Jump to content
Dogomania

Cerber

Members
  • Content Count

    2,979
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Good

About Cerber

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 04/13/1988

Contact Methods

  • Website URL
    http://cegruma.blogspot.com/
  • Skype
    Luiza.prykowska

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    Włocławek
  • Interests
    kynologia,agility,obi,frisbee czyli zabawa z psem :)
  • Occupation
    studentka

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. miałam okazję wczoraj na wystawie być i powiem szczerze, ze to moja najbardziej mokra wystawa na jakiej w swoim życiu byłam, a w sumie jakoś dużo ich nie było :P żałuję pogody bo zmokłam tak, że aż bieliznę miałam całą mokrą, no ale cóż, przeżyłam... pod kątem organizacyjnym się nie wypowiem, bo się nie znam, dla mnie było ok, dużo przestrzeni co akurat dla moich psów było plusem, no i oprócz deszczu to mi tam nic nie przeszkadzało :P
  2. Witam, będę całe 2 dni na tejze wystawie również i bedę miała ze soba aparat, jesli ktoś byłby zainteresowany jakąś sesyjką to serdecznie zapraszam :) Zainteresowanych zapraszam najlepiej na maila - [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] lub pw. chociaż na dogo to ja mało bywam. Poniżej moja oferta i linki do zdjęć: mój facebook - [URL]https://www.facebook.com/hand.made.luiza.prykowska[/URL] [url]http://img585.imageshack.us/img585/2694/7v8j.jpg[/url]
  3. Witam, jesli byłby ktokolwiek z wystawców zainteresowany zdjęciami to będę w Toruniu więc byłabym w stanie porobić zdjęcia psiakom. Tylko trzeba by było się jakoś umawiać na zdjęcia czy to na ringu czy poza czy jakoś, bo ja tam będę wystawiała swojego szczeniaka i nie wiem o której dokładnie, ale myślę, że wszystko da się zorganizować :) Zainteresowanych zapraszam najlepiej na maila - [email][email protected][/email] lub pw. chociaż na dogo to ja mało bywam. Poniżej moja oferta i linki do zdjęć: mój facebook - [url]https://www.facebook.com/hand.made.luiza.prykowska[/url] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/2694/7v8j.jpg[/IMG]
  4. Witam, jesli byłby ktokolwiek z wystawców zainteresowany zdjęciami to będę w Sopocie w dniu 10.08.2013 więc byłabym w stanie porobić zdjęcia psiakom. Zainteresowanych zapraszam najlepiej na maila - [email][email protected][/email] lub pw. chociaż na dogo to ja mało bywam. Poniżej moja oferta i linki do zdjęć: mój facebook - [url]https://www.facebook.com/hand.made.luiza.prykowska[/url] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/2694/7v8j.jpg[/IMG]
  5. lal gratulacje wielkie!!! ja tu przelotem, ale wspaniałe wieści, nie wiedziałam o szczeniaczku :) kciuki za was trzymam :)
  6. Ja co prawda nie urzęduję na forum już dłuższy czas i chyba to się już raczej nie zmieni, ale stwierdziłam, że byłabym nie fer wobec niektórych (odwiedzących przez lata ten wątek, czytających, dzielących ze mną dobre i złe chwile, wspierających lub nie, czytających o losach cerberkowych i nie tylko...), gdybym nie napisała o ostatnich wydarzeniach jakie miały miejsce w naszym życiu. Zatem pisze pewnie jednego z ostatnich tu postów i powoli usunę się w cień tego wątku, który dla mnie zatracił sens wraz z tym jednym dniem: ... 23.11.12 Po krótkiej, ale śmiertelnej chorobie odszedł mój Cerberek. Wstawiam ostatnie zdjęcia, zrobione 3 dni przed odejściem... wraz z nim zamykam ten rozdział (wątek) w naszym wspólnym życiu.... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gjXjOlyp2e8/UKwcTjPM6lI/AAAAAAAAJnk/N6AxDKwiTTg/s640/DSC_1509.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-rUlSAJ35PWI/UKwcUjEzcBI/AAAAAAAAJno/AJJXw3-NQL8/s640/DSC_1510.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-23Tzvak-48o/UKwcVW8YntI/AAAAAAAAJns/gIvBK4qX-Ws/s640/DSC_1511.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-PbYgO1hb1W4/UKwcOkiPIxI/AAAAAAAAJm8/E3O23BQ-Zv0/s608/DSC_1471.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qt28NXL27AI/UKwcQ5Ee7DI/AAAAAAAAJnM/gxWPXMOOvis/s608/DSC_1482.JPG[/IMG]
  7. Zapraszam na bazarek świąteczny z karteczkami i bilecikami do prezentów dla Fortuny:

    http://www.dogomania.pl/forum/thread...znice-do-10-12

    Nie wysyłaj bliskim SMSa z życzeniami na święta! Kup kartkę! :smile:

  8. Dada również dziękuję... za wszystko, wiesz, że jesteś złotym człowiekiem! takich na świecie więcej potrzeba! Mam nadzieję, a właściwie nie tylko nadzieję, Ja wiem, że Megi będzie miała w nowym domku jak w bajce! a Ty Grasik daruj sobie, bo doskonale wiesz, o co chodzi i jedyną bajkopisarką na tym wątku byłaś i jesteś tylko TY. Mam nadzieję na zdjęcia i informacje o Megi jak się miewa w nowym miejscu. Stąd już znikam i kończę wypowiadanie się.
  9. Alego kochałam ponad życie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i nadal tego psa kocham i będę kochała do końca życia!!!!!!!!!!!!!! nigdy o nim nie zapomnę!!!!!! do reszty już się nie ustosunkuję... powiedziałam... tyle w temacie.
  10. zważę ją, ale na dokładnej wadze mogę dopiero ok poniedziałku, nie wcześniej bo ten weekend mam bardzo zabiegany, szczególnie jutro. Nie namaczam, ona je w tej chwili suchą, ale łączę z gotowanym, lub gotowane oddzielnie i suche oddzielnie, to akurat różnie, by trochę wszystkie psy różnorodność miały...
  11. majreg nie mam bladego pojęcia, śmiem przypuszczać, że ok 13...
  12. majreg - no własnie nie wiesz jak jest, nie wiesz jak myślę i jak postępujesz, a z góry mnie osądzasz... to nie było nieświadome, bo może i ja istota niedoskonała nie potrafiłam ,,utuczyć'' Megi, ale w końcu po walkach i po czasie mi się udało i właśnie teraz jak nigdy serce mi się z tego powodu raduje... szkoda, że nie znając mnie ani nigdy nie widząc nawet, oceniasz... Megi ma 250 zł deklaracji miesięcznie. Karmiona jest Husse pro ekstra w chwili obecnej plus dodatki... brak zaangażowania uważam, że to nie zbrodnia, a przynajmniej mówię o tym szczerze... z tym, że od prawie roku jest o wiele lepiej... jakoś jak Megi przychodzi to jej nigdy nie odtrącam... no cóż ale jeśli tak będzie miało być to ja napisałam, że stanie się co się stanie. Nigdy nie byłam wylewna do psów znajomych, ale jak przychodziły do mnie chcąc dotyku, czy czułości to zawsze dawałam i to niejednokrotnie wszyscy widzieli. Ale ja już kończę się tłumaczyć bo to sensu nie me. Co też nie znaczy, że nie mam serca do psów - mam, psy do mnie lgną... Myślę, że gwoli ścisłości to już wszystko co mogłam wytłumaczyć.
  13. i będę się zapierać słusznie, ponieważ Megi przytyła... chcesz dowodu, to przyjdź i zobacz... dlatego napisałam wyżej, że dla mnie temat wagi Megi jest zamknięty...
  14. super :) no więc Megi jest skrajnie wychodzona, obraz nędzy i rozpaczy. Okej, przyjęłam do wiadomości. A nie weźmiesz pod uwagę, że kwestia utraty wagi to jest kwestia zmiany diety? a nie braku pokarmu??? nie ważne, już powiedziałam co miałam do powiedzenia.
  15. tak, ona teraz przytyła z 1,5 kg. i wygląda okej, więc to nie było wychudzenie jakieś wielkie, kości, żeber na zdjęciach nie widać, na żywo tym bardziej. To jeśli taka wychudzona to nadal pytam dlaczego nikt wcześniej się tym nie zainteresował i czemu wcześniej dziewczyny nie pisały, że niepokoją ich zdjęcia?? i w ogóle od 2,5 roku nikt nigdy nie interweniował, skoro przechodzi Megi taką ,,gehennę''? kolejnych psów nie mam zamiaru nawet pomyśleć by wziąć, to zbyt duża odpowiedzialność i zbyt dużo człowieka kosztuje by takim się opiekować... szczególnie starszym... poza tym jeśli pies starszy i tak dużo z nim pracy to czemu potencjalnie nie chciałabym wziąć młodszego? to zbrodnia jakaś? Jeszcze raz mam zaprosić Cię do mnie do domu? Megi najgrubsza nie jest, ale według mnie wygląda normalnie - patrz jak moje psy... delikatnie czuć żeberka, ale wszystko zalane lekkim tłuszczykiem... nie mam zamiaru się w tej kwestii już tłumaczyć, widzę jak jest, pies głodzony nie jest i nigdy nie był. no cóż, Tofik miał problemy z poruszaniem od jakiegoś czasu... w lecznicy byłam i słowa wetek na moje pytanie odnośnie ew. eutanazji, brzmiały ,,póki jeszcze nie cierpi, to niech sobie żyje'' dlatego żył ile mógł... ile dał radę i myślę, że w odpowiednim momencie podjęłam decyzję o skróceniu jego żywota. A nogi zaczęły mu się rozjeżdzać ok 2 dni przed uśpieniem... to był argument do tego by podjąć ostateczną decyzję... wtedy też rozmawiałam z Apsą.
×
×
  • Create New...