Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 26.12.2021 o 09:21, Jaaga napisał:

Sunia zapewne będzie nadal w schronisku, skoro jest zamknięte dla ludzi. Jesli jest w budynku dla pracowników, nie w zagrodce, to ryzyko załapania wirusa jest małe, bo gdyby było inaczej, to już padłoby pół schroniska, bo tam przecież psy nie są szczepione na parwo.

Gdyby ktoś zaoferował DT i malutka mogłaby jechać z Aska7, to już po drodze u nas, podałabym jej profilaktycznie surowicę domięsniowo. Dałabym butelkę na następne profilaktyczne iniekcje. Koszt butelki to 80 zł, więc bez problemu na pewno udałoby się zebrać środki na zwrot kosztów i zakup butelki do oddania p. Karolinie.

Mam jeszcze buteleczkę Fosprenilu, więc też mogę przekazać i podać pierwszą dawkę.Jesli zabezpieczy sie zdrowego szczeniaka, to ryzyko zachorowania jest zminimalizowane. Tola i Stefcia niestety nie dostały środków do czasu objawów, bo nikomu parwo w ich przypadku nie przyszło do głowy. Jesli ktoś więc ma dorosłego zaszczepionego psa i wziąłby tak zabezpieczoną profilaktycznie małą, to nie powinno byc żadnego problemu, jak u nas. Nie zaszczepiona Andżela przecież była w jednym pokoju i bawiła się ze szczeniakami. Dostała surowicę dopiero po zachorowaniu Toli. Koffi była odrobaczana na początku, potem szczepiona; jest i była zdrowa, mimo choroby swoich córeczek.

Może pomysli o DT ktoś z dorosłym, zabezpieczonym psiakiem? Ona jest tak cudna, ze szybciutko znajdzie dom.

 

Dnia 26.12.2021 o 10:20, Tianku napisał:

Pisze po znajomych ale na razie nic z tego 😥 miejmy nadzieje ze biedactwo siedzi w pomieszczeniu 😔 wschod mocno zmrozilo dzisiaj 

 

Ja też bardzo proszę o pomoc dla tego malucha, jakby się znalazł dt to poproszę o przetrzymanie małej do wtorku w budynku. Zea pomogłaby też w kosztach weterynaryjnych - szczepienie, odrobaczenie ... U nas dzisiaj w nocy będzie 12 stopni mrozu😢

IMG_20211226_103811.jpg

  • Like 2
  • Tola changed the title to SZCZENIAK PILNIE POTRZEBNY DT! Zamojskie psiaki szukają domów i miłości
Posted
Dnia 26.12.2021 o 16:48, Tyśka) napisał:

Rozi, myślisz, że ma więcej? 

Myślałam, że ciut więcej, skoro tak idzie ładnie w szelkach. W każdym razie obłędna jest.

Posted

Agnieszka, która prowadzi DT SZCZENIACZKOWO ADOPCJE STARY SĄCZ przyjmie szczeniaczkę. Trzeba tylko dowieźć do Starego Sącza i przypilnować, aby nie przywiozła parwo.

Kto śledzi wątek biłgorajski, ten kojarzy ten DT 🙂 Na fejsbuku też można podejrzeć działania tej Osoby.

https://m.facebook.com/pages/category/Community/Szczeniaczkowo-Adopcje-Stary-Sącz-262782884544009/?locale2=pl_PL

Toli podesłałam numer telefonu do DT.

  • Like 2
Posted
Dnia 27.12.2021 o 07:18, Tyśka) napisał:

Agnieszka, która prowadzi DT SZCZENIACZKOWO ADOPCJE STARY SĄCZ przyjmie szczeniaczkę. Trzeba tylko dowieźć do Starego Sącza i przypilnować, aby nie przywiozła parwo.

Kto śledzi wątek biłgorajski, ten kojarzy ten DT 🙂 Na fejsbuku też można podejrzeć działania tej Osoby.

https://m.facebook.com/pages/category/Community/Szczeniaczkowo-Adopcje-Stary-Sącz-262782884544009/?locale2=pl_PL

Toli podesłałam numer telefonu do DT.

Nie wiedziałam o Zulci Toli 😞 Tola napisała mi, że nie ma jak się zająć ew. organizacją dla szczeniorki, a nie wiem kto mógłby? Przydałoby się szczeniorkę zarezerwować, może ulokować u wiolhelm na ten czas skoro DT jest, ale tylko trzeba zapewnić małej bezpieczne lokum do wyjazdu, aby przypadkiem nie złapała parwo.

Posted
Dnia 27.12.2021 o 09:44, Tyśka) napisał:

Nie wiedziałam o Zulci Toli 😞 Tola napisała mi, że nie ma jak się zająć ew. organizacją dla szczeniorki, a nie wiem kto mógłby? Przydałoby się szczeniorkę zarezerwować, może ulokować u wiolhelm na ten czas skoro DT jest, ale tylko trzeba zapewnić małej bezpieczne lokum do wyjazdu, aby przypadkiem nie złapała parwo.

Tola teraz jedzie z Zulką do lekarza, bo jest bardzo źle. Problem jest taki, że mała bez szczepienia była wyprowadzana na teren schroniska. Wirus do roku czasu utrzymuje się w srodowisku, a ona jest w wieku, kiedy powinna być zaszczepiona i miec kwarantannę poszczepienną. Teraz ryzyko zarażenia jest większe. Trzeba podać jej surowicę, ale surowica jest u mnie na wsi. Nie wiem, czy udałoby się uprosić Aska7, żeby nadłozyła drogi do Zamościa i odebrała surowicę z Katowic, zeby ją tam dostarczyć. W tej sytuacji mąż dziś przywiózłby ją do Katowic. Tylko musi się znaleźć ktoś kto zorganizuje wyjazd i przekazanie małej. Nie ma sensu wszystkich angażować, jeśli na miejscu mała nie uzyska pomocy.

Posted
Dnia 27.12.2021 o 10:12, wiolhelm170 napisał:

Jak miałaby wyglądać organizacja wyjazdu małej ze schroniska?

Chyba Tola musiałaby ją zarezerwować, potem mała musi zostać odebrana ze schroniska z psiakami, gdyby Asia zgodziła sie przyjechać po surowicę do Katowic. Trzeba jej ją podawać, przetrzymac ok. tygodnia i dowieźć do DT. Surowicę transportuje się w temperaturze lodówkowej. Dziś musiałabym wiedzieć jak wygląda sytuacja, bo mąż musiałby dostarczyć surowicę do Katowic.

Posted
Dnia 27.12.2021 o 10:00, Jaaga napisał:

Problem jest taki, że mała bez szczepienia była wyprowadzana na teren schroniska. Wirus do roku czasu utrzymuje się w srodowisku, a ona jest w wieku, kiedy powinna być zaszczepiona i miec kwarantannę poszczepienną. Teraz ryzyko zarażenia jest większe.

Wyć się chce!  Czy wolontariuszki nie wiedza o zagrożeniu, nie wiedzą o zarazie w schronie??? Maja pomagać zwierzętom, a nie narażać je na niebezpieczeństwo śmierci w męczarniach. Przecież jeśli zachoruje, to w schronie nie ma dla niej ratunku.

Posted
Dnia 27.12.2021 o 11:00, elik napisał:

Wyć się chce!  Czy wolontariuszki nie wiedza o zagrożeniu, nie wiedzą o zarazie w schronie??? Maja pomagać zwierzętom, a nie narażać je na niebezpieczeństwo śmierci w męczarniach. Przecież jeśli zachoruje, to w schronie nie ma dla niej ratunku.

Wolontariuszki nie mają raczej wpływu na decyzje prowadzących schronisko.

Posted
Dnia 27.12.2021 o 10:31, Jaaga napisał:

Chyba Tola musiałaby ją zarezerwować, potem mała musi zostać odebrana ze schroniska z psiakami, gdyby Asia zgodziła sie przyjechać po surowicę do Katowic. Trzeba jej ją podawać, przetrzymac ok. tygodnia i dowieźć do DT. Surowicę transportuje się w temperaturze lodówkowej. Dziś musiałabym wiedzieć jak wygląda sytuacja, bo mąż musiałby dostarczyć surowicę do Katowic.

Też chciałabym wiedzieć co i jak, aby przekazać kontakt Agnieszce DT i aby wiedziała na czym stoi. Wstępnie jej pisałam o transporcie jutrzejszym (że szykuje się i może uda się połączyć), czeka na kontakt. Niestety, teraz i mi się wykluł covid, nie czuję się najlepiej, więc na forum jestem z doskoku, nie mogę być pośrednikiem między DT a kimś, kto zdecyduje się być organizatorem pomocy dla małej.

Posted
Dnia 27.12.2021 o 11:03, Tyśka) napisał:

Wolontariuszki nie mają raczej wpływu na decyzje prowadzących schronisko.

Prowadzący schron decyduje którego psa wyprowadzać na spacery?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...