Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Beagle o imieniu Max został odnaleziony przez panią.
Na e-beaglach odezwala się właścicielka.
Pies mieszka koło Sezamu, szukali go całą noc w tamtych okolicach.
Odpytałam panią dokładnie o wygląd psa ( ma charakterystyczną plamkę na dolnej części grzbietu i " wyszczerbione" troszeczkę lewe uszko ).
Pani ma się zgłosić z książeczką zdrowia- porównamy czipy.
Czekam na właścicielkę.

Posted

Żunia napisał(a):
Znalazlam go dziś wieczorem na Plantach przy Powiatowym Banku Spółdzielczym.
Jest zadbany, nie był głodny ( a może był zestresowany i nie chciał jeść ), karmiony z ręki zjadł trochę karmy ( a może mu karma nie smakowała ).
Pies typowo kanapowy- teraz śpi na kanapie i chrapie.
W pachwinie tatuażu nie widzę, w uszach też nie ma.
Jutro sprawdzę, czy ma czipa.
W schronie nikt nie zgłosił.
Jutro porozwieszam ogłoszenia.
Na e-beagle już napisałam.


u nas na energetyku jest ogłoszenie za zaginęla 5 miesięczna sunia beagl-może panstwo zaopiekowaliby się pieskiem ,ich telefon jest na ogłoszeniu więc mogę podać i tu: 605855233

dobrze że Patyśka jeszcze jest ...:( , :(


edit: pisałyśmy razem :) piesek beagl ma odnazał właściciela :)

Posted

Żunia napisał(a):
Beagle o imieniu Max został odnaleziony przez panią.
Na e-beaglach odezwala się właścicielka.
Pies mieszka koło Sezamu, szukali go całą noc w tamtych okolicach.
Odpytałam panią dokładnie o wygląd psa ( ma charakterystyczną plamkę na dolnej części grzbietu i " wyszczerbione" troszeczkę lewe uszko ).
Pani ma się zgłosić z książeczką zdrowia- porównamy czipy.
Czekam na właścicielkę.

Bardzo się cieszę z tak szczęslwego zakończenia.

Posted

Oj ja też.
Przed chwilą państwo przyszli po psa.Z KOLCZATKĄ.
Zrobiłam im wykład, ale oni tłumaczą, że pies szarpie na spacerach dziecko.

Zadra.
Psiak był szczepiony u Was, więc jeśli możesz uczulić męża, to dobrze by było, żeby poparł moje słowa swoim autorytetem.
Nie dało się porównać czipa, bo psiak go nie ma ( byłam umówiona na odczytanie, gdyby właściciel się znalazł).
Nagadałam im trochę na temat adresówki, szelek, czipa ale nie wiem ile dotarło.

Psiak szalał ze szczęścia.

Mądry Polak po szkodzie, a ja dopiero teraz pomyślałam, że mogłabym wziąć proponowaną przez nich " nagrodę " i byłoby na jakąś " bidulę ".
Nie wzięłam, trudno.
Może za tą kasę kupią to, czego psince brakuje.

Posted

Żunia napisał(a):
Oj ja też.
Przed chwilą państwo przyszli po psa.Z KOLCZATKĄ.
Zrobiłam im wykład, ale oni tłumaczą, że pies szarpie na spacerach dziecko.

Zadra.
Psiak był szczepiony u Was, więc jeśli możesz uczulić męża, to dobrze by było, żeby poparł moje słowa swoim autorytetem.
Nie dało się porównać czipa, bo psiak go nie ma ( byłam umówiona na odczytanie, gdyby właściciel się znalazł).
Nagadałam im trochę na temat adresówki, szelek, czipa ale nie wiem ile dotarło.

Psiak szalał ze szczęścia.

Mądry Polak po szkodzie, a ja dopiero teraz pomyślałam, że mogłabym wziąć proponowaną przez nich " nagrodę " i byłoby na jakąś " bidulę ".
Nie wzięłam, trudno.
Może za tą kasę kupią to, czego psince brakuje.

Przekazujemy właścicielom psów i kotow bardzo wiele cennych informacji dot. wychowania, opieki,żywienia oraz rozwiązywania problemów wychowawczych.Wiele osób stosuje sie do tych wskazowek jednak nie wszyscy.Równiez nad tym ubolewamy.Zresztą niska swiadomośc w zakresie opieki nad zwierzetami jest ogólnym problemem
Gdyby UM wprowadził uchwałą RM obowiązek chipowania wszystkich psów problem z identyfikacją zostałby rozwiązany.Bedę nad tym pracować.

Posted

Zadra.
Wiem, że rozmawiacie z ludżmi i dzielicie się swoją wiedzą.
Wiem także, że często słowa lekarza są traktowane jak " święte "
Ludzie mieszkają chyba w bloku między Hetmanem a Sezamem, mówili, że pójdą do Was.
Mam nadzieję, że nauczeni przykrym doświadczeniem, zrobią to szybko.
Stąd moja prośba- w oczach mi kolce od tej kolczatki normalnie stoją.

Posted

Malgos ,a czy mozesz przygarnac Szanse ta sunie ze zlamana lapka ???
zawsze byloby latwiej uzbierac pieniadze na diagnostyke i ewentualna operacje ...to nie jest zwykle wyciagniecie ze schronu ,czeka ja dlugie pewnie leczenie...:(

Posted

[quote name='IVV']Malgos ,a czy mozesz przygarnac Szanse ta sunie ze zlamana lapka ???
zawsze byloby latwiej uzbierac pieniadze na diagnostyke i ewentualna operacje ...to nie jest zwykle wyciagniecie ze schronu ,czeka ja dlugie pewnie leczenie...:([/QUOTE]


Malagos, bardzo optujemy za tą suczką!!! Ona w schronie nie ma żadnych szans!!!

Posted

Moja szkieletorka dzisiaj po południu juz jedzie; spała od 15 wczoraj do dzisiaj do rana.
W przerwie wykupciała się ziarnem.
Dzisiaj trochę zywsza, chętniej czuwa, rozgląda sie.
Trzymajcie kciuki za podróż, bo do Warszawy jedzie oprócz malutkiej jeszcze 2 suczki
[IMG]http://img130.imageshack.us/img130/5821/p1070333z.jpg[/IMG]

[IMG]http://img713.imageshack.us/img713/6428/p1070336a.jpg[/IMG]

[IMG]http://img684.imageshack.us/img684/6974/p1070334h.jpg[/IMG]

Posted

Tolu, jak piszesz, że zrobiła kupę z ziarnem, to przypomina mi się Joy od Was ze schronu - to samo. Sunia jedzie do beki? Beko, uważaj proszę na nią, bo Joy chorowała przez tą super dietę schroniskową - podawaj jej na początku rozmoczone jedzenie z łyżeczką siemienia lnianego odłuszczonego, mielonego - taką dietę zalecił wet u nas właśnie Joy.

Posted

[quote name='Tola']Moja szkieletorka dzisiaj po południu juz jedzie; spała od 15 wczoraj do dzisiaj do rana.
W przerwie wykupciała się ziarnem.
Dzisiaj trochę zywsza, chętniej czuwa, rozgląda sie.
Trzymajcie kciuki za podróż, bo do Warszawy jedzie oprócz malutkiej jeszcze 2 suczki
[IMG]http://img130.imageshack.us/img130/5821/p1070333z.jpg[/IMG]

[IMG]http://img713.imageshack.us/img713/6428/p1070336a.jpg[/IMG]

[IMG]http://img684.imageshack.us/img684/6974/p1070334h.jpg[/IMG][/QUOTE]

ona jest bardzo podobna do Suri jaj Suri była maleńka, bardzo......................

Posted

[quote name='beka']ona jest bardzo podobna do Suri jaj Suri była maleńka, bardzo......................[/QUOTE]

Moze ktos powtórnie pozbył się szczeniaków oddając je do schronu...

Posted

Tolu-ja mam takie pytanko:nie pozwolili wam wziąć czarnej suni bo nie miała czipa tzn że teraz nie ma szans na zabranie bez niego tylko trzeba być w schronie najpierw wskazać psa to oni zaczipują a dopiero na drugi dzień można zabrać?

Posted

Kamień spadł mi z serca widząc tego maluszka bezpiecznego. Pytałam wcześniej wiele osób o opiekę kilkudniową nad nim, jeśli ktoś by się odezwał, można by wyciągnąć następnego, a kto wie, może zaraz by się zakochali i nie oddali już. Marzę.

Posted

pewnie ze czipy są dobre, wczesniej zadnej ewidencji, brałas psa i na słowo musiałaś uwierzyc ze to zaswiadczenie od wscieklizny jest tego konkretnego psa
czipowanie zostało wprowadzone po tym podobno bezsensownym pojsciu na wojne z kierownictwem:-P

Posted

Czarna suka jest do odbioru we wtorek, bo wtedy czipowanie reszty psów.

Szxzeniorek bardzo słaby, załatwia się czarna mazią, cały brzuszek w jakis ropniach.
Idę do weta; na droge cos dostanie, mam nadzieje, ze dojedzie.:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...