Rodzice Maciusia :) Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 super, dzięki! choć ona się poddaje, a szkoda, bo suma na psiaki piękna byłaby, a w dogomaniakach siła - w końcu tyle nas jest, że jakby każdy z 2 maili zagłosował to raz dwa byłaby na początku. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 czemu na tym wątku tak cicho? Łaciatemu kończy się niedługo allegro (za 5 dni), ma 475 wyświetleń, myślę, że celowe byłoby gdyby nie znalazł domku przedłużanie non stop jego ogłoszenia, oczywiście z nowymi fotkami. Czy zgadzacie się ze mną? Quote
iwlajn Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Pewnie, że tak. Łatek musi być ogłaszany, a przez allegro ma chyba największe szanse znaleźć dom. Quote
Murka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Przyszła wpłata 50 zł od p.Joanny z Poznania :loveu: Ogłoszenia jak najbardziej powinny być cały czas. Łatuś to psiak z charakterkiem, ale takim kochanym :p Oczka coraz przejrzystsze. Obiecuję lada dzień nowe fotki ;) Quote
Murka Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Czas na rozliczonko, bo znów nam miesiąc pomknął :oops: Stan na 19 lipiec wynosił +191,90 zł Wpłaty: 10 zł funia 150 zł p.Bogusia z Kępna 10 zł Dogo07 20 zł Gosia z Jarocina 50 zł p.Joanna z Poznania 20 zł Rodzice Maciusia:) 30 zł stonka1125 15 zł mari23 150 zł p.Bogusia z Kępna 10 zł Tola 50 zł p.Joanna z Poznania Razem: 706,90 zł Koszty: 240 zł hotelowanie 24,50 zł krople 52 zł krople II Razem: 316,50 zł 706,90 zł - 316,50 zł = 390,40 zł Stan finansowy na 18 sierpień wynosi +390,40 zł. Quote
Ra_dunia Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Tak sobie zaglądam do Łatusia cały czas z nadzieją, że znajdę tę informację na którą wszyscy czekają... a tu niestety bez zmian... Mam nadzieję, że już niedługo ktoś się w Łatusiu zakocha ;) Quote
mari23 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Ja też zaglądam i też mam nadzieję... Łatusiu śliczny - życzę ci domku i miłości! Quote
Murka Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Przedwczoraj porobiłam Łatkowi nowe zdjęcia... A wczoraj wieczorem rozegrała się TRAGEDIA :-( Łatek srogo zapłacił za swoją czupurność :-( Był wczoraj jakiś rozdrażniony, może dlatego że jego kumpela, z którą zawsze wracał ze spaceru pojechała do domu i był trochę zdezorientowany. Nie miał ochoty wracać ze spaceru. W domu opierał się, aby wejść po schodach. To była chwila, Łatek podszedł do naszego Borysa do sieni na posłanie i dziabnął go w nogę. Borys zareagował momentalnie. Psy od razu zostały rozdzielone, ale niestety Łatek oberwał w oko. Natychmiast pojechał do lecznicy do Stalowej Woli, ale niestety oka nie udało się uratować. Zdecydowaliśmy o jego usunięciu i zaszyciu oczodołu :-( Łatek dzisiaj czuje sie dobrze, choć musi się przyzwyczaić do patrzenia jednym okiem :-( Zdajemy sobie sprawę, że zmniejsza się teraz szansa na dom dla Łatka, dlatego w tej smutnej sytuacji zdecydowaliśmy, że przejmujemy Łatka na swój własny koszt i będzie u nas na bezpłatnym tymczasie do znalezienia DS. Tyle możemy zrobić dla Łatka i dla Was, bo czasu nie cofniemy :-( Umieszczę jeszcze zdjęcia z przedwczoraj: Quote
Isadora7 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 ooo bożuńciu.... Łatku kochany. Mureczko trzymaj się, nikt nie jest w stanie wszystkiego przewidzieć. Quote
stonka1125 Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 właśnie sie dowiedziałam telefonicznie,biedny łatucha,murka ty sie tylko nie zadreczaj bo nie ma co płakac nad rozlanym mlekiem,a jeżeli ktos ma łatka pokochac ,to pokocha i bez oczka,nie bijcie za to co teraz napiszę, ale teraz przydałby się nowy tekst do ogłoszeń,coś w stylu,że nie dość że tak długo nie widział,to teraz oczko stracił(albo bijcie jak chcecie ,ale myslę że tak byłoby dobrze:razz:) Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 ojejej... biedne oczątko :-( oczywiście, psiaki to psiaki, niestety, nie da się przewidzieć wszystkiego :shake: trzymajcie się wszyscy. Na allegro natomiast miał wejść 1250, ale aukcja kończy się za 20 godzin :-(. Proszę o decyzję co dalej - czy mam wznawiać czy ktoś przejmuje za mnie jego allegro? Jeśli mam wznawiać to czy będą na to środki? :oops: Quote
Murka Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 P.Bogusia zaparła się rękami i nogami przed niepłaceniem deklarowanej kwoty, chce również nadal opłacać jego leczenie i chce również zapłacić za operację usunięcia oczka. Szczerze mówiąc to mnie trochę zamurowało :oops: Dziękujemy bardzo! Dziękujemy też wszystkim za wyrozumiałość. Łatuch to niestety mały zadziora. Ma starą bliznę przy drugim oczku, więc już musiał w schronisku obrywać :-( Nie mniej jednak przykro mi strasznie, że taki wypadek zdarzył się gdy psiak był pod naszą opieką. A domek znajdziemy na pewno. Na dniach zrobię rozliczenie, zadecydujecie wówczas na co przeznaczyć pozostałą kwotę. Quote
baldek2 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Murko wczesniej zobwiazalam sie byc ,,Funduszem Zdrowotnym ,, dla Latusia a to byl wypadek wiec chociaz bardzo,bardzo mi zal Latusia to usuniecie oczka tez nalezy do jego leczenia.Wiem Murko ,ze jestWam tak samo przykero jak nam wszystkim ale niestety wypadki sie zdarzaja.Caluski dla tego malego zadziory.A domek jak go pokocha to i bez oczka tez. Quote
baldek2 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 A jak Latus radzi sobie z tym jednym oczkiem?Potrafi nadal biegac za pilka ? Quote
Murka Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Na razie musieliśmy zaopatrzeć Łatka w kołnierz, aby sobie łapą nie rozdarł szwów (jak będą się goić, będą swędzieć), więc jest na razie trochę zdezorientowany i mało ruchliwy. Wzrok mu się ogólnie bardzo poprawił w trakcie leczenia (pewnie dlatego poczuł się taki odważny), to jedno oczko będziemy leczyć nadal, więc na pewno nie bedzie widział mniej niż na początku, kiedy oba oczka były niemal białe. Quote
GochaT Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Z jednym oczkiem też da radę mam tylko nadzieję ,że odechce mu się kłutni , może go to czegoś nauczy - ja bynajmniej podtrzymuję swoją deklarację i nadal bedę płacić trzymaj się chuligan Quote
stonka1125 Posted August 23, 2009 Author Posted August 23, 2009 z tego co murka mówi to niczego go to nie nauczyło,wstrętny z niego łobuz i sobek:mad:ale za to kochany,bedzie dobrze wierzę w to,tylko raczej musi byc jedynakiem w domu.... Quote
Ra_dunia Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Jaka przykra wiadomość :( Ale niestety - takie rzeczy się zdarzają i nikt nie jest w stanie ich przewidzieć. Łatucha i z jednym oczkiem uroczy, tylko niech już tak nie rozrabia, chuligan mały :shake: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Allegro Łatka się skończyło. Nie chcę naciskać, ale wydaje mi się, że skoro Łatek szuka domku to trzeba podjąć decyzję o regularnym go ogłaszaniu i szkoda robić przestojów w tym. Inne psiaki też czekają na hoteliki i deklaracje, dlatego pytam co z tym allegrem i innymi ogłoszeniami? Z tego co patrzyłam jakiś czas temu ogłoszenia są chyba nieaktywne. Ja mogę pilnować allegro, ale muszę mieć na to finanse. Proszę, zdecydujcie coś. Quote
baldek2 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Oplace allegro Latusia rozrabiaki tylko prosze o wiadomosc ile i na jakie konto mam przeslac bo jestem w tych sprawach zielona. Quote
iwlajn Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Murko kochana, dopiero przeczytałam o Łatusiu. Nie obwiniaj się za to co się stało. Nie ma w tym żadnej Twojej winy. Będzie dobrze, Łatuś dojdzie do siebie. Może tylko w ogłoszeniach dodać informację, że nie może mieszkać z pieskami, ewentualnie z suczkami - bo z nimi chyba dogaduje się bez problemu. Quote
Murka Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Łatek ogólnie jest mało towarzyski jeśli chodzi o psy. Chodzi swoimi ścieżkami, nie bawi się, nie zaprzyjaźnia. Psa Pepe, z którym od początku wychodzi na spacer całkowicie toleruje, ale Pepe zawsze unika konfliktów i jest wykastrowany. Czasem powarczą na siebie (np. przy zabawkach, przy tych Łatek jest bezwględny :diabloti:), ale na tym się kończy. Pepe kapituluje. Na początku Łatek był olewczy wobec innych psów. Ale jak się zaklimatyzował i poczuł u siebie (i wzrok mu się poprawił), to zrobił się bardzo agresywny wobec nowych psów, które pojawiają się na jego terytorium. Z suczkami jest nieco lepiej, ale też nie ma gwarancji, że panna nie oberwie przy jakiejś okazji. Ale to raczej bezboleśnie dla obu stron. Jeśli pies/suka będzie unikał konfliktów i nie będzie zdany na przebywanie z Łatkiem cały czas to wg mnie może z nim zamieszkać. Ale na pewno najlepiej by było jakby Łatek był sam. No chyba koty mogłyby byc, bo na naszego Schermana nie zwraca zupełnie uwagi. To taki dominancik, który lubi pokazywać kto rządzi i doprowadzać stado do porządku gdy coś się dzieje. Łatek nie nadaje się niestety do domu z dziećmi, pokazał już parę razy, że potrafi dziabnąć bez wyraźnego powodu dzieci w różnym wieku. Chyba traktuje je od razu jako podwładnych :roll: Na pewno pomogłoby tu ciachanko :cool3: ale z tym trzeba czekać do końca leczenia oczka :roll: Jeszcze raz dziękuję wszystkim za wyrozumiałość i miłe słowa. Jestem naprawdę zaskoczona takim nastawieniem. Przyznam się, że miałam strasznego doła... TZ zresztą też (on rozdzielał psy). Żal mi Łaciątka, zwłaszcza, że musi mieć ten kołnierz. Niby sam narozrabiał, ale przecież on tego nie wie. Nie wie c się stało :-( Znosimy go i wnosimy po schodach, bo w kołnierzu jest mu źle. Taka bidka biedna. Niech te szwy się szybko zagoją. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.