Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 6.08.2024 o 17:28, seramarias napisał:

Nie chcę niczego obiecywać, ale być może będę miała dom dla pieska z tego miotu szczeniaków. Tylko nie wiem czy realny byłby dowóz do Warszawy... 

A kiedy będzie wiadomo?

Posted
Dnia 6.08.2024 o 21:59, seramarias napisał:

Jutro w pracy ją zapytam. Czy brane są pod uwagę jakieś procedury adopcyjne, wizyta przedadopcyjna? 

Jeśli znasz kobietę i wiesz, że będzie dobrym domem, to nie, sama to dobrze przypilnujesz🙂

Posted

W niedzielę zabieramy wszystkie szczeniaki- dwa jadą z Aska7 do Katowic, jeden zostaje w bardzo awaryjnym DT w Zamościu, bo nie  mam co z nim  zrobić.

  • Like 1
Posted
Dnia 7.08.2024 o 13:08, Tola napisał:

W niedzielę zabieramy wszystkie szczeniaki- dwa jadą z Aska7 do Katowic, jeden zostaje w bardzo awaryjnym DT w Zamościu, bo nie  mam co z nim  zrobić.

Rewelacja.

Coś już wiadomo w jakim są wieku ?

Posted

Rozmawiałam z koleżanką, "jest na tak". Maluch bardzo ją ujął za serce, chciałaby dać dom biszkoptowemu chłopcu, ale poprosiła o czas do jutra bo chce jeszcze, żeby mąż też brał udział w podejmowaniu  decyzji. Myślę, że  na 90 % piesek ma już dom. 

Pracujemy razem już prawie 20 lat, dobrze ją znam i wiem, że da maluchowi dobry domek. Pozostaje tylko kwestia transportu, czy jest szansa na podwózkę do Warszawy lub w okolice?

  • Like 1
Posted

Dzisiaj maluchy były u weta i zostały odrobaczone. Zdaniem wetki mają dopiero teraz 6 tyg. Czy nie byłoby lepiej  przełożyć o tydzień wyjazd? Czy nie są za małe? 

Posted

Jestem po rozmowie z Tolą. Rozumie moje obawy. Co innego gdy się zabiera pieska zaraz po wyjściu z pociągu. Można przewidzieć godzinę powrotu i wcześniej kupić bilety. Gorzej gdy trzeba (w obcym mieście ) dotrzec do miejsca, gdzie piesek przebywa. Trudno określić, ile zajmie to czasu a to jest wazne, bo są wakacje i biletu w ostatniej chwili, można nie kupić. Doświadczyliśmy tego z Corka, wracając z Białegostoku do Wroclawia. Miejsce siedzące było tylko jedno a w drugim pociągu tylko stojące i tylko dlatego, że był w nim wagon z przedziałami.

Ciężko jest nieść kontenerek z pieskiem.

Do tej pory, jeśli odbierałam pieska z innego miasta, to albo z Basią (ewu) byłyśmy umówione na dworcu, albo był to piesek chodzący na smyczy (nie miałam kontenerka)

Nie mam 20, czy nawet 60 lat i piszę to wszystko, by ktoś nie myślał, że zbytnio się ze sobą cackam. 

Ale już mniejsza z tym, co kto pomyśli. 

Sytuacja się zmienia i teraz wygląda to już dużo lepiej. 

 

Posted
Dnia 8.08.2024 o 17:29, Figunia napisał:

Jestem po rozmowie z Tolą. Rozumie moje obawy. Co innego gdy się zabiera pieska zaraz po wyjściu z pociągu. Można przewidzieć godzinę powrotu i wcześniej kupić bilety. Gorzej gdy trzeba (w obcym mieście ) dotrzec do miejsca, gdzie piesek przebywa. Trudno określić, ile zajmie to czasu a to jest wazne, bo są wakacje i biletu w ostatniej chwili, można nie kupić. Doświadczyliśmy tego z Corka, wracając z Białegostoku do Wroclawia. Miejsce siedzące było tylko jedno a w drugim pociągu tylko stojące i tylko dlatego, że był w nim wagon z przedziałami.

Ciężko jest nieść kontenerek z pieskiem.

Do tej pory, jeśli odbierałam pieska z innego miasta, to albo z Basią (ewu) byłyśmy umówione na dworcu, albo był to piesek chodzący na smyczy (nie miałam kontenerka)

Nie mam 20, czy nawet 60 lat i piszę to wszystko, by ktoś nie myślał, że zbytnio się ze sobą cackam. 

Ale już mniejsza z tym, co kto pomyśli. 

Sytuacja się zmienia i teraz wygląda to już dużo lepiej. 

 

Tak i mam nadzieję, że jest to już ostateczna zmiana planu.

Przede wszystkim przekładamy wyjazd maluchów, aby pobyły dłużej ze swoją mamą, bo to ma duży wpływ na ich ogólny rozwój.

W poniedziałek 19.08. lub wtorek 20.08. Aska 7 zabierze dwa szczeniaki;  jednego zostawi u mamy Jagny w Katowicach (szczeniak dla Płatek Śniegu), a drugiego zawiezie do Figuni do Wrocławia!

Asia - Ogromnie DZIĘKUJĘ kwiat-ruchomy-obrazek-0015.gif

Trzeciego szczeniaka zabieramy w sobotę 17.08. , wieziemy do DT w Zamościu, w międzyczasie ewentualnie szukamy transportu do Warszawy.

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
Dnia 8.08.2024 o 20:21, Tola napisał:

Tak i mam nadzieję, że jest to już ostateczna zmiana planu.

Przede wszystkim przekładamy wyjazd maluchów, aby pobyły dłużej ze swoją mamą, bo to ma duży wpływ na ich ogólny rozwój.

W poniedziałek 19.08. lub wtorek 20.08. Aska 7 zabierze dwa szczeniaki;  jednego zostawi u mamy Jagny w Katowicach (szczeniak dla Płatek Śniegu), a drugiego zawiezie do Figuni do Wrocławia!

Asia - Ogromnie DZIĘKUJĘ kwiat-ruchomy-obrazek-0015.gif

Trzeciego szczeniaka zabieramy w sobotę 17.08. , wieziemy do DT w Zamościu, w międzyczasie ewentualnie szukamy transportu do Warszawy.

 

Ja czekam w gotowości ❤️ najważniejsze żeby maluszki były zdrowe 🙂cieszę się że jest tu tyle cudownych osób o złotych sercach.

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted

Niestety nie mam dobrych wieści. Mąż koleżanki nie wyraził zgody na psa. Koleżanka podłamana, bardzo jej się maluszek spodobał, przekonywała męża, dała mu czas do namysłu, ale jest nieugiety. W niedługim czasie odeszły ich dwa pieski, najukochańszy był z nimi 20 lat. Bardzo przeżyli jego stratę. Mąż zawsze był otwarty na zwierzaki, może dla niego to jeszcze za wcześnie na nowego domownika. 

Szukamy mu domu wśród znajomych i oni pytają wśród swoich bliskich, może znajdzie się ktoś kogo chwyci za serce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...