłam.
Cezar jest miśkami zachwycony i cały czas Kubie o nich nawija a teraz poszli na psacerek z Ozzulkiem.

Posted

Czas na dokument;)













Pysiu a ja z tego wszystkiego zapomniałam Ci powiedzieć ,że bardzo mi się podobasz w nowym kolorku włosków i z tymi krótszymi wloskami też ci lepiej :razz:





Posted

Zacznę może od tego że dostałam od Rydzewskich roślinkę potocznie zwaną woskownicą :multi: Wspominam ją specjalnie bo od lat zbieram odszczepki i żadna mi się nie przyjęła a zachwycona jestem nią :loveu:

Dostałam też drugiego kwiatuszka którego zupełnie nie znam :multi: Ma pąki kwiatów :loveu:

Piękne - prawda ? :loveu:
Spełniono też jedno z moich marzeń i dostałam śliczną filizanke taką specjalnie dla mnie do kawki przy kompie :multi::multi::multi: Jest śliczna i nieomieszkałam skorzystać z niej jak tylko przyszłam do klawiatury :loveu:
To moje cudo:loveu:



Fotka bez lampy aby przybliżyć ;)



I na biureczku zaraz przed konsumpcją :)

Alu trafiłaś w 10 bo TZ ma swój kubek, Karol ma swój kubek a ja nie miałam nic :p Teraz mam !!:multi:

Posted

A to słwetny atak na moją osobe :evil_lol:





Atak się wzmaga :-o


Zmorka udaje grzeczną ;)

Ale Ozzy nakrył ją na kradzieży karmy i teraz jej wstyd :mad:


Alu dziękuje za miłe słowa o mojej roztrzepanej fryzurze :oops: Była dość...hmmmmmmm...w danym momencie nie taka jak należy ale zawsze lepsza niż ulizana wcześniejsza ;):evil_lol:
Zaraz wstawiam fotki moje :)

Posted

Pysiu ten pierwszy kwiatek tez mam w domu. ŁAdnie rośnie jak stwoi w jednym miejscu i się go nie rusza.CIekawe kiedy mi zakwitnie:roll:
A co do mordowania przez Ozziego pisałam o tym w jego galerii.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...