Anula Posted March 4, 2016 Posted March 4, 2016 2 godziny temu, Alaskan malamutte napisał: Niestety nie.....ale ja nie tracę nadziei, że z czasem wszystko się unormuje. Ja zdjęłam drzwiczki i moja kicia korzystała,jak były drzwiczki to ani mowy nie było aby wszedł.Kryta kuweta jest bardzo fajna bo nie wysypuje się żwirek. Quote
b-b Posted March 4, 2016 Posted March 4, 2016 A może podrzucić tam żwirek z kuwetki gdzie się załatwia i zapach skłoni go do korzystania z krytej ? Quote
Tola Posted March 4, 2016 Author Posted March 4, 2016 Piękny Maurycy robi postępy będzie coraz lepiej! Ekipa zamojska cudna, oby tylko poprawił się stan zdrowia malusiej :( TZ dzwonil do schronu - sterylka suczek odłożona na tydzień, czyli Czekoladka będzie ciachana dopiero w ten poniedziałek. Quote
elik Posted March 4, 2016 Posted March 4, 2016 A co z mamuśką z pola ? Bo córunia pewnie zniknęła na dobre :( Quote
elik Posted March 4, 2016 Posted March 4, 2016 10 godzin temu, elik napisał: Piękne kocisko :) Korzysta z tej zamkniętej kuwetki ? 3 godziny temu, Alaskan malamutte napisał: Niestety nie.....ale ja nie tracę nadziei, że z czasem wszystko się unormuje. 1 godzinę temu, Anula napisał: Ja zdjęłam drzwiczki i moja kicia korzystała,jak były drzwiczki to ani mowy nie było aby wszedł.Kryta kuweta jest bardzo fajna bo nie wysypuje się żwirek. Może to jest sposób :) A czy kuweta Twojego kotka Asiu ma drzwiczki ? Quote
Alaskan malamutte Posted March 4, 2016 Posted March 4, 2016 33 minut temu, elik napisał: A czy kuweta Twojego kotka Asiu ma drzwiczki ? Ma drzwiczki. zaraz zdejmiemy i zobaczymy co będzie. Wychodziliśmy dzisiaj po południu i po powrocie zastaliśmy "niespodziankę" na dywaniku w łazience, którą zostawił Maurycy....Postawiłam kuwetę w łazience...Mój TZ powiedział, że niedługo całe mieszkanie to będzie "jedna wielka kuweta" Quote
Anula Posted March 4, 2016 Posted March 4, 2016 12 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Ma drzwiczki. zaraz zdejmiemy i zobaczymy co będzie. Wychodziliśmy dzisiaj po południu i po powrocie zastaliśmy "niespodziankę" na dywaniku w łazience, którą zostawił Maurycy....Postawiłam kuwetę w łazience...Mój TZ powiedział, że niedługo całe mieszkanie to będzie "jedna wielka kuweta" Wiem jedno,kot potrzebuje odosobnienia aby spokojnie załatwić się i pogrzebać w żwirku.Łazienka jest dobrym rozwiązaniem.Myśmy najpierw nie zamykaliśmy drzwi a później wymontowaliśmy kratkę z drzwi,nawet trochę TZ poszerzył i ładnie ranty zamaskował i było okey. I jeszcze coś jak zdarzyło się Maurycemu zrobić ko na dywaniku to żeby tylko takie problemy nas dopadały to będzie bardzo dobrze. 1 Quote
elik Posted March 4, 2016 Posted March 4, 2016 Aaaaa bo z TZami to tak zawsze !!! Nie przejmuj się, rób swoje :) Oby te drzwiczki pomogły, a właściwie ich brak. Quote
elik Posted March 4, 2016 Posted March 4, 2016 2 minuty temu, Anula napisał: Wiem jedno,kot potrzebuje odosobnienia aby spokojnie załatwić się i pogrzebać w żwirku.Łazienka jest dobrym rozwiązaniem.Myśmy najpierw nie zamykaliśmy drzwi a później wymontowaliśmy kratkę z drzwi,nawet trochę TZ poszerzył i ładnie ranty zamaskował i było okey. Z tą kratką to świetny pomysł :) Quote
Tola Posted March 5, 2016 Author Posted March 5, 2016 Morel - pies bez wzięcia, tyle już czeka na dom... Quote
Tola Posted March 5, 2016 Author Posted March 5, 2016 20 godzin temu, Anula napisał: Wiem jedno,kot potrzebuje odosobnienia aby spokojnie załatwić się i pogrzebać w żwirku.Łazienka jest dobrym rozwiązaniem.Myśmy najpierw nie zamykaliśmy drzwi a później wymontowaliśmy kratkę z drzwi,nawet trochę TZ poszerzył i ładnie ranty zamaskował i było okey. I jeszcze coś jak zdarzyło się Maurycemu zrobić ko na dywaniku to żeby tylko takie problemy nas dopadały to będzie bardzo dobrze. 20 godzin temu, elik napisał: Z tą kratką to świetny pomysł :) Wiele lat temu mieliśmy kotkę Magię i też kuwetę postawiliśmy w łazience - najpierw przy otwartych drzwiach, potem TZ wymontował kratkę. Działało bez zarzutu, polecam pomysł. U nas ten pomysł Quote
Havanka Posted March 5, 2016 Posted March 5, 2016 Zdjęcia super ! Już zabieram do ogłoszeń. Wymieniłam wszystkie zdjęcia i jeszcze do niedzieli będzie na Warszawę. Od poniedziałku zmienię na Poznań. Tolek jest obecnie odświeżany do 12 marca. Quote
Tola Posted March 6, 2016 Author Posted March 6, 2016 Dziękuję bardzo! Ja tez zmieniłam zdjęcia, lokalizację z Krakowa na Wrocław i wyróżniłam. Moze teraz coś się zadzieje, bo szkoda psa, coraz bardziej sie przyzwyczaja :( Quote
beka Posted March 7, 2016 Posted March 7, 2016 O 28.02.2016o20:38, Tola napisał: Sunia w typie OH?? Jaka piękna sunia. Marta coś o niej wiadomo? Quote
beka Posted March 7, 2016 Posted March 7, 2016 O 28.02.2016o20:42, Tola napisał: Czekoladka, która nie ma już kogo ustawiać, bo szczeniaki pojechały co z tą sunią?? Quote
Anecik Posted March 7, 2016 Posted March 7, 2016 33 minut temu, beka napisał: co z tą sunią?? Dzisiaj ma mieć sterylkę i 20.03 przyjeżdża do mnie a potem kwateruję ją do hoteliku. Quote
mar.gajko Posted March 7, 2016 Posted March 7, 2016 Tolu, jak tylko się zwolni miejsce u Murki, prosiłam o wzięcie tej molosowatej suni. Nie wiem, niestety, kiedy to miejsce będzie, ale mam nadzieję, że niedługo. Nie wiem, o ile wcześniej można zarezerwować sunię? Czy jak już miejsce będzie? Czy można już teraz, żeby jej gdzie na łańcuch nie wydali? Quote
Tola Posted March 7, 2016 Author Posted March 7, 2016 10 godzin temu, beka napisał: Jaka piękna sunia. Marta coś o niej wiadomo? beka - sunia jest cudowna - łagodna, spokojna i to jej takie ludzkie spojrzenie :( Nie powiem Ci o jej historii, bo tego w tej chwili już nikt tego w schronie nie pamięta, ale o wiek mogę zapytać. Quote
Tola Posted March 7, 2016 Author Posted March 7, 2016 3 minuty temu, mar.gajko napisał: Tolu, jak tylko się zwolni miejsce u Murki, prosiłam o wzięcie tej molosowatej suni. Nie wiem, niestety, kiedy to miejsce będzie, ale mam nadzieję, że niedługo. Nie wiem, o ile wcześniej można zarezerwować sunię? Czy jak już miejsce będzie? Czy można już teraz, żeby jej gdzie na łańcuch nie wydali? A rozmawiałaś z Murką? Ja ją mogę zarezerwować, wtedy jest prawie pewność, ze trafi do hoteliku, ale chciałabym orientacyjnie wiedzieć, ile będzie musiała czekać, bo takie pytanie usłyszę też w schronie... Decydujesz się, mam rezerwować? Quote
mar.gajko Posted March 7, 2016 Posted March 7, 2016 Prosiłam Murkę aby zarezerwowała miejsce i jak tylko się zwolni, by jaj TZ pojechał sunię zabrał. Ja się zdecydowałam, skoro o to prosiłam. Kiedy będzie jeskies miejsce? Nie wiem. Może jutro ktoś znajdzie dom, może za tydzień? Bo chyba na tym polega zwalnianie miejsc w hotelu. Jak się zgodzą zarezerwować "na dlużej" to byłoby cudnie, to nie mały puchaty 5 kg psinek, po którego stoją kolejki. Więc może się uda. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.