Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
????:???::???::???: ode mnie niemożliwe:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: a to od innej Lu_Gosiak, Dogorra jest duuuuża :diabloti:

  • Replies 771
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to Kajtek dziekuje za mizianie.
Chodzilby po ogrodzie, ale niestety z racji braku wzroku musi chodzic pod kontrola, a to troche ogranicza mu spacery.
Prawdopodobnie dla Kajtka trzeba bedzie zrobic mały specjalny wybieg żeby byl jak najdlużej na dworzu, poniewaz w domu juz sie zadomowil i wie co i gdzie na swierzym powietrzu ma taka przestrzen, że przyznam boje sie samego go zostawic, aby potem nie wiadomo gdzie go szukac.

Posted

Jak to się mówi... "Co za dużo to niezdrowo" W tym wypadku nadmiar nieogrniczonej wolności mógłby spowodować zaginięcie Kajetanka. Najważniejsze, że piesek ma swój własny kąt i nie siedzi biedaczek w schronisku :happy1:

Posted

Lidan napisał(a):
Jak to się mówi... "Co za dużo to niezdrowo" W tym wypadku nadmiar nieogrniczonej wolności mógłby spowodować zaginięcie Kajetanka. Najważniejsze, że piesek ma swój własny kąt i nie siedzi biedaczek w schronisku :happy1:


Dokładnie :lol::multi: pokosztował normalnego życia nareszcie :multi: nasz wspólny sukces :loveu:

Posted

Kajetanku śliczniutki :loveu: cały czas nie mogę uwierzyć, że udało się wyciągnąć cię ze schroniska i że jesteś bezpieczny :multi:

Posted

A czemu tu tak pusto :???: Kajetanek nadal, o ile mi wiadomo, szuka DT i pieniążków na opłacenie pobytu w hoteliku :razz:
Co u maluszka słychać? Grzeczny nasz ślepaczek? Nie zgubił się na tej wielkiej działce?
Deklarowana dyszka właśnie poleciała na konto Kajetanka.

Posted

Kajetan nie zaginął nigdzie.
Pilnuje swojej miski przed psami, toteż musi byc osobno karmiony bo warczy i naoada na kazdego na ślepo, ale napada. W domu juz sobie radzi i ma tak wygodny tylek że klapnie zawsze tam że kocyk leży, koszyk albo poslanko.

Posted

Moria napisał(a):
Kajetan nie zaginął nigdzie.
Pilnuje swojej miski przed psami, toteż musi byc osobno karmiony bo warczy i naoada na kazdego na ślepo, ale napada. W domu juz sobie radzi i ma tak wygodny tylek że klapnie zawsze tam że kocyk leży, koszyk albo poslanko.

Musi sobie chłopak jakoś radę w życiu dawać, ma rację :evil_lol:

Posted

Kajetanku widzę, że już czujesz się pewnie w nowym lokum skoro napadasz na innych :hmmmm: No i kto będzie chciał takiego agresora do domku :???: Opanuj się chłopie :mad: bo my tu zachwalamy i rysujemy twój kryształowo czysty wizerunek na potrzeby znalezienia chętnego na małego biednego pieska, a nie na bandyte :eviltong:

Posted

Niewidoma Kruszynka wszystkie psy w kuchni rozgania i szczeka i sie rzuca, o dziwo psy mu usteopuja pewno wiedzą, że niewidomy nikt mu sie nie odgryza.

Posted

Z racji tego, że rozgorzała dyskusja po wczorajszym programie o mojej nierzetelności i braku kompetecji i krzywdzeniu przezemnie zwierzat prosze sie zastanowic czy Kajtek bedąc u mnie jest w dobrych rękach.....

Posted

Moria napisał(a):
Z racji tego, że rozgorzała dyskusja po wczorajszym programie o mojej nierzetelności i braku kompetecji i krzywdzeniu przezemnie zwierzat prosze sie zastanowic czy Kajtek bedąc u mnie jest w dobrych rękach.....

Mowisz o programie co był w TVP1 o 21.15 ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...