elik Posted February 19, 2024 Posted February 19, 2024 Dnia 19.02.2024 o 16:26, konfirm31 napisał: Cudny psiak Prześliczny Quote
malagos Posted February 20, 2024 Author Posted February 20, 2024 Poprosimy o mocne kciuki! Za pół godziny wyjeżdżamy z Rudzikiem na kastrację. Mam stracha, jak się zachowa w samochodzie (jest spory, a ja go będę trzymać na tylnym siedzeniu w w naszym małym autku), ale niepokój budzą te dzisiejsze strajki rolników. Mapa pokazuje, że i Maków będzie zablokowany Dlatego jedziemy godzinę wcześniej. Ciekawe, jak dojedzie dr Magda z drugiej strony Makowa... Quote
konfirm31 Posted February 20, 2024 Posted February 20, 2024 O, matko! Trzymam kciuki! Wpadniecie? 1 Quote
agat21 Posted February 20, 2024 Posted February 20, 2024 Trzymajcie się, mam nadzieję, że jednak dojedziecie i wszystko pójdzie zgodnie z planem. 1 Quote
elik Posted February 20, 2024 Posted February 20, 2024 Kciukam za szybki dojazd i za kastrację. Żeby wszystko poszło ok. 1 Quote
malagos Posted February 20, 2024 Author Posted February 20, 2024 Juz po, jesteśmy od godziny w domu. Do Makowa jechaliśmy bocznymi drogami, i dobrze, bo w samym centrum protest od 10.00, dużo ludzi i dużo policji. Rudzik chyba nigdy nie jechał samochodem, bardzo niespokojny, ziający, skaczący, dał mi się trochę we znaki. Dr Magda też dotarła na czas, więc już 15 min po 11.00 mieliśmy Rudzika w samochodzie. Teraz jest w kuchni, trochę poleguje, trochę drepcze, ale oczy taki jeszcze mało przytomne. Ogonek za to w ruchu, jak tylko na niego spojrzę :). Rudzika pani dr oceniła na ok. 3 lata. Waży równo 17 kg. 4 Quote
malagos Posted February 20, 2024 Author Posted February 20, 2024 Przypięłam mu krótka smyczkę, bo już całe stado domowych zwierzątek się dopytuje, czy do kuchni można wejść?...Na pierwszego kota, który wmaszerował do kuchni, czyli stareńką Szarą Kotę spojrzał z zaciekawieniem. 1 Quote
elik Posted February 20, 2024 Posted February 20, 2024 Dnia 20.02.2024 o 13:19, malagos napisał: Na pierwszego kota, który wmaszerował do kuchni, czyli stareńką Szarą Kotę spojrzał z zaciekawieniem. Może będzie zawieszenie broni? Oby 1 Quote
agat21 Posted February 20, 2024 Posted February 20, 2024 Może odjajczenie zmieni punkt widzenia na wiele spraw? Tak chyba w życiu bywa. Quote
malagos Posted February 20, 2024 Author Posted February 20, 2024 Teraz tylko domek potrzebny... 1 Quote
konfirm31 Posted February 21, 2024 Posted February 21, 2024 Śliczny Rudziolek . Oby to odjajczenie, przyniosło mu domek! 2 Quote
Mazowszanka13 Posted March 18, 2024 Posted March 18, 2024 Z BAZARKU SPOZYWCZEGO przeznaczam dla Rudzika 100 zł 1 Quote
malagos Posted March 20, 2024 Author Posted March 20, 2024 Wpłynęło 100 zł dla Rudzika z bazarku Mazowszanki, DZIĘKUJĘ! Quote
malagos Posted March 20, 2024 Author Posted March 20, 2024 Na weekend wznowię ogłoszenia, bo do tej pory nie ma odzewu Rudzik ma się doskonale, szaleje na spacerach z piłeczką, sznurem, chętnie wraca do koca. Nie szczeka, nie rozrabia, lubi ludzi - taki fajny psiak! Teraz ma dobrze, bo pod moją dwutygodniową nieobecność ma super opiekę Ani, czyli dobre jedzenie, kilka spacerów, przytulanki i głaski , a ja mogę spokojnie kurować się w sanatorium. 2 Quote
malagos Posted April 13, 2024 Author Posted April 13, 2024 DOBRA WIADOMOŚĆ dziś Rudzik pojechał "na swoje", pod Gdynię. Co tam 4 godziny jazdy, jak się spodobało psiątko pani Basi Radosny, pogodny, rozbrykany teraz będzie miał kumpelę Hesię (adoptowaną od nas 8 lat temu!), kota i dużą ludzką rodzinkę. Powodzenia, Rudzielcu, sprawuj się ładnie! 5 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.