Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przyszła wpłata 50 zł od p.Joanny z Poznania :loveu:

Ogłoszenia jak najbardziej powinny być cały czas.
Łatuś to psiak z charakterkiem, ale takim kochanym :p
Oczka coraz przejrzystsze.
Obiecuję lada dzień nowe fotki ;)

Posted

Czas na rozliczonko, bo znów nam miesiąc pomknął :oops:

Stan na 19 lipiec wynosił +191,90 zł
Wpłaty:

10 zł funia
150 zł p.Bogusia z Kępna
10 zł Dogo07
20 zł Gosia z Jarocina
50 zł p.Joanna z Poznania
20 zł Rodzice Maciusia:)
30 zł stonka1125
15 zł mari23
150 zł p.Bogusia z Kępna
10 zł Tola
50 zł p.Joanna z Poznania
Razem: 706,90 zł

Koszty:
240 zł hotelowanie
24,50 zł krople
52 zł krople II
Razem: 316,50 zł

706,90 zł - 316,50 zł = 390,40 zł
Stan finansowy na 18 sierpień wynosi +390,40 zł.

Posted

Tak sobie zaglądam do Łatusia cały czas z nadzieją, że znajdę tę informację na którą wszyscy czekają... a tu niestety bez zmian... Mam nadzieję, że już niedługo ktoś się w Łatusiu zakocha ;)

Posted

Przedwczoraj porobiłam Łatkowi nowe zdjęcia... A wczoraj wieczorem rozegrała się TRAGEDIA :-( Łatek srogo zapłacił za swoją czupurność :-(
Był wczoraj jakiś rozdrażniony, może dlatego że jego kumpela, z którą zawsze wracał ze spaceru pojechała do domu i był trochę zdezorientowany. Nie miał ochoty wracać ze spaceru. W domu opierał się, aby wejść po schodach.
To była chwila, Łatek podszedł do naszego Borysa do sieni na posłanie i dziabnął go w nogę. Borys zareagował momentalnie. Psy od razu zostały rozdzielone, ale niestety Łatek oberwał w oko. Natychmiast pojechał do lecznicy do Stalowej Woli, ale niestety oka nie udało się uratować. Zdecydowaliśmy o jego usunięciu i zaszyciu oczodołu :-(
Łatek dzisiaj czuje sie dobrze, choć musi się przyzwyczaić do patrzenia jednym okiem :-(

Zdajemy sobie sprawę, że zmniejsza się teraz szansa na dom dla Łatka, dlatego w tej smutnej sytuacji zdecydowaliśmy, że przejmujemy Łatka na swój własny koszt i będzie u nas na bezpłatnym tymczasie do znalezienia DS. Tyle możemy zrobić dla Łatka i dla Was, bo czasu nie cofniemy :-(

Umieszczę jeszcze zdjęcia z przedwczoraj:









Posted

właśnie sie dowiedziałam telefonicznie,biedny łatucha,murka ty sie tylko nie zadreczaj bo nie ma co płakac nad rozlanym mlekiem,a jeżeli ktos ma łatka pokochac ,to pokocha i bez oczka,nie bijcie za to co teraz napiszę, ale teraz przydałby się nowy tekst do ogłoszeń,coś w stylu,że nie dość że tak długo nie widział,to teraz oczko stracił(albo bijcie jak chcecie ,ale myslę że tak byłoby dobrze:razz:)

Posted

ojejej... biedne oczątko :-(

oczywiście, psiaki to psiaki, niestety, nie da się przewidzieć wszystkiego :shake:

trzymajcie się wszyscy.

Na allegro natomiast miał wejść 1250, ale aukcja kończy się za 20 godzin :-(. Proszę o decyzję co dalej - czy mam wznawiać czy ktoś przejmuje za mnie jego allegro? Jeśli mam wznawiać to czy będą na to środki? :oops:

Posted

P.Bogusia zaparła się rękami i nogami przed niepłaceniem deklarowanej kwoty, chce również nadal opłacać jego leczenie i chce również zapłacić za operację usunięcia oczka. Szczerze mówiąc to mnie trochę zamurowało :oops:
Dziękujemy bardzo!

Dziękujemy też wszystkim za wyrozumiałość. Łatuch to niestety mały zadziora. Ma starą bliznę przy drugim oczku, więc już musiał w schronisku obrywać :-(
Nie mniej jednak przykro mi strasznie, że taki wypadek zdarzył się gdy psiak był pod naszą opieką.
A domek znajdziemy na pewno.

Na dniach zrobię rozliczenie, zadecydujecie wówczas na co przeznaczyć pozostałą kwotę.

Posted

Murko wczesniej zobwiazalam sie byc ,,Funduszem Zdrowotnym ,, dla Latusia a to byl wypadek wiec chociaz bardzo,bardzo mi zal Latusia to usuniecie oczka tez nalezy do jego leczenia.Wiem Murko ,ze jestWam tak samo przykero jak nam wszystkim ale niestety wypadki sie zdarzaja.Caluski dla tego malego zadziory.A domek jak go pokocha to i bez oczka tez.

Posted

Na razie musieliśmy zaopatrzeć Łatka w kołnierz, aby sobie łapą nie rozdarł szwów (jak będą się goić, będą swędzieć), więc jest na razie trochę zdezorientowany i mało ruchliwy.

Wzrok mu się ogólnie bardzo poprawił w trakcie leczenia (pewnie dlatego poczuł się taki odważny), to jedno oczko będziemy leczyć nadal, więc na pewno nie bedzie widział mniej niż na początku, kiedy oba oczka były niemal białe.

Posted

Z jednym oczkiem też da radę mam tylko nadzieję ,że odechce mu się kłutni , może go to czegoś nauczy - ja bynajmniej podtrzymuję swoją deklarację i nadal bedę płacić
trzymaj się chuligan

Posted

Jaka przykra wiadomość :( Ale niestety - takie rzeczy się zdarzają i nikt nie jest w stanie ich przewidzieć.
Łatucha i z jednym oczkiem uroczy, tylko niech już tak nie rozrabia, chuligan mały :shake:

Posted

Allegro Łatka się skończyło.
Nie chcę naciskać, ale wydaje mi się, że skoro Łatek szuka domku to trzeba podjąć decyzję o regularnym go ogłaszaniu i szkoda robić przestojów w tym. Inne psiaki też czekają na hoteliki i deklaracje, dlatego pytam co z tym allegrem i innymi ogłoszeniami? Z tego co patrzyłam jakiś czas temu ogłoszenia są chyba nieaktywne. Ja mogę pilnować allegro, ale muszę mieć na to finanse. Proszę, zdecydujcie coś.

Posted

Murko kochana, dopiero przeczytałam o Łatusiu.
Nie obwiniaj się za to co się stało. Nie ma w tym żadnej Twojej winy.
Będzie dobrze, Łatuś dojdzie do siebie.
Może tylko w ogłoszeniach dodać informację, że nie może mieszkać z pieskami, ewentualnie z suczkami - bo z nimi chyba dogaduje się bez problemu.

Posted

Łatek ogólnie jest mało towarzyski jeśli chodzi o psy. Chodzi swoimi ścieżkami, nie bawi się, nie zaprzyjaźnia. Psa Pepe, z którym od początku wychodzi na spacer całkowicie toleruje, ale Pepe zawsze unika konfliktów i jest wykastrowany. Czasem powarczą na siebie (np. przy zabawkach, przy tych Łatek jest bezwględny :diabloti:), ale na tym się kończy. Pepe kapituluje.
Na początku Łatek był olewczy wobec innych psów. Ale jak się zaklimatyzował i poczuł u siebie (i wzrok mu się poprawił), to zrobił się bardzo agresywny wobec nowych psów, które pojawiają się na jego terytorium.
Z suczkami jest nieco lepiej, ale też nie ma gwarancji, że panna nie oberwie przy jakiejś okazji. Ale to raczej bezboleśnie dla obu stron.

Jeśli pies/suka będzie unikał konfliktów i nie będzie zdany na przebywanie z Łatkiem cały czas to wg mnie może z nim zamieszkać. Ale na pewno najlepiej by było jakby Łatek był sam. No chyba koty mogłyby byc, bo na naszego Schermana nie zwraca zupełnie uwagi.
To taki dominancik, który lubi pokazywać kto rządzi i doprowadzać stado do porządku gdy coś się dzieje.

Łatek nie nadaje się niestety do domu z dziećmi, pokazał już parę razy, że potrafi dziabnąć bez wyraźnego powodu dzieci w różnym wieku. Chyba traktuje je od razu jako podwładnych :roll:

Na pewno pomogłoby tu ciachanko :cool3: ale z tym trzeba czekać do końca leczenia oczka :roll:

Jeszcze raz dziękuję wszystkim za wyrozumiałość i miłe słowa. Jestem naprawdę zaskoczona takim nastawieniem. Przyznam się, że miałam strasznego doła... TZ zresztą też (on rozdzielał psy). Żal mi Łaciątka, zwłaszcza, że musi mieć ten kołnierz. Niby sam narozrabiał, ale przecież on tego nie wie. Nie wie c się stało :-( Znosimy go i wnosimy po schodach, bo w kołnierzu jest mu źle. Taka bidka biedna.
Niech te szwy się szybko zagoją.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...