piechcia15 Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 ooo nie nie nie:) nasza staruteńka Sabcia na stare lata poszła wczoraj do adopcji to teraz bierzemy się ba Bumisia:) Quote
agata51 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Bumku, ty też będziesz miał swój domek. Ciepły, jedyny... Quote
Yorija Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 agata51 napisał(a):Musisz. Jesteś jedyny. i niepowtarzalny Quote
piechcia15 Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 słuchajcie JEST DRAMATYCZNA SYTUACJA:(:( Bumerang poważnie podupadł na zdrowiu:( od poniedziałku ma problemy z ruszaniem:( było tak że wogóle nie mógł sie podnieść...:( dostał jakieś leki i wstał ale dziś byłam u niego i wygląda nie wesoło:( szczęka mu sie trzęsła, leżał na ziemi i nie mógł wstać, ale gdy mnie zobaczył to wstał i pokuśtykał, bo na tylne łapie wogóle nie staje,m a podkuloną:( błagam zróbmy coś z nim:(:( musi być ktos kto ma kawałek ogrodu przecież jemu nic więcej nie jest potrzebne...nie może odejść w schroniskowym boksie:( a nie wiem jak długo pociągnie:(:( chyba zacznę wyć zaraz....cały dzień o nim myślę:(:( modliszka zmień tytuł na tragedię:( Quote
dominikabankert Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 o boże..............co teraz:( jak pomoc:( ja biedaka nie wezme:(przeciez on nie jest jeszcze staruszkiem:( Quote
primaverca Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 o mamo jaki biedaczek :( niestety nie mam ogródka :( ale trzeba mu szybko pomóc Quote
modliszka84 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 porozsyłajcie wątek gdzie się da.... może akurat... a może hotel jednak? albo płatny DT? Quote
kameralna Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Biedak :-( Czy Bumi był badany przez weterynarza? co mu jest? Quote
dominikabankert Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 poprosze kolezanke zeby tu wpadla ona ma reke do ogloszen....... Quote
piechcia15 Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 był badany przez "weterynarza" i powiedział że choruje na starość...:( taki etu sie orzeka diagnozy:( Quote
dominikabankert Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 bez jaj 8 lat to nie jest duzo to jest tak srednio na psa Quote
kora78 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 ale on podobny do naszego pakietu szorsciakow... juz bezpiecznego ja reke do ogloszen? ufff.. jestem do pt-sob u rodzicow i tutaj nie moge ogloszen zrobic :( dopiero w niedziele bym mogla. a jest teskt, fotki, tytul? jutro poczytam Quote
kasia14 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Starość nie radość, Bumiś już wiekowy... ale jeszcze 2-3tyg. temu biegał wesoło jak wariat na wybiegu, ciężko mi w to uwierzyć....:( Jutro się wezmę za rozsyłanie wątku, przynajmniej mam już wprawę....:( Quote
kazik132 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Jestem i ja. Jak to starość?8 lat to stary pies?Od kiedy? Strasznie mi żal takich biednych psiaków bez szans.Ale jak mogę pomóc?Skąd tu wziąc domek i kawałek ogródka?O mamo! Quote
kasia14 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 dominikabankert napisał(a):bez jaj 8 lat to nie jest duzo to jest tak srednio na psa Równo 8 lat to mu stuknie w schronisku, dokładnie 7 marca.... Natomiast trafił jako młody, ok. 2 letni pies, czyli ma tak z 10.... Jak na tak dużego psa jak Bumek to już sporo moim zdaniem. I tak jak na takie warunki w jakich żyje, tak mało ruchu bo przecież na spacery wychodzi dopiero od jakiś 2 lat to nieźle się trzymał.... Niestety, już nie...:( Trzeba go zabrać. Zacznijmy go ogłaszać a w międzyczasie zbierajmy już deklarację na niego. Quote
piechcia15 Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 trzeba wziąć pod uwagę że 8 zim ma juz za sobą w budzie, mróz siarczysty, upał nieziemski a on w budzie...beton...kości już nie te same. A 10lat dla tak masywnego psa to nie jest mało...:( Quote
pyziokot Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 biedak!a może by zebrać też troche pieniędzy na dobrego wet i hotelik? i szukać domku? Quote
kameralna Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 To może być też depresja. Taki pies potrzebuje dużo ruchu, przestrzeni i kontaktów z człowiekiem. Nie wiem, jak wyżłowate w ogóle mogą przetrwać w klatce :shake: . To psy inteligentne, niezależne, aktywne. Trzeba go ratować! Dom tymczasowy byłby rozwiązaniem. Poszperam na wątkach, może zgłaszała się gdzieś jakaś dobra dusza, która chciałaby zaoferować DT. Quote
kazik132 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 kameralna napisał(a):To może być też depresja. Taki pies potrzebuje dużo ruchu, przestrzeni i kontaktów z człowiekiem. Nie wiem, jak wyżłowate w ogóle mogą przetrwać w klatce :shake: . To psy inteligentne, niezależne, aktywne. Trzeba go ratować! Dom tymczasowy byłby rozwiązaniem. Poszperam na wątkach, może zgłaszała się gdzieś jakaś dobra dusza, która chciałaby zaoferować DT. Tylko skąd pieniądze na ten hotelik?Tu chyba czas się liczy:( Quote
kameralna Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Kazik, ja mam nadzieję "wyhaczyć" jakąś istotę, która za darmo przetrzymałaby czasowo Bumeranga. A co, nie błądziły tu na Dogo, takie natchnione istoty? Quote
piechcia15 Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 ja juz powysyłałam listy błagalne do wiosny, murki, ani z brodnicy, kogoś tam jeszcze nie pamiętam, wiem że nie mamy kasy ale trzeba ją skołowac i zabierać gdzies psiaka:( kto umie robić wydarzenia na fb? Quote
kazik132 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 kameralna napisał(a):Kazik, ja mam nadzieję "wyhaczyć" jakąś istotę, która za darmo przetrzymałaby czasowo Bumeranga. A co, nie błądziły tu na Dogo, takie natchnione istoty?Oj!To by było cudownie!W tej panice jaka poczułam,zapomniała,ze są bezpłatne DT!Żeby Ci się udało! Quote
kameralna Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Rozglądajmy się, im więcej par oczu tym lepiej :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.